trawa

Ankieta

Jak sądzisz kiedy zostanie "rozbity" kwark?

1rok
0 (0%)
5 lat
4 (33.3%)
10 lat
2 (16.7%)
20 lat
1 (8.3%)
dużo więcej
0 (0%)
nigdy
5 (41.7%)

Głosów w sumie: 10

Głosowanie skończone: Marzec 02, 2005, 09:27:43 pm

Autor Wątek: Kwarki  (Przeczytany 2547 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline posterius

Kwarki
« dnia: Marzec 02, 2005, 09:27:43 pm »
Jak sądzicie kiedy okaże się, że kwarki to nie "najmniejsze klocki"z których zbudowana jest materia?

Offline Przykuta

Kwarki
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 03, 2005, 04:04:01 pm »
Parę lat temu słyszałem o czymś takim jak A-tomy, ale nie znalazłem nigdy potwierdzenia ani opisu.
eni vidi wiki

Last Viking

  • Gość
Kwarki
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 04, 2005, 07:48:57 am »
Obawiam się, że nigdy. Nie dlatego, że twierdzę iż kwarki to najmniejsza część materii, ale dlatego, że nie będzie na to środków. Żyjemy w czasach kiedy "nauka musi się opłacać", a komu na rękę jest czysta wiedza... :cry:
Astronomowie straszą nas asteroidami, żeby wymusić środki na badania przestrzeni kosmicznej (na 1 bilion km2 przypada 1mg materii w przestrzeni kosmicznej, więc jakie jest prawdopodobieństwo, że asteroida uderzy w Ziemie  :D ) i politycy to "łykają". A czym postraszą nas badacze "kwarków"  :?:

Offline Jimmy

Kwarki
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 04, 2005, 07:50:02 am »
Ja tam mysle ze nic nie stoi na przeszkodzie zeby sie okazalo ze jednak istnieje cos bardziej elementarnego ;)

Offline Blondi

Kwarki
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 04, 2005, 01:37:54 pm »
Cóż, hipotezy o tym, że kwarki nie są najmniejszymi "cząstkami" już powstały. Polecam np. książkę Rogera G. Newtona "Zrozumieć przyrodę", gdzie autor całkiem sensownie rozważa hipotezę, że coś takiego jak "najbardziej elementarna cząstka" nie istnieje i zawsze będzie ten "jeden poziom niżej". Ciekawi mnie, do jakich wniosków w tej kwestii dochodzi się na bazie dzisiejszych wniosków z teorii strun, ale niestety nie jestem na bieżąco z tematem od kilku lat.

Cytat: "jimmy"
Ja tam mysle ze nic nie stoi na przeszkodzie zeby sie okazalo ze jednak istnieje cos bardziej elementarnego ;)

Przeszkód jest kilka. Po pierwsze, potrzebna jest ogromna energia na to, by wyodrębnić pojedynczy kwark (nie wiem nawet, czy ze względu na właściwości gluonów jest to w ogóle możliwe). Nieprędko ludzkość taką energią będzie dysponować. A nawet gdy będzie, zawsze znajdą się ciekawsze rzeczy do jej zużycia. Po drugie zaś, kwarki mają tą zaletę jako cząstki elementarne, że jest ich niewiele. Samo rozważanie atomów jako składających się z mniejszych elementów wyszło przecież od tego, że ponad sto cząstek elementarnych to trochę za dużo dla fizyka.  ;)  Ponadto zauważono rozpad atomów. Żaden z tych argumentów nie tyczy się kwarków (chyba że o czymś nie wiem), więc i motywacja do poszukiwania "kolejnej cząstki elemetarnej" będzie niewielka.

I na koniec dygresja:
Cytat: "Last Viking"
(na 1 bilion km2 przypada 1mg materii w przestrzeni kosmicznej, więc jakie jest prawdopodobieństwo, że asteroida uderzy w Ziemie  :D )

Statystyka to mój ulubiony rodzaj kłamstwa. :) Prawdopodobieństwo jednak jest niezerowe, a ponieważ zwykle szacuje się iloczyn prawdopodobieństwa i kosztów takiego "wypadku", to nic dziwnego, że ludzkość woli się prewencyjnie zabezpieczyć...

Offline Sajuuk'

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 019
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • z'; DROP TABLE profile; --
    • sireliah.com
Kwarki
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 04, 2005, 03:13:45 pm »
Fakt faktem, że skoro dysponujemy (potencjalnie) technologią, która umożliwiła by nam obronę przed takim zagrożeniem, to powinniśmy z niej skożystać. Nie było by ciekawie, gdybyśmy mieli stracić wszystko, w wyniku takiej katastrofy, skoro można było temu zapobiec.

Cytuj
Żyjemy w czasach kiedy "nauka musi się opłacać", a komu na rękę jest czysta wiedza...


Niekoniecznie... niektóre badania są prowadzone, by poznać naturę samego wszechświata. Na co przyda się wiedza np. z teleskopu Habla, o galaktykach oddalonych o n lat świetlnych od Ziemi? Myslę, że w przeciągu kilku-kilkudziesieciu lat dowiemy się co stanowi mniejszą część materii.
"Był to chłopak tak piękny, że nie musiał się nawet myć" - T. Konwicki, "Dziura w niebie"

Offline Jacek

Kwarki
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 06, 2005, 07:03:02 pm »
Nawet jesli za pare lat rozbijemy kwarki na mniejsze czastki, to i tak pewnie pozniej rozbijemy je na jeszcze mniejsze i mniejsze... Nie bedziemy wiedzieli, czy juz dotarlismy do tej najmniejszej...

Offline Jimmy

Kwarki
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 09, 2005, 11:16:41 am »
Cytat: "Blondi"
gdzie autor całkiem sensownie rozważa hipotezę, że coś takiego jak "najbardziej elementarna cząstka" nie istnieje i zawsze będzie ten "jeden poziom niżej".

Nie czytalem, nie jestem ekspertem ale taka wlasnie hipoteza brzmi bardzo logicznie ;)
Cytat: "Blondi"
Po pierwsze, potrzebna jest ogromna energia na to, by wyodrębnić pojedynczy kwark (nie wiem nawet, czy ze względu na właściwości gluonów jest to w ogóle możliwe). Nieprędko ludzkość taką energią będzie dysponować. A nawet gdy będzie, zawsze znajdą się ciekawsze rzeczy do jej zużycia.

IMO to nie jest przeszkoda, tylko kwestia czasu. Wystarczy tylko mniej lub bardziej mgliscie przedstawic potencjalne korzysci (nie naukowe tylko praktyczne) albo podzialac na wyobraznie (np: jak uda nam sie to bedziemy lepsi od tych okropnych ruskow :D) to i srodki sie znajda. Np: takie badanie kosmosu, nie oszukujmy sie, bezposrednio nic nam nie daje poza wiedza. A to ze przy okazji rozwijaja sie technologie ktore pozniej wykorzystujemy w codziennym zyciu to IMO "skutek uboczny" ktory sam w sobie nie determinuje rozpoczecia takich badan.

Offline Rhobaak

Kwarki
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 09, 2005, 08:22:58 pm »
Cytat: "Blondi"
autor całkiem sensownie rozważa hipotezę, że coś takiego jak "najbardziej elementarna cząstka" nie istnieje i zawsze będzie ten "jeden poziom niżej"

To raczej mało prawdopodobne, chyba żadna ze współczesnych teorii fizycznych nie przewiduje czegoś takiego. Wszystkie próbują sprowadzić właściwości cząstek do geometrii (struny, m-brany).

Cytat: "Blondi"
Ciekawi mnie, do jakich wniosków w tej kwestii dochodzi się na bazie dzisiejszych wniosków z teorii strun, ale niestety nie jestem na bieżąco z tematem od kilku lat.

Z tego co wiem, wszystko stoi w miejscu. Próby sformułowania M-teorii na razie nie zakończyły się powodzeniem. Supersymetria, struny, superstruny i tym podobne teorie nadal istnieją w oderwaniu od siebie, nadal nie ma pomysłu na skwantowanie grawitacji...

Cytat: "Blondi"
Po pierwsze, potrzebna jest ogromna energia na to, by wyodrębnić pojedynczy kwark (nie wiem nawet, czy ze względu na właściwości gluonów jest to w ogóle możliwe). Nieprędko ludzkość taką energią będzie dysponować. A nawet gdy będzie, zawsze znajdą się ciekawsze rzeczy do jej zużycia.

W zasadzie, aby "rozbić" kwarki wcale nie trzeba kwarków mieć:) Wystarczy w uzyskać odpowiednią energię zderzenia i "wyłuskiwać" wirtualne "subkwarki" wprost z kwantowej próżni. Pozostaje kwestia energii - tu nie wygląda to wesoło. Od chwili, gdy rząd USA nie przyznał funduszy na budowę SSC skończyły się złote czasy fizyki cząstek elementarnych. Został nam wprawdzie jeszcze CERN i LHC, ale UE też pewnie w końcu powie: dość. W obecnej sytuacji raczej nie dożyjemy realizacji marzenia Fermiego - orbitalnego akceleratora...
It is sometimes a mistake to climb; it is always a mistake never even to make the attempt.
If you do not climb, you will not fall. This is true. But is it that bad to fail, that hard to fall?

 

anything