Autor Wątek: Sin City  (Przeczytany 85366 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dnaoro

Sin City
« Odpowiedź #30 dnia: Styczeń 25, 2003, 07:10:27 pm »
tak jest. rysunki rzeczywiscie sa juz coraz mniej oryginalne.
tak jest b czesto, w roznych seriach.

Offline Clayman_

Sin City
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 30, 2003, 06:21:44 pm »
link do recenzji w zycia warszawy
http://www.zw.com.pl/apps/informacje/kultura//tekst.jsp?place=zw_archive_kultura&news_id=8321
dwa fragmenty
Cytuj
Historia wymyślona przez Franka Millera należy już do klasycznych pozycji światowego komiksu i literatury. Może zresztą bardziej do literatury, bo ponadstustronicowe opowieści znakomitego amerykańskiego rysownika i scenarzysty już powszechnie są traktowane jako proza.


i drugi,bardziej zakrecony:
Cytuj
Gdyby bohaterowie Millera byli zwierzętami, nic złego by się im nie stało. Banał naturalnego doboru sprawiłby, że jego opowieść nie zostałaby przez nas zauważona. Ale ponieważ Miller narysował ludzi, czytamy jego historię z przerażeniem i wypiekami na twarzy.
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Offline Perfect Strangler

Sin City
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 01, 2003, 06:10:26 pm »
Cytuj
Historia wymyślona przez Franka Millera należy już do klasycznych pozycji światowego komiksu i literatury. Może zresztą bardziej do literatury, bo ponadstustronicowe opowieści znakomitego amerykańskiego rysownika i scenarzysty już powszechnie są traktowane jako proza.

Co za bullshit - od razu widać, że autor artykułu albo traktuje komiksy z buta, albo ma kompleksy, że komiks nie jest traktowany tak poważnie jak inne dziedziny sztuki. Owszem, można pisać o literackich walorach komiksu, o malarskich, ba! o filmowych nawet - ale żeby próbować od razu anektować komiks w obręb literatury w celu nadania mu "powagi"...
WW.KOMIKSY.COM - sklep z amerykańskimi komiksami

Offline Perfect Strangler

Sin City
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 01, 2003, 06:19:08 pm »
Cytat: "Arusiek"
to z tego co móisz dinaoro wynika że Miller w czasie tworzenia sin city rysował coraz gorzej.

Hyhy, to nie wiedzieliście jeszcze, jaką chałę odstawił w "Big fat kill"... Tzn. żeby nie było wątpliwości - uważam Franka Millera za znakomitego grafika i jeżeli narysował coś tak, a nie inaczej, to kwestia jego wyboru artystycznego (chybionego bądź nie - to już kwestia gustu), a nie, że "nie wyszło mu".

Ale nie bójcie żaby - "That yellow bastard" jest już bardzo, bardzo okej.
WW.KOMIKSY.COM - sklep z amerykańskimi komiksami

Offline Kane

Sin City
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 01, 2003, 07:58:51 pm »
Ja osobiście czytałem tylkopierwszy tom, ale mój kumpel czytał tego więcej. Twierdził ze najlepszym albumem serii (dla niego oczywiscie) był Hell And Back.
odpisu chwilowo brak

Offline Kurczaczek

Sin City
« Odpowiedź #35 dnia: Luty 03, 2003, 01:01:17 am »
Sesja, sesja i po sesji... wiec nareszcie mialem czas przeczytac to wszytsko co kupilem ostatnimi czasy- wiec i Damulke.

Jak zwykle super sprawa!!! Sin City zawsze rzuca na kolana. Jestem w pelni usatysfakcjonowany. Trzyma poziom. Sporo odwolan do innych komiksow. Fajne bajery z przeplataniem pulp-fictionowym i ciekawa fabula. Graficznie nadal cudo (jasne, ze nie zachwyca tak jak 1 czesc- ale to dlatego, ze zdazylismy sie przyzwyczaic).

Fajny jest ten poysl z koszulkami Sin City. Musze se sprawic :D
...

Offline surmik

Sin City
« Odpowiedź #36 dnia: Luty 03, 2003, 09:02:28 pm »
Po miernych "Girlsach..." znów wysoki poziom, z niecierpliwościa czekam na następna część. Jedynym mankamentem jest okładka...
Pozdrowienia,
Marek

Offline wilk

Sin City
« Odpowiedź #37 dnia: Luty 03, 2003, 10:02:22 pm »
Cytat: "surmik"
Po miernych "Girlsach..." znów wysoki poziom, z niecierpliwościa czekam na następna część. Jedynym mankamentem jest okładka...

A nie mowilem ze jest swietnie?  :wink:

Ale zdanie o Girlsach jednak podtrzymuje... czy tylko mi sie podobal ten tom?

Offline ponury_jay

Sin City
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 03, 2003, 10:15:32 pm »
Cytat: "wilk"
Ale zdanie o Girlsach jednak podtrzymuje... czy tylko mi sie podobal ten tom?


Nie tylko tobie :]

Cytat: "Voytek"
Wkurzaja mnie takie male szczegoly typu
SPOILER
policja jedzie do STAREGO miasta i odrazu pada tekst w stylu to musi byc zoltodziob bo zaden normalny glina tu nie zaglada.Po chwili pojawia sie na ulicy , dachach itp. 20 dziwek i strzela z karabinow do policji
KONIEC SPOILERA


Moim zdaniem tak właśnie byłoby w Basin City gdyby istniało
w rzeczywistosci, choc reakcja byla zbyt natychmiastowa
(tak z ciekawosci grał ktoś w GTA2? - w tej grze takze akcja dzieje sie w miescie w ktorym bezprawie jest gora).

Offline Kurczaczek

Sin City
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 03, 2003, 10:19:54 pm »
Szczerze mowiac to nie wiem, czy GGG nie byly najlepszym tomem SunCity- wszystkie mi sie podobaja, ale GGG na 100% bija Damulke i... no niech bedzie tylko o wlos sa slabsze od Miasta
...

Offline Voytek

Sin City
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 22, 2003, 04:06:38 pm »
Widzial ktos moze ostatnio  nowy teledysk Busta Rhymes feat. Mariah Carey "I know what you want".Ostatnio wszedzie go widac i slychac - bardzo popularny kawalek!
Sa momenty w teledysku gdzie np. dziewczna przeglada komiks z bohaterami tego teledysku , pozniej komiks przemienia sie w film animowany a wszystko to w stylu Sin City!!A moze sam Miller  robil te rysunki i animacje?
ex, Drugs & CS!

Offline perro

Sin City
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 22, 2003, 04:28:08 pm »
Cytat: "Voytek"
Widzial ktos moze ostatnio  nowy teledysk Busta Rhymes feat. Mariah Carey "I know what you want".Ostatnio wszedzie go widac i slychac - bardzo popularny kawalek!
Sa momenty w teledysku gdzie np. dziewczna przeglada komiks z bohaterami tego teledysku , pozniej komiks przemienia sie w film animowany a wszystko to w stylu Sin City!!A moze sam Miller  robil te rysunki i animacje?


Miałem identyczne skojarzenie :)
NSICHTBAR

Offline diefarbe

Sin City
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 22, 2003, 04:41:24 pm »
Jest nawet lepiej.
To w końcu bezposrednie nawiązanie do Sin City Franka Millera.
Nawet okładka jest czarwona tak jak w najnowszej wersji TPB (i w polskim wydaniu).
Oczywiście dla zwykłego zjadacza chleba i odbiorcy teledysku rysunki zostały wygładzone i to bardzo, oraz pojawia sie szary kolor ale klimat pozostaje.
Gdybym tylko nie musiał tego słuchać. :D
nother day leaves me aching
I try to wake up
But something`s breaking
Here inside me
Deep and hollow
A sound that no other sound could follow
- Pal Waaktaar

Offline perro

Sin City
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 22, 2003, 04:50:05 pm »
Można Busta Rhymesa lubić lub nie, ale trzeba przyznać że klipy ma rewelacyjne. Myślę, że koleś lubi i czytuje komiksy 8)
NSICHTBAR

Offline wojto

Sin City
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 17, 2003, 11:09:45 am »
Czy istnieje wersja SIN CITY (wszystkie 7 czesci) na kredowym papierze? Oczywiscie chodzi mi o wersje anglojezyczna. Jesli tak, to gdzie to mozna zamowic i ile moze kosztowac? Chcialbym miec wszytkie czesci tego znakomitego komiksu, ale jak patrze na jakosc wydania Egmontu, to jakos mi sie odechciewa...

 

anything