trawa

Autor Wątek: Hellsing  (Przeczytany 54979 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Lina_

Hellsing
« Odpowiedź #90 dnia: Kwiecień 18, 2004, 04:09:41 pm »
Ja mange ściagałam z internetu a tomik po polsku jest od czterech-pięciu dni w sklepach. Właśnie o te zdeformowane rysunki mi chodzi...
A jak się podobał wstęp o drastycznych scenach?

Offline graves

Hellsing
« Odpowiedź #91 dnia: Kwiecień 30, 2004, 10:28:38 am »
Manga jest... na razie trudno powiedzieć i dostatecznie ja ocenić. Nie oglądałem anime, ale po zachwytach co niektórych zgaduję, że jest lepsza od mangi :| . Aż dziwne, ale wśród wydawanych w Polsce mang to raczej standard: Slayers (wolę anime), Cowboy Bebop (zdecydowanie anime), Gundum Wing (lepsze anime), Vampire Princess Miyu (manga jest dla mnie zupełnie niestrawna i raczej nie nabędę kolejnego tomu - anime obejrzałem na Hyper w całości).
Dziwne to nieco :bored:
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline sivy

Hellsing
« Odpowiedź #92 dnia: Kwiecień 30, 2004, 01:51:01 pm »
Ale z tego co slyszalem manga jest dobra i nawet dorownuje anime (co w moim przekonaniu jest trudne XD)
 Żyjemy w ciekawych czasach.
- Nie ufami rządowi, nie ufami systemowi warości, nie ufamy mediom i nie ufamy sobie nawzajem! Podkopaliśmy wszystkie autorytety, a razem z nimi, podstawy do nowych!
- "Interesujące" to łagodnie powiedziane.

Offline Alita

Hellsing
« Odpowiedź #93 dnia: Maj 01, 2004, 12:28:48 pm »
Cóż, jestem z warszawy, ale nawet tutaj mam problemy z dostaniem "Hellsing" po polsku :? Przeszukałam kilka empików, ale nic z tego...

Offline graves

Hellsing
« Odpowiedź #94 dnia: Maj 01, 2004, 07:52:48 pm »
Cytat: "Alita"
Cóż, jestem z warszawy, ale nawet tutaj mam problemy z dostaniem "Hellsing" po polsku :? Przeszukałam kilka empików, ale nic z tego...

Ja nie jestem z Warszawy, ale kupiłem w kiosku (w naszyn Empiku nie było :bored: )
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline Johny Boy

Hellsing
« Odpowiedź #95 dnia: Maj 04, 2004, 07:57:11 am »
Hellsing jest bezsprzecznie najlepszym Anime o wampirach.Porownywanie tego do Vampire Princess Miyu jest dla mnie smieszne... jednak potrafie uszanowac to ze ludzie maja rozne gusta.

grzybek kilka razy napisal ze Manga jest duzo bardziej rozbudowana niz Anime... Przeciez to jest logiczne, najpierw powstala Manga a potem powstalo Anime, pozatym nie wiadomo czy beda dalsze czesci Hellsinga.A Mangi jest sporo... wiec ocena co jest lepsze/co jest bardziej rozbudowanie to glupota...

Z czesci wypowiedzi z tego topicu smialo moge stwierdzic ze niektorzy nie maja pojecia co jest Anime czy tez Manga... i nie mowie tutaj o czyms takim jak gust :) Np. "dziwienienie sie" ze Hellsing jest taki a nie inny... albo zawarte w nim rzeczy/motywy sa takie a nie inne... hehehe smiechu warte  :lol:

Anime jest duzo mroczniejsze niz Manga i ma lepszy/inny klimat - ale o tym nie musze chyba pisac... po porownywanie statycznych obrazkow z ruchoma animacja tez nie jest za madre.

