Autor Wątek: Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!  (Przeczytany 22828 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline MiSiO

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 12, 2005, 05:34:20 pm »
BYLE nie bez przesady :P

Eman

  • Gość
Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 12, 2005, 05:43:01 pm »
Heyka !!!
Opowiesc z serii "szalone bitwy" - gralem z Brajtmanem na Halo Stars w Szczecinie - misja z zakloceniami lacznosci - wszystkie jednostki z wylaczeniem HQ, na poczatku kazdej turzy rzucaja - jak wypadnie 1, to nie moga sie w tej turze ruszac (ale moga strzelac).
Pierwsza tura - scouci ze snajperkami i missilka oczywiscie rzucaja 1 na Black Rage (a byli calkiem niezle ustawieni na flance), pozniej oczywiscie 1 na zaklocenie lacznosci ... dwie tury pozniej powtorka z rozrywki.
Death Company z 3 power fistami szarzuje na Hammerheada. Oczywiscie nic nie robi. Tura Brajtmana - Hammerhead oczywiscie 1 na zaklocenie lacznosci. Death Company dla pewnosci wylatuje na plecy Rybie. Salwa z kilku pistoli - glancing - immobilized. Brajtman - przerzuc. No wiec przerzucam - destroyed.
Assault Squad - tak w okolicach 18 cali od Fire Warriorow. 1 na Black Rage - mysle sobie - slaughter. Chwile pozniej - 1 na zaklocenie lacznosci. Brajtman nie dal im drugiej szansy ;)
Librarian na styk 18 cali od squadu Crisisow. Nie rzucam Veila, zeby w razie jakby co to ich nie zabic za szybko. Mierzymy od razu na poczatku tury, czy dojdzie. Brakuje doslownie milimetrow. No to jestem ugotowany - mysle sobie - jeden squad Crisisow pod bokiem, niedaleko drugi squad Crisisow z szefem. No ale - rzucam Fury - celuje w Stelthy, bo brakowalo im jednego goscia do spolowienia. Trafiam tez w obstawe szefa. Oczywiscie Stealthom nic nie robie, a obstawa szefa 11 na pinning. No i poczekali ta ture na Librariana  8)
A wszystko to w jednej bitwie  :shock:  Szalenstwo normalnie ;)
Cze !!!

Offline Slaw

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 12, 2005, 08:23:25 pm »
Cytat: "vanswirr"
Nadaj jej jakieś imię, zrób postumencik, pomaluj na szaro i używaj jako pomnika inspiracyjnego  dla innych siostrzyczek


Pomalowałem Ją. Jak najlepiej potrafiłem, ale ponieważ nie miałem pędzla w ręku zdecydownie za długo, to jak na Nią teraz patrzę, to mam ochotę ją przeprosić, za to co Jej zrobiłem  :?  :(.

Cytat: "Eman"
To jest dopiero heroiczna historia   Normalnie gotowy praktycznie material na rewelacyjna hitorie armi, albo opowiadanko (jak ktos ma talenta ku temu)  
Cze !!!


Może faktycznie się coś z tego wykluje. Tylko miałoby jedną wadę - nikt by w to nie uwierzył  :)  ;).

Pozdrawiam
Slaw
padł kamień na garnek, biada garnkowi,
upadł garnek na kamień, biada garnkowi;
tak czy owak - biada garnkowi.

Offline Rigor Mortis

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 12, 2005, 08:46:06 pm »
Wolf priest laduje w dorpie z obstawa termosow dwa AC dwa chainfisty...dorpem oslonieci od jednego dred strzelaja w kuper drugiemu... cala salwa urywa mu oba ramiona...<sciana> oba szarzuja...zbiaja oblsuge...porem od drugiej do 6 tury priest stal sam nic nie mogac zrobic tym cholerstwom w koncu w 6 doszlapal jakis squad dred ( ten bez ramion) wklepuje mi wounda.. squad mnie zadeptuje....4 tury rzucania ionva na 4...
Dwie tury strzelania z crusedera  na bliskim i z dreda venerycznego i co?? I nie zbilem ani jednego deathgurdzisty...
8 clawsow jwrzdza w trudny...masakra po co im dja te motory czterech sie zabilo...
Gwardia deklruje strzaly... ws quad idzie salwa...gracz liczy liczy w koncu mowi 54 strzaly... w koncu to turlniau wiadremmkoci daj mi dwie do savewoania... dwa trupy odzial z runepirestem zwiewa za stol...
P.
ho dares wins

Offline mlodyrs

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #34 dnia: Październik 12, 2005, 09:40:23 pm »
Bitwa z chaosem. 5 CSM rozstawia się w rogu mojej strefy rozstawienia. Zaczynam, więc zawracam rhino, wysypuję 8 gh z dwoma fistami (jeszcze za 3 ed.), dwoma plasmami i meltą. Ostrzał bez efektu, więc szarżuję. Nic sobie nie robimy. Tie breaker, oczywiście przegrywam, oblewam Ld i nieruszony oddział opuszcza planszę.

Ven. dread. z linkowaną laską. Pierwsza tura 1 na trafienie, przerzucam na 1. Druga tura - to samo, podobnie trzecia. W czwartej sukces 2 trafiłem, oczywiście 1 na zranienie.

Offline jachu_ka

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #35 dnia: Październik 12, 2005, 09:54:37 pm »
Cytat: "Slaw"
Pomalowałem Ją. Jak najlepiej potrafiłem, ale ponieważ nie miałem pędzla w ręku zdecydownie za długo, to jak na Nią teraz patrzę, to mam ochotę ją przeprosić, za to co Jej zrobiłem  :?  :(.


bylo takie opowiadanie Dicka null-0, o kolesiach wierzacych, ze powrot do jednolitej materii jest idealem. rozgrzej patelnie, wrzuc panne a bedzie ci wybaczone :lol:
a z glupot? overflowed strzelajacy z defila w otwarta ciezarowke ze skarsami, robiacy jednego glana (bez pola), immobil, naprawiony ture pozniej. moj lord przezywajacy 203 strzaly z BS3, S5 i wiecej.
i last but not least, moja seria przegranych rzutow na zaczynanie na turniejach: 17 z rzedu. potem jeden wygrany, kiedy i tak przeciwnikowi oddalem a potem jeszcze 5 nowych.  8)

mąka krupczatka
<- ikona prawdziwego kasztaniarza.

Offline Cisza

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #36 dnia: Październik 13, 2005, 08:59:30 am »
Troszke juz nie grałem, ale w jednej misji przeciw BT (miałem do dyspozycji tylko 50% armi - nie pamiętam nazwy scenara :| ) całą bitwę wygrał mi praktycznie Veneryk, Wszystko inne pokolei schodziło dzielnie walcząc przeciw przeważającym siłom,  a Dred (nie wystawiał się specjalnie na strzały) wszystko co przyjmował albo nic mu nie robiło przerzucał w stuuned lub shaken a na dodatkek kosił niexle z plasmacannona
 :badgrin:
rey and silent as death, it stood watching him. It was lean and powerful, tall as his shoulder and its grinning jaws and lolling tongue revealed row upone row of fangs the size of fighting knives.

Toster

  • Gość
Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #37 dnia: Październik 13, 2005, 09:20:38 am »
Mi sie zdarzylo cos co dlugo wypomina mi nasz klubowy robak, konfrontacja jakich wiele czyli Archon kontra Tyrant, Archonowi niestety poscily nerwy i dal drapaka tyrant zostal na jednej ranie i pogonil za nim w mojej turze odbieglem kilka cali i ostrzelalem sie z pistoletu (bo blastera brac nie moge) i co ? i Tyrant wyciagnal kopyta :)

Inne moje szczytowe osiagniecie to atak nacpanego archona 6 atakow i 6 jedynek wyrzuconych z reki na szczescie byly rerole :)

Offline morkai

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #38 dnia: Październik 13, 2005, 10:15:00 am »
Cytat: "Slaw"
Pomalowałem Ją. Jak najlepiej potrafiłem, ale ponieważ nie miałem pędzla w ręku zdecydownie za długo, to jak na Nią teraz patrzę, to mam ochotę ją przeprosić, za to co Jej zrobiłem  :?  :(.

Pozdrawiam
Slaw


Slaw.... może ja ją pomaluje?  :badgrin: Wiesz...tak jak rozmawialiśmy :D Zgniłozielony itp.
Tak ogólnie to nie mogę się jej doczekać. przetestuje manreaperem ;)

A z serii "głupot":

Wojenka z BA Wojbora. Mam oddzialik nurglowych marinsów w infiltracji. 2 melty. Skitrani ładnie w budyneczku...w którejś tam turze wyskakują sobie...i widzą speedera. Sprawdzam zasięg.... a jakże jest w 12" na obu meltach... co więcej....obie trafiają. No to jestem w domku myslę sobie. Cóż - nic bardziej błędego! na penetracji dwie 1 :]
ehhh.... dramat. No ale w zasięgu jest AC z pf i ....bolt pistolem.... aa..no jest w zasięgu to se strzele ....6 na hit.....6 na penetracje....6 na glancu. No comments.

