Autor Wątek: Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi  (Przeczytany 8693 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kormak

Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi
« dnia: Październik 20, 2002, 09:19:33 pm »
Hej!  Pytanie dla znawców anime.

Ktoś może mi powiedzieć coś więcej o tym filmie? Wiem, że to najnowszy film twórcy "Mononoke Hime", ale tylko tyle...

grzybek

  • Gość
Re: Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 22, 2002, 11:39:04 am »
Cytat: "Kormak"
Hej!  Pytanie dla znawców anime.

Ktoś może mi powiedzieć coś więcej o tym filmie? Wiem, że to najnowszy film twórcy "Mononoke Hime", ale tylko tyle...


Sam go jeszcze nie oglądałem, bo czekam aż pojawi się w kinach. Ogólnie coś tam o nim wiem, ale nie chcę popełnić gafy i poczekam, aż jakiś znafca tego dzieła udzieli głosu.
Jak się czegoś nie widziało - to się o czymś nie mówi :)
pozdrawiam

Grzybek

Offline Kormak

Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 04, 2002, 06:24:52 pm »
No to mówię...

W końcu obejrzałem. Coś wspaniałego - Miyazaki jest geniuszem!

Offline waste

Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 04, 2002, 08:14:15 pm »
jeśli wolno zauważyć ;) to jest chihiro ;)

btw. witam tych którzy mnie znają, i tych którzy mnie nie znają ;) bo to mój pierwszy post na forum ;)

grzybek

  • Gość
Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 04, 2002, 08:45:38 pm »
No a ja wciaz nie bylem w kinie ... Ale ze mnie redaktor ;)

Offline Kormak

Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 05, 2002, 05:18:19 pm »
cóż, ja też na tym nie byłem w kinie...  :twisted:

Offline waste

Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 05, 2002, 09:09:36 pm »
tylko ostrzegam, nie czytajcie plakatów reklamowych powywieszanych w niektórych kinach ;) bo się dowiedzie że sen to dziewczynka która zawitała w magicznym świecie aby pobierać nauki magii u pewnej czarownicy. ;PPP
żenada ;)

Offline Kormak

Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 06, 2002, 12:09:55 am »
taaaa... pewnie chcą żeby do kina poszli fani Pottera  :D

grzybek

  • Gość
Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 10, 2002, 07:43:02 pm »
Cytat: "Kormak"
taaaa... pewnie chcą żeby do kina poszli fani Pottera  :D


hi !
 Myślę, że chodzi tutaj o szukanie widzów wsród naszych dzieci. Firma myśli, że zarobi na dzieciach a dorośli pójdą z nimi. Ludzie boją się zainwestować dobrą reklamę dla "bajek". Heh ale trudno się dziwić producentom, jak ministerstwo chce wszystko opodatkować a ludzie nie mają pieniędzy aby kupić bilet... Wszystkie chwyty dozwolone...

pozdrawiam
Grzybek

Offline waste

Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 11, 2002, 10:30:16 am »
no dobra, ale czy muszą przy tym zmieniać fabułę? potem się okaże że dzieciaki na film poszły, ale się zawiodły, bo ni w ząb go nie rozumieją... zresztą tak było z mononoke... "tatusiuuuuu... to jest nudne, chodźmy już..." ;P

Offline Cujo

Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 11, 2002, 11:09:38 am »
Miyazaki jest skonczonym mistrzem.
Kiedys niechetnie sie zabralem do "Mononoke", kilka dni pozniej kupilem sobie dvd :> Potem od razu sciagnelem sobie "Nausicaa", tez bez babola. Polecam. No i duzo pozniej "Spirited Away" - piekna sprawa. Wiecie, ze jest ten filmik nominowany do oscara? Kilka dni temu sciagnelem sobie "Toniro no Totoro" (Moj sasiad Totoro)... ehh... slow brak. Bardzo cieply i klimatyczny film. Polecam znowu. No i teraz sciagam "Lapute" bo slyszalem ze niezla.
Miyazaki jest skonczonym mistrzem. Mowilem juz?
The most merciful thing in the world is inability of the human mind to correlate all its content" - H. P. Lovecraft

grzybek

  • Gość
Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 11, 2002, 11:23:28 am »
Ja tam wlasnie lubie klasyke Miyazakiego. Laputa jest jedna z moich ulubionych pozycji. Lubie tez Porco Rosso ( Szkarlatny Pilot ) tez jego produkcji. Studio Ghibli wogole jest dobre w produkcjach familijnych.
Polecam rowniez Hotaru no Haka ( Grobowiec Swietlikow ). Nie jest to Miyazaki, ale tez wytrow Studia Ghibli.

A dla koneserow jeszcze wspomne o tytule - Lupin. Wiele zabawy i humoru.

pozdrawiam
Grzybek

grzybek

  • Gość
Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 11, 2002, 11:29:49 am »
Cytat: "waste"
no dobra, ale czy muszą przy tym zmieniać fabułę? potem się okaże że dzieciaki na film poszły, ale się zawiodły, bo ni w ząb go nie rozumieją... zresztą tak było z mononoke... "tatusiuuuuu... to jest nudne, chodźmy już..." ;P


No cóz :) Przecież nie wytłumaczysz specjaliście od marketingu, że robi źle... Polska, mieszkam w Polsce... jak to KULT śpiewał...

Grzybek

Offline waste

Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 11, 2002, 11:34:09 am »
Cujo => popieram! popieram z całego serca. nie wymieniłeś w tytułach "whisper of the heart" (plus duża paczka chusteczek^_-), co prawda nie jest to bezpośrednie dzieło mistrza, ale rodowód ma ze studia ghibli i mistrz palce w nim maczał, owo maczanie wyszło mu zdecydowanie dobre, film jest świetny!
jeszcze sprostuję tylko że japoński tytuł totorka brzmi "Tonari no totoro" - ale to drobnostka.

Grzybek => podejżewam że ten wątpliwej jakości specjalista jest tak głupi, że nie zdaje sobie sprawy, że robi źle. jakby naprawdę chcieli mogliby wypromować ten film tak, że połowa narodu by poszła.

Offline Kormak

Spirited Away - Sen to Chichiro no Kamikakushi
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 12, 2002, 08:12:30 am »
Cujo - ściągaj Lapute, rewelacyjny film! Dla samych maszyn latających warto.
Totoro mi się ściąga, może do niedzieli skończę...


Ja pierwszy raz z Miyazakim zetknąłem się jeszcze chyba w liceum, kiedy na RTL2 miałem szczęście trafić na pierwszy odcinek "Nadia - Secret of The Blue Water" - od tej pory nie przegapiłem ani odcinka ( a nie mając wtedy video, musiałem zrywać się z lekcji) - fantastyczny steampunkowy klimat, obecny kapitan Nemo (!!!) i archetypy postaci, które pojawiają się w następnych filmach studia Ghibli: chłopiec i dziewczynka, niby źli łotrzykowie o złotych sercach itd.

"Nadia" do dziś to moje ulubione anime - ktoś z was może je posiada? Chętnie bym jakoś zdobył.

I te wspaniałe latające statki!