trawa

Autor Wątek: Niewidzialność  (Przeczytany 3007 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jimmy

Niewidzialność
« dnia: Marzec 09, 2005, 11:22:41 am »
Co sadzicie o niewidzialnosci jako zjawisku naukowym? Czy bedzie kiedys mozliwe w przypadku zroznicowanych, nieregularnych obiektow (typu czlowiek)? Mozliwosci wykorzystania? A moze zamiast blokowania/zalamywania promieni to jednak powrot do wyswietlania na obiekcie tego co znajduje sie za nim i rozwijanie tej techniki? Tutaj krótki artykuł z NG na ten temat

Offline Sajuuk'

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 019
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • z'; DROP TABLE profile; --
    • sireliah.com
Niewidzialność
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 11, 2005, 04:47:40 pm »
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale te plazmony są rodzajem anty-fali, na falę promieniowania widzialnego. Coś takiego można z pewnością zaobserwować w warunkach laboratoryjnych, ale przy próbie wykorzystania tego zjawiska, np w specjalnych kombinezonach mogą się pojawić problemy, których nie da się tak łatwo pokonać. Warunki środowiskowe, zmieniający się kształt powierzchni, oraz uszkodzenia mogą zdyskwalifikować potencjalne zastosowania, np. do wojskowego kamuflażu. Mogę się mylić, jeśli w końcu na badania zostaną przeznaczone odpowiednie fundusze... wszystko jest możliwe. :D

A co do metody kamera -> wyświetlacz, to przy odpowiednim przystosowaniu materiałów (elastyczny wyświetlacz) , i zmniejszeniu ekwipunku, pewnie dało by się stworzyć iluzję niewidzialności. Oczywiście taki "niewidzialny" obiekt powinien pozostawać w bezruchu, ponieważ łatwo było by zaobserwować taką anomalię.
"Był to chłopak tak piękny, że nie musiał się nawet myć" - T. Konwicki, "Dziura w niebie"

Offline zompi

Niewidzialność
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 12, 2005, 07:14:06 pm »
Jeżeli o mnie chodzi... To moim zdaniem aby sprawić, żeby człowiek stał się niewidzialny, to znaleźć jakiś sposób na to, żeby promienie świetlne się od niego nie odbijały, tylko przechodziły przez niego. Jak dobrze wiemy, człowiek nie widzi przedmiotów jako krztałt, tylko promienie świetlne , jakie się od niego odbijają. Tylko jak to zrobić... To już trudniejsza sprawa. Może jakiś kombinezon, który wyłapywałby fale świetlne, przekształcał je w fale o wyższej częstotliwości, tak, że mogłyby przeniknąć przez człowieka, a z przeciwległej strony kombinezonu (plecy) przekształcić je z powrotem w fale świetne. Niestety takie fale przenikające są... Bardzo szkodliwe dla człowieka. Jednak można to tak zrobić, żeby fale były wyłapywane przez owy kombinezon, przesyłany po jego powierzchni na pley i wysyłany dalej i wice wersa (tj. z pleców na brzuch). W taki sposób inny czowiek widziałby światło odbite przez przedmioty za plecami "niewidzialnego" a nie od człowieka!
Teoretycznie proste :p
Wiadomo, że smoki nie istnieją, ale każdy z nich na inny sposób."
                              ---Stanisław Lem---

pimpek

  • Gość
Niewidzialność
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 15, 2005, 10:40:16 am »
Bardzo prosto.
Czeba by było ubrać taki kombinezon, który był by ekranem.I z przodu wyświatlał by ten obraz co jest dokładnie za człowiekiem, a z tyłu wyświetlał by ten obraz co jest przed człowiekiem.Proste co?
I ktoś patrzący na nas widizałby to co jest za nami a nas nie.

Offline jasisz

Niewidzialność
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 15, 2005, 01:59:18 pm »
zompi... w kombinezonie jaki opisałeś człowiek nie byłby przezroczysty tylko idealnie czarny
mój blog - a co!

Offline Neratin

Niewidzialność
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 15, 2005, 04:05:43 pm »
Cytat: "jasisz"
zompi... w kombinezonie jaki opisałeś człowiek nie byłby przezroczysty tylko idealnie czarny

zompi akurat opisał kombinezon przezroczysty, skoro przepuszcza światło (a nie pochłania). I akurat żadna sztuka zrobić płachtę, która wyświetla w czasie rzeczywistym, albo z małym opóźnieniem, to co znajduje się za obiektem. Problem polega na rozciągnięciu złudzenia z osi przód-tył na rozsądny wycinek półsfery - tak by można było patrzeć na kolesia pod dowolnym kątem, a on dalej zachowywał przezroczystość. Pokrycie plazmoniczne Alù i Enghety, o którym mowa na początku, zapewnia taki efekt (tyle że ma inne wady).

Offline Sajuuk'

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 019
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • z'; DROP TABLE profile; --
    • sireliah.com
Niewidzialność
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 30, 2005, 04:20:53 pm »
Cytuj
Problem polega na rozciągnięciu złudzenia z osi przód-tył na rozsądny wycinek półsfery - tak by można było patrzeć na kolesia pod dowolnym kątem, a on dalej zachowywał przezroczystość. Pokrycie plazmoniczne Alù i Enghety, o którym mowa na początku, zapewnia taki efekt (tyle że ma inne wady).


Opowiedz coś więcej o tym rozwiązaniu - brzmi ciekawie. Aby uzyskać taki sam efekt niezależnie od punktu lokacji kamery i patrzącego to nie taka prosta sprawa. Gdyby dysponować olbrzymia iloscią kamer umieszczonych równomiernie na kombinezonie... ale to chyba utopijny pomysł. ;)
"Był to chłopak tak piękny, że nie musiał się nawet myć" - T. Konwicki, "Dziura w niebie"

Offline zaciekawiony

Niewidzialność
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 30, 2005, 10:11:44 pm »
Chyba że włukna ,,Peleryny niewidki" były by małymi światłowodami, i jedne za pomocą układu mikrosoczewek by pobierały obraz otoczenia, i z drugiej strony go wyświetlały to by mogło działać samo, bez zasilania.
Różni są ludzie na tej ziemi.

http://nowaalchemia.blogspot.com/

Offline 8jakis

Niewidzialność
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 06, 2005, 02:13:23 pm »
człowiek mógłby byc niewidzialny na dwa sposoby
1. fale świetlne go omijają
2. fale świetlne przechodza przez niego bez problemu

w obu przypadkach aki człowiek byłby ślepy. By widział jego oczy musiałby być widzialne.
 skąd wiadomo, że świat istnieje?

Offline Sajuuk'

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 019
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • z'; DROP TABLE profile; --
    • sireliah.com
Niewidzialność
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 06, 2005, 06:00:58 pm »
Cytat: "8jakis"
w obu przypadkach aki człowiek byłby ślepy. By widział jego oczy musiałby być widzialne.


Ej... tego nie wziąłem pod uwagę. Istotna uwaga: aby coś widzieć, oczy muszą po pierwsze skupić światło w soczewce i pozwolić mu trafić na siatkówkę która nie mogła by być przezroczysta...

Cytat: "zaciekawiony"
Chyba że włukna ,,Peleryny niewidki" były by małymi światłowodami, i jedne za pomocą układu mikrosoczewek by pobierały obraz otoczenia, i z drugiej strony go wyświetlały to by mogło działać samo, bez zasilania.


Ciekawe jak gruby był by taki skafander przy dzisiejszym poziomie światłowodów.  :lol:
"Był to chłopak tak piękny, że nie musiał się nawet myć" - T. Konwicki, "Dziura w niebie"

Offline Dinki

Niewidzialność
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 06, 2005, 07:43:36 pm »
Ja mam równie fantastyczny pomysł na niewidzialność  8)

Wystarczy aby ciało na swej powierzchni miało zarówno emitery fotonów jak i absorbery. Foton z jednej strony byłby pochłaniany a informcja byłaby transportowana na drugą strone i emitowała foton o podobnych właściwościach. Problemy techniczne są barierą aby ten pomysł miał jakieś znaczenie.......ale może za tysiąc lat:)

Pomysł jak z najlepszego SF :D