Autor Wątek: Oświetlenie, a nocne malowanie.  (Przeczytany 28044 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Swingu

Oświetlenie, a nocne malowanie.
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 02, 2005, 02:39:47 pm »
Mokra paleta + retarder = problem z głowy :)
 know you believe you understand what you think I said, but I am not sure you realise that what you heard is not what I meant.

Offline Witchdom

Oświetlenie, a nocne malowanie.
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 02, 2005, 02:47:02 pm »
Normalna lampa biurowa. Tez maluje czesto po zmroku i jakos nie meczy mi sie wzrok (regulowane ramie daje mozliwosc zmniejszenia/zwiekszenia naswietlenia). Milych nocnych prac ;)
url=http://www.forum.gildia.pl/viewtopic.php?p=538106#538106]KUPIE Chaos Marinesow!!![/url]
SPRZEDAM O&G

Offline Tomash

Oświetlenie, a nocne malowanie.
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 02, 2005, 03:49:37 pm »
A'propos retarderów i innych rozpuszczalników - jak zapobiegać "plamowemu" wysychaniu rozcieńczonej farby? Chodzi mi o to, że washowanie rozcieńczoną farbą skutkuje rozniesieniem jej wszędzie, tylko nie w zagłębieniach (gdzie miała być), a pokryte powierzchnie bardziej przypominają mutacje nurgle'a niż cienką, jednolitą warstwę.
http://bitspudlo.com/ - pierwszy i jedyny polski sklep z bitsami plastikowymi (i nie tylko)

Offline Swingu

Oświetlenie, a nocne malowanie.
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 02, 2005, 03:55:51 pm »
Dodając płynu do naczyń.
*edit* tylko nie zadawaj proszę kolejnego pytania z serii: Co? Płynu do naczyń? Dlaczego płynu do naczyń?

Uwierz po prostu - to działa :)
 know you believe you understand what you think I said, but I am not sure you realise that what you heard is not what I meant.

Offline Tomash

Oświetlenie, a nocne malowanie.
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 02, 2005, 04:14:01 pm »
Wierzę. Zmiękcza wodę, czyli zmniejsza napięcie powierzchniowe. Spróbuję - nawet o tym czytałem (i o dodawaniu alkoholu, ale tutaj boję się rozpuszczania już zaschniętych warstw), tylko pytanie: ile tego płynu i do czego (osobny kubek z wodą z płynem?)?
http://bitspudlo.com/ - pierwszy i jedyny polski sklep z bitsami plastikowymi (i nie tylko)

Offline Ryu

Oświetlenie, a nocne malowanie.
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 02, 2005, 04:36:00 pm »
Cytat: "Swingu"
Mokra paleta + retarder = problem z głowy :)
Dzięki  :)
NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI. JESTEM TYLKO JA."

Offline Swingu

Oświetlenie, a nocne malowanie.
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 02, 2005, 07:14:35 pm »
Kropla płynu na kałużę wody o średnicy około 3 cm. Do tego trochę farby - jak dużo, to zależy, jaki efekt chcesz osiągnąć - zamieszać - i masz washa jak się patrzy.

Ja tam trzymam płyn do naczyń w starym pojemniku po farbie i uzywam, jak jest potrzebny.

Jeszcze w kwestii proporcji:
Jeśli ink się spienił - dałeś dużo za dużo płynu
Jeśli cały ink spłynął na podstawkę - trochę za dużo płynu.
Jak masz efekt zbliżony do tego bez płynu - dodałes za mało płynu. Practice makes perfect ;)
 know you believe you understand what you think I said, but I am not sure you realise that what you heard is not what I meant.

Offline ozar

Oświetlenie, a nocne malowanie.
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 06, 2005, 04:03:56 pm »
ponieważ to pierwszy temat "w pobliżu" tematu malowania, to wrzucę tutaj moje pytanie/ofetę/ogłoszenie. mianowicie szukam kogoś, kto (oczywiście odpłatnie) podejmie się wykąpania moich figurek :) generalnie chodzi mi o to, że nie za bardzo mam pomysł jak zmyć z nich farbę, a skoro całkiem duża grupa ludzi maluje figurki "zawodowo", to może ktoś spróbowałby zmyć te bazgroły z moich DE i pociągnąć je podkładem. jeśli znalazłby się ktoś chętny, to proszę o kontakt.