Inny przypadek - moi mutanci LatD ze speedem rzucili w bitwie z Soklesem 4 jedynki na fleeta....

Offline Asmodean

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #39 dnia: Październik 13, 2005, 10:15:41 am »
a ja myśle, ze Eman mógłby opowiedzieć swój pojedynek z Kamilem na Teleporcie :D BA vs BA to dopiero była beka... :p
<wrota>PKP zagina czasoprzestrzeń. Można wyjechać z Poznania pociągiem do Krakowa o 7:20 i zdążyć na pociąg do Warszawy o 6:50

Offline Michaelius

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #40 dnia: Październik 13, 2005, 11:43:32 am »
Hehe apropo przypadkow z zycia Archonow ;) Jeden taki zaszarzowal moich dark reaperow nic nie zrobil dostal w zeby i rzucil jedynke na shadow fieldzi ;)    
Niezla akcja byla tez z rangersami, necron lord na smietniku zaszarzowal chlopakow w coverze moi 3 razy go trafili , potem 3 razy zranili , ale niestestety wysejwowal  :roll:

Exarch swooping hawkow bijacy po dwoch wilkach (takich od SW co to za motrkiem jakiegos lorda biegaly) wyciagnal 22 trafienia, nie zranil ani razu :)
Michaelius

"Your understending is not required, merely your surrender"

Offline Nazroth

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #41 dnia: Październik 13, 2005, 12:09:24 pm »
Z archonem też miałem przygode...tylko ja byłem po drugiej stronie barykady. Grałem w poprzedniej edycji jeszcze z Łasuchowymi DE... Łasuch wystawił na środku stołu oczywiście (turniejowo) duży teren, aby za nim od razu wystawić swojego lordzika,.. nie było by tez możliwości dojść do niego "12" cali... ja po drugiej stronie  terenu wystawiłęm dreda chaosu z 8 atakami:) KHORNE KURDE.... oczywiście ośmioma jak dostanie bzika... no i tak, ze nic nei widzxiał... (1,2 i 6 to bzik na hth w takim przypadku)... i co... ZACZYNAM... rzucam fereenzy dla dreda... on ryczy... biegnie dobiega do lorda Łasucha i rozrywa go na strzęy w pierwszej turze:P... gdybyście widzieli jego minę:) hahaha
'Jedynym sposobem by zmądrzeć jest grać z mądrzejszym przeciwnikiem'

Offline Rigor Mortis

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #42 dnia: Październik 13, 2005, 06:58:19 pm »
A wlasnie ten sam priest ktory dwa dredy wytrzymal wpada w jednego succuba...S5 trafiam na 3+ bez save`a i co?? I nawet rany mu nie klepnal..Toster ja sie jeszcze zemszcze...
P.
ho dares wins

Offline Bartuul

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #43 dnia: Październik 13, 2005, 08:09:10 pm »
Wściekła Architka wpada w 6 Rough Ridersów. 6 ataków z agona z rerolami. Oczywiście nic. Dostaje wounda - field bziu i paputy w długą. Szczęście, że ma 8 inicjatywy, bo by ją konie zadeptały. :D :D :D
Join the forces of Kasztaniarze!

Kierowco! Pamiętaj - wpuszczając kogoś na skrzyżowaniu sprawiasz przyjemność temu jednemu, ale wqrwiasz tych 50 za Tobą...

Offline Slaw

Najbardziej idiotyczne sytuacje na stołach 40stki!
« Odpowiedź #44 dnia: Październik 14, 2005, 05:40:51 am »
Cytat: "morkai"
Slaw.... może ja ją pomaluje?  :badgrin: Wiesz...tak jak rozmawialiśmy :D Zgniłozielony itp.
Tak ogólnie to nie mogę się jej doczekać. przetestuje manreaperem ;)



Oj jak ja bym chciał żebyś Ty miał tego manreapera. Serio. wtedy nawet mógłbym Ci ją dać do pomalowania. Na dowolny kolor  :D  ;).

Cytat: "Jachu_ka"
bylo takie opowiadanie Dicka null-0, o kolesiach wierzacych, ze powrot do jednolitej materii jest idealem. rozgrzej patelnie, wrzuc panne a bedzie ci wybaczone :lol:


Nie umnniejszając mistrzowi Dickowi, chyba aż takiego ideału  nie poszukuję. Poza tym nie wiem jakbym się wytłumaczył ze zniszczonej patelni przed moją Magdą ;) .

Pozdrawiam
Slaw
padł kamień na garnek, biada garnkowi,
upadł garnek na kamień, biada garnkowi;
tak czy owak - biada garnkowi.