Ankieta

Energia Atomowa. Czy jesteś za?

Jak najbardziej
23 (56.1%)
Tak , ale paddana restrykcyjnej kontroli
16 (39%)
Zdecydowanie przeciw
2 (4.9%)

Głosów w sumie: 37

Głosowanie skończone: Październik 09, 2005, 03:55:14 pm

Autor Wątek: Energia Atomowa  (Przeczytany 24558 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline pretorianstalker

Energia Atomowa
« Odpowiedź #30 dnia: Styczeń 02, 2007, 08:39:55 pm »
Cytuj
prąd mamy z własnego węgla.

Co wcale nie znaczy, że energetycznie jesteśmy niezależni. A niby po co nam gaz i ropa? Żeby to zjeść, czy na energię zamienić?
Energetyczna niezależność wogóle nie wchodzi w grę - mamy tyle gazu i ropy na naszym terenie ile mamy i koniec. Możemy jedynie zdywersyfikować źródła dla tych surowców, co da nam niezależność względem poszczególnych krajów ;)

Właśnie zagłosowałem i zobaczyłem, że całkiem sporo ludzi jest za restrykcyjną kontrolą... hmm... Niech zgadnę - wszyscy mają w głowie tą "wielką katastrofę" w Czarnobylu, w której wyniku zginęło kilkanaście osób? :)
ww.doomtrooper.pl

Offline balum

Energia Atomowa
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 03, 2007, 06:48:05 am »
Energii wystarczająca ilość potrafimy wytworzyć z własnych źródeł. Niestety samochodów na węgiel i prąd nie mamy.

Offline Dinki

Energia Atomowa
« Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 03, 2007, 01:58:42 pm »
Cytat: "balum"
Gaz Norweski jest dużo droższy niz rosyjski i jeszcze trzeba zbudować rurociąg.
Ropa też najtaniej wychodzi ze wschodu.
Energetycznie jesteśmy od Rosji niezależni bo prąd mamy z własnego węgla.


To powiedz dlaczego Polska od lat stara się o dywersyfikacje dostaw gazu? Odpowiem Ci: ponieważ prawie cały zachód i my jesteśmy uzależnieni od dostaw z Rosji.

Cytat: "balum"
Energii wystarczająca ilość potrafimy wytworzyć z własnych źródeł. Niestety samochodów na węgiel i prąd nie mamy.


Napisz coś więcej, a nie walisz jakimś sloganem bez żadnych argumentów, który na dodatek jest fałszywy.

Offline balum

Energia Atomowa
« Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 04, 2007, 07:37:03 am »
Nie wiesz dlaczego? Bo chce się uniezależnic od Rosji. A nie dlatego, że gazu ze wschodu jest za mało, albo inny bedzie tańszy. Gazu z Rosji jest dość, mozna go kupic dużo więcej a inny będzie dużo droższy.

A co fałszywego napisałem? Mamy samochody na węgiel i prąd i ropy nie potrzebujemy? Nie mamy nadwyżek energii? Z tego co wiem, nasze elektrownie pracują na półgwizdka, bo mogłyby produkować energii elektrycznej i cieplnej dużo wiecej, tylko nie ma kto jej kupić. Węgla też możemy wydobywać więcej i straty większe generować.

Offline Drache

Energia Atomowa
« Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 04, 2007, 01:27:02 pm »
A ja podpowiem, Dinki - wiesz, po co uniezależnić się od dostaw gazu z Rosji? By nie być na straconej pozycji w wielu negocjacjach, gdzie kluczowym argumentem będzie zakręcenie kurka. Ukraina ma to za sobą, Białoruś niedawno też, kto powiedział, że i nas to nie spotka?
Zauważ, że rura do Polski biegnie przez Białoruś. Jak Łukaszenko się z Putinem nie dogada, to Putin zakręci kurek. Nie będzie gazu w Białorusi - nie będzie u nas. Proste.
arpe Diem.
Wszelkie błędy ortograficzne popełnione świadomie i z premedytacją.

Predator sanguis, terra terroris. Torpor ferrerus, tremor infernus. Timor invictus, extinctor fortis, es angelus!
E Nomine - Schwarze Sonne

Offline balum

Energia Atomowa
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 04, 2007, 01:49:41 pm »
Dopóki nie bedzie rury pod Bałtykiem, to Rosja nie zakręci równoczesnie gazu Ukrainie i Białorusi, bo wtedy pozbawiłaby równoczesnie dostaw reszty krajów. A Rosji nie stać na niewywiazywanie sie z kontraktow ze wszystkimi. I kurki zakreca tylko tym co nie płacą. O co trudno mieć do niej pretensje. Ona nie dostarcza gazy charytatywnie, tylko po to by zarobić.

Offline Dinki

Energia Atomowa
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 04, 2007, 07:04:33 pm »
Ja to rozumie Drache, tylko pytam się baluma o co mu chodzi, bo raz jesteśmy uzależnieni od Rosji, drugo raz nie jesteśmy uzależnieni od Rosji. To jak w końcu jest?

