Autor Wątek: Wilk bardzo zły, a może nie?  (Przeczytany 2055 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline redeye

Wilk bardzo zły, a może nie?
« dnia: Styczeń 27, 2003, 05:48:56 pm »
czolem! sluchajcie, interesuje mnie wasz poglad na temat wilka, chcialbym zaczac od takiego hasla "JESTEM KUPĄ MIĘŚNI I ZARAZ WAS ROZERWĘ! ciekaw jestem, kto wilka postrzega w ten sposob...
redeye
roczem do Europy

Offline surmik

Wilk bardzo zły, a może nie?
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 28, 2003, 10:31:30 am »
Nigdy tak Wilka nie postrzegalem. Choc musze sie przyznac, ze nie czytalem podstawki, po prostu nie mam jej skad wytrzasnac!

Grasz i prowadzisz Wilka wiec moze napisz jak u Ciebie wygladaja przygody. Z checia poslucham i wtrace swoje trzy grosze :o)
Pozdrowienia,
Marek

Offline Adam Waśkiewicz

Wilk bardzo zły, a może nie?
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 28, 2003, 10:35:46 am »
Hmmm, kawałek niżej jest temat "Wilkołak: Apokalipsa", tam coponiektórzy forumowicze już się wypowiedzieli.

 Pozdrawiam,
 Adam

Offline redeye

Wilk bardzo zły, a może nie?
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 01, 2003, 06:13:07 pm »
Obecnie wilka nie prowadze, ale za to gram u mojego brata. bardzo duza uwage przykladamy do duchowosci wilka, ktora - jakby nie bylo- odroznia go od sterty innych systemow. jednym z najwazniejszych elementow w przygodach jest umbra. to ona stanowi to, co w Wilkołaku jest najfajniejsze- oderwanie sie od miesni i fizycznej rozgrywki, a wkroczenie w swiat, w ktorym niczego nie mozemy byc pewni.

A jak wy, szanowni grupowicze postrzegacie Umbre?

redeye
roczem do Europy

 

anything