trawa

Autor Wątek: 100 naboi  (Przeczytany 64955 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gustaf

Odp: 100 naboi
« Odpowiedź #105 dnia: Styczeń 21, 2010, 10:29:17 pm »
A ja ze wstydem przyznam, ze mam pełna świadomość ze po przeczytaniu wszystkich tomów w oryginale nie zrozumiałem do końca całości fabuły. W wielu momentach po prostu się gubiłem, w wielu nie pamiętałem co działo się wcześniej, czasem nie rozpoznawałem postaci no i pewnie w kilku miejscach nie miałem świadomości ze czegoś nie łapie.
Moim zdaniem to zdecydowanie nie jest lektura na raz i wszystkie jej smaczki można wyłapać po piątym czytaniu (Eh, zatęskniłem za czasami kiedy mogłem Funkiego Kovala przeczytać kilka(naście) razy).

Zgadzam się z tym ze zakończenie (trochę) rozczarowuje. (Chyba ze czegoś nie zrozumiałem :D)

Offline 4-staczterdzieściicztery

Odp: 100 naboi
« Odpowiedź #106 dnia: Styczeń 21, 2010, 11:39:46 pm »
Też pewne rzeczy mi umknęły, choć wydaję mi się, że te najistotniejsze zrozumiałem, ale może tylko mi się wydaję. Niestety, polskie tomy czytałem na bieżąco, a resztę ( od 43 zeszytu ) przeczytałem przez kilka ostatnich dni dość szybko, więc rzeczy z początku były trochę mgliste, a po bieżących mogłem się za szybko prześliznąć.
Sądzę, iż ma rację, po kolejnym czytaniu wiele spraw może wyglądać zupełnie inaczej, jeśli jeszcze kiedyś znajdę czas by to przeczytać ponownie.

A Funky Koval miał tą zaletę, zamykał się w 138 stronach, a w "100 Naboiach" było tego co najmniej 2238.
"Życie to banda włóczących się razem komórek, mających wspólny cel."

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 564
  • Total likes: 1
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: 100 naboi
« Odpowiedź #107 dnia: Styczeń 22, 2010, 12:12:40 am »
A Funky Koval miał tą zaletę, zamykał się w 138 stronach, a w "100 Naboiach" było tego co najmniej 2238.

Ta zaleta, to w sumie wada. ;)
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline Destruktor

Odp: 100 naboi
« Odpowiedź #108 dnia: Sierpień 03, 2010, 01:11:14 pm »
Moim zdaniem sam pomysł na historie jest całkiem niezły, bowiem kto by nie przyjął tak kuszącej propozycji? masz dostarczoną pod nos walizkę w której masz wszystko - pistolet, 100 naboi, zdjęcie człowieka który ci zaszkodził i tym podobne, i tak dalej... sam bym miał nawet osobę którą bym "załatwił" w taki anonimowy sposób. Jednak wykonanie jest zdecydowanie gorsze. Wszystko jest opowiedziane w moim mniemaniu trochę nudny i monotonny sposób. Jako opowieść kryminalna powinna być lepiej pokazana i w tym przypadku mniej zawiła. Może i mam spaczony gust i nie doceniam takiego "dzieła" ale wolałbym zobaczyć tą serię w zupełnie inny sposób [eh, teraz pewnie zamawiacie bomby w internecie...]. Bez mafii, a jeśli już to w bardzo małych ilościach. Chciałbym zobaczyć historię o zwykłych ludziach którzy doznali w swoim życiu wiele krzywd i nagle dostają swoją szansę. Tą walizkę. Chciałbym zobaczyć rozterki zwykłych ludzi którzy dostali tą szansę, czy ją wykorzystać, i jak te "szanse" powoli ich wyniszczają, i zamieniają w zwykłych morderców. [a teraz pewnie wysyłacie mi pocztą te bomby...].

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 564
  • Total likes: 1
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: 100 naboi
« Odpowiedź #109 dnia: Sierpień 03, 2010, 01:33:46 pm »
Wlasnie tego o czym piszesz sie obawialem w przypadku tej serii. :) Jakby scenarzysta poszedl w cos takiego, to by wyszlo cos w stylu "Autostrady do Nieba" hahaha.
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline tranway

Odp: 100 naboi
« Odpowiedź #110 dnia: Sierpień 03, 2010, 02:56:30 pm »
Motyw z walizką jest "tylko" elementem "100 Naboi", więc trudno wymagać od Azzarello by koncentrował się wyłącznie na tym, w szczególności, że seria ma o wiele więcej do zaoferowania. I choć można mieć obiekcje jak sprawa z "walizką, nabojami i dowodem" została zakończona (też mi czegoś brakuje w tym finale), to uważam, że przez około 1/3 komiksu była ona świetnie opowiedziana - jest ból i cierpienie, są wątpliwości i wyrzuty sumienia, a koniec końców konsekwencje. Czego chcieć więcej?
Nie można mieć za złe scenarzyście, że nie opowiedział historii jaką chciało się przeczytać....

Offline Destruktor

Odp: 100 naboi
« Odpowiedź #111 dnia: Sierpień 03, 2010, 03:39:22 pm »
Cytuj
Nie można mieć za złe scenarzyście, że nie opowiedział historii jaką chciało się przeczytać....

Chyba mnie źle odebrałeś kolego. Nie mam za złe Azzarello za to że napisał komiks "nie po mojej myśli", acz najzwyczajniej w świecie napisałem że komiks mi się nie podobał, i napisałem jaki by mnie usatysfakcjonował i już. A Briana Azzarello nie lubię również za inny jego komiks ["First Wave: Batman"].

Offline Bociek

Odp: 100 naboi
« Odpowiedź #112 dnia: Sierpień 04, 2010, 01:21:46 pm »
a ja mam pytanko z innej beczki, posiadam kolekcjonerskie 3 tomiki od Mandragory (do farbowanego detektywa) bo chyba wiecej u nas nie wydali, troche grosza przez wakacje wpadło i w sumie zamówiłbym sobie brakujące tomy w oryginale, tylko nie bardzo wiem jakie mają podtytuły, czy w ogóle sa odpowiedniki naszych "grubych" wydań, bo nie chce się walnąć i płacić za cos co mam, lub kupić bez jakiegoś zeszytu. Ktoś może pomóc? :)

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 564
  • Total likes: 1
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: 100 naboi
« Odpowiedź #113 dnia: Sierpień 04, 2010, 01:35:42 pm »
Ja mam ta sama konfiguracje, 3 WK z Madry + reszta w oryginale (do 10 tomu chyba poki co doszedlem).

Te 3 WK obejmuja pierwsze 5 TPB, wiec mozesz zaczac po prostu kupowac od 6.
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline helsing

Odp: 100 naboi
« Odpowiedź #114 dnia: Sierpień 04, 2010, 04:59:40 pm »
Jest jeszcze "Sześć stóp pod spluwą" - oryginalnie szósty tom (mandragorowy - dziesiąty). Na allegro do dostania za połowę ceny. Nie jest to wydanie kolekcjonerskie ale też w HC.

Ja właśnie skończyłem czytać całą serię i jestem bardzo zadowolony. Jedyny minus to końcówka, ale może za dużo oczekiwałem. Lubię jak Azzarello przedstawiał bohaterów. Historie nie zawsze ciekawe, ale wszyscy aktorzy, którzy wystąpili byli dostatecznie charakterystyczni by utkwiły mi w pamięci. No i mistrzostwo Risso, dzięki któremu chciało się więcej i więcej w jak najkrótszym odstępie czasu. Jeszcze nie raz wrócę do całości żeby odkryć kolejne szczególiki całej intrygi i poszczególnych plansz. Polecam.

Dobrym miejscem na zakupy jest angielska księgarnia z darmową przesyłką. Raz na miesiąc kolejny tom i w pół roku można mieć brakujące do polskiego wydania tomy :wink:
日本語の勉強をしながら。。。
日本語能力試験三級を合格した!!! :D
"Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem." Mark Twain

Offline melee

Odp: 100 naboi
« Odpowiedź #115 dnia: Sierpień 04, 2010, 06:18:49 pm »
można też sprzedać polski komplet i kupić 13 tomów po angielsku - wówczas trzeba dołożyć nawet mniej, niż przy zakupie samych brakujących

Offline m010ch

Odp: 100 naboi
« Odpowiedź #116 dnia: Sierpień 04, 2010, 07:52:33 pm »
można też sprzedać polski komplet i kupić 13 tomów po angielsku - wówczas trzeba dołożyć nawet mniej, niż przy zakupie samych brakujących

Szczególnie jak się posiada 1 tom z wydań kolekcjonerskich ;)

Offline helsing

Odp: 100 naboi
« Odpowiedź #117 dnia: Sierpień 04, 2010, 08:30:27 pm »
Szczególnie jak się posiada 1 tom z wydań kolekcjonerskich :wink:
I o ile nie był czytany, bo w innym wypadku strony same z siebie wylatują  :lol: Chyba że to ja mam pecha...
日本語の勉強をしながら。。。
日本語能力試験三級を合格した!!! :D
"Jeśli przyjmiesz do siebie zabiedzonego psa i sprawisz, że zacznie mu się dobrze powodzić - nie ugryzie cię. Na tym polega zasadnicza różnica między psem a człowiekiem." Mark Twain

Offline m010ch

Odp: 100 naboi
« Odpowiedź #118 dnia: Sierpień 04, 2010, 08:50:35 pm »
Nie masz pecha - te haceki były chyba klejone na ślinę - samo odwrócenie strony powodowało, że kartka zostawała w ręku (przynajmniej właśnie w 1 tomie 100 Naboi). Takiej fuszery nigdzie poza Mandragorą nie widziałem.

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 564
  • Total likes: 1
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: 100 naboi
« Odpowiedź #119 dnia: Sierpień 05, 2010, 12:31:30 am »
Ja swoj przeczytalem bez uszkodzen, ale pozyczyc kumplowi juz sie balem...
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

 

anything