Cytat: "balum"

A co fałszywego napisałem? Mamy samochody na węgiel i prąd i ropy nie potrzebujemy? Nie mamy nadwyżek energii? Z tego co wiem, nasze elektrownie pracują na półgwizdka, bo mogłyby produkować energii elektrycznej i cieplnej dużo wiecej, tylko nie ma kto jej kupić. Węgla też możemy wydobywać więcej i straty większe generować.


Nie wiem gdzie są te samochody na węgiel, które suma sumarum są droższe, a technologia wytwarzania paliw i samochodów na węgiel w
Polsce nie ma. (tak na prawdę to są to samochody na paliwa otrzymywane z węgla)?

To że mamy bardzo dużo węgla, nie znaczy, że nie musimy już używać innych surowców. Samochody jeżdzą i długo będą jężdzić na ropę.
Zakłady przemysłowe używają olbrzymie ilści gazu na ogrzanie, podgrzanie surowców, w rekacjach, bo sie im to opłaca i na pomysły o zasilaniu cąłej gospodarki węglem wpadliby w śmiech.

Z energią w Polsce nie jest źle, ale uzależnienie się od jednego dostawcy gazu, który jest nieprzewidywalny i który traktuje ten surowiec jako drugą "broń masowego rażenia" jest niebezpieczne.

Offline Drache

Energia Atomowa
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 04, 2007, 08:10:54 pm »
Zauważ jednak, że to jeden z większych dostawców, nie tylko dla nas, ale i dla całej Europy. A który w dodatku potrafi kombinować (rura pod Bałtykiem...) i postawić na swoim (patrz Białoruś). Jest jeszcze Norwegia, ale jest ona w stanie dostarczać zbyt mało gazu, by zastąpić nam Wujka Niedźwiedzia. Poza tym masz rację - niebezpiecznie jest uzalezniać się od jednego tylko dostawcy. Ale samych alternatyw też tak za wiele nie ma.
arpe Diem.
Wszelkie błędy ortograficzne popełnione świadomie i z premedytacją.

Predator sanguis, terra terroris. Torpor ferrerus, tremor infernus. Timor invictus, extinctor fortis, es angelus!
E Nomine - Schwarze Sonne

Offline balum

Energia Atomowa
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 05, 2007, 07:02:14 am »
Warto zauważyć, że rurę pod Bałtykiem będziemy mieli na własne życzenie. Rosja chciała puścić nową nitkę przez Polskę, ale ta sie nie zgodziła na ominięcie Ukrainy. To Rosja znalazła sposób, by uniezależnić się od polskich fanaberii.
Robienie z Rosji zbója, dlatego ze zrezygnowała dotowania Ukrainy i Białorusi i chce od nich, by płacili za gaz normalne ceny, jest dziwne. Skoro Ukraina nie chce być wasalem Rosji, to musi płacić.
Norwegia dostarczyłaby nam gazu dużo, tylko trzeba wykonac rurociąg a potem za ten gaz słono płacić. Takie uniezależnienie sie od Rosji to gaz dwa razy droższy. I kto za to zapłaci? Pan, Pani, społeczeństwo.

Offline niceman

Energia Atomowa
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 05, 2007, 10:53:09 pm »
whatever.

gaz się skończy, ropa się skończy, węgiel się skończy. źródła odnawialne są zbyt drogie i mało wydajne. a zapotrzebowanie na energię ciagle rośnie.

wniosek jest prosty, trzeba zacząć pakować kasę w rozwój energetyki atomowej, oraz pakować jeszcze więcej kasy w badania nad jej udoskonaleniem, tu mam na myśli pracę nad ujażmieniem procesu fuzji jądrowej, aktualnie projekcie ITER.



czasem mam taką refleksje nad ludzką głupotą i idiotyzmem egoistycznego systemu w którym przyszło żyć, szczególnie gdy słysze jakie sumy pieniedzy są przepieprzane. za sam koszt wojny w iraku możnaby zlikwidować problem energetyczny ludzkości, globalnie i definitywnie. niestety lepiej postrzelać. smutne :x
Człowiek bezdomny.

Offline Dinki

Energia Atomowa
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 08, 2007, 01:49:25 am »
Cytat: "niceman"

czasem mam taką refleksje nad ludzką głupotą i idiotyzmem egoistycznego systemu w którym przyszło żyć, szczególnie gdy słysze jakie sumy pieniedzy są przepieprzane. za sam koszt wojny w iraku możnaby zlikwidować problem energetyczny ludzkości, globalnie i definitywnie. niestety lepiej postrzelać. smutne :x


Co tu dużo mówić, ale historia wynalazków to w dużej mierze historia wojny. Wiele wynalazków, które dziś codziennie używamy w przesżłości była nowinkami prosto z wojskowych laboratoriów. Więc nie do końca są tak przepieprzane.