Jezeli komus podobalo sie to Anime to polecam rowniez :

- Hitsuji No Uta (miazga, ciekawe podejscie do wampiryzmu)
- Blood - The Last Vampire (przez wielu niedoceniane, jednak pozycja obowiazkowa)
- Vampire Hunter D - Bloodlust  (najlepsze Anime o wampirach w postaci pelnometrazowego filmu)

1 tom Mangi Hellsinga PL jest dostepny przez siec ed2k :]
Jednak rownie dobrze mozna go kupic w cenie bodajze 16zl.

Offline Inszy

Hellsing
« Odpowiedź #96 dnia: Maj 04, 2004, 03:21:43 pm »
Cytat: "Johny Boy"
Z czesci wypowiedzi z tego topicu smialo moge stwierdzic ze niektorzy nie maja pojecia co jest Anime czy tez Manga... i nie mowie tutaj o czyms takim jak gust :) Np. "dziwienienie sie" ze Hellsing jest taki a nie inny... albo zawarte w nim rzeczy/motywy sa takie a nie inne... hehehe smiechu warte  :lol:

Śmiechu warte, to jest takie gadanie :roll:
No, chyba że zakładasz iż manga i anime ogranicza się do kilku schemacików (co często jest prawdą, ale chyba można oczekiwać czegoś więcej?).

Cytuj
porownywanie statycznych obrazkow z ruchoma animacja tez nie jest za madre.

A dlaczego? Animacja to tylko jakieś 24 statyczne obrazki wyświetlane na sekundę.
Zarys fabularny i bohaterowie się z reguły zgadzają. Chyba że akurat nie uznamy tego za najważniejszą rzecz.
a przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

Offline dead

Hellsing
« Odpowiedź #97 dnia: Maj 05, 2004, 08:49:58 pm »
Skad mozna sciagnac mega duza ilosc Helsingow z neta ?? plz help zapodajta jakiegos linka :) Z gory THX !!
ww.kgb.draconis.prv.pl !!

www.dead.gallery.prv.pl !! - moja galeryjka ;)

Offline Johny Boy

Hellsing
« Odpowiedź #98 dnia: Maj 06, 2004, 12:31:44 am »
Cytat: "Inszy"
Śmiechu warte, to jest takie gadanie :roll:
No, chyba że zakładasz iż manga i anime ogranicza się do kilku schemacików (co często jest prawdą, ale chyba można oczekiwać czegoś więcej?).


Zle mnie zrozumiales.
Chodzi mi glownie o to ze dla niektorych Anime/Manga... jest wylacznie dla dzieci i jest to bajka i tak dalej... bla bla bla... Niektore tutejsze wypowiedzi swiadcza o tym ze ludzie nie tak sobie wyobrazali wampiry :

- czyli Alucard i pistolety i sposob walki "prawdziwych wampirow" wyrazony w Hellsingu
- a takze historia czy inne poboczne motywy w niej przedstawione...

Jezeli cos mialoby byc schematyczne to byloby nudne... a tak to czlowiek oglada caly czas cos nowego... nie nudzi sie... cos go moze zszokowac, zaskoczyc a nawet zawiesc.Jednak to juz jest sprawa gustu.

Co do tego ze Anime ogranicza sie do kilku schemacikow... dla mlodszego widza byc moze tak jest.Dorosly lub tez doswiadczony widz zauwazy duzo duzo wiecej w wielu produkcjach... Smialo moge stwierdzic ze Anime mozna porownac do normalnych filmow a takze pod pewnymi wzgledami Anime jest lepsze :]

Dla czlowieka ktory ogladal juz troche Anime z roznych gatunkow, wie dlaczego Anime sa takie a nie inne... czyli wiekszosc rzeczy jest zamiezona i ma jakis cel.

Cytat: "Inszy"

Animacja to tylko jakieś 24 statyczne obrazki wyświetlane na sekundę.
Zarys fabularny i bohaterowie się z reguły zgadzają. Chyba że akurat nie uznamy tego za najważniejszą rzecz.


Tylko 24 statyczne obrazki... moim zdaniem "az"... jezeli nie widzisz roznic to moim zdaniem nie ma sensu z toba prowadzic dyskusji bo i tak nie zrozumiesz.

Podam ci kilka przykladow :

- muzyka/dzwiek/odglosy postaci
- kolorystyka ?
- Anime "zyje" a Manga "jest martwa" (mam nadzieje ze rozumiesz o co chodzi)

Oczywiscie ze jedno i drugie mozna porownywac albo starac sie porownac w pewnych kwestiach, ale bez przesadyzmu.

Cytuj

Skad mozna sciagnac mega duza ilosc Helsingow z neta ??


Anime - 13 epizodow ---> p2p
Manga - nie wiem ile tomow ---> p2p

Pozdrawiam

Offline Inszy

Hellsing
« Odpowiedź #99 dnia: Maj 06, 2004, 11:57:22 am »
Cytat: "Johny Boy"
Dorosly lub tez doswiadczony widz zauwazy duzo duzo wiecej w wielu produkcjach... Smialo moge stwierdzic ze Anime mozna porownac do normalnych filmow

1) W wielu produkcjach mówisz? Ilościowo to może i tak, ale porównując procentowo do całości produkowanych anime, to ile jest naprawdę dobrych, wykraczających poza schematy (nie mówie o czymś takim jak "Zwykle jest tak, więc my zrobimy na odwrót. Nie pokazywano tego czy tamtego, więc my pokarzemy.")? Jak na moje oko, to może z 5%.
2) Anime (czemu piszesz z dużej litery?) nie ma co porównywać do fimu, bo to są filmy (tyle że zamiast aktorów pracują rysownicy). I jak to w filmach bywa, panuje szmira.

Cytuj
Dla czlowieka ktory ogladal juz troche Anime z roznych gatunkow, wie dlaczego Anime sa takie a nie inne... czyli wiekszosc rzeczy jest zamiezona i ma jakis cel.

Jak dla mnie często wygląda to na zwykły brak wiedzy. Coś tam się komuś obiło o uszy, nie zgłębił tematu i zamieścił w anime. Z reguły to nie jest denerwujące, przecież nie oglądam anime by studiować jakąś tam dziedzinę, ale proszę - nie dobudowujmy do tego filozofii...

Cytuj
Tylko 24 statyczne obrazki... moim zdaniem "az"... jezeli nie widzisz roznic to moim zdaniem nie ma sensu z toba prowadzic dyskusji bo i tak nie zrozumiesz.

Różnice widzę, ale dalej nie mam pojęcia dlaczego nie można porównywać mangi i anime.

Cytuj
- muzyka/dzwiek/odglosy postaci
- kolorystyka ?
- Anime "zyje" a Manga "jest martwa" (mam nadzieje ze rozumiesz o co chodzi)

Sprawy czysto technicze, które tak naprawdę nie mają dla mnie większego znaczenia.
Od kąd pamiętam, to zawsze miałem przy sobie komiksy wszelakie, więc takich rzeczy jak brak kolorów, dźwięków (sam przy czytaniu puszczam sobie muzykę która pasuje mi do tego co czytam) czy ruchu (nie mylić z dynamiką, bo ta może być często większa na statycznych obrazkach) wogóle nie zauważam.
Podstawą jest treść i, powiedzmy, design (ale nie tylko wygląd poszczególnych elementów, ale i kompozycja). A te dwie rzeczy jak najbardziej można porównywać między mangą i anime.
a przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

Offline Lina_

Hellsing
« Odpowiedź #100 dnia: Maj 07, 2004, 03:15:12 pm »
Pomogę ci Alito wiesz???
Warszawa/Centrum

wchodzisz do metra widzisz rząd sklepików a wśród nich komikslandia miejsce marzeń wszelkich fanów. Wchodzisz a tam widok kótry cieszy twe oczka na półeczce otoczony najwyższą czczią stoji sobie tomik pierwszy hellsinga!

Offline Johny Boy

Hellsing
« Odpowiedź #101 dnia: Maj 10, 2004, 07:35:39 am »
Cytat: "Inszy"

1) W wielu produkcjach mówisz? Ilościowo to może i tak, ale porównując procentowo do całości produkowanych anime, to ile jest naprawdę dobrych, wykraczających poza schematy (nie mówie o czymś takim jak "Zwykle jest tak, więc my zrobimy na odwrót. Nie pokazywano tego czy tamtego, więc my pokarzemy.")? Jak na moje oko, to może z 5%.


Dobrych Anime jest wystarczajaco duzo.Wszystko zalezy od tego co kogo interesuje... jeden znajdzie wiecej, drugi mniej.Pozatym caly czas wychodza nowe produkcje... Jezeli juz cos piszesz to nie patrz przez pryzmat wlasnej osoby :

- nie kazdy ma takie same zainteresowania jak ty
- nie kazdy ma tyle samo czasu (ktos moze ogladac Anime po 6-10h dziennie a inne osoby niestety maja bardzo malo czasu... wiec dla takich osob jest duzo ciekawych Anime do obejrzenia)
- pozatym Anime to nie same filmy... tylko tez OVA I TV... czyli czasem ogladania jest naprawde sporo

Cytuj

2) Anime (czemu piszesz z dużej litery?) nie ma co porównywać do fimu, bo to są filmy (tyle że zamiast aktorów pracują rysownicy). I jak to w filmach bywa, panuje szmira.


Z przyzwyczajenia :] Anime sa filmami z innej kategorii... tam juz nie ma "zywych" postaci... dlatego jest to zupelnie inny swiat :] Wiadomo ze sa slabe i dobre Anime... zalezy to rowniez od preferencji ogladajacego, ale tak jest ze wszystkim przeciez :]

Cytuj

Jak dla mnie często wygląda to na zwykły brak wiedzy. Coś tam się komuś obiło o uszy, nie zgłębił tematu i zamieścił w anime. Z reguły to nie jest denerwujące, przecież nie oglądam anime by studiować jakąś tam dziedzinę, ale proszę - nie dobudowujmy do tego filozofii...


W temacie Anime kazdy widzi co innego... sa tzw. "Otaku" ktorzy zyja Anime... sa ludzie ktorzy utozsamiaja sie bohaterami i moga wiele rzeczy z Anime porownac do relanego swiata - zdazenia/tematy/zachowania itp. - ogolnie jest to ich glownym hobby.Sa tez ludzie ktorzy traktuja to jako kolejna rozrywke/mile spedzenie czasu i robia to tylko dla przyjemnosci i nie zaglebiaja sie bardziej w te tematy... ja do takich ludzi po czesci naleze :] Chociaz czasem jak cos ogladam... popadam w zachwyt... czasem jestes zawiedziony... czasem po obejzeniu czegos pozostaje mi to na jakis czas w pamieci i sklania do przemyslec... czasem sa chwile w ktorych czlowiek sie wzrusza :] Dla jednego ta tematyka moze byc religia a dla drugiego kolejnym hobby... takim samym jak czytanie ksiazek/konie/pilka nozna czy sluchanie muzyki :D

Cytuj

Różnice widzę, ale dalej nie mam pojęcia dlaczego nie można porównywać mangi i anime.


Mozna... ale nie w takim stopniu jak... niby ta sama tematyka, jednak inaczej przedstawiona.Czasem zanim sie cos napisze, trzeba to dokladniej przemyslec... bo porownywanie niektorych rzeczy jest naprawde nie na miejscu :)

Cytuj

Sprawy czysto technicze, które tak naprawdę nie mają dla mnie większego znaczenia.


Znowu patrzysz przez pryzmat wlasnej osoby... chcesz rozmawiac o gustach i moich/swoich preferencjach czy wziasc sie za dany temat patrzac globalnie ? :]

Cytuj

Od kąd pamiętam, to zawsze miałem przy sobie komiksy wszelakie więc takich rzeczy jak brak kolorów, dźwięków (sam przy czytaniu puszczam sobie muzykę która pasuje mi do tego co czytam) czy ruchu (nie mylić z dynamiką, bo ta może być często większa na statycznych obrazkach) wogóle nie zauważam.


A ja nie.I wlasnie stad moze sie brac roznica zdan... :]

Cytuj

Podstawą jest treść i, powiedzmy, design (ale nie tylko wygląd poszczególnych elementów, ale i kompozycja). A te dwie rzeczy jak najbardziej można porównywać między mangą i anime.


Zalezy od interpretacji i pogladow roznych osob... jednych nie interesuja "komiksy" a inny wola wlasnie "statyczne obrazki" of filmow... stad wlasnie sie biora roznego rodzaju porownania... czasem absurdalne.

Jednak jezeli dana osoba interesuje sie zarowno jednym i drugim... i ma w glowie w miare poukladane i zna sie na rzeczy to porwnanie z ust takiej osoby dotyczace mangi/anime moze byc ciekawe :] Jednak zawsze jest tak ze cos sie lubi mniej a cos bardziej... zawsze znajduja sie ludzie ktorzy sie z czyjas opinia nie zgadzaja itp :]

Zycie.

Offline Inszy

Hellsing
« Odpowiedź #102 dnia: Maj 10, 2004, 12:28:45 pm »
Cytat: "Johny Boy"
Dobrych Anime jest wystarczajaco duzo.

Nie mówię że jest mało, tylko że zdecydowana większość to syf co to ciężko przełknąć.

Cytuj
Wszystko zalezy od tego co kogo interesuje... jeden znajdzie wiecej, drugi mniej.

A tacy, na przykład, ludzie z Mangazynu wychwalają wszystko z mangi i anime. Tylko nie wydaje mi się to miarodajne.
Czy całą kinomatografię można uznać za dobrą? Albo wszystkie książki?
Zdaje mi się, że tylko w przypadku fanatyzmu, który nigdy nie jest zdrowy.

Cytuj
Jezeli juz cos piszesz to nie patrz przez pryzmat wlasnej osoby

Obawiam się, że ludzie zawsze piszą patrząc przez pryzmat własnej osoby - nie wiedzieć czemu nasze odczucia są subiektywne ;)

Cytuj
- nie kazdy ma takie same zainteresowania jak ty
- nie kazdy ma tyle samo czasu (ktos moze ogladac Anime po 6-10h dziennie a inne osoby niestety maja bardzo malo czasu... wiec dla takich osob jest duzo ciekawych Anime do obejrzenia)
- pozatym Anime to nie same filmy... tylko tez OVA I TV... czyli czasem ogladania jest naprawde sporo

1) Większość osób które poznałem nie ma takich zainteresowań jak ja ;) Tylko nie wiem co to ma do rzeczy? :roll:
2) A czy ja gdzieś stwierdziłem, że oglądania jest mało? ;)

Cytuj
W temacie Anime kazdy widzi co innego... [...]

O nieszczęśnikach zwanych "Otaku" już gdzieś tu na forum szerzej było ;)
Tylko czy to jest odpowiedź na moje stwierdzenie by nie dorabiać filozofii do niewiedzy twórców?
Choć jak ktoś jest otaku, to pewnie będzie wymyślał nawet największe bzdury, by jego ukochane "Anime" pozostało nieskalane herezją :giggle:

Cytuj
bo porownywanie niektorych rzeczy jest naprawde nie na miejscu :)

Na przykład kuchenki mikrofalowej z rowerem ;)

Cytuj
Znowu patrzysz przez pryzmat wlasnej osoby... chcesz rozmawiac o gustach i moich/swoich preferencjach czy wziasc sie za dany temat patrzac globalnie ? :]

A jak to wygląda globalnie? Czy definicja którą przedstawisz nie będzie Twoim subiektywnym odczuciem?
W końcu między mangą i anime jest mniejsza różnica niż pomiędzy filmem a książką.

Cytuj
jednych nie interesuja "komiksy" a inny wola wlasnie "statyczne obrazki" of filmