Autor Wątek: Podboje McArtura czy udałoby mu się????  (Przeczytany 10323 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Solitaire

Podboje McArtura czy udałoby mu się????
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 04, 2005, 07:03:03 pm »
Cytat: "Kronos[CS
"]oraz miła po swojej stronie Japonie w której odbudowuwała demokracje.

Odbudowywała?
A kiedy ta demokracja w Japonii upadła?
Już się gwiezdne poniszczyły zamiecie,
Cień się chwieje poróżniony z mogiłą,
Coś innego stać się pragnie na świecie,
Coś innego, niż to wszystko, co było.

Offline Gollum

Podboje McArtura czy udałoby mu się????
« Odpowiedź #31 dnia: Maj 07, 2005, 06:33:20 pm »
Cytat: "Shinedredd"
Poza tym, Stalin był sto razy lepszym strategiem niż Ty czy ja razem wzięci.

Raczej każdy z Was byłby lepszym strategiem niż Josif Wissarionowicz. Jego strategia opierała się na zasadzie szto tam mina, nas mnogo. Setki tysięcy radzieckich żołnierzy ginęło bez sensu, że wspomnę tylko Stalingrad czy zdobywanie Niemiec. A wewnatrz kraju - spuśćmy tu zasłonę milczenia. Gorsi dla swojego narodu był tylko Pol Pot, Mao Tse Tung i gen. Tojo.

Offline Kronos[CS]

Podboje McArtura czy udałoby mu się????
« Odpowiedź #32 dnia: Maj 09, 2005, 11:36:34 am »
Cytat: "Solitaire"
Cytat: "Kronos[CS
"]oraz miła po swojej stronie Japonie w której odbudowuwała demokracje.

Odbudowywała?
A kiedy ta demokracja w Japonii upadła?


hmmm... poczas rządów Cesarza??
A no tak! przepraszam nie upadła tylko jej nie było  :badgrin:



Cytuj
Raczej każdy z Was byłby lepszym strategiem niż Josif Wissarionowicz. Jego strategia opierała się na zasadzie szto tam mina, nas mnogo. Setki tysięcy radzieckich żołnierzy ginęło bez sensu, że wspomnę tylko Stalingrad czy zdobywanie Niemiec. A wewnatrz kraju - spuśćmy tu zasłonę milczenia. Gorsi dla swojego narodu był tylko Pol Pot, Mao Tse Tung i gen. Tojo.


Zawsze to jakaś taktyka....

Zresztą : co świadczy o takiej jego popularności dzisiaj??? chyba rosjanom ta taktyka przpadła do gustu jeżeli mają go za ideał władcy.
Wg mnie ta taktyka raczej nie sprawdziłaby sie dzisiaj...

Offline Shinedredd

Podboje McArtura czy udałoby mu się????
« Odpowiedź #33 dnia: Maj 13, 2005, 12:45:15 pm »
Cytat: "Khorne"
Tylko nie wiem, co w tym zestawienu robi Żukow. To był tylko wybitny generał, co prawda jeden z tych, co wybitnie przyczynil się do obalenia Berii(na ktorym chcial sie zemscic), ale on nie planował zrzucenia atomówek na Chiny, ani nie zamordował milionów Rosjan, ani nie prowadził eksterminacji Żydów.

Wiesz, ja znałem osobiście ludzi, którzy walczyli pod Żukowem i nie mówili o nim inaczej niż "rzeźnik". Co ciekawe, o Rokossowskim tak nie mówili.
Że był geniuszem? A jaką bitwę wygrał, że awansował na geniusza? Za to lista jego klęsk jest dłuuuuga.
Może zrzucać atomówek na Chiny nie chciał, ale za to zrzucał je na swoich żołnierzy podczas ćwiczeń - nie wiem co gorsze.

Cytat: "Kronos[CS
"]Zresztą : co świadczy o takiej jego popularności dzisiaj??? chyba rosjanom ta taktyka przpadła do gustu jeżeli mają go za ideał władcy.
Wg mnie ta taktyka raczej nie sprawdziłaby sie dzisiaj...

No wiesz, Rosjanie tęsknią za utraconą mocarstwowością, a tak się składa, że Stalin w świadomości społeczeństwa rosyjskiego jest przede wszystkim kojarzony ze zwycięstwem nad Niemcami, o jego zbrodniach raczej się nie mówi.

Co znaczy, że taka taktyka się raczej nie sprawdzi?
Jest stosowana po dziś dzień.
Wystarczy porównać szturm Berlina (dzieła geniusza Żukowa) i Groznego podczas pierwszej wojny czeczeńskiej. Niczym się nie różni.
Żukow przez całą wojnę tracił jednostki pancerne w walkach ulicznych, a na ulicach Berlina zginęły 2 armie pancerne gwardii.
Potem ten "geniusz" został ministrem i w akademiach zaczęto nauczać o operacji berlińskiej.
Efekty było widać jeszcze całkiem niedawno.
łonął front wiecznym ogniem,
ranił Ojczyzny zew.
Ja zginąłem i wciąż nie wiem,
czy już wzięty Rżew?

Kiedy ty mówisz do Boga - to jest modlitwa,
Kiedy Bóg mówi do ciebie - to jest schizofrenia.

Offline Baldwin

Podboje McArtura czy udałoby mu się????
« Odpowiedź #34 dnia: Maj 13, 2005, 02:07:35 pm »
Cytat: "Shinedredd"
, ale za to zrzucał je na swoich żołnierzy podczas ćwiczeń - nie wiem co gorsze.


Rosjanie zawsze wszystko traktowali dosłownie.

Offline Kronos[CS]

Podboje McArtura czy udałoby mu się????
« Odpowiedź #35 dnia: Maj 14, 2005, 11:21:22 am »
Cytuj
ale za to zrzucał je na swoich żołnierzy podczas ćwiczeń - nie wiem co gorsze.


Hmm.... Wydaje mi się że to jest za głupie nawet jak na sowieta....
Przecież jaki w tym sens jest pełno celów w które można strzelać a on wybiera własnych... czy to nie jest tak że on chciał zagrozic własnym aby się go bardziej bano?? przecież z tego co wiem taki 'strach' bardzo sobie cenił..

Cytuj
o jego zbrodniach raczej się nie mówi.


Muwi.. tylko że to przypomina bardziej obgadywanie za plecami rosji :?

Cytuj
Potem ten "geniusz" został ministrem i w akademiach zaczęto nauczać o operacji berlińskiej


Za to głównie usunieto.

Cytuj
Efekty było widać jeszcze całkiem niedawno.


 :?:

Offline Baldwin

Podboje McArtura czy udałoby mu się????
« Odpowiedź #36 dnia: Maj 14, 2005, 12:10:36 pm »
Cytat: "Kronos[CS
"]
Hmm.... Wydaje mi się że to jest za głupie nawet jak na sowieta....
Przecież jaki w tym sens jest pełno celów w które można strzelać a on wybiera własnych... czy to nie jest tak że on chciał zagrozic własnym aby się go bardziej bano?? przecież z tego co wiem taki 'strach' bardzo sobie cenił..


Chodziło chyba o zaprawienie ich w działaniach w ekstremalnych sytuacjach.Tak mi się wydaje.Z tego co mi wiadomo sowieci używali także autentycznej broni chemicznej podczas ćwiczeń swoich jednostek.

Cytat: "Kronos[CS
"]
Cytuj
Efekty było widać jeszcze całkiem niedawno.


 :?:


No tu Shinedredd'owi chodziło zapewne o skutki takiej nauki, czyli szturm wojsk federalnych na Grozny podczas I wojny czeczeńskiej.

Offline Lurgal

Podboje McArtura czy udałoby mu się????
« Odpowiedź #37 dnia: Maj 16, 2005, 01:44:39 pm »
McArthur:)))) to ten, który bohatersko dał drapaka z Filipin :lol: . To ten, którego działania doprowadziły by do wybuchu III wojny światowej :p. Świetny generał świetnej US Army :badgrin: . Chciał wojny z Chinami i ZSSR może dlatego, że nie znał stosunku sił z jakimi chciał się bawić w wojne. Oj coś za dużo tego zdobywania wysepek na pacyfiku :lol:.On chyba nigdy nie zastanawiał się nad tym jak walczy się przeciwko 100 dywizjom pancernym  ;) No oczywiście LWP po stronie czerwonych robali
dało by pokaz niszczenia "szermanów" wystarczyło by stare dobre T 85.
USA i Jego sojusznicy : Anglia, Francja:))) wojska typowo kolonialne
bez wartości bojowej dobre do walki z partyzantami( palenie wiosek w Azji, w Afryce to im wychodziło :badgrin: ) Reszta Belgia, Holandia, Hiszpania rzadzona przez faszystów, pokonane Niemcy :),WŁOCHY nie no dość. Cała "MOC" zachodu, no na Ameryke łać. też nie mieli co liczyć dopiero co umacniali tam swoje pozycje. Bliski Wschód :lol: sami chętnie wgnietli by USA w glebe :badgrin:(aha tam gdzieś jest przecież Izrael :lol: czysta moc :lol: ) Słowem dobrze,że ten łoś został ODWOŁANY ;) No ale jest przecież broń atomowa, to fakt wypalamy wschodnie i zachodnie wybrzeże USA i dobranoc americanos, a jak wiadomo Euroazja (tak EUROAZJA :badgrin: )jest większa co oznacza śmierć paru stolic i po bólu ;)( w bardzo DUŻYM i nieludzkim uproszczeniu, a może bardzo ludzkim :?: ) Dziś pisałbym( o ile bym pisał  ;) )po chińsku :?
Ceterum censeo juda esse delendam.

There is no substitute for zeal.

Offline Shinedredd

Podboje McArtura czy udałoby mu się????
« Odpowiedź #38 dnia: Maj 19, 2005, 07:45:28 am »
Cytat: "Baldwin"
Cytat: "Kronos[CS
"]
Hmm.... Wydaje mi się że to jest za głupie nawet jak na sowieta....
Przecież jaki w tym sens jest pełno celów w które można strzelać a on wybiera własnych... czy to nie jest tak że on chciał zagrozic własnym aby się go bardziej bano?? przecież z tego co wiem taki 'strach' bardzo sobie cenił..

Chodziło chyba o zaprawienie ich w działaniach w ekstremalnych sytuacjach.Tak mi się wydaje.Z tego co mi wiadomo sowieci używali także autentycznej broni chemicznej podczas ćwiczeń swoich jednostek.

O jakim zaprawieniu mówimy, jeśli po ćwiczeniach trzeba było zwolnić z armii kilkadziesiąt tysięcy napromieniowanych ludzi - w zasadzie wszytkich biorących udział w ćwiczeniach??? Plus żołnierze zmarli na chorobę popromienną (nie wiem ilu, podejrzewam, że to tajemnica wojskowa).
Uczestników ćwiczeń rozbrojono a następnie zebrano w odgrodzonym polu i pozostawiono bez opieki lekarskiej - kto ma silny organizm ten przeżyje, a jak nie przeżyje to nie nadaje się do Armii Czerwonej. Wybuchł bunt, który oczywiście siłą stłumiono.
W Stanach w gazecie czytałem wspomnienia człowieka który przeżył pomimo faktu, że w punkcie zero był już 40 minut po eksplozji. Naprawdę żal czytać.

Organizatorem ćwiczeń był Żukow. Nawet pomnik sobie na tym poligonie postawił...

Ale wracając do jego geniuszu - potrafi ktoś wymienić jego zwycięstwa???

Cytat: "Baldwin"
Cytat: "Kronos[CS
"]]
Cytuj
Efekty było widać jeszcze całkiem niedawno.

 :?:


No tu Shinedredd'owi chodziło zapewne o skutki takiej nauki, czyli szturm wojsk federalnych na Grozny podczas I wojny czeczeńskiej.
exactly. Niczym się to nie różniło od szturmu Berlina - najpierw czołgi a potem się pomyśli.
łonął front wiecznym ogniem,
ranił Ojczyzny zew.
Ja zginąłem i wciąż nie wiem,
czy już wzięty Rżew?

Kiedy ty mówisz do Boga - to jest modlitwa,
Kiedy Bóg mówi do ciebie - to jest schizofrenia.

Offline Gollum

Podboje McArtura czy udałoby mu się????
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 19, 2005, 04:30:49 pm »
Cytat: "Shinedredd"
Ale wracając do jego geniuszu - potrafi ktoś wymienić jego zwycięstwa???

Najważniejsze to dwukrotne (a może trzykrotne) wyrwanie się smierci. Pierwszy raz w łagrach. Drugi raz w 1941 roku, za dopuszczenie Niemców na przedmieścia Moskwy i Leningradu. A kto wie, czy nie w 1945, już po wojnie. Stał się wtedy zbyt potężny. A Josif takowych bardzo nie lubił.

Offline 8jakis

Podboje McArtura czy udałoby mu się????
« Odpowiedź #40 dnia: Październik 11, 2005, 01:51:07 pm »
Żukow był wybitnym dowódcą pobił Japońców pod Chałchin goł, pod moskwą to Niemców zatrzymał. I był zbrodniarzem, co sie zupełnie nie liczył ze stratami własnymi.
 skąd wiadomo, że świat istnieje?

 

anything