Autor Wątek: "JEJU" magazin komiksowy  (Przeczytany 73051 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pszren

"JEJU" magazin komiksowy
« Odpowiedź #45 dnia: Marzec 28, 2006, 06:13:31 am »
dzięki za miłe słowa!

Hrabia Kaczula też się nie bał słońca :D
http://en.wikipedia.org/wiki/Count_Duckula#Characters

Offline Łamignat

....
« Odpowiedź #46 dnia: Marzec 28, 2006, 12:51:21 pm »
Zakupiłem Kwazia i komiks mi się podobał.
Prosty, przyjemny i szybcutko stronki przelatywały .
Jednym słowem udany, nia pamietam ile kosztował ale warto było kupić.
A motyw z  tekstem :"Ja jestem Twoim panem " -MISZCZ

Offline Rybb

"JEJU" magazin komiksowy
« Odpowiedź #47 dnia: Marzec 28, 2006, 01:56:04 pm »
Kwaziu jak mówiłem jest gitny - przyjemnie się to czyta, lajtowe takie.
Więcej proszę :)

Offline empro

"JEJU" magazin komiksowy
« Odpowiedź #48 dnia: Marzec 28, 2006, 09:58:06 pm »
przeczytał Kwazia i ma mieszane uczucia,
lajtowy fajny komiks ale
często mało spójny, nie mówiąc o całości (bo wkońcu to zbiór pasków, czy coś przegapiłem ?) ale nawet w tych trzech kadrach coś się gubi, czasem humor jakoś dziecinny na poziomie ledwo uświadomionego sexualnie siedmiolatka, czasem graficznie coś siada, ale sa to dość drobne niedociągnięcia, które broń Boże nie kładą tego komiksu,
ogólnie jest miły, jakoś tak we mnie budzi skojarzenia z Butenką, bo nigdy nie będą wielkim fanem lubiłem od czasu do czatu poczytać/pooglądać co tam pan B. namodził :)
tak więc chyba inaczej niże pozytywnie wyrazić się nie można,
w zachwyt nie wpadam, ale jestem zadowolony z zakupu i szkoda, że nie mam dedykacji, ale taki tłum tam był, że chciałem tylko kupić i wyjść na świeże powietrze :)

fajne też są tributy, graficznie, niektóre scenariuszowo, generalnie nie ma słabego całkiem, bo w jednych jest fajna treść w innych grafika, a w niektórych nawet jedno i drugie :)

gratulacje Panowie :)
miła rzecz w mojej kolekcji :)

P.S. ten Butenko to przez Rybbową okładkę też się nasuwa :) słusznie czy nie ?? znaczy myslał ktos o Kwapiszonach przy składaniu tego komiksu ??

Offline Rybb

"JEJU" magazin komiksowy
« Odpowiedź #49 dnia: Marzec 28, 2006, 10:27:19 pm »
No ba  8) Sam format i rysunki klasycyzujące ( i to mi się spodobało ) nasuwały pewne skojarzenia. Graficznie Kwaź właśnie klasyk jest a to w obecnych czasach nie za czesto się spotyka. Jeżeli chodzi o spójność to niektóre rzeczy podchodzą bardziej lub mniej ale to wiadomo. Mi się ogólnie micha uśmiecha jak to czytam - bo lajtowo jest, sympatyczny bohater ( jego mimika rozwala pozytywnie ) Sądze że jest dla Kwazia miejsce na rynku - o ile autorzy będą co jakiś czas proponowac odbiorcom nowe historie



edit: napis na okładce miał być recznie zaprojektowanie żeby podkreślić klasycyzujący ( według mnie ) klimat, ale niestety mam problem jezeli chodzi o literki tzw. tytułowe i dlatego bylem zmuszony skorzystać z gotowych fontów. Mam wielki szacunek do sztuki liternictwa i dlatego boje sie cos recznego pokazać ( chyba ze teksty w dymkach ) co do napisów, onomatopeii to musze jeszcze dużo się nauczyć

Offline empro

"JEJU" magazin komiksowy
« Odpowiedź #50 dnia: Marzec 28, 2006, 10:31:12 pm »
Cytat: "Rybb"
Sądze że jest dla Kwazia miejsce na rynku - o ile autorzy będą co jakiś czas proponowac odbiorcom nowe historie


napewno jest
na wszystko jest
ale w przypadku Kwazia jeszcze duzo pracy jednak przed nimi
zarówno graficznie jak i scenariuszowo,
bo taka prosta kreska jest czasem bardziej wymagająca niż jakies bardziej artystyczne i skomplikowane bohomazy :)

Offline Jaszcząb

"JEJU" magazin komiksowy
« Odpowiedź #51 dnia: Marzec 29, 2006, 07:32:49 am »
Dzięki wszystkim za opinie. Jest w Kwaziu masa niedociągnięć rysunkowych - wiadomo. Cały czas pracuję nad łapą, uproszczeniem krechy. Wczoraj przeczytałem Kaerelki i Paroovę i to jest sposób rysowania jaki mi pasi i do którego chciałbym kiedyś dociągnąć. A Butenko to jest taki masta, że można sobie conajwyżej pomarzyć, żeby tak kiedyś ciskać.

Offline empro

"JEJU" magazin komiksowy
« Odpowiedź #52 dnia: Marzec 29, 2006, 09:31:58 am »
Cytat: "Jaszcząb"
Cały czas pracuję nad łapą, uproszczeniem krechy


takie mam p[rzemyslenie  :)
czy przypadkiem uproszczenie nie pójdzie Ci lepiej w momencie kiedy dopracujesz zajebiście skomplikowany i taki nabazgrany styl (taki gdzie w linii prostej masz sto tysięcy malutkich kreseczek), i kombniując coraz bardziej dojdziesz do pewnych uproszczeń, skrótów i w końcu te linie będziesz machał z zamkniętymi oczami jedną krechą,
może przykład prostej linii jest zły, ale weź na przykład owal twarzy, w rzeczywistości to setki małych prostych odcinków a w Laboratorium Dextera to idealnie zrobione po prostu małe krzywe linijki :)

takse pomyslałem:)

Offline Jaszcząb

"JEJU" magazin komiksowy
« Odpowiedź #53 dnia: Marzec 29, 2006, 10:22:20 am »
A to już różni rysownicy pisali tu i ówdzie, że żeby umiejętnie ciskać różne śmieszne ludziki to trzeba najpierw się nauczyć rysować normalnych ludzi. Nie sądzę jednak, żeby każdy rysownik przeszedł taką właśnie drogę. Ciekawe czy Marek Lachowicz zanim narysował Pana W. i Człowieka Paroovkę rysował najpierw ludzi, martwe natury, budynki itp.? Z tego co kojarzę, to Marek w jakimś wywiadzie czy na forum mówił, że ogląda dużo kreskówek, podptruje jak inni stosują pewne rozwiązania w takim uproszczonym cartoonowym stylu i przekłada to na własne rysowanie. Jeno jest pewne, najważniejsze jest, żeby rysować dużo i starć się jakoś ulepszać to co wychodzi spod ołówka. Czy się to osiągnie małymi kreseczkami czy prostymi kreskami to już indywidulany wybór rysownika. Ale co ja tam wiem, rysownik ze mnie jak z jeża szczotka :D

Offline Czopek Piotrek

"JEJU" magazin komiksowy
« Odpowiedź #54 dnia: Marzec 29, 2006, 10:57:28 am »
Cytat: "Jaszcząb"
Ciekawe czy Marek Lachowicz zanim narysował Pana W. i Człowieka Paroovkę rysował najpierw ludzi, martwe natury, budynki itp.? Z tego co kojarzę, to Marek w jakimś wywiadzie czy na forum mówił, że ogląda dużo kreskówek, podptruje jak inni stosują pewne rozwiązania w takim uproszczonym cartoonowym stylu i przekłada to na własne rysowanie.


Ta czyściutka gładziutka cartoonowa kreska, to coś do czego cały czas dążę. Ale kiedy byłem mały, w rysunkach stawiałem o wiele więcej kresek i wszystko było o wiele bardziej "rozedrgane". To jak teraz wyglądaja moje rysunki jest wynikiem powolnej ewolucji. Cartoonowy styl wymaga od rysownika zastanowienia się praktycznie nad każdą postawioną kreską, bo tu każde drgnięcie ręki sprawi, że rysunek jest zepsuty albo nie wygląda tak dobrze jak by mógł. Tu często mamy do czynienia ze sprowadzaniem wielu elementów rysunku do wręcz znaków graficznych. Na narysowanie każdej jednej rzeczy jest potrzebny jakiś "patent".

Generalnie przyłaczam się do rady empro - myślę, że warto trochę luźniej, z użyciem większej ilości porysować, żeby nabrać bardziej lekkiej kreski. przeczytałem Kwazia i widziałem to co i we wcześniejszych Twoich rysunkach, a więc "sztywność" postaci. One wyglądają trochę jak ludziki lego, którym ręce i inne członki można zginać i przekręcać tylko w jednej płaszczyźnie. Przydałoby się im trochę więcej luzu moim zdaniem. No chyba że takie było założenie autora, .. to przepraszam :)

Offline Jaszcząb

"JEJU" magazin komiksowy
« Odpowiedź #55 dnia: Marzec 29, 2006, 11:10:02 am »
Dzięki za rady panowie. Czytam uważnie i biorę do serca. Prawda jest taka, że to moje rysowanie jest niestety cały czas mało świadome i cały czas próbuję różnych patentów. Może coś tam drgnęło od pierwszych plansz Mutującej i pasków z Kwaziem. Na pewno nie jest to jakiś gigantyczny postęp. W każdym razie się staram ;)

Offline empro

"JEJU" magazin komiksowy
« Odpowiedź #56 dnia: Marzec 29, 2006, 11:28:25 am »
gadałem kiedyś z Trustem a propos takich Cartoonowych rzeczy i powiedział mi, że Ruscu właśnie (najwięcej ich tam teraz robi Cartoon Network) są uczeni głównie hyperrealizmu, oni tam siekaja takich Matyków na pęczki i są niemal szkoelni do tego, bez stylu, malować zdjęcia :) i właśnie tacy ludzi widzą najwięcej skrótowych kresek, które można wykorzystać, i zajebiste skróty w ruchu i w ogóle w przedstawieniu postaci robić,
jak narysuje ołówkeim takie na maxa rozedrganego Kwazia co biegnie gdzieś, to zaraz wyłowisz kreski jak mu garb się kiwa, jak nogą powłóczy i dopiero po obmysleniu całości pociągniesz je tuszem robiąc właśnie tego typu skróty,
z czasem będzie coraz mnie rozedrganych kresek i coraz lepsze dynamiczne i plastyczne skróty :)

tak się mnie wydaje, ale co ja tam wiem :) moje ludziki do dzisiaj są koślawe, staram się ino, żeby zawsze po pięć palców miały :)

Offline Jaszcząb

"JEJU" magazin komiksowy
« Odpowiedź #57 dnia: Lipiec 22, 2006, 11:58:52 am »

Offline asu_swing

Jeju 3
« Odpowiedź #58 dnia: Sierpień 24, 2006, 08:57:09 pm »
wreszcie jest!

się trochę pozmieniało:)

co i jak mozna obczaić tu:
Jeju 3 na polterze
i też w innych miejscach gdzieniegdzie:)

zamawiac można jak zwykle u mnie no i na dniach postaram się zostawić w paru miejscach - będę dawał znać gdzie będą nowe punkty.

wpierw zapewne komikssklepy w Warszawie.

niektórzy już mają - może się wypowiedzą?:)


pzdr
asu

Offline Rybb

JEJU 3
« Odpowiedź #59 dnia: Sierpień 28, 2006, 06:56:23 pm »
Zniknęło "O" z okładki, ale moje rybbie oko wychwyciło retuszyk :D
Już mam, podoba mi się wstepniak bardzo. Rozbawił mnie, masz lekkość pisania fajnych tekstów. Z komiksów łyknąłem póki co Twoje, nie będe cukrował bo wiesz, że bardzo mi sie podoba co robisz, bo robisz to świadomie i jest ok. Łyknąłem też "Winde" fajny, schizofreniczny klimacik, chandlerowska narracja jakby no i mocna krecha Tkacza i git liternictwo, serio. Teraz biorę się powoli za resztę i wypowiem jak tylko skonsumuję.
Pozdro dla całej ekipy, gratulacje i do zobaczenia w czfórce! :)