Autor Wątek: Godny następca Baldur's Gate?  (Przeczytany 53640 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kingquest

Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 31, 2005, 05:52:24 pm »
Ehh ja też kiepsko się wczułem w Fallouta !
Dlatego nie zachwycam sie tą grą. Jak dla mnie Baldurs 2 rulezz. Hmm Icewing Dale to także niezła gra. Szczególnie dwójka. Jedynka trochę mi nie podeszła. A PT to majstersztyk ! Heh pamiętam jak zagrywałem się w to dniami i nocami!!
Nie ma to jak RPGi

Offline Lucius

Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 31, 2005, 06:26:38 pm »
Osobiście uważam, że im bardziej autorzy przykładają się do grafiki tym bardziej cierpi na tym fabuła, a już kompletnym niewypałem w grach cRPG jest grafika 3D…

Dość sentymentalnie wspominam grafe z BG1, ale obiektywnie patrząc grafika w BG2 to najlepszy kompromis „klimatu” do jakości…

W każdym razie chętnie zagrałbym w gierkę gdzie fabuła ma pierwszeństwo przed grafiką, a że Baldury znam już „na wylot”, czekam na coś „świeżego” – przecież tyle jest ciekawych i oryginalnych pomysłów na fabułę…
Pozdrawiam.

Offline ibn_Erales

Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 31, 2005, 08:09:08 pm »
Cytat: "misio141"
a Fallout mi sie zwyczajnie nie podoba.


Ano się nie znasz...
Naprawdę - spróbuj się przełamać bo to cudo absolutne...
Do końca zycia chyba mi zostaną słowa Vault Dwellera z demka jedynki, kiedy to znajdował na pewnym twardym dysku ścieżkę do 'C:\Fallout\Fallout.exe'...
'Fallout - this is a great game'
y o bankructwie socjalizmu słyszymy od pierwszych lat powstania [...] My dlatego nie możemy zbankrutować i zniknąć, bosmy powstali z troski o ludzką krzywdę i dopóty trwać będziemy, dopóki krzywdy ludzkiej nie złamiemy.
- M.Niedziałkowski

***

  • Gość
Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 31, 2005, 08:57:17 pm »
Ahhh... W Fallout'cie było tyle smaczków...

Offline misio141

Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 02, 2005, 06:43:05 pm »
Cytat: "ibn_Erales"
Cytat: "misio141"
a Fallout mi sie zwyczajnie nie podoba.


Ano się nie znasz...

nie że sie nie znam, ale nie moge się wczuć po prostu w tę gre, a próbowałem już trzy razy. W D&D to wczuwam się od razu dla porównania
Ass, gass and grass - nobody rides for free

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 03, 2005, 12:53:18 pm »
Przeszedłem Fallout'a I i II kilka razy, ale to jednak nie to. Chyba świat mi nie pasuje. Do tego za mało tam (przynajmniej dla mnie) rzeczy, które pozwalają wczuć się w bohatera. Za słabo jest on osadzony w świecie. Poprostu koleś, który ma wykonać misję i w sumie nic więcej nie musimy o nim wiedzieć. A ja lubię jak bohater samą swoją osobą uczestniczy w fabule, jak jest powiązany z różnymi wątkami personalnie, jak przeszłość chodzi i depcze mu po piętach (tu mi się zawsze Kaledorn przypomina). Nie zapomnę też jak się mało piwem nie oplułem gdy w BG2 usłyszałem od tej elfki avariel, że jest w ciąży... :D

Offline ibn_Erales

Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 03, 2005, 02:39:33 pm »
Eee tam, narzekasz...
Osadzenie jest jakie jest, bo bohater jest w tym świecie nikim. Dopiero wspina się na sam szczyt... natomiast potem? Napotykane w dwójce nawiązania do jedynki? Wrażenie, ze jeszcze wczoraj było sie nikim, a dzis widzą Cię zbawicielem swiata? No czysty miód...
Na dzieci w RPG jest juz chyba za wcześnie, natomiast pierwszą grą w której zupęłnie ot tak sobie, romansowałeś (czyt. wyrywałeś panie) ze swiatem był oczywiscie F2.

Pamietaj, ze to Fallout stworzył erpegi takimi jakimi je znamy - wcześniej cały gatunek to były po prostu klony beholderów - zainteresowanie nimi było znikome (choć często były to niezłe gry... dla pewnego typu popaprańca), dopiero Fallout pokazał, ze mozna inaczej...
W świecie labiryntów ciągnących się w nieskończoność w głab ziemi Fallout był niewyobralnie wręcz rozległy (tak tak! maleńki pierwszy fallout) i nadał nowe znaczenie nieliniowości.

To jest kamień milowy. Dziś może nie zachwyca... ale jak nie zachwyca skoro zachwyca?
Atomowe pustkowie, samochód na chodzie, automat na kolanach i  samotny rycerz o niezłomnym poczuciu moralności...
Klimat? Żadna baba zachodząca w ciąże mi tego klimatu nie zastapi... ;)
y o bankructwie socjalizmu słyszymy od pierwszych lat powstania [...] My dlatego nie możemy zbankrutować i zniknąć, bosmy powstali z troski o ludzką krzywdę i dopóty trwać będziemy, dopóki krzywdy ludzkiej nie złamiemy.
- M.Niedziałkowski

Offline SirAlexander

Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 03, 2005, 08:08:19 pm »
Cytat: "ibn_Erales"
To jest kamień milowy. Dziś może nie zachwyca... ale jak nie zachwyca skoro zachwyca?


howgh ;-)

powiem tyle: co do klimatu to fallout prezentuje się very gut ;-)
SirAlexander
SZARA STRONA MOCY

Offline eSirT

Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 03, 2005, 10:43:08 pm »
Na początku był Fallout  :)
cRPG wszech czasów? Jak dla mnie, Fallout 1/2, i Torment. Oba za genialny klimat, poczucie humoru, klimat, grywalność, klimat, świetne pomysły, i nie wiem czy wspominałem juz o klimacie?    :)
łaśnie leżę i czekam, aż farba na suficie zacznie się łuszczyć. To moje nowe, ekscytujące jak reszta życia hobby.

Offline Nilgar

Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 08, 2005, 11:58:13 am »
Ze swojej strony chciałbym nominować SACRED, bardzo przypomina mi BG 1, zarówno światem jak i questem. Zasuwam juz ósmą dobę, z krótkimi przerwami na sen i moim zdaniem to naprawdę jest TO!  ;)

***

  • Gość
Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 08, 2005, 03:28:41 pm »
Sacred ? To taki hack'n'slash podobny do Diablo ? Błe, jak ja nie lubię jak ktoś nazywa takie gry RPG'ami.

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 08, 2005, 05:19:05 pm »
Ja BG i Tormenta lubię za to, że bardzo wiele zależy tam od przyjętej taktyki, a w szczególności od użytych czarów (tak ofensywnych jak i obronnych). Kombinować trzeba a nie tylko siekać ;)

Offline Lucius

Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 08, 2005, 07:36:39 pm »
Cytat: "Wilk Stepowy"
Kombinować trzeba a nie tylko siekać ;)

I za to kocham baldura...
Pozdrawiam.

Offline Soul Taker

Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 08, 2005, 07:56:07 pm »
Cytat: "Nilgar"
Ze swojej strony chciałbym nominować SACRED, bardzo przypomina mi BG 1, zarówno światem jak i questem. Zasuwam juz ósmą dobę, z krótkimi przerwami na sen i moim zdaniem to naprawdę jest TO!  ;)


sacred to badziewie nie stawiaj go na tej samej szali co BG, nie ma poprostu porównania. Sacred to raczej coś podobnego do  diablo, siekanka, nic ciekawego.

Offline Nilgar

Godny następca Baldur's Gate?
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 08, 2005, 08:58:25 pm »
o cholera?! to znaczy, że ja lubię siekanki, a nie crpg?!  :shock: człowiek się całe życie uczy, dziękuję
Diablo nie bardzo mnie wzięło, a ten Sacred to po prostu pierwsza gra, która tak mnie zassała od czasu Icewind Dale  :?
Macie słuszność, że ma trochę wspólnego z Diablo, ale mimo wszystko jest tam jakieś królestwo do uratowania, a działania bohatera mają wpływ na rozwój tej fabuły. Oczywiście można po prostu jechać i ciąć(opcja jazdy konnej chwyciła mnie za serce) i wtedy to jest jak w Diablo albo starym Dungeon Hack, który zresztą, o ile pamiętam, był zaliczany do crpg