Ankieta

Czy uważacie że o holcaust zawsze beda oskarżać Polaków?

Niestety tak
8 (47.1%)
Raczej nie
6 (35.3%)
Nie wiem
3 (17.6%)

Głosów w sumie: 17

Głosowanie skończone: Styczeń 25, 2005, 04:05:30 pm

Autor Wątek: Zwyciestwo Adolfa zza grobu?  (Przeczytany 4421 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline krytyk

Zwyciestwo Adolfa zza grobu?
« dnia: Styczeń 25, 2005, 04:05:30 pm »
Gdy tak słucham/czytam to co sie pisze o Polsce i Polakach w kontekście II wojny i holocaustu to ręce opadają. Te "polskie obozy" nie raz nie dwa. Były w Polsce znaczy się polskie, to bedzie zawsze pokutowało. Tym bardziej gdy nie wypada pisać że zrobili to Niemcy. To jacyś faszyści. A przecież są polscy faszyści o których ostatnio pisał jakiś Norweg (no tak a Qusling to kto?!). Poszło w świat Jedwabne (dla jasności straszna zbrodnia i godna potępienia) gdzie Polacy mordowali Żydów.  W świecie ktoś coś usłyszy i wyciagnie dla niego logiczne wnioski. Chyba nigdy nie wyjdziemy z tej pułapki.

Offline Jimmy

Zwyciestwo Adolfa zza grobu?
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 25, 2005, 05:49:43 pm »
Naprawde az takie opinie i wyobrazenia kraza po swiecie? Mi sie wydaje ze Hitler, nazisci to jednak jednoznacznie z Niemcami sie kojarza i nikt (kto nie jest bezposrednio zainteresowany, jak np: Niemcy wlasnie) nie wnika gdzie polozony jest Oswiecim (no bo jak tacy Amerykanie maja problemy ze zlokalizowaniem Polski... :badgrin:)

Offline yordi

Zwyciestwo Adolfa zza grobu?
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 26, 2005, 09:58:59 pm »
W tym wszystkim najciekawsze jest to, że Polska (Chrystus Europy) chce uświadamiac cały świat ( jest przecież strażnikiem tej strasznej wiedzy i historii) :| a wcale nie patrzy na własne podwórko. Zawsze była ciemnota i zawsze będzie. My tego świata nie zmienimy. Dziwie się, że ludzie sie przjmują tak opinią zachodu. Uważam, że pierwsze trzeba wyplenić cimnote we własnym kraju (wystarczy popatrzeć na zabobonne wsie a co gorsza czasem miasta) a potem ruszać z motyką na słońce... :|
Antysemityzm był, jest (nawet dobrze widoczny w Polsce) oraz zawsze będzie.
Oczywiście zawsze we wszystko mieszać się musi Polska...
Nigdy nie bylismy dobrymi politykami...

Proponuje jeszcze zmienić troszke sonde gdyż nie ma opcji - "uważam, że Polacy nie są obwiniani za holocaust" :|

Offline krytyk

Zwyciestwo Adolfa zza grobu?
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 28, 2005, 08:37:24 am »
Gdyby to było takie proste, ale to nie zawsze są prostacy. Ten dzienikarz z Norwegi, przecież taki człowiek wpływa na opinie publiczną. Niekiedy to naukowcy. Kolega opowiadał mi o konferencji naukowej w Monachium, gdzie Polakom nie podała ręki grupa z Izraela, bo jesteśmy antysemitami!
Owszem w Polsce są antysemici, ale w porównaniu do takiej Francji to jest ich nie wielu. O Niemczech nie wspomne. No i co z tego ręki nie podaje sie Polakom. Zresztą w filmie który wiedziałem na Planet z ust Izraelczyka/Żyda  pada stwierdzenie że duża cześć młodzierzy tego kraju utożsamia holocast z Polakami. Podobno nawet do 20%. A co do zachodu to jego opinia jest dla nas ważna, skoro chcemy być jego częscią.
Ps. jeżeli uważasz że nie ma problemu to głosuj na punkt że nie bedzie sie oskarżac Polaków

Offline smiglowa

Zwyciestwo Adolfa zza grobu?
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 28, 2005, 01:21:14 pm »
Jestem ciekawa czy w rozwiązaniu tego problemu pomoże nowa rezolucja, w której obozy śmierci traktuje się jako "zbrodnie nazistowskich Niemiec" - może tutaj Europa wreszcie się Polsce przyda... Dzisiaj w radiu słyszałam, że w Kanadzie tamtejsi dziennikarze przypisali Polsce znaczną rolę w tworzeniu Auschwitz, ale jeden z mieszkających tam Polaków wyjaśnił im co i jak. Przeprosili, sprostowali, szkoda tylko, że trzeba im było wyjaśniać.
Gdyby na świecie edukacja historyczna zwracała większą uwagę na fakty, a nie domysły, może Adolf nie miałby szansy śmiać się nam w twarz zza grobu.

Offline krytyk

Zwyciestwo Adolfa zza grobu?
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 28, 2005, 09:24:54 pm »
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=6584038&redId=74599018441faac0b7734f&redTs=1106947083&_err=1&ticket=6957871011015126WSaB99lvP9T4HDEWxPZY3IaVIfgs%2B%2FzB%2Fq1bmXxu8N07rcuf76EyXSle2pMO11c76cArehOkTDISkPNsVzC5%2BCxyPWGsegchcxBQ31jIQQY2kdqw8hjGo%2BeMJNChZvrx
Ambasada RP protestuje przeciw "polskiemu obozowi" Auschwitz
Ambasada RP w Waszyngtonie zaprotestowała przeciw niezgodnym z prawdą historyczną i oszczerczym sformułowaniom w prasie amerykańskiej w relacjach z obchodów 60. rocznicy wyzwolenia hitlerowskiego obozu Auschwitz-Birkenau.
List protestacyjny skierowano do dziennika "Chicago Tribune", który w korespondencji z Oświęcimia w czwartek nazwał tamtejszy obóz hitlerowski "polskim obozem koncentracyjnym".
"Użycie takich słów może sugerować, że obozy nie tylko zostały zbudowane na terytorium (okupowanej) Polski, lecz były również kierowane przez Polaków. Błędy takie mogą być popełniane niechcący, ale nie można ich ignorować, gdyż mogą tworzyć szkodliwe stereotypy nie mające nic wspólnego z rzeczywistością" - stwierdzono w liście.
W piątek redakcja "Chicago Tribune" sprostowała błąd.
Ambasada zareagowała również na obraźliwe dla Polski sformułowanie w czwartkowym "New York Timesie", gdzie w korespondencji z Oświęcimia Craig Smith napisał m.in.:
"O ile dla Rosji obchody (rocznicy) są upamiętnieniem jej roli jako wyzwoliciela obozu, to dla Polski i innych krajów Europy Środkowej są elementem stopniowego uznawania swojego wspólnictwa w morderstwie i okazją do zbliżenia się do Europy".
"Mam nadzieję, że zdanie to zostało napisane i opublikowane przez pomyłkę. Jeżeli nie, wasz dziennikarz przed ich napisaniem powinien przynajmniej udać się do muzeum i przeczytać dokumenty, porozmawiać z Polakami, którzy przeżyli Auschwitz, albo z rodzinami ponad 70 tysięcy Polaków, którzy w Auschwitz zginęli" - czytamy w liście rzecznika polskiej ambasady do "NYT".
Redakcja gazety obiecała odpowiedzieć na list w sobotę.
Tomasz Zalewski
===============================================
To co uznajemy swojw wspólnictwo w morderstwie drodzy optymiści uwazajacy że nie ma problemu? Obawiam  się że tacy "mądrzy inaczej" będą zawsze a przecież wymienione tytuły są w USA dość popularne i maja wpływ na opinie publiczną. Adolf ty skur... udało ci się nas wrobić.

Offline yordi

Zwyciestwo Adolfa zza grobu?
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 29, 2005, 11:43:36 am »
Ciemnota na świecie zawsze była i będzie. Nigdy nie wypleni sie takiego osądzania w 100%. Oczywiście, że powinno się walczyć z takimi rodzajami oskarżen, (pomyłek?) ale czasem nie za koszty pogaraszania się kontaktów pomiędzy krajami. przytocze tu konflikty z Rosją o Katyń. Sprawa nie jest całkowicie rozwiązana i nie będzie. Przecież w końcu przyznano się do popełnienia zbrodni. Lecz nie sądze aby opowiadanie się stanowcze i dręczenie miało jakiś sens i przynosiło skutki.
Wszystko to wiąże sie do jednej sprawy - Polacy nigdy nie byli dobrymi politykami. I zawsze stają w obronie uciśnionych co pogarsza nasze układy. Nigdy nie byliśmy takim mocarstwem aby mieszać się i otwarcie ingerować w sprawy naszych sąsiadów jednak prawie zawsze to robimy...

Można jednak porównąc poziomy nauczania w Polsce i w innych pańswtach na zachodzie. Niestety czasem trzeba wybaczać im luki i braki w edukacji. Jeśli im po szkole cięzko jest pokazać Polskę na mapie to co dopiero mają się oni wyrażać na temat obozów koncentracyjnych w Środkowej Europie i o konfliktach takich jak ten. Trzeba przyznać, że niejeden Polak kończący liceum wie więcej o historii USA niż niejeden Amerkanin. :| Trzeba umieć wybaczać...

Offline ManiaC

Zwyciestwo Adolfa zza grobu?
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 30, 2005, 01:07:06 pm »
Przykladem niewiedzy na szczycię mocarstw współczesnego świata może byc książe "Nazi Hary", No cóż nikt nie nigdy nie powiedziałe, że mając władzę musisz mieć również rozum...  :x
Nie staraj się zrozumieć wszystkiego, bo wszystko stanie się niezrozumiałe"

Demokryt

Offline Jacek

Zwyciestwo Adolfa zza grobu?
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 01, 2005, 06:01:20 pm »
Cytuj
Trzeba przyznać, że niejeden Polak kończący liceum wie więcej o historii USA niż niejeden Amerkanin.  Trzeba umieć wybaczać...


Wie więcej, bo Ameryka jest w tym momencie najważniejszym (czytaj: mającym największy wpływ) państwem na świecie, dla którego Polska nie ma wielkiego znaczenia (nie licząc może aktualnej polityki Busha), choć oni mają dla nas znaczenie dużo większe. Nic więc dziwnego, że my wiemy o nich dużo więcej niż oni o nas.
Kiedy mamy do nich o to pretensje to tak, jakby mieszkaniec np. Uzbekistanu miałby pretensje do Polaków o to, że nie znają historii Uzbeków...

Offline yordi

Zwyciestwo Adolfa zza grobu?
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 01, 2005, 10:26:07 pm »
Czyli Twoim zdaniem Uzbek powinien wiedzieć więcej o historii Polski niż niejeden Polak bo jesteśmy "ważniejsni" od nich... ? Dlatego mamy nie uczyć sie historii własnego kraju? Tu chodzi o to, że Amerykanie zbyt wykrztałconym narodem nie są. Ich edukacja nie stoi na wysokim poziomie a jednak mają wpływy na całym świecie - ale czy to ich zwalnia z edukacji o historii własnego państwa... ?

Uważasz, że Polska liczy się w polityce? (zwłaszcza Busha?)

Offline Jacek

Zwyciestwo Adolfa zza grobu?
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 05, 2005, 09:46:45 pm »
Cytuj
Czyli Twoim zdaniem Uzbek powinien wiedzieć więcej o historii Polski niż niejeden Polak bo jesteśmy "ważniejsni" od nich... ? Dlatego mamy nie uczyć sie historii własnego kraju? Tu chodzi o to, że Amerykanie zbyt wykrztałconym narodem nie są. Ich edukacja nie stoi na wysokim poziomie a jednak mają wpływy na całym świecie - ale czy to ich zwalnia z edukacji o historii własnego państwa... ?
 


Wcale tak nie uważam, staram się tylko jakoś wyjaśnić niewiedzę Amerykanów, co wcale nie znaczy, że ją w jakikolwiek sposób popieram.

A co do znaczenia Polski w polityce Busha, to coś chyba musieliśmy znaczyć, skoro zarządzaliśmy (i nadal zarządzamy) jedną z trzech czy czterech (już nie pamiętam dokładnie) stref stabilizacyjnych w Iraku...

Offline kamikadze

Zwyciestwo Adolfa zza grobu?
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 06, 2005, 02:21:43 pm »
cytat
Trzeba przyznać, że niejeden Polak kończący liceum wie więcej o historii USA niż niejeden Amerkanin. Trzeba umieć wybaczać...

zawsze sie smieje gdy slysze takie argumenty a za przeproszeniem co to ma go obchodzic i niewie np ohistori swoich sasiadow

Offline Jimmy

Zwyciestwo Adolfa zza grobu?
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 06, 2005, 02:49:34 pm »
Cytat: "kamikadze"
zawsze sie smieje gdy slysze takie argumenty

A co w tym smiesznego? :?
Cytat: "kamikadze"
a za przeproszeniem co to ma go obchodzic i niewie np ohistori swoich sasiadow

Kogo obchodzic i kto nie wie - Polak czy Amerykanin? (bo Twoja wypowiedz jest troche niezrozumiala...)

krytyk: zrobisz nam wielka przysluge jak "zlamiesz" albo "ukryjesz" ten link ;)

Offline Lurgal

Zwyciestwo Adolfa zza grobu?
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 25, 2005, 02:57:56 pm »
Niewarto się tym przejmować. Dla pewnych ludzi Polacy zawsze będą dobrym celem do ataku( za dobrzy byliśmy dla tych ludzi w pewnym okresie naszej hisotrii :( )Pozatym chodzi tu o pieniądze, niestety. Chcą (ci ludzie) dozyskać to co im (w ich mniemaniu)"prawnie" się należy. Najpierw jednak trzeba odpowiednio "urobić" opinię publiczną w kraju oraz opinie międzynarodową celem pewnego usprawiedliwienia swych roszczeń majątkowych. Wzbudzić poczucie winy :?  Dopiero po pewnym czasie można otwarcie zaatakować. Ci ludzie straszą Polaków nowojorskmi sądami (żałosne :lol: ) smutne.... A ja tylko słysze o kolejnym festiwalu kultury żydowskiej w Polsce...
Ceterum censeo juda esse delendam.

There is no substitute for zeal.

Offline Radagajs

Zwyciestwo Adolfa zza grobu?
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 26, 2005, 11:40:34 am »
Cytat: "Lurgal"
Niewarto się tym przejmować. Dla pewnych ludzi Polacy zawsze będą dobrym celem do ataku


Jezu Chryste i święty Jacku z pierogami. Podstaw sobie zamiast "Polacy" nazwę dowolnego innego narodu i będziesz miał mniej więcej wiarygodny obraz obecnej świadomości narodowej na świecie [no dobra , to pewne uproszczenie].

Mój ulubiony cytat ostatnimi czasy pochodzi z pewnego mangowego forum : "bo Kawaii to się chyba sprzedało Niemcom , opisują praktycznie tylko to co leci w telewizji w tym hitlerówku...".

 

anything