trawa

Autor Wątek: Komiksy Truścińskiego  (Przeczytany 58752 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Robert Zaręba

  • Gość
Komiksowy Wiedźmin według Truścińskiego
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 23, 2005, 09:27:11 am »
Cytuj
strasznie slejnowaty ten wiedźmin.

A potwory jak pokemony...

Offline graves

Komiksowy Wiedźmin według Truścińskiego
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 23, 2005, 09:48:47 am »
Cytat: "Robert Zaręba"
Cytuj
strasznie slejnowaty ten wiedźmin.

A potwory jak pokemony...

Taaa :roll:
Przeczytałem wszystko co Sapkowski stworzył o Geralcie i... ta wizja jaką ukazuje T. mnie nie przekonuje zupełnie.
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline Tiall

  • Redakcja KZ
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 834
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Komiksowy Wiedźmin według Truścińskiego
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 23, 2005, 04:44:50 pm »
słaba plansza... ja bym nie kupił takiego "Wiedźmina" - a potem znów w wywiadach się będzie Sapkowski wymigiwał od odpowiedzi o komiks i kwitował skromnym "no comments"

Offline Rybb

Komiksowy Wiedźmin według Truścińskiego
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 25, 2005, 02:11:49 pm »
film animowany o Wiedźminie to by mogło być coś. tylko kto się tego podejmie ? ech...  :lol:

J.K. Gordon III

  • Gość
Komiksowy Wiedźmin według Truścińskiego
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 29, 2005, 03:07:03 pm »
tylko Bielicka.

Offline empro

Komiksowy Wiedźmin według Truścińskiego
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 29, 2005, 03:13:21 pm »
nie, no tradycyjnie Żebrowski,
no chyba że Stuhr :)

Offline mistrzu zagłady

Komiksowy Wiedźmin według Truścińskiego
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 29, 2005, 03:46:38 pm »
kurde no, mi tam się ta wersja Wiedźmina podoba...
Truściol zrobił konkretnie ten komiks (stronę tu, i w KKK kiedyś), taki bardziej ciężki ten rysunek, witchman bez gejowskiej grzywki, solidna kreska, klimacik jest,
wbrew pozorom Wiedźminy Sapkowskiego to nie takie komiksowe kiążki, bo dużo tu dialogu, a jest to opowieść przygody i akcji rownież, i o ile w książce słowa pozwalają budować świat, to w komiksie te słowa w dymkach będą zasłaniały rysunek.. i trzeba zastosować wtedy jakiś substytut.. sądzę, że Truścińskiemu to się udaje.

Offline Kozioł

Komiksowy Wiedźmin według Truścińskiego
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 01, 2005, 09:38:49 am »
wszystko cacy,plansza super ale skończy sie na zapowiedziach.jak zwykle w przypadku Truscinskiego.pózniej ta plansza pewno zostanie dodana do wznowienia albumu zbiorczego "Trust" jako-special bonus :badgrin:
  album o Popiełuszcze miał byc jakos w marcu zeszłego roku..w telewizji i radiu o tym gadali.Gadali i to tyle w tym temacie.

Offline wilk

Komiksowy Wiedźmin według Truścińskiego
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 01, 2005, 01:30:31 pm »
Gdybym czytal inne wydanie opowiadan o Wiedzminie niz te z rysunkami Polcha to pewnie mialbym bardziej obiektywny osad w tej sprawie. A tak, to porownujac komiksy Polcha z plansza Truscinskiego, to wole Polcha. Bardziej do mnie przemawia jego wyobrazenie wiedzmina. W kazdym razie chetnie przeczytam i wersje Truscinskiego. :)

J.K. Gordon III

  • Gość
Komiksowy Wiedźmin według Truścińskiego
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 02, 2005, 01:33:48 pm »
a mnie jakoś Polchowy Wiedźmin w ogóle nie przypadł do gustu...

Offline turucorp

Komiksowy Wiedźmin według Truścińskiego
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 02, 2005, 05:25:24 pm »
Cytat: "J.K. Gordon III"
a mnie jakoś Polchowy Wiedźmin w ogóle nie przypadł do gustu...


ten z ilustracji, o ktorych wspomnial Wilk?
czy ten z dorysowana grzywka, tragicznie pokolorowany i zmasakrowany przez eksperymenty rysownika i tuszera?

Offline snivel

Komiksowy Wiedźmin według Truścińskiego
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 07, 2006, 09:04:42 pm »
Faktycznie Slainem zalatuje. Slain mi sie strasznie podobal, ale jego lekturze towarzyszylo uczucie klaustrofobii. Po namysle doszedlem do wniosku, ze to sprawa rysowania. Praktycznie jedyna wyrazna grafika to twarze i postacie w walce. Jest to dobry sposob na ukrycie niekompetencji warsztatowych (niby taki undergroundowy, nowoczesny styl) a takze przyjemny sposob rysowania. No bo przynajmniej ja jak rysuje dla przyjemnosci to skupiam sie na sednie a odpuszczam sobie jakies detale, trudniejsza kompozycje wnetrz itp. Oczywiscie nie porownuje sie do Truścińskiego bo jestem amatorem rysujacym rzadko do szuflady (raczej do kosza).

Offline empro

Komiksowy Wiedźmin według Truścińskiego
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 07, 2006, 09:53:36 pm »
mi się ZTrustowy Wiedźmin bardzo podoba, ogóleni zobaczyłbym chętnie jakiś komiks Trusta zrobiony bardziej "dla mas" niż taki artystyczny-wykręcony,
bo uważam, że w jego kresce jest takowy potencjał a jakoś mało takich rzeczy robi,
tymbardziej, że chyba nie miałby problemów z wydaniem komiksu w Egmoncie :)

Offline romo79

Komiksowy Wiedźmin według Truścińskiego
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 08, 2006, 03:34:05 pm »
Cytat: "snivel"
. Jest to dobry sposob na ukrycie niekompetencji warsztatowych (niby taki undergroundowy, nowoczesny styl)


Niekompetencji warsztatowych Bisleya? Niekompetencji warsztatowych Trusta ? To ja przepraszam....

Moim zdaniem Polch nieco zmaskarował wiedźmina (pomijając fakt jak mu ten komiks wydrukowali). Nie podoba mi się kreska, kolor, postacie (co mu biedny Jaskier zrobił, że tak musi teraz wyglądać ?). Wiem, wiem licencia poetica...
Truściński tego komiksu nie zrobi, jak już wcześniej ktoś zauważył, co nie zmienia faktu że plansza jest świetna. I szkoda troche tej wersji

Offline snivel

Komiksowy Wiedźmin według Truścińskiego
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 08, 2006, 04:50:26 pm »
"...albo przyjemny sposób rysowania" (teraz poprawilbym to na 'temat'), czego nie byłeś łaskaw juz zacytować. No, ale wtedy zniknalby ten konfrontacyjny klimacik :). Z resztą "zwyzywałem" jednego z panów od zawodowców, więc nie wiem w czym rzecz.

W Slainie było pare potknieć graficznych. Nie zmienia to faktu, że Slain jest dla mnie super i nie powiedziałbym, ze rysownik spaprał sprawę. Przeciwnie, nie wyobrazam sobie Slaina zrobionego inaczej. Upieram sie jednak przy twierdzeniu, że jak ktoś ma tendencje do rysowania muskułów i postaci walczących w dużym rozkroku to robi rzecz łatwiejszą niż rysownik parający się na przykład realistycznym komiksem historycznym.

Ta jedna plansza z alternatywy Wiedźmina to trochę za mało. Potworki są nawet słabe, a opluwany ze wszystkich stron Polch robił lepsze, na przykład Strzygę. Zauważyłem charakterystyczną rzecz. Wiesza sie psy na Polchu, Rosińskim, wskazuje na młodych, ktorzy sa niby lepsi a tymczasem (moja skromna opinia) ci mlodzi wcale nie bija na głowę dziadków. Zrobiłby taki Trust tyle Wiedzminow co Polch to by mu sie noga w koncu powinela.

Nie przepadam za Polchowym Wiedźminem. Nie zapomne mu konskich zebow Yennefe :evil: . Nastepcy Polcha jakos jednak go nie deklasja i nie rozumiem skad przekonanie, ze zrobiliby Wiedzmina lepiej. A już ta plansza  z linka calkiem przypomina moje wypociny z zeszytow gdy w polowie wykladu przestawalem nadazac za tablicą. Gdybym nie znał innych prac Truścińskiego to bym pomyślał, ze jakis amator sie zabawia.