trawa

Autor Wątek: Dla tych którzy chce a nie bardzo wiedzą co i jak...  (Przeczytany 3693 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Norvid

Dla tych którzy chce a nie bardzo wiedzą co i jak...
« dnia: Luty 20, 2005, 11:23:12 am »
Grałem w wiele karcianek, oooo tak. Bardzo wiele (:D) Jeśli więc chcesz zacząć swoja przygode z tym nurtem fantastyki, RPG czy jak kolwiek sobie to nazwiesz to dam ci kilka rad:

1. Ja kierując sie wyborem karcianki biore pod uwagę:
a) grafikę (jak karta jest brzydka to mi sie rzygac chce podczas gry)
b) system (im oryginalniejszy, ciekawszy i  wciągający tym lepiej)
c) pomysł (karcianka polegające na budownaiu mostów to chyba raczej przyżytek)

2. Nie wiesz w co grać... To nie chańba bo tytułów jest wiele, a jak sie z połowa nie miało styczności to jest ciężko sie na coś zdecydować. Więc przybliże po krótce najważniejsze (moim zdaniem) pozycje:

a) Magic: the Gathering
Nieśmiertelna karcianka. To tak w dóch słowach :) Bardzo dobra, ciekawa i przede wszystkim najpopularniejsza, więc gdzie byś ni piojechał w magicka zawsze pograsz. Z tym, że magic stracił wiele w moich oczach wraz ze zmiana grafiki kart. Z klimatycznych marmurowo-magicznych zrobiły sie jakies nowoczesno-przyszościowe wsio w kwadracikach i wogóle bleee  :?! Ale jeśli to ci nie przeszkadza to możesz w magicka grać bez obaw, że wkótce skończa go wydawać, albo że nie znajdzie sie nikt z kim można by sobie pograć. (a tak nawiasem mówiąc. Jeśli ktoś by chciał sobie podreperować kolekcje to zapraszam: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=42808474 :D)

b) Lord of the Rings
Grałem w lotra o tak... Dobra to była karcianka, ale niestety komercyjna do potęgi, chociaz wspaniała upadła chyba razem z upadkiem filmu   :cry:  No cóż... W lotra chyba juz nikt nie gra albo gra tak mało ludzi, że trudno będzie kogoś do gry w takowego znaleźć. Poza ty mnie wiem jak on teraz stoi z nowymi dodatkami, ale raczej bym sie na niego nie kusił. Bo jego koniec jest raczej bliski i pewny.

c) War Cry
Dobra karcianka. Świetne rysunki, klimacik, i wszystko czego trzeba.  Niestety grałem tylko kilka razy i nie miałem okazji się w niego zagłębić, ale w każdej chwili jeśli nadarzy sie okazja spewnością spróbuję, więc i tobie moge to doradzić.  War Cry raczej nie wygląda na upadającego, wychodza nowe dodatki i ludzie w niego grają, więc nie powinno byc problemów zeznalezieniem kogos do zabawy. Poza tym sam fakt że jest oparty na grze figurkowej i RPG'u daje mu juz duuuuży +, bo kto grając w RPG'a nie chiał poprowadzić ogromnej armi do zwycięstwa? :D ja chcaiłem w każdym razie  :lol:

d)Legenda Pięciu Kręgów
Specyficzna karcianka. Gram w nią teraz bo inni w moim mieście grają. Jest dobra o tyle, że nawet za słabymi kartami możesz sporo namieszać, bo tu trzeba myślec i to sporo, praktycznie każdy ruch może zadecydowac o zwycięstwie lub przegranej. Karcianka jest bardzo ciekawie zrobiona, przypomina mi troche Heroes'ów komputerowych w świecie starożytnej japonii. Masz swoje prowincje, musisz ich bronić, masz kopalnie (i inne instytucje ekonomiczne :D), armiami dowodzą "bohaterowie". Karcianka jest naprawdę dobra, ale jeśli nie lubisz samurajów to nie graj bo ci sie nie spodoba. Ja naprzykład wole fantasowe fazy i L5R jakoś specjalnie mnie nie rusza ;/ Nie wiem tez jak w polsce z grazcami. Wiem, że grało dużo osób kiedyś, ale teraz? nie mam pojęcia.

Hmmm... Z tych ciekawszych tytułów to chyba tyle. Są jeszcze Zew Cthulu, Veto i inne dobre karcianki. Ale o nich wiem tylko ze słyszenia. A o tytułach takich jak pokemony czy yu-gi-oh! nie będe nawet mówił bo szkoda języka. Chyba że sie ktoś uprze to moge sie poświęcić :p Ewentualne pytania umieszczać pod spodem :D chętnie odpowiem o ile będe mógł  :lol:

Offline Muerte

Dla tych którzy chce a nie bardzo wiedzą co i jak...
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 20, 2005, 11:57:57 am »
Co do Mtg, rzeczywiscie gra wiecznosc. Tylko stracila i to wiele na klimacie, kiedys byla to magia przez duze M, teraz to juz raczej przyszlosc, a szkoda :(
Gram rowniez aktualnie w l5k i tak jak mowisz, gra bardzo specyficzna z klimatem wylacznie Japonskim. Mnie rowniez klimat jakos nie urzakal, bardziej w fantasy zawsze szedlem, ale jak sie wciagnalem w karcianke to i klimat juz nie przeszkadzal. W tej karciance zdecydowanie trzeba bardzo myslec i to jest wielki plus.  Wybor 10 klanow, 4 sposoby na wygranie gry, rozne rodzaje kart, do tego zblizajacy Kotai (takie Mistrzostwa Polski) powoduja ze warto sie zainteresowac ta grą.
Zew Cthulu.
Aktualnie posiadam jeden deck i dosc czesto gram z kolega. Gra w swoj sposob prosta ale nie do konca, trza rowniez niezle poglowkowac. Bardzo duza popularnosc ona zyskuje. Boje sie jedynie o to ze aby wygrac beda potrzebne do tego najrzadsze karty, no ale moze mi sie aktualnie tylko tak zdaje :)
ps. rowniez gralem w wiele karcianek i do najtrudniejszej moge zaliczyc l5k (najtrudniejsza = sie dla mnie najciekawsza)
ll my friends are gone, they died (gonna take you down)
They all screamed, and cried (gonna take you down) - KoRn "Thoughtless"

Offline Norvid

Dla tych którzy chce a nie bardzo wiedzą co i jak...
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 20, 2005, 12:57:41 pm »
Taaak... Wybierając karcianke trzeba tez wziąść pod uwagę fakt, że w takim Magicku teraz jest owczy pęd. Mam tu na myśli fakt, że wszyscy kupuja niewiadomo jakie rary za niewiedomo JAKIE pieniądze! A gdzie duch kacianki, ja jestem za tym żeby grać na samych podstawkach i bosterkach. Tak mzrobiliśmy z kolegmi w przypadku legendy. kupiliśmy razem każdy po podstawce i 3 bosterki i nikt nie dokupuje sam kart żeby był wyrównany poziom. To mi sie podoba. bo nie sztuka wydac mase pieniędzy na raray z cąłego świata i sobie nimi pograc na talii zciągniętej z jakiegoś turnieju  :? Sztuka moi mili polega na tym, żeby wygrac commonkami i talia która wymyśliło sie samemu :/ A tu każdy na turnieju gra zielonymi beast'ami albo czerwono białoą kontrolą z magicków i innych popularnych karcianek robi sie rutyna cos jak nabijanie leveli w bezssensownym hack'n'shlashu  :x Niepodoba mi sie to ale cóż zrobić... Ten problem wystąpił równiez w Lotr'ze i War Cry'u :cry: . W legendzie ten problem jest o tyle mniejszy, że jak już wspomniałem, nawet ze słabymi kartami (potencjalnie) można coś już zdziałać.

Last Viking

  • Gość
Dla tych którzy chce a nie bardzo wiedzą co i jak...
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 21, 2005, 12:04:49 pm »
Ja również grałem i nadal posiadam wiele karcianek.
Krótko je ocenie, ale nadmieniam, że jest to moje subiektywne zdanie.

1. Magic the Gathering - zgadzam się, że to najpopularniejsza karcianka. Proste zasady, aczkolwiek wiele jest errat i dodatkowych zasad. Chyba nie ma drugiej takiej karcianki, gdzie byłoby tyle kart. To stwarza możliwość budowy, nieograniczonej ilości decków. Niestety tak nie jest, bo z każdym nowym dodatkiem powstaje nowa "killerna" talia. Grałem w MtG na turniejach i kolekcjonowałem karty przez kilka lat. Jest to jednak skarbonka bez dna. Obecnie gram dla przyjemności i zabawy. Nie kupuje już żadnych kart, a i tak z tych co mam mogę złożyć świetne "fun decki"
W MtG grać można wszędzie i szybko.
Ocena 9/10

2. Star Wars - IMO najlepsza mechanika gry, świetne zdjęcia, no i oczywiście klimat. Mam prawie 80% wydanych kart. Niestety system ten upadł, lecz może to i dobrze, gdyż jak zaczęły wychodzić karty z I epizodu, to byłem zniesmaczony  :cry:
Minusem jest czas rozgrywki (jedna partia to co najmniej 1 godzina) i potrzeba dużego stołu.
Ocena: 8/10

3. Lord Of the Ring - mechanika gry ustępuje pola SW i MtG. Gra swego czasu była na topie w Trójmieście. Plusem jest to, że trzeba złożyć talię tak aby jasna strona nie gryzła się z ciemną, fajne zdjęcia.
Jednak po pewnym czasie gra się nudzi i staje się monotonna.
Ocena: 5/10

4. Doomtroper - pierwsza gra wydana w języku polski, klimatyczna, utrzymana w duchy future fantasy. mechanika gry przypomina trochę Magica. Interesujący rys fabularny. Ciekawa komiksowa grafika. Mam do tej gry szczególny sentyment i trzymam cały czas album z kartami, chociaż już w nią nie grałem od lat.
Ocena: 5/10

5. Shadowrun - do tej gry w języku polskim wyszła chyba tylko podstawka. Świetna grafika, kilka ciekawych rozwiązań zwianych z cechami bohaterów i wykonywaniem testów. Słabo moim zdaniem mechanika gry, brak dodatków to minusy. Gra się szybko nudzi. Szczególni kiedy wynik spotkania po godzinie gry brzmi 0 do -10 (naprawdę to możliwe)
Ocena: 3/10

6. Kult - kultowa gra. Wyszedł chyba tylko jeden dodatek inferno. Świetny klimat (bardzo mroczny, demiurgiczny), ciekawie rozwiązana mechanika gry ( buduje się krzyż kabalistyczny) Grajacy może sobie wybrać jednego z archontów. Szkoda, że jest popularna w nielicznych kręgach. Praktycznie się spotkałem się z turniejami w tej karciance. Dla niektórych graczy gra kultowa.
Ocena: 7/10

7. Dark Eden - gra w klimacie Doomtropera, trochę bardziej strategiczna i ekonomiczna. Przypomina budowanie miasta w Sim City. Za tą ekonomikę i strategię duży plus. Ale potrzeba dużego miejsca do gry i czasu czyni ją po pewnym czasie nudną.
Ocena: 6/10

8. Star Treck - dobre zdjęcia, bardziej strategia. IMO połączanie SW i Shadowruna. Polecam fanom Star Trecka. Mało w nią grałem.
Ocena: 4/10

9. Young Jedi - IMO karcianka dla dzieci w świecie SW robiona na fali I Epizodu. Prosty mechanizm gry, szybka rozgrywka, ale nie ma miejsca na logiczne myślenie. Gra ewidentnie za prosta - gra sie jak w wojnę. Ładne zdjęcia i karty ładnie prezentują się w albumie ( to jedyny +)
Ocena: 2/10

Offline Manowar

Dla tych którzy chce a nie bardzo wiedzą co i jak...
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 23, 2005, 05:40:14 pm »
Last Viking preferuję Twoje subiektywne oceny, tyle że z lekką zmianą: Star Wars 9/10, Magic 8/10. Sam siedziałeś w SW, doskonale znałeś system i nie wiem dlaczego oceniasz Magica nad SW. SW oceniłbym 10/10 gdyby nie wpadki Deciphera pod koniec żywotności tego produktu.

Last Viking

  • Gość
Dla tych którzy chce a nie bardzo wiedzą co i jak...
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 24, 2005, 07:09:52 am »
Cytat: "Manowar"
Last Viking preferuję Twoje subiektywne oceny, tyle że z lekką zmianą: Star Wars 9/10, Magic 8/10. Sam siedziałeś w SW, doskonale znałeś system i nie wiem dlaczego oceniasz Magica nad SW. SW oceniłbym 10/10 gdyby nie wpadki Deciphera pod koniec żywotności tego produktu.


Z dwóch powodów oceniłem MtG wyżej niż STAR WARS:
- proste zasady i mechanika gry (świetne rozwiązanie z kolorami magii)
- ta gra była prekursorem wszystkich karcianek

Offline Manowar

Dla tych którzy chce a nie bardzo wiedzą co i jak...
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 25, 2005, 04:04:24 am »
Dlatego bardziej sobie cenię SW bo jest bardziej rozwijający, a nie jestem dzieckiem aby interesowałaby mnie łatwość mechaniki gry. Bardzo sobie cenię Magica i lubię w to postukać, ale SW to prawdziwa perełka, nikt nie stworzył jeszcze tak wspaniałych zasad.

Offline Crane

Dla tych którzy chce a nie bardzo wiedzą co i jak...
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 25, 2005, 06:31:11 pm »
Cytuj
Bardzo sobie cenię Magica i lubię w to postukać, ale SW to prawdziwa perełka, nikt nie stworzył jeszcze tak wspaniałych zasad.

Już nie przesadzajmy, było kilka takich karcianek, chociaż te które ja znam to raczej są nastawione na multiplayer czyli Babylon 5, Vampir the Eternal Struggle, Doomtown. Szczególnie ta ostatnia miała ciekawą mechanikę walki na figury pokerowe.

Last Viking

  • Gość
Dla tych którzy chce a nie bardzo wiedzą co i jak...
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 28, 2005, 10:41:46 am »
Cytat: "Manowar"
Dlatego bardziej sobie cenię SW bo jest bardziej rozwijający, a nie jestem dzieckiem aby interesowałaby mnie łatwość mechaniki gry. Bardzo sobie cenię Magica i lubię w to postukać, ale SW to prawdziwa perełka, nikt nie stworzył jeszcze tak wspaniałych zasad.


A uważasz, że szachy są grą dla dzieci?
Przecież to najprostsza mechanika - a jest najlepszą grą strategiczną jaką ludzkość wynalazła. :D
Podobnie z MtG, łatwość mechaniki gry nie czyni ją banalną!

Co do SWCCG to nowatorskim rozwiązaniem jest: tracenie kart (przegrywa ten kto nie będzie miał kart w decku). To i klimat SW jest jej atutem, ale minusami są: czas rozgrywki i konieczność posiadania dużego miejsca ( w pociągu raczej sobie SWCCG nie pograsz).
No i najgorsza w końcu: ta karcianka w przeciwieństwie do MtG się skończyła (nie ma nowych dodatków). MtG nadal wychodzi i sposobów złożenia decka jest więcej niż w CCGSW
Dlatego dałem jej II miejsce. :?

