Autor Wątek: Thorgal  (Przeczytany 651523 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Tiall

  • Redakcja KZ
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 836
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2775 dnia: Grudzień 02, 2018, 09:07:46 pm »
paradoksalnie następny "Thorgal" może być dużo lepszy, bo to będzie one-shot i może nie będzie uwikłany w zawiłości dotychczasowe... na przykład Thorgal z Jolanem we dwóch popłyną łodzią coś załatwić - i takie coś może się lepiej udać...

no ale jest też pewien bagaż doświadczeń do rozpakowania w domu ;)

kurtynę milczenia to Yann na razie spuścił na X rzeczy... zobaczymy, jak się wyplącze z tego

Offline Thiago

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2776 dnia: Grudzień 02, 2018, 09:36:55 pm »
No jest od choroby do zrobienia.


A graficznie ten album to jest naprawdę słabizna. Porównałem ostatnią planszę z albumem 31 Tarcza Thora - różnica jest diametralna zobaczcie sami! W Anielu ostatnie 3 plansze są namalowane okropnie, jakby sobie Rosiński przypomniał po pół roku, że ich jeszcze nie machnął i w godzinę to zrobił.


A reperkusje po rezygnacji Jolana z Tronu to na prawdę nie wróci cały wątek idzie w pień? Yann mam wrażenie przeczytał tylko Thorgala od 19 do 27 albumu, resztę mieli zrobić inni i nie ma spójnej wizji na tych bohaterów, na pewno zamykanie wielkiego cyklu na 5 stronach to jest porażka. Sorry ale czytelników olewa się tu na całego!

Offline death_bird

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2777 dnia: Grudzień 02, 2018, 09:42:38 pm »
A to nie na tym polega cała seria, że Thorgal ma dość włóczenia się,
Gdzież tam. On tak do tej pory tylko gadał. A jak tylko nadarzał się choć cień okazji żeby zwiać od żonki i powłóczyć się to dwa razy nie trzeba było powtarzać.  :cool:
 
Jolan jest misiem-pysiem,
To mu się akurat zmieniło gdy wybył na Dagobah po naukę do Yody.  :biggrin: Wrócił już jako młody facet z określonym celem. Po czym szast-prast i znowu mamy małego Jolanka misia-pysia? Eee...

 
Aaricia chce mieć rodzinę przy sobie, Louve lubi naturę z jej zającami i wiewiórkami,
No i obie mają to na co zasłużyły.  :wink:
 
a potem wpada taka Kriss czy inny zły i niszczy im plany? :smile:
Ale przecież Kriss dopiero co wyszła...  :???: Że niby wróci się po wałówkę?

 
Motywacje są jasne od początku. Thorgal nawet jako młodzieniec nie był żądny przygód.
To w takim razie czytaliśmy różne wersje "Gwiezdne dziecko" gdzie ani razu nie trzeba było go prosić o udział w wyprawie do krainy krasnoludków, że o włóczędze po spalonej puszczy nie wspomnę. Aegirsson ma naturę wiercipięty a całe to jego marudzenie jest dla niepoznaki, żeby żona za bardzo się nie piekliła gdy znowu zacznie go nosić. Kriss podsumowała go idealnie.
A reperkusje po rezygnacji Jolana z Tronu to na prawdę nie wróci cały wątek idzie w pień? Yann mam wrażenie przeczytał tylko Thorgala od 19 do 27 albumu, resztę mieli zrobić inni i nie ma spójnej wizji na tych bohaterów, na pewno zamykanie wielkiego cyklu na 5 stronach to jest porażka. Sorry ale czytelników olewa się tu na całego!
Święte słowa. Ta cała rezygnacja Jolana to jest jedna wielka parodia.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline nocny

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2778 dnia: Grudzień 02, 2018, 09:43:36 pm »
Graficznie to naprawdę jest bardzo źle, dobrze, że autor postanowił zakończyć tworzenie komiksu bo pewnie kolejne lata to kolejne pogorszenie. Naprawdę smutno mi było podczas lektury. Bo myślę, że ta naprawdę mocna zmiana w malunkach / rysunkach to kwestia wielu Rosińskiego, prawda? Na pewno nie olewanie czy brak czasu, zostaje tylko to.

Offline janjedlikowski

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2779 dnia: Grudzień 02, 2018, 09:50:11 pm »
paradoksalnie następny "Thorgal" może być dużo lepszy, bo to będzie one-shot i może nie będzie uwikłany w zawiłości dotychczasowe... na przykład Thorgal z Jolanem we dwóch popłyną łodzią coś załatwić - i takie coś może się lepiej udać...

no ale jest też pewien bagaż doświadczeń do rozpakowania w domu :wink:

kurtynę milczenia to Yann na razie spuścił na X rzeczy... zobaczymy, jak się wyplącze z tego


Pewnie przejdzie nad tym do porządku dziennego. Czemu miałby się przejmować? Dostał w miarę jeszcze ciesząca się renomą serię i będzie robił ją już teraz zupełnie po swojemu. To będzie taki Thorgal niby o tych samych bohaterach, ale tylko z wyglądu. Wątpię w zapowiadany nadzór Rosińskich nad serią. Może nawet przyszłe tomy będą lepsze niż te ostatnie, ale ja przynajmniej odpadam.
No naprawdę szkoda, że wywalili Dorisona. Może ta podróż balonem lepiej domykałaby wątki. Yann pokazał, że nie jest najlepszym scenarzystą, zresztą i najlepszy miałby tu twardy orzech do zgryzienia, albo machnął na to wszytko ręką.

Offline death_bird

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2780 dnia: Grudzień 02, 2018, 09:58:47 pm »
Ale tutaj aż prosiło się o przejście na nowy poziom. Jolan jako król uwiązany do Kriss i jednocześnie śliniący się do Lehla (czy jak tam młódce było). De Valnor wychowująca Aniela na nowego Shaigana, Thorgal uwikłany w próby wyprowadzenia małego na prostą a to wszystko w cieniu polityki, spisków, interwencji bóstw, catfights między Kriss i Aricią.
I na dokładkę Louve szczująca wszystko co żyje na każdego kogo nie lubi.
Mogłoby się dziać... Tymczasem zrobił się z tego Marvel.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 03, 2018, 10:53:41 am wysłana przez death_bird »
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem."

Offline Thiago

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2781 dnia: Grudzień 03, 2018, 10:13:13 am »
Smutne jest to, że czytelnik nie ma ani odrobiny wpływu na wydawcę. Rosinscy są zadowoleni, Lombard sprzedaje w milionach egzemplarzy kolejne epizody i dobra jest, kasa się zgadza. A seria, która miała lepsze i gorsze chwile w czasach Van Hamme, po krótkiej obietnicy Sente w albumie Ja, Jolan (tom 30), że teraz idzie nowa jakość całkowicie upadła i jest po mimo zrobienia 21 albumów spinn-offów w totalnej rozsypce. Straszna szkoda - spie**%li to doszczętnie, strasznie mi żal!

Offline janjedlikowski

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2782 dnia: Grudzień 03, 2018, 01:10:04 pm »
Z tym zadowoleniem u Rosińskich to ja bym obstawiał jednak, że robią dobrą minę do złej gry...

Offline radioblackmetal

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 448
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... .. .
Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2783 dnia: Grudzień 04, 2018, 06:34:49 pm »
"Aniel" strona 31 trzy kadry na dole - Rosińskiemu chyba naprawdę już się nie chciało tego malować[size=78%] [/size] :???:  to chyba najbrzydsze kadry w całym komiksie. Najlepiej wyszedł chodakodziób, reszta to jakiś plamy i topór, ech
[/size]

The darkness will swallow everything

Offline nocny

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2784 dnia: Grudzień 04, 2018, 09:00:53 pm »
Nic nie przebije ostatniej strony ;)

Offline absolutnie

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2785 dnia: Grudzień 04, 2018, 09:10:19 pm »
Nic nie przebije ostatniej strony :wink:


Brzmi jak wyzwanie dla Cyrklowca.
Imaginary enemies are not hard to conjure into being.

Offline bosssu

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2786 dnia: Grudzień 18, 2018, 10:03:14 am »
Zmęczyłem Aniela  :sad: .
Dla mnie ten komiks to porażka roku.
Graficznie TRAGEDIA!!! Jak ktoś dopuścił aby takie coś wydać pod tym szyldem.
Nie nazwał bym tego nawet szkicownikiem bo to są jakieś bazgroły.
Co do fabuły?
Ktoś w końcu stwierdził, że trzeba tą parodię skończyć i mocnym "Kończ waść, wstydu oszczędź"! przeciąć tą telenowelę i...zgolić Thorgalowi brodę. (moda na drwali wszak już minęła).
Moje dzieciństwo to "Zdradzona czarodziejka i Wyspa" zakupione w KAW, komiksy, które przeglądałem i czytałem setki razy. To tam się zakochałem w czerwonowłosej czarodziejce. Kadr z walki jest niedoścignionym obrazem jaki wykonał Rosiński. Takim go będę pamiętał i za to go szanował. Jest wielkim artystą, lecz ktoś przegapił moment "zejścia ze sceny" i pozwolił na rozdrabnianie się na drobne aż do tego albumu, który pozostawia tylko wielki niesmak.
Korci mnie od dawna aby pozbyć się albumów po Wilczycy, ale kupuję z sentymentu...niestety.
I pewnie kupię też i Pustelnik ze Skellingar[/size] [/color]
[/size]Nałóg to nałóg[/color] :wink:

Offline kenji

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2787 dnia: Grudzień 18, 2018, 03:39:47 pm »
coż... nie napiszę nic nowego.słabe to i tyle...
po przeczytaniu Aniela , tom Królestwo pod piaskiem wydaje mi się arcydziełem:)


ale w sumie nie ma co się dziwić, Pan Grzegorz już jest po prostu .... stary. I dawno powinien odpuścić sobie temat Thorgala, którego tak kurczowo się trzyma.
Jak byłem na spotkaniu z GR na MFGiK w Łodzi w tym roku , wydawało mi się że autor jest.... pijany. Mówił tak dziwnie, trochę bełkocząc bez składu i ładu. Dopiero później zreflektowałem się że to ... wiek. NIestety.


Serii już chyba nie da się uratować...

Offline 79ers

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2788 dnia: Grudzień 18, 2018, 03:57:56 pm »
ale okładka żyleta  :wink:

Z Anielam się wstrzymuję, żeby nie zepsuć atmosfery świąt.

Offline janjedlikowski

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2789 dnia: Grudzień 20, 2018, 10:54:59 am »
To wszystko wyjaśnia - 29. Podkarpackie Spotkania z Komiksem, spotkanie z Jakubem Sytym.


 

anything