trawa

Autor Wątek: Wizja: Apokalipsa  (Przeczytany 66255 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wastelander

Wizja: Apokalipsa
« Odpowiedź #45 dnia: Lipiec 10, 2004, 06:14:09 pm »
Hipoteza robocza: swiat to my (znaczy się ludzie :))
W takim układzie szanse na koniec świata marne bo ludzie są jak karaluchy - zawsze zostanie parka :):)
ozdrawiam
            Wastelander

"There should be a science of discontent.
People need hard times and oppression to develop psychic muscles."
  from "Collected Sayings of Muad'Dib" by the Princess Irulan

Offline Przykuta

Wizja: Apokalipsa
« Odpowiedź #46 dnia: Lipiec 12, 2004, 12:10:41 pm »
To optymistyczne, ale wiele gatunkow juz wymarlo. A swiat, to nie tylko my :( i nie chodzi mi o obcych. Ale ewolucja toczy sie dalej, a SI spokojnie moze nas wyeliminowac.
eni vidi wiki

Offline wastelander

Wizja: Apokalipsa
« Odpowiedź #47 dnia: Lipiec 12, 2004, 02:54:48 pm »
Cytat: "Przykuta"
A swiat, to nie tylko my :( i nie chodzi mi o obcych. Ale ewolucja toczy sie dalej, a SI spokojnie moze nas wyeliminowac.


Jak nie obcy, to co ??? Wiewiórki ??
Ewolucja polega między innymi na doborze naturalnym. Jedni przetrwają, inni nie i nie ma tu co załamywać rąk tylko wziąć się do roboty żeby nas to nie spotkało.

Jeśli SI ma nas wyeliminować to widocznie ktoś był za głupi żeby pomyśleć o konsekwencjach, a reszta za to płaci (jak zawsze :x). To taka złośliwa cecha wszechświata - ci niewinni zawsze dostają po łbie.
ozdrawiam
            Wastelander

"There should be a science of discontent.
People need hard times and oppression to develop psychic muscles."
  from "Collected Sayings of Muad'Dib" by the Princess Irulan

Offline Przykuta

Wizja: Apokalipsa
« Odpowiedź #48 dnia: Lipiec 13, 2004, 11:51:11 am »
Ewolucji się powstrzymać nie da
Niestety
Nasz kres jest już wyznaczony, choc jeszcze nie wiemy co nas zastąpi
I nie ma sensu tego powstrzymywać
Nasze potomstwo będzie zupełnie inne od nas
eni vidi wiki

Offline Sir Szmer

Wizja: Apokalipsa
« Odpowiedź #49 dnia: Listopad 29, 2004, 01:42:11 pm »
skonczy sie:
 "nie z hukiem a ze skomleniem"
-Ojcze, kraza plotki o czarach.
Idz tam i wszystkiemu zaprzecz."

Offline Lady Novir

Wizja: Apokalipsa
« Odpowiedź #50 dnia: Luty 04, 2005, 08:54:40 pm »
Myśle, .że ludzie zabiją sami siebie. Już się zabijają.... a to dopiero początek. Ale widzę w tym też rękę Boga, w końc u jestem człowiekiem wierzącym.
 just wanna live- ....::::Lady Novir::::....

Offline Sztormcia

Wizja: Apokalipsa
« Odpowiedź #51 dnia: Luty 06, 2005, 10:04:49 pm »
Koniec świata nastapi w wyniku:
a) uderzenia w ziemie jakiejs sporawej asteroidy z pasa Krupiera, albo z jeszcze odleglejszych przestrzeni kosmosu. W końcu ziemia jest tak jakby na wielkiej strzelnicy i gdyby nie jowisz juz pewnie by nas nie było.
b) Wojny nuklearnej, lub wojny z urzyciem innej bardziej jeszcze smiercionosnej broni, albo w wyniku niedudanego eksperymentu z takowa bronią.
c) w wyniku zmian zachodzacych w słoncu np. jego gwałtownego powiekszenia się i pochloniecia naszej planety, lub jej ogrzania o jakies pareset stopni, lub burzy wiatru slonecznego, ktora zmiecie z ziemi warstwe ozonowa.
d) działania innej kosmicznej sily ogolnie mogacej byc pojmowaną jako Bóg (np. czarna dziurka, albo kosmici;D)

Offline Jimmy

Wizja: Apokalipsa
« Odpowiedź #52 dnia: Luty 07, 2005, 12:31:29 am »
Za bardzo sie Sztormcia nie wysililas nie wnioslas nic nowego do tematu tylko powtorzylas to co bylo po kilka razy wymienione - moze chociaz zdradzisz swoja opinie i jaki koniec jest wg Ciebie najbardziej prawdopodobny? No i co ma Bog wspolnego z czarna dziura albo kosmitami? (rownie dobrze mozna utozsamiac z asteroida, powodzia, albo szalonym generalem naciskajacym czerwony guzik...)

Offline Sztormcia

Wizja: Apokalipsa
« Odpowiedź #53 dnia: Luty 07, 2005, 04:04:31 pm »
Według mnie to najszybciej juz ta zaglada nuklearna nas czeka.
Co do tego Boga to juz sparawa filozoficzna. Bo czym jest Bóg? Istotą/ siłą wyższa, ktora patrzy na nas i czuwa nad nami lub nie, czasami ingeruje lub nie, ale to już wszystko zalezy od wiary.
Taką silą wyższą może byc kazda niezrozumiała siła nie tylko kosmiczna, ale i ziemska. Wszystko co niezrozumiale przez kogoś zawsze może byc pojmowane jako Bóg. Gdzieś słyszałam, że dla niektórych nie istniejacych juz cywilizacjiach takim Bogiem, był na przykład żuk, który toczył z trzy razy wieksza od siebie kulke z kału.
Więc rozumując w taki sposób siłe wyzsza na ktorą nic nie mozemy poradzić lub ktorejnie rozumiemy (czarna dziura, kosmici) może byc nazwana Bogiem. chociarz raczej nie "Bogiem" tylko "bogiem" taka mala poprawka.

Offline jasisz

Wizja: Apokalipsa
« Odpowiedź #54 dnia: Luty 09, 2005, 01:32:25 pm »
Z tym żukiem to nie tak...
Pod postacią skarabeusza przedstawiano boga Chepre (tak samo jak trójkąt z okiem to przedstawienie naszego Boga, które jednak nim nie jest). Nie był on jednak bogiem, a tylko jego postacią, animizacją (tak samo jak Chepre to jedna z postaci boga stwórcy Atum, który swoją drogą był utożsamiany z bogiem Re). Skomplikowana ta ich mitologia ;)
Wracając jednak do tematu to mnóstwo jest ciekawych możliwości jego zakończenia. Zważmy jednak na to, co będziemy nazywali "końcem świata". Czy chodzi tutaj o koniec ludzkości, czy też może absolutną zagładę całego uniwersum? Jak ludzie zginą to świat będzie istniał dalej...
Jedną z możliwośći takiego, nazwijmy to, absolutnego końca śwtata mogłoby być np. jego kurczenie. Ale to już inna bajka :D
mój blog - a co!

Offline Latacz

Wizja: Apokalipsa
« Odpowiedź #55 dnia: Lipiec 28, 2005, 08:15:15 pm »
Bardzo ciekawie został koniec świata przedstawiony na filmie "WOJNA ŚWIATÓW".
ak powstały driady?? Drzewa uciekał przed Chuckiem Norrisem:P
Ktoś mnie zmolestowal:
http://s6.bitefight.pl/c.php?uid=68694

Offline duke

Apokalipsa
« Odpowiedź #56 dnia: Sierpień 04, 2005, 09:42:58 pm »
Hmmm...
CZy ja wiem czy ciekawie:moim zdaniem troszke sztampowo.Schemat krwiożerczych kosmitów w swoich lśniących maszynach uderzającacych laserami bezbronnych ziemian był juz wałkowany na million sposobów :D
W wojnie światów ciekawa jest jednak zagłada kosmitów  pokonanych przez mikroby8)
Tak apropo:mi najbardziej podobał się sposób zagłady pokazany w filmie "pojutrze" :)
url=http://profile.xfire.com/catzua][/url]

Offline Nicodemus

Wizja: Apokalipsa
« Odpowiedź #57 dnia: Wrzesień 16, 2005, 10:25:23 pm »
a Niby zaglada w filmie 28 dni pozniej? Tez klimat niczego sobie. Ale oczywiscie nic nie dorowna Mad Max i falloutowej zagladzie. Najlepsze ze wcale bym sie z tym zle nie poczul. Wyszlo by sie ze schronu i zaczelo szukac co zostalo i co mozna zrobic. Moze ktos czytal ksiazke OSTATECZNI? Tam tez jest wyrabany klimat (czasami przekabinowany) ale jednak kapitalny. Przeczytalem prawie cala bo kilkanascie stron koncowych sobie darowalem :)
url=http://www.doomtrooper.xon.pl[/url]

Offline helmik

Wizja: Apokalipsa
« Odpowiedź #58 dnia: Grudzień 26, 2005, 08:51:07 pm »
PIOSENKA O KOŃCU ŚWIATA
W dzień końca świata
Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji,
Rybak naprawia błyszczącą sieć.
Skaczą w morzu wesołe delfiny,
Młode wróble czepiają się rynny
I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć.

W dzień końca świata
Kobiety idą polem pod parasolkami,
Pijak zasypia na brzegu trawnika,
Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa
I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa,
Dźwięk skrzypiec w powietrzu trwa
I noc gwiaździstą odmyka.

A którzy czekali błyskawic i gromów,
Są zawiedzeni.
A którzy czekali znaków i archanielskich trąb,
Nie wierzą, że staje się już.
Dopóki słońce i księżyc są w górze,
Dopóki trzmiel nawiedza różę,
Dopóki dzieci różowe się rodzą,
Nikt nie wierzy, że staje się już.

Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem,
Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie,
Powiada przewiązując pomidory:
Innego końca świata nie będzie,
Innego końca świata nie będzie.


Miłosz
Koniec świata nadejdzie jutro.

Offline Radan

Wizja: Apokalipsa
« Odpowiedź #59 dnia: Grudzień 29, 2005, 04:50:03 pm »
Jeszcze jedną ciekawą teorię na temat końca ludzkości można znaleść w książce Patricka Geryla, pt. "Proroctwo Oriona na rok 2012". Krótko mówiąc, autor twierdzi, iż odczytano proroctwa Majów i Egipcjan (pochodzących z Atlantydy, rzecz jasna :roll: ), mówiące, że w 2012 roku, z wielkim hukiem zacznie się nam kolejna epoka lodowcowa, nastąpi wielki potop i przy okazji bieguny magnetyczne Ziemi zamienią się miejscami. Niezbyt w to wierzę, ale gdyby takie coś się wydarzyło, to po ludzkości nie byłoby co zbierać...

 

anything