Offline Manowar

Dla tych którzy chce a nie bardzo wiedzą co i jak...
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 28, 2005, 01:14:52 pm »
Fakt, że twórcy z Deciphera mają obsesję na gry o potrzebie dużej ilości miejsca, zajmują prawie tyle samo miejsca co szachy, może trochę więcej. Nie mów, że szachy są prostym systemem bo znam pełno ludzi, któzy nie potafią w to grać, a poza tym trzeba wysilać mózg o wiele bardziej niż przy Magicu. Nie wydaje mi się też, że prostota może okazać się najlepszą strategią jaką ludzkość wynalazła. Tak samo jak szachy nie są dla dzieci, tak samo SW nie są dla dzieci bo to gry w pełni strategiczne, nie to co Magic, która jest w większośći talii grą na błyskotliwość umysłu i na dostrzeganie niż jakieś dalekosiężne plany, przesunięcia jednostek, itp. Co do nowatorstwa Star Wars CCG, oprócz tracenia kart, ikonki zamiast tapujących landów, akcja która może toczyć się na planetach i orbitach, czy nawet na hologramach, nie mówiąc o samych kartach, "Destiny" które działa zamiast wyrzucanej kostki, nie trzeba mieć żadnych counterków, niczego oprócz samych kart. Poza tym jak już wspominałeś sam klimat i w ogóle wygląd kart jest już wielką miodnością. Poza tym w tej grze można wygrać na trzy czy nawet cztery różne sposoby.

Last Viking

  • Gość
Dla tych którzy chce a nie bardzo wiedzą co i jak...
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 28, 2005, 02:24:21 pm »
Cytat: "Manowar"
Nie wydaje mi się też, że prostota może okazać się najlepszą strategią jaką ludzkość wynalazła. .

Ale tak jest. Wszystko co proste i skuteczne jest genialne :D
Cytat: "Manowar"

 nie trzeba mieć żadnych counterków, niczego oprócz samych kart.

W MtG możesz "życie" liczyć w pamięci.
Cytat: "Manowar"

 Poza tym w tej grze można wygrać na trzy czy nawet cztery różne sposoby.

Z tym się nie zgodzę.
W SWCCG można wygrać jedynie pozbawiając kart przeciwnika.
W MtG wygrywasz jeśli zbijesz "życie" przeciwnika do 0 lub pozbawisz go kart w decku. (pamiętasz mój biało-niebieski deck)

Zresztą nasze rozważania mają się jak przekomarzanie nad przewagą Świąt Bożego Narodzenia od Wiekiejnocy. :D

Offline kempy

Dla tych którzy chce a nie bardzo wiedzą co i jak...
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 01, 2005, 02:29:14 pm »
Cytat: "Last Viking"
Ja również grałem i nadal posiadam wiele karcianek.
5. Shadowrun - do tej gry w języku polskim wyszła chyba tylko podstawka. Świetna grafika, kilka ciekawych rozwiązań zwianych z cechami bohaterów i wykonywaniem testów. Słabo moim zdaniem mechanika gry, brak dodatków to minusy. Gra się szybko nudzi. Szczególni kiedy wynik spotkania po godzinie gry brzmi 0 do -10 (naprawdę to możliwe)
Ocena: 3/10


Karty w Underworld, szczególnie nowe Żądła (których jest tam sporo) równoważą niektóre sprawy z podstawki. Tak, rozgrywka potrafi się ciągnąć nawet kilka godzin, szczególnie w multiplayerze (4+ osoby), ale zdarza się podczas gry w dwójkę skończyć w 30min również. Moim zdaniem najlepiej gra się w trójkę. I jak komuś nie pasują takie długie sesje to warto żeby stosował regulamin turniejowy z limitem czasowym i przeliczaniem pozostałych przy życiu Runnerów i nuyenów na Reputację.

No i co jeszcze. Są fanowskie zasady do gry samemu :) + DMZ. Szczegóły tutaj.

Na CCGWorkshop zaimplementowano jeden z kilku fanowskich dodatków -> Amerindian Expansion. Wprowadza to zupełnie nowe pomysły. Ci którzy grali kiedyś w SR TCG niech zapoznają się z spoilerem.
----------------- --- -- -
N  /\  M  E  T  /\  K  E  R
----------------- --- -- -