Gildia Komiksu (www.komiks.gildia.pl) > Komiksy europejskie

Thorgal

<< < (2/567) > >>

dasst:
 Powtórzę się, ale w zamknięcie serii po prostu nie wierzę. Ma zbyt wielu fanów, którzy pozwolą sobie wcisnąc wszystko. Nie sądzę też by istniały jakiekolwiek by podniósł się poziom kolejnych części. Widać, że obaj autorzy są zmęczeni tematem i traktują to jak zwyczajną hałturę.

Kormak:
A może po prostu oddadzą serię komuś innemu.

Najgorszy scenariusz dla fanów państwa Aegirssonowskich:
- rysunki: Kasprzak
- kolory: Graza (nieeeeeeeeeeeeeeeeeeee.............)
- scenariusz: ten pan co serial "Wiedźmin"

 :D

dasst:
 No co ty wtedy to była by zajebista komedia (zwłaszcza gdyby Szczerbiec scena walnął) :D

Spajder:
Moim zdaniem, Thorgala uratowałby (przynajmniej w połowie) powrót Rosińskiego do farb. Wolałbym poczekać dłużej i widzieć jego kolorki, ale od czasu Grazy wszystkiego mi się odechciewa. A niestety i tak kupię Barbarzyńcę, bo to nałóg i sentyment od najmłodszych lat.

jax:
Mnie tam bardziej niż kolory (prawdę mówiąc nawet nie zauważyłem specjalnie zmiany kolorystyki - czyli że od któregoś albumu zaczęła kolorować Graza) martwi niechlujność rysunku.
Nie śmiałem marzyć o poziomie ideału pod tym względem - Wilczycy - ale liczyłem na jakiś lepszy poziom niż ostatnio.  A tu... kicha.

Ale kupić i tak trzeba.  I nie żałować później wydanych pieniędzy - co najwyżej upadku serii.

A propos jej ratowania to kolory czy rysunek naprawdę nie są tu sprawą najważnieszą.  Potrzebny jest naprawdę dobry scenariusz - a takiego nie uświadczysz już od wielu albumów.  Wtedy bym przymknął oko nawet na rysunki.

Na marginesie: nigdy was nie zastanawiało dlaczego w Błękitnej zarazie Jolan nie użył swych mocy aby wyleczyć siebie i rodzinę?  Nie wyjaśnienie tej sprawy to największy gniot scenariuszowy w co najmniej ostatnich 10 albumach.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej