trawa

Autor Wątek: Stwórzmy razem scenariusz?:)))  (Przeczytany 18233 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline KoM@R

Stwórzmy razem scenariusz?:)))
« dnia: Luty 04, 2003, 09:15:17 pm »
Cześć!

Tak się zastanawiałem ,czy możliwe jest zrobienie przez kilka osób na żywca scenariuszu do komiksu...więc się przekonamy:)))

Zasada jest taka,pisze co jest na pierwszym kadrze ,a wy kombinujecie:))),a ja pózniej na takiej podstawie rysuje i zamieszczam -skomplikowane i głupie.,ale może wypali

Kadr 1.

Do baru wchodzi 2 gości ,metal i dres

a reszta w waszych rękach:)))))))))
mmmm....

Offline Kane

Stwórzmy razem scenariusz?:)))
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 04, 2003, 09:21:42 pm »
To szaleństwo :)
Kadr 2
Dresiarz dostrzega czarnego przy stoliku pod oknem
:)
odpisu chwilowo brak

Offline fjtk

Stwórzmy razem scenariusz?:)))
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 04, 2003, 09:59:36 pm »
Za oknem wybucha bomba wodorowa. Wszyscy giną :twisted:
Umysł jest jak spadachron- najlepiej działa otwarty.

Offline Kane

Stwórzmy razem scenariusz?:)))
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 04, 2003, 10:02:03 pm »
Nieee... To na końcu! :D
odpisu chwilowo brak

Offline mykupyku

Stwórzmy razem scenariusz?:)))
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 04, 2003, 10:14:31 pm »
czarny spostrzega dresa, wstaje wykurwia mu z laczka w bebechy, poprawia i wraca na miejsce

dres wstaje i idzie do kibelka, tam przebiera się za metala (bo cały czas miał torbe sportowa ze soba z ciuchami)

wychodzi i przysiada się do metala, milczą

zbliża się kelnerka...

(w tle, za oknem znowu wybucha bomba jądrowa, i znowu nikt nie ginie)
opyright by mykupyku

Offline Inszy

Stwórzmy razem scenariusz?:)))
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 04, 2003, 10:23:39 pm »
Dres zdradza się swym wyszukanym językiem:
- Yyyy... Co je ku**a, bejbe?!
Metal pożycza tackę od kelnerki i wali nią drecha w twarz mocno jak bomba atomowa.
Trójpaskowiec pada...
Gdy próbuje się podnieść dostaje na poprawkę z glana...
a przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

Offline Clayman_

Stwórzmy razem scenariusz?:)))
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 04, 2003, 10:28:50 pm »
w miedzyczasie w barze pojawia sie clayman_ i wszyscy obecni oddaja mu hold
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Offline Inszy

Stwórzmy razem scenariusz?:)))
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 04, 2003, 10:36:44 pm »
Nie licząc tych co go zupełnie ignorują :twisted:
a przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

Offline Clayman_

Stwórzmy razem scenariusz?:)))
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 04, 2003, 10:38:50 pm »
ignoranci zostaja zabici przez grupke siepaczy
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Offline fjtk

Stwórzmy razem scenariusz?:)))
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 04, 2003, 10:38:52 pm »
Metalem okazuje się być Krzysiu Zalewski........
Umysł jest jak spadachron- najlepiej działa otwarty.

Offline Clayman_

Stwórzmy razem scenariusz?:)))
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 04, 2003, 10:39:31 pm »
a dresem ala janosz
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Offline Inszy

Stwórzmy razem scenariusz?:)))
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 04, 2003, 10:42:39 pm »
Wali bomba atomowa :o
Żywi umierają, umarli ożywają.
Jak w Marvelu...
a przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

Offline wilk

Stwórzmy razem scenariusz?:)))
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 04, 2003, 10:42:40 pm »
Po oberwaniu dres z trudem sie podnosi, drapie po glowie i niespodziewanie zaczyna recytowac na zmiane dziela Platona i Arystotelesa. Kelnerce, metalowi i wszystkim zebranym opada szczena...

Offline Inszy

Stwórzmy razem scenariusz?:)))
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 04, 2003, 10:44:44 pm »
Bo dres to tak naprawdę zaginiony brat dr. Miodka tymczasowo podający się za Alę Janosz :shock:
a przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

Offline mykupyku

Stwórzmy razem scenariusz?:)))
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 04, 2003, 10:58:26 pm »
clay przysiada się do czarnego i kupuje torebke koksu

testuje towar ze stołu, a wtedy przysiada się też brat Miodka, wygladający jak ala janosz

clay częstuje go towarem i rodzi sie uczucie...
opyright by mykupyku