A idelany przypadek: Gdyby całą kasę przeznaczaną na wojne przekazać.... Jest właśnie tylko idealny. :)

Offline niceman

Energia Atomowa
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 10, 2007, 10:36:19 pm »
nie każda wojna, imo. wojna w iraku nie jest wojną na wynalazki. nowe wynalazki amerykanom nie pomogą wygrać, tylko zwiększą koszty. ta wojna pokazała właśnie, że dobry sprzęt nie warunkuje wygranej, bo oto najlepsza armia świata dostaje baty od gości z kałaszami. co z tego ż amerykanie mają super sprzęt, skoro użycie go nie ma sensu, bo zwyczajnie się nie opłaca? takie są realia, zabicie kilku talibów rakietą cruise która warta jest bodaj 20 mln jest całkowicie nieopłacalne  ;)


wojenny obrazek miał na celu jedynie pokazanie, jak "niewiele" potrzeba, by uwolnić się od problemów energetycznych. zresztą tak samo jak od zdecydowanej większości pozostałych. niestety żyjemy w systemie, który wpaja ludziom od urodzenia, że życiową postawą powinien być egoizm.

czy to przypadek idealny? dla mnie nie, ale to kwestia światopoglądu. niestety jestem idealistą.

koniec offtopu  :)
Człowiek bezdomny.

Offline Baldwin

Energia Atomowa
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 10, 2007, 11:37:09 pm »
Cytat: "balum"

Z tego co wiem, nasze elektrownie pracują na półgwizdka, bo mogłyby produkować energii elektrycznej i cieplnej dużo wiecej, tylko nie ma kto jej kupić.


To nie do końca tak.Na znaczących obszarach Polski mamy do czynienia z deficytem elektryczności. Niekorzystanie z pełnych mocy w niektórych elektrowniach nie jest tego przyczyną, przyczyna leży w złym zlokalizowaniu zakładów energetycznych i nieprzystającym do dzisiejszych realiów systemie inii przesyłowych.
Druga ważna sprawa: większość z zakładów ograniczających produkcję jest mocno przestarzała.Produkują elektryczność drogo, na tyle drogo, że niektóre rejony naszego kraju starają się pozyskać elektryczność z zagranicy. Jak by tego było mało, to okazuje się, że ewentualne zwiększenie produkcji w tych zakładach wiązało by się z przekroczeniem norm ekologicznych, zainstalowane tam przestarzałe bloki emitują zbyt duże ilości zanieczyszczeń.
Dodajmy do tego fakt, że w najbliższych latach zużycie energii elektrycznej w naszym kraju będzie gwałtowanie rosło...
To nie taka prosta sprawa.

[/quote]

Cytat: "balum"

Robienie z Rosji zbója, dlatego ze zrezygnowała dotowania Ukrainy i Białorusi i chce od nich, by płacili za gaz normalne ceny, jest dziwne. Skoro Ukraina nie chce być wasalem Rosji, to musi płacić.


Zgadza się.Ale Rosja musi również wywiązywać się ze swoich zobowiązań. Ich konflikty z Białorusią czy Ukrainą to ich sprawa.

Cytat: "balum"

Takie uniezależnienie sie od Rosji to gaz dwa razy droższy. I kto za to zapłaci? Pan, Pani, społeczeństwo.


Jesteś w błędzie.Rosyjski gaz jest jednym z droższych na światowych rynkach. Gaz norweski czy holenderski są już niewiele droższe, ok 20%.
Natomiast wielu pozaeuropejkich dostawców gazu oferuje nawet ponaddwukrotnie niższe ceny.

Cytat: "niceman"

nie każda wojna, imo. wojna w iraku nie jest wojną na wynalazki. nowe wynalazki amerykanom nie pomogą wygrać, tylko zwiększą koszty. ta wojna pokazała właśnie, że dobry sprzęt nie warunkuje wygranej, bo oto najlepsza armia świata dostaje baty od gości z kałaszami. co z tego ż amerykanie mają super sprzęt, skoro użycie go nie ma sensu,


Myśli zawarte w tej wypowiedzi są błędne i nie przystają do rzeczywistości.
Ale to nie temat by o tym dyskutować.

Offline niceman

Energia Atomowa
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 11, 2007, 01:20:33 am »
może i faktycznie zapędziłem się za daleko, nie przemyślawszy głębiej tematu. obiecuję przeanalizować problem głębiej ;) w każdym razie nie chciałem wywoływać rozmowy o wojnie w temacie o energii atomowej, tylko ogólnie powiedzieć przez to że ogromne ilości pieniędzy są wydawane na rzeczy nieważne, a na rzeczy ważne nie ma komu wydawać. eksperymentalna elektrownia termojądrowa 10 mld euro, stacja kosmiczna 100 mld dolarów, a jak przeczytałem że irak może, wliczajac koszty długofalowe (opieka nad weteranami do końca życia etc) kosztować nawet 2000 mld $ (2 biliardy), to mnie cholera bierze przez ludzka głupotę.

eot
Człowiek bezdomny.

Offline balum

Energia Atomowa
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 11, 2007, 07:27:26 am »
Cytuj
Natomiast wielu pozaeuropejkich dostawców gazu oferuje nawet ponaddwukrotnie niższe ceny

Wiem, że gaz w Wenezueli czy Iranie jest tańszy. Tylko transport kosztuje. Plus zbudowanie odpowiedniej infrastruktury.