Autor Wątek: Nowy numer "Science-Fiction"  (Przeczytany 137184 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Romanow

Nowy numer "Science-Fiction"
« Odpowiedź #90 dnia: Czerwiec 25, 2004, 06:38:10 pm »
Tu nie chodzi o "piekło hakerów" tylko o atakowanie p. Bartnickiego za to, że użył słowa "Alarmistyczny" twierdząc, iż takiego słowa w języku polskim nie ma. Krytyka powinna być konstruktywna. Jeśli ktoś krytykuje kogoś za słownictwo, to najpierw powinien sprawdzić czy sam nie popełnia błędu. Taka opinia staje się wtedy niewiarygodna, tym bardziej skoro Mara podaje akurat to słowo jako główny zarzut do recenzji p. Bartnickiego. Wygląda to tak, jakby chciała mu dokopać i szukała pretekstu. Tym bardziej, że tak naprawdę nie ma o co kruszyć kopi. Przecież ta recenzja w żadnym stopniu nie jest kontrowersyjna. Co do opowiadania to mogę z tobą się zgodzić, tym bardziej że nie znam słownictwa adminów.  :oops:

Offline Shadowmage

Nowy numer "Science-Fiction"
« Odpowiedź #91 dnia: Czerwiec 25, 2004, 06:46:17 pm »
Na razie przeczytałem Kresa i jestem pod wrażeniem. On jest z każdym utworem coraz lepszy. Mam nadzieje, ze namówicie go jeszcze na jakieś opowiadania.
url=http://www.katedra.nast.pl]Katedra[/url] - Twoje źródło informacji o literaturze fantastycznej :)

Offline Vanin

Nowy numer "Science-Fiction"
« Odpowiedź #92 dnia: Czerwiec 25, 2004, 09:52:52 pm »
Ja przeczytałem Kresa i Dębskiego i ten drugi zdecydowanie wygrywa. Naprawdę nie mogę się doczekać powieści!

Offline Mara

Nowy numer "Science-Fiction"
« Odpowiedź #93 dnia: Czerwiec 28, 2004, 09:00:15 am »
Romanow, czy mi się wydaje czy przyznałam się do błędu? A dokopywać p. Bartnickiemu nie mam wcale zamiaru - jego recenzje merytorycznie nie są wcale takie złe. Przeszkadza mi brak kropek, zmiana wielkości czcionki, ale o to nie mam autora co winić. Wiec odpuść sobie już.

Offline mr.maras

Nowy numer "Science-Fiction"
« Odpowiedź #94 dnia: Czerwiec 28, 2004, 09:22:59 am »
Hmm, właśnie  :x  delikatniej z kobietą proszę, tak mało ich odwiedza nasze forum   :( .

Ciekawi mnie zakończenie wstępniaka w ostatnim numerze S-F. Czy red. Szmidt nawiązuje do dyskutowanego na łamach forum stwierdzenia o marginalnych środowiskach klubowych?

Opowiadanie Dębskiego rzeczywiście wyostrza apetyt na więcej. Mnie osobiście bardzo interesują ten czas, miejsca, dramatis personae i taka właśnie fantasy. Jak widać Rafał Dębski systematycznie punktuje, zauważ to Wielki Poście (jeśliś jest ówdzie gdzieś  :) ).
Spalić po przeczytaniu.

Offline Vanin

Nowy numer "Science-Fiction"
« Odpowiedź #95 dnia: Czerwiec 28, 2004, 11:24:27 am »
Cytat: "mr.maras"
Ciekawi mnie zakończenie wstępniaka w ostatnim numerze S-F. Czy red. Szmidt nawiązuje do dyskutowanego na łamach forum stwierdzenia o marginalnych środowiskach klubowych?

Nie. Rednacz nawiązuje do tego

Offline mr.maras

Nowy numer "Science-Fiction"
« Odpowiedź #96 dnia: Czerwiec 28, 2004, 12:12:22 pm »
Boże jaki ja naiwny, wydało mi się przez mgnienie, że red. Szmidta poruszyła troska forumowiczów (i zapewne innych kręgów także) o niefortunne sformułowanie, które mogło urazić niektóre gremia uznające np. wyższość Dukaja nad Ziemiańskim. A tu patrz jaki pasztet w bagnie.
Sam fakt insunuowania insynuacji insynuującym sobie nawzajem osobom z fandomowych kręgów, te konteksty kontekstów i dyskretnych aluzji, te koronkowe, szkatułkowe dyskursy, barokowe rzekłbym. Te subtelne kruczki regulaminowe. No cud!
Idę zwymiotować.
Spalić po przeczytaniu.