Offline Witchdom

Oświetlenie, a nocne malowanie.
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 06, 2005, 05:19:36 pm »
Cytat: "ozar"
ponieważ to pierwszy temat "w pobliżu" tematu malowania, to wrzucę tutaj moje pytanie/ofetę/ogłoszenie. mianowicie szukam kogoś, kto (oczywiście odpłatnie) podejmie się wykąpania moich figurek :) generalnie chodzi mi o to, że nie za bardzo mam pomysł jak zmyć z nich farbę, a skoro całkiem duża grupa ludzi maluje figurki "zawodowo", to może ktoś spróbowałby zmyć te bazgroły z moich DE i pociągnąć je podkładem. jeśli znalazłby się ktoś chętny, to proszę o kontakt.

Zanoz je w denaturacie (2 doby), wyczysc je szczotka (najlepiej elektryczna), oplucz w goracej wodzie z mydle i gotowe.
url=http://www.forum.gildia.pl/viewtopic.php?p=538106#538106]KUPIE Chaos Marinesow!!![/url]
SPRZEDAM O&G

Offline Tomash

Oświetlenie, a nocne malowanie.
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 06, 2005, 05:26:18 pm »
Cytat: "Witchdom"
Zanoz je w denaturacie (2 doby),

...żeby dobrze rozmiękły :p
Cytat: "Witchdom"
wyczysc je szczotka (najlepiej elektryczna),

...żeby straciły wszystkie detale i stały się bezkształtnymi grudkami plastiku :p
Cytat: "Witchdom"
oplucz w goracej wodzie z mydle i gotowe.

...i gotowe - możesz kupować nowe figurki :badgrin:
http://bitspudlo.com/ - pierwszy i jedyny polski sklep z bitsami plastikowymi (i nie tylko)

Offline ozar

Oświetlenie, a nocne malowanie.
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 06, 2005, 06:06:41 pm »
no i właśnie dlatego potrzebuję "fachowca" :)
będzie jak w popularnym onegdaj programie telewizyjnym "Usterka"...

Offline Witchdom

Oświetlenie, a nocne malowanie.
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 06, 2005, 07:42:48 pm »
Cytat: "Tomash"
Cytat: "Witchdom"
Zanoz je w denaturacie (2 doby),

...żeby dobrze rozmiękły :p
Cytat: "Witchdom"
wyczysc je szczotka (najlepiej elektryczna),

...żeby straciły wszystkie detale i stały się bezkształtnymi grudkami plastiku :p
Cytat: "Witchdom"
oplucz w goracej wodzie z mydle i gotowe.

...i gotowe - możesz kupować nowe figurki :badgrin:

Ja czyszcze tak moje plastiki i jakos nie musze kupowac nowych (no chyba, ze Ty masz takie widzimisie i kupujesz figsy bo jeden paznokiec nierowno wyglada). :badgrin:
url=http://www.forum.gildia.pl/viewtopic.php?p=538106#538106]KUPIE Chaos Marinesow!!![/url]
SPRZEDAM O&G

Offline xioze

Oświetlenie, a nocne malowanie.
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 06, 2005, 08:49:38 pm »
Cytat: "DIJKSTRA"
w sklepach zoologicznych też je czasem mają , niestety nie wiem w jakiej cenie...
Żarówki nie lampki z IKEI :!:

Kosztują około 20zł -30zł -ale nie dokońca imitują światło dzienne
Z założenia mają raczej dostarczyć oddpowiednią ilość światła w odpowiednim widmie - więc ich spektrum jest czasami bardzo ograniczone .

Offline lisean

Odp: Oświetlenie, a nocne malowanie.
« Odpowiedź #28 dnia: Kwiecień 21, 2015, 08:55:44 am »
Są żarówki LEDowe imitują naturalne światło i do tego są energooszczedne. W montuj je do lampy w pokoju gdzie malujesz i powinno być ok z jasnością wieczorem i z Twoim wzrokiem.

 

anything