Autor Wątek: T.Micinski - Xsiadz Faust  (Przeczytany 2252 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline valmir

T.Micinski - Xsiadz Faust
« dnia: Luty 02, 2005, 07:06:27 pm »
Witam uzytkowników  :p
Moze to troche off-topic ale...
Ostatnimy czasy o tej ksiazce(Xsiadz Faust) lakonicznie wspominal mój nauczyciel Polskiego. Ponoc znajdowala sie (znajduje) na liscie ksiag zakazanych przez....? :?  Chcialbym co nie cos sie obeznac w temacie a najlepiej oczywiscie przewertowalbym ja osobiscie  8)  Moze jakas wersja elektroniczna, skan...? Licze na pomoc :)

P.S Dowiedzialem, iz jeden egzemplarz dostepny byl w Opolskiej Bibliotece Wojewódzkiej, ale wraz z powodzia poszla w pizzzdu :(

Pozdrawiam
a Neterut, Amoi Henut, Sat Heseut, Imoi Nerut

Twoja Stara :)

Offline bufaloxxx

T.Micinski - Xsiadz Faust
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 02, 2005, 08:34:28 pm »
Możesz podać autora ponieważ znalazłem tylko Xiadz Faust(jeśli tego szukasz to wpisz to w google) a wmojej ksiadze 100 zakazanych ksiażek nie ma tego tytułu.
zasem, kiedy jesteś smutny, nikt nie widzi twojego strapienia....
Czasem, kiedy płaczesz, nikt nie widzi twoich łez...
Czasem, kiedy jesteś szęśliwy, nikt nie widzi twojego uśmiechu...
Ale weź tylko pierdnij...

Offline Kormak

T.Micinski - Xsiadz Faust
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 03, 2005, 08:41:05 am »
eeee... przecież napisał "T.Miciński".


ratunku...

Offline bufaloxxx

Re: T.Micinski - Xsiadz Faust
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 04, 2005, 09:57:20 pm »
Cytat: "valmir"
Witam uzytkowników  :p
Moze to troche off-topic ale...
Ostatnimy czasy o tej ksiazce(Xsiadz Faust) lakonicznie wspominal mój nauczyciel Polskiego. Ponoc znajdowala sie (znajduje) na liscie ksiag zakazanych przez....? :?  Chcialbym co nie cos sie obeznac w temacie a najlepiej oczywiscie przewertowalbym ja osobiscie  8)  Moze jakas wersja elektroniczna, skan...? Licze na pomoc :)

P.S Dowiedzialem, iz jeden egzemplarz dostepny byl w Opolskiej Bibliotece Wojewódzkiej, ale wraz z powodzia poszla w pizzzdu :(

Pozdrawiam



jakos tu nie widze autora(albo coś mam z kompem a znalazłem tylko Xiadz Faust a nie Xsiadz Faust ;)
zasem, kiedy jesteś smutny, nikt nie widzi twojego strapienia....
Czasem, kiedy płaczesz, nikt nie widzi twoich łez...
Czasem, kiedy jesteś szęśliwy, nikt nie widzi twojego uśmiechu...
Ale weź tylko pierdnij...

Offline Kormak

T.Micinski - Xsiadz Faust
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 04, 2005, 10:27:58 pm »
A w nazwie tematu to czyje jest niby nazwisko? Spało się na języku polskim, czy jeszcze nie ta klasa? ;)

Offline valmir

T.Micinski - Xsiadz Faust
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 05, 2005, 08:02:07 am »
Oczywiscie chodzi o 'Xiadz Faust', sorry za te literówke. No a autor przeca podany jest w tytule tegóz watka  :)
a Neterut, Amoi Henut, Sat Heseut, Imoi Nerut

Twoja Stara :)

Offline bufaloxxx

T.Micinski - Xsiadz Faust
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 05, 2005, 02:04:16 pm »
sorry :oops: nie widziałem :oops: ale mi wstyd :oops: trzeba wiecej czytac :oops:  a wpisz sobie w google Xiadz Faust i juz masz info.
zasem, kiedy jesteś smutny, nikt nie widzi twojego strapienia....
Czasem, kiedy płaczesz, nikt nie widzi twoich łez...
Czasem, kiedy jesteś szęśliwy, nikt nie widzi twojego uśmiechu...
Ale weź tylko pierdnij...

Offline Jacek

T.Micinski - Xsiadz Faust
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 05, 2005, 10:16:04 pm »
Albo dobrze poszperaj w bibliotekach. Może znajdziesz informacje na temat tej książki, np. w "Literaturze Polskiej. Przewodniku Encyklopedycznym" wyd. PWN. Tam jest o tym krótka notatka, a także o samym Micińskim.

Offline papiesz

T.Micinski - Xsiadz Faust
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 05, 2005, 11:01:57 pm »
Z tego co się orientuję po 1913 r. nie było więcej wydań tej książki. Z całym Micińskim zresztą jest taki problem. Taka np. "Nietota" też była trudno dostępna, dopiero ostatnio wyszły 2 wznowienia, w tym w wydawnictwie Gnosis.
O Micińskim mówi się, że to mistyk, gnostyk itp. Z pewnością był on indywidualnością w epoce modernizmu, zarówno jeśli chodzi o styl życia jak i o twórczość. Nawet jeśli jego dzieła niosą jakieś tajemne treści, ciężko się przebić przez ich warstwę językową. Na studiach miałem jako lekturę "Nietotę". Bez dobrego opracowania i przypisów nie wiadomo było, o co tam chodzi. Jak dla mnie grafomania do kwadratu. Tak więc po "Xiędzu Fauście" także nie spodziewałbym się niczego wielkiego. A zresztą: podejdź Valmir do swego polonisty, niech Ci dokładniej powie co wie na ten temat. Przy okazji zaplusujesz u niego, wykazując zainteresowanie przedmiotem. No chyba, że on nie będzie na ten temat nic wiedział. Wtedy może być zły, że pytasz go o takie rzeczy  ;)
nothing positive only negative