Offline Mara

Nowy numer "Science-Fiction"
« Odpowiedź #97 dnia: Czerwiec 28, 2004, 12:31:56 pm »
Cytat: "mr.maras"
Hmm, właśnie  :x  delikatniej z kobietą proszę, tak mało ich odwiedza nasze forum   :( .


Ojoj, przez chwilę poczułam się małym z hukanym kobieciątkiem :lol: Dziękuję, mr. maras, to było miłe, ale jako feministka preferuję równouprawnienie   :P  

Zwłaszcza, że Romanow rzeczywiście miał rację :twisted:

Offline Vanin

Nowy numer "Science-Fiction"
« Odpowiedź #98 dnia: Czerwiec 28, 2004, 12:44:02 pm »
Maras, fandom po prostu musi się kłócić :) Jak nie z Rednaczem to między sobą :)

Offline Robert J. Szmidt

Nowy numer "Science-Fiction"
« Odpowiedź #99 dnia: Czerwiec 29, 2004, 01:34:37 am »
Generalnie rzecz biorac moja wypowiedz nie dotyczyla tych spiskowych bredni z sf-f, ktorych raczej nie sledze, tylko doprecyzowania wypowiedzi, ktora i tutaj poczuliscie sie dotknieci. Wyrazenie bylo nieprecyzyjne, zatem je uscislilem.
Przepraszam jednoczesnie za brak polskich liter - wlasnie zniknal mi pasek jezykow:-( Winda rulez...

Offline Robert J. Szmidt

Nowy numer "Science-Fiction"
« Odpowiedź #100 dnia: Czerwiec 29, 2004, 01:43:47 am »
Mara
Staram sie przegladac portale i wyszukiwac dobrze rokujacych autorow. Kilka takich tekstow pokazalo sie u nas po sieci. Problem w tym, ze nie ma ich za wiele. ale z przyjemnoscia skorzystam z Twojej rady, wskaz mi to, co uwazasz, za wartosciowe. Moglem cos przeoczyc.
Co do tekstu Cezarego, to racz zauwazyc, ze to debiut czlowieka. A ja staram sie pokazywac jak najwiecej nowych nazwisk, bo to wlasnie dopinguje autorow, do pracy nad soba. Zwlaszcza tych, ktorzy zaczynaja.
co do poprawiania, to zdania raczej nie zmienie. Z doswiadczenia wiem, ze autorzy, ktorych sie mocno poprawia, olewaja pisanie - wszak ktos i tak poprawia ich bledy. Moja metoda jest inna. Pokazuje tekst taki, jaki jest. A wasza w tym rola (czytelnikow), zeby umiejetnie skrytykowac takiego autora. To lepsza szkola nizli, cyzelowanie w redakcji.

Offline Vanin

Nowy numer "Science-Fiction"
« Odpowiedź #101 dnia: Czerwiec 29, 2004, 09:19:09 am »
No dobrze, ale nie każdy autor odwiedza fora internetowe czy listy usenetowe, więc nie zawsze ma możliwość poznania co sądzą o nim czytelnicy, to po pierwsze. Po drugie, redaktor nie może zastępować autora i pisać za niego tekstu, IMO. On jest od wskazania błędów i odesłania autora do przepisania utworu. No tak mi się przynajmniej wydaje.

Offline Romanow

Nowy numer "Science-Fiction"
« Odpowiedź #102 dnia: Czerwiec 29, 2004, 10:03:23 am »
Hi Mara

Faktycznie trochę za mocno naskoczyłem na ciebie. Mea cupla! Obiecuje poprawę. Co do "Piekła hakreów" jak pisałem wcześniej dam się przekonać, choć podoba mi się pomysł, że wszyscy czegoś chcą a w końcu nikt nic nie zyskuje, o ile dobrze zrozumialem tekst.

Offline Mara

Nowy numer "Science-Fiction"
« Odpowiedź #103 dnia: Czerwiec 29, 2004, 11:12:45 am »
Ok, Romanow, nic się nie stało :)
 
Drogi Red. Nacz., czyżby to była oferta współpracy?  ;)
Żartuję, oczywiście, z tą współpracą :rotfl: , chociaż bardzo chętnie "udzielę swojej rady"  :)

Przepraszam za nadmiar uśmiechów, ale mam dzisiaj wybitnie dobry humor :lol:

Offline Robert J. Szmidt

Nowy numer "Science-Fiction"
« Odpowiedź #104 dnia: Czerwiec 29, 2004, 09:51:58 pm »
Droga Maro
Tylko glupiec nie slucha dobrych rad.