Autor Wątek: Final Fantasy 7: Advent Children już na necie  (Przeczytany 12677 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Krejt

Final Fantasy 7: Advent Children już na necie
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 23, 2005, 03:04:38 pm »
Cytat: "Qraq"
Cytat: "Krejt"

Cytuj
jezeli masz 128kbps to zapewniam Cie, że mozna sciagac pliki duzo wieksze niz 700 mega ;)

Kwestia mentalności, jak widzisz.

a myslalem ze wolnego lacza, jak pisałeś.

Co oczywiście wyjąłes sobie z ogólnego kontekstu wypowiedzi, bo tak akurat pasowało.


Cytuj
Cytat: "Krejt"

Nigdy nie czułem ciągot do "przyjemności posiadania". Cenię tylko walory użytkowe.

Dla mnie akurat walory uzytkowe dvd i divx sa bardzo zblizone(pomijajac kwestie jakości). Ale orginalne wydanie ładnie wygląda na półce, ma jakieśtam dodatki, i daje mi to poczucie, że jakoś odwdzięczyłem sie twórcy. I moge tylko ubolewać że nie moge tego robić częściej.

Cieszę się, że jednak masz odpowiednie podejście do sprawy.

Cytuj
Dobra, ale zagłębiamy się w offtop, a mi chodziło tylko o jedno: wrzucasz na mangowców jako notorycznych piratów. Do tego jeszcze przyrównujesz sytuacje na rynku anime z reszta rynku filmowego w Polsce, co ma sie jak piernik do wiatraka.

Hmm...
Przeciez to Ty zaczałeś rozmowę o ekranizacjach komiksów... :/ Ja tylko podchwyciłem temat.

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Final Fantasy 7: Advent Children już na necie
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 24, 2005, 11:20:00 pm »
Krejt, odpuść sobie krucjatę, ani to na miescu, ani w dobrym tonie - nic totalnie nie wnosi do tematu. Poza tym nie ściemniaj bo wyraźnie napisałeś, że chodzi Ci o łączę (następnym razem wyrażaj się dokłądniej jeśli chcesz uniknąć nieporozumień) - nie trzeba tu było niczego wycinać z kontekstu. Odpuść też sobie slogany w stylu swojego pierwszego postu... Chcesz dalej brnąć w ten temat to stwórz oddzielny topic i tyle.

Co do FF to przyznam, że film fajny - trzyma klimat "siódemki", świetne sceny walki, fabuła... no jak fabuła we wszystkich FF ;) Tylko dla mnie osobiście zbyt dużo przytłumionych kolorów - wszystko działo się w szaro-burych lokacjach :/ Mogli rozbudować fabułę tak, by obejmowała bardziej żywa scenerie - trochę kolorów by nie zaszkodziło.

Offline Clayman_

Final Fantasy 7: Advent Children już na necie
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 25, 2005, 12:27:38 am »
Cytuj
ani w dobrym tonie

rotfl
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Offline Krejt

Final Fantasy 7: Advent Children już na necie
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 25, 2005, 10:26:23 am »
Cytat: "Wilk Stepowy"
Krejt, odpuść sobie krucjatę, ani to na miescu, ani w dobrym tonie - nic totalnie nie wnosi do tematu.

Dlatego poprosiłem moda (a jest tu w ogóle jakiś?) o wydzielenie postów do osobnego tematu.
Poza tym... taa, wielka to bezczelność z mojej strony, że wytykam komuś, że robi niedobrze, nie? :roll:
Cytuj
Poza tym nie ściemniaj bo wyraźnie napisałeś, że chodzi Ci o łączę (następnym razem wyrażaj się dokłądniej jeśli chcesz uniknąć nieporozumień)

Miło to wiedzieć, że istnieje na tym świecie ktoś, kto wie lepiej ode mnie, co chciałem powiedzieć, naprawdę.
Cytuj
Odpuść też sobie slogany w stylu swojego pierwszego postu...

Od czego jest forum dyskusyjne, jesli nie od tego, aby prezentować na nim swoje opinie, odczucia, wnioski? Bo w tym momencie poczułem się, jakbyś mi powiedział "zamknij pysk i sp****laj".

Offline Dereq

Final Fantasy 7: Advent Children już na necie
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 25, 2005, 12:11:21 pm »
hohoho zla nozka sie wstalo?

co do filmu: qraq pokazal mi paret momentow i napierwszy rzut oka moge powiedziec:
o ku**a! bajecznie zaawansowany graficznie,z fabuly i tak nie zrozumiem duzo(nie gralem w ff7) ale obrazki przednie.
ladne to.

Cytuj
Mogli rozbudować fabułę tak, by obejmowała bardziej żywa scenerie - trochę kolorów by nie zaszkodziło.


mnie taka "Szara" otoczka bardzo sie podoba.
obejrze.
kiedys.
we are scientists,
we do genetics,
we leave religion
to the psychos and fanatics.
Go tell the women that we're leaving.

Offline lady magma

Final Fantasy 7: Advent Children już na necie
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 26, 2005, 07:06:03 pm »
ja filma mam
nie spodobal mi sie
nie polecam osobom które tak jak ja nie grały w final fantasy
co prawda film ładnie wyglada i sceny walki sa fajne ale... nic wiecej
czegos brakuje w tym filmie
inku  no usagi wa kowaii

adamsky

  • Gość
Final Fantasy 7: Advent Children już na necie
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 27, 2005, 06:13:51 am »
wiesz
nie ma filmów doskonałych
zawsze możę się coś niespodobać
ja tam do niego nie mam zarzutów
I lady magma co według ciebie brakuje w tym filmie, który według mnie jest najlepszym filmem animowanym komputerowo do tej pory.

Offline d-s

Final Fantasy 7: Advent Children już na necie
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 27, 2005, 09:13:02 am »
dobra, wlazlem do mangowego dzialu - ponowne sie staczam.

FF:AC -
nudna fabula (mino szczatkowosci to i tak nudzi);
srednie walki (niby ta z behemotem byla fajniejsza od reszty, ale to nadal nie to. Jesli ida w strone rozdupiania budynkow jednym strzalem, to nie wiem czemu sie powstrzymali przez co nie jest to ani efektowne tak jak byc powinno, ani realistyczne)
co najwyzej dobra grafika (niby tla niesamowite, ale postacie to nie to - zbyt sterylne)
ogolem - odradzam. Ledwo do konca wytrzymalem.

adamsky

  • Gość
Final Fantasy 7: Advent Children już na necie
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 27, 2005, 01:03:21 pm »
bendonc takim twardzielem powiedz gdzie widziałeś lepsze animacje walki.
Jaki film animowano-komputerowy miał lesze i bardziej widowiskowe sceny walki

Offline d-s

Final Fantasy 7: Advent Children już na necie
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 27, 2005, 04:36:23 pm »
Matrix (wiekszosc filmu zrobiono na kompie wiec chyba podchodzi)

adamsky

  • Gość
Final Fantasy 7: Advent Children już na necie
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 27, 2005, 05:58:48 pm »
oczywiścei ze większość zrobili na kompie bo na czym inny mieli by to zrobić

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Final Fantasy 7: Advent Children już na necie
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 28, 2005, 10:18:21 pm »
Cytat: "Krejt"
Od czego jest forum dyskusyjne, jesli nie od tego, aby prezentować na nim swoje opinie, odczucia, wnioski? Bo w tym momencie poczułem się, jakbyś mi powiedział "zamknij pysk i sp****laj".


Przepraszam, masz po części rację. Jak się brać za krytykę to nie w stylu jaki wybrałem  :oops:  Cóż, zdania nie zmienię (bo nie lubię czepiania się o ściąganie rip'ów i scan'ów - to już kwestia nastawienia/sumienia, nie ma co nawracać), ale za formę jak najbardziej przeposzę. Miałeś prawo poczuć się urażony.


Cytat: "Dereq"
mnie taka "Szara" otoczka bardzo sie podoba.


ale gra taka "szara" wcale nie była.

Poza tym wolę walki w FF niż w Matrixie (w FF postacie były jednak animowane, w Matrixie nie więc raczej nie podchodzi). Fajna walka była na początku nowego Appleseed'a; i w ogóle były tam fajne walki jednak nie w takich ilościach jak w FF. Poza tym w FF sceny wydawały mi się trochę schematyczne. A walka z weaponem nie bardzo mi się podobała, bo design miał, imo, strasznie tandetny.

adamsky

  • Gość
Final Fantasy 7: Advent Children już na necie
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 29, 2005, 07:28:40 am »
Zgadzam się z tobą Wilku Stepowy. Trzeba pamięać, jak już wsponiałeś, że w FF potacie animowane a w matrixie ludzie byli na sznurkach a tylko kamery jeżdziły wokół nich. Niezapomne filmiku jak go kręcili ( matrixa oczywiśice).
A Jebłuszku początkowa walka tak smi się spodobała, że od niechcenia se powycinałem kilka momentówwi złączyłem je dając muwyke (zrobiłem se AMV) ale jakoś ( dragonhalf.ath.cx/~adamskyworks/diva%apple1.avi)
Walka z samonem była też jakoś niedopracowana, ale limit kończący jego żywot był niezły. Tylko to podrzucanie.... KOmedia

Offline lady magma

Final Fantasy 7: Advent Children już na necie
« Odpowiedź #28 dnia: Październik 03, 2005, 09:57:22 am »
wiesz według mnie dobry film nie jest równoznaczny z ładnym filmem, swietna animacja
podobnie jak d-s owi brakowało mi w tym filmie tresci i byłam w stanie go obejrzec dopiero za 3 razem do konca
ten film to koszmar
powiem ci adamsky czego mi brakowało- tresci
jak chce obejrzec cos ładnego wystarczy mi kilka minut wpatrzenia w obrazek nie musze na to tracic az tyle czasu
inku  no usagi wa kowaii

adamsky

  • Gość
Final Fantasy 7: Advent Children już na necie
« Odpowiedź #29 dnia: Październik 03, 2005, 05:36:57 pm »
Jestem lekkim starym wyjadaczem dotyczącym filmów i nie tylko chodzi mi tu o zwykłe filmy live ale i lekko animowane.
Ja już przestałęm patrzeć na treść czy fabułę. Patrzę na wykonanie. Bo i tak wiem że treść i fabuła naogół są kiepskie i marne.
W filnach animowanych (hodzi mi tu o półtoragodzinne kinówki) patrze głównie na ich wykonanie. Treść i fabuła są poboczne i albo doją do mnie albo nie. Ja nie wyszukuję już od jakiegoś czasu tyc elementów. Patrze na grafike.
A grafa i wykoanie w FF7 jak i a Jabłuszku są nie do pobicia w tej chwili, jak na filmy pełnometrażowe

 

anything