Autor Wątek: Sin City  (Przeczytany 86169 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

N.N.

  • Gość
Odp: Sin City
« Odpowiedź #315 dnia: Sierpień 08, 2014, 10:29:41 pm »
I na prawdę uważacie, że potraktowaliście Itachiego w porządku?
A Ty uważasz, że nie?

Offline turucorp

Odp: Sin City
« Odpowiedź #316 dnia: Sierpień 08, 2014, 10:31:11 pm »
I na prawdę uważacie, że potraktowaliście Itachiego w porządku?

okres ochronny dla uzytkownikow z Jego stazem minal kilka miesiecy temu, nie rozumiem co jest "nie w porzadku" w traktowaniu go jak pelnoprawnego forumowicza?

Offline graves

Odp: Sin City
« Odpowiedź #317 dnia: Sierpień 08, 2014, 10:40:32 pm »
I na prawdę uważacie, że potraktowaliście Itachiego w porządku?
Za to co się pisze na tym forum trzeba brać odpowiedzialność. To nie onet lub WP, że zginie przysypane stekiem innych bredni.
Tutaj wisi to latami... I później się człowiek wstydzi, że coś takiego palnął.
Z kolei dyskusja z innymi użytkownikami uczy pokory... Przynajmniej powinna uczyć.
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline donTomaszek

Odp: Sin City
« Odpowiedź #318 dnia: Sierpień 08, 2014, 10:41:02 pm »
Mi sie kiedys zdarzylo palnac glupote, ze Romita JR nie umie rysowac, ale uszlo mi to plazem. Malo ludzi widzialo tego posta, w jakims mniej popularnym temacie.

Tak mi sie tylko przypomnialo.
Sometimes I'd like to get my hands on God...

Offline turucorp

Odp: Sin City
« Odpowiedź #319 dnia: Sierpień 08, 2014, 10:44:47 pm »
Mi sie kiedys zdarzylo palnac glupote, ze Romita JR nie umie rysowac

bo nie umie, na szczescie to nie jest niezbedne, zeby robic dobre komiksy

Offline Holsten

Odp: Sin City
« Odpowiedź #320 dnia: Sierpień 08, 2014, 10:48:41 pm »
Moim skromnym zdaniem przeprowadziliście zmasowany atak na forumowicza, który napisał, iż nie odpowiada mu warstwa graficzna SIN CITY. Kilku z was, w "żywe oczy", kpiło z niego. I to nie jest w porządku.

Offline turucorp

Odp: Sin City
« Odpowiedź #321 dnia: Sierpień 08, 2014, 10:54:59 pm »
Moim skromnym zdaniem przeprowadziliście zmasowany atak na forumowicza, który napisał, iż nie odpowiada mu warstwa graficzna SIN CITY. Kilku z was, w "żywe oczy", kpiło z niego. I to nie jest w porządku.

a moim skromnym zdaniem, kazdy z zabierajacych tutaj glos wypowiadal sie samodzielnie, nie konsultujac swoich postow z innymi uzytkownikami, co raczej trudno nazwac "zmasowanym atakiem".
w dodatku pojawiajace sie wpisy dotyczyly kuriozalnej oceny zakresu umiejetnosci Franka Millera jako rysownika, wysnutej na podst. jednego tomu Sin City, a nie, jak usilujesz tutaj zasugerowac, niezgodnosci warstwy graficznej Sin City z gustem Itachiego.

Offline graves

Odp: Sin City
« Odpowiedź #322 dnia: Sierpień 08, 2014, 10:56:28 pm »
Moim skromnym zdaniem przeprowadziliście zmasowany atak na forumowicza, który napisał, iż nie odpowiada mu warstwa graficzna SIN CITY. Kilku z was, w "żywe oczy", kpiło z niego. I to nie jest w porządku.
To moim skromnym zdaniem spytam, czy użyłbyś takich określeń jeśli nie podobałby Ci się jakiś komiks?
Nie chodzi o to co się komu podoba, tylko jak się to napisze. To nie przedszkole. Własne zdanie trzeba oddzielać od tez bez pokrycia.
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline Holsten

Odp: Sin City
« Odpowiedź #323 dnia: Sierpień 08, 2014, 11:02:18 pm »
Każdy wypowiadał się samodzielnie, aczkolwiek pewne stadne zachowania można w owych samodzielnych wypowiedziach dostrzec. Jeśli uważacie, że kpienie z człowieka jest w porządku, to nic mi do tego. Kończę swoje wypowiedzi w temacie. Szkoda, że człowiek, dla którego możliwość wypowiadania się na forum, wydawała się być ważna, poczuł się na tyle urażony, iż z możliwości tej zrezygnował.

Offline turucorp

Odp: Sin City
« Odpowiedź #324 dnia: Sierpień 08, 2014, 11:06:46 pm »
Każdy wypowiadał się samodzielnie, aczkolwiek pewne stadne zachowania można w owych samodzielnych wypowiedziach dostrzec.

sugeruje, zebys sie troche bardziej zastanowil, zanim jeszcze raz zasugerujesz, ze przejawiam jakies "stadne zachowania"  :neutral:
 

N.N.

  • Gość
Odp: Sin City
« Odpowiedź #325 dnia: Sierpień 08, 2014, 11:07:05 pm »
Moim skromnym zdaniem przeprowadziliście zmasowany atak na forumowicza, który napisał, iż nie odpowiada mu warstwa graficzna SIN CITY. Kilku z was, w "żywe oczy", kpiło z niego. I to nie jest w porządku.
Po pierwsze, nie generalizuj, bo każdy z nas wypowiada sie tu we własnym imieniu, a nie w imieniu grupy.
Po drugie, w dyskusji raczej nie chodziło o to, że Itachiemu nie odpowiada warstwa graficzna SIN CITY, ale o to, że jego wypowiedzi na temat komiksu Millera zawierały sporo obraźliwych sugestii pod adresem tych, ktorym ten komiks się podobał (a podobał się wielu osobom, które wypowiadały się wcześniej w temacie, w którym zabrał głos).
Po trzecie, to sam Itachi podbijał tutaj atmosferę dyskusji, dopatrując się złośliwości i ataków tam, gdzie ludzie - dość spokojnie - pisali o tym, że mają inne zdanie, albo uważają jego opinię za przesadnie negatywną (przejrzyj ten wątek w całości - pierwsza wypowiedź Itachiego pada u dołu strony 15, to sam zobaczysz)
Po czwarte, Itachi kpiąco odniósł się do stwierdzenia, że wypowiadając się na forum powinien jednak wziąć pod uwage także wypowiedzi innych jego uzytkowników.
Po piąte: nie odpowiedział na żadne z pytań, jakie zadali mu forumowicze, którzy pragnęli merytorycznej dyskusji, a nie słownej przepychani. XZamiast tego unosił się coraz bardziej, oburzony, że wymagamy od niego czegoś takiego jak argumenty.

W moim odczuciu to Itachi kpił ze mnie w zywe oczy, ignorując to, co do niego pisałem i drwiąc z moich oczekiwań w postach nie do mnie skierowanych.

Na zakończenie pozwolę sobie zapytać, jak - Twoim zdaniem - powinniśmy byli postąpić w tym wypadku?

Kamil Matusiak

  • Gość
Odp: Sin City
« Odpowiedź #326 dnia: Sierpień 08, 2014, 11:34:03 pm »
Za to co się pisze na tym forum trzeba brać odpowiedzialność. To nie onet lub WP, że zginie przysypane stekiem innych bredni.
Tutaj wisi to latami... I później się człowiek wstydzi, że coś takiego palnął.
Z kolei dyskusja z innymi użytkownikami uczy pokory... Przynajmniej powinna uczyć.

No dobrze powiedziane, ciekawe tylko kto będzie się wstydził? Młody fascynat komiksów, który po prostu wypowiedział się negatywnie o rysunkach w komiksie, czy banda starych capów co to zgnoiła go jak burą sukę za to, że źle dobrał słowa w swojej wypowiedzi? Przydałoby się trochę dystansu.


Za to powyższe określenie użytkowników forum - masz ostrzeżenie.
graves
« Ostatnia zmiana: Sierpień 09, 2014, 12:18:59 pm wysłana przez graves »

N.N.

  • Gość
Odp: Sin City
« Odpowiedź #327 dnia: Sierpień 08, 2014, 11:48:38 pm »
Panowie, o ile już zupełnie mnie nie dziwi opinia Itachiego, to naprawdę zdumiewa mnie fakt, dlaczego takie osoby jak N.N. i turucorp tracą tyle cennego czasu na wytkanie błędów i niezgrabnych sformułowań Itachiego. Jaki jest tego cel? Co chcecie tym osiągnąć?
Prawdę powiedziawszy, nie mam zielonego pojęcia. Czasem (coraz częściej) uważam, że moja obecność tutaj to jakaś kosmiczna pomyłka.

Offline adro

Odp: Sin City
« Odpowiedź #328 dnia: Sierpień 09, 2014, 02:09:59 am »
Btw mial ktos w lapach omnibusa sin city(potezne tomiszcze). Mam pytanko o materialy dodatowe w tym komiksie, duzo tego, fajne?
rysunki mlynarza w wersji oversized, to musi byc niesamowite doznanie :razz:
dzieki za odp
pzdr
ps btw widze, ze kosa trafila na kamien :biggrin:
tylko cisza i spokoj moga nas uratować
ALIVE AND KICKING!!!
King of Pop is dead... :(:(
Czesc Semicowi, to JUZ 20 lat!!!!
Czesc Prezydentowi RP i Jego Malzonce!!!
Czesc wszystkim poleglym pod Smolenskiem Bohaterom!!!

KukiOktopus

  • Gość
Odp: Sin City
« Odpowiedź #329 dnia: Sierpień 09, 2014, 02:19:02 am »
Prawdę powiedziawszy, nie mam zielonego pojęcia. Czasem (coraz częściej) uważam, że moja obecność tutaj to jakaś kosmiczna pomyłka.
E tam, nie masz pojęcia... Główny cel jest taki sam, jak całego Twojego życia zawodowego - uczyć ludzi komiksu. I w dodatku masz to rzadkie dla pracownika naukowego szczęście, że Twoje publikacje czyta nie tylko wąskie grono specjalistów, ale również zwykli fani zakochani w komiksie. I właśnie na tych ostatnich bym przede wszystkim stawiał.
Szkoda, że człowiek [Itachi], dla którego możliwość wypowiadania się na forum, wydawała się być ważna, poczuł się na tyle urażony, iż z możliwości tej zrezygnował.

Od razu zrezygnował. Nie grzeb Itachiego życem. Z pewnością nabierze do sprawy dystansu i niebawem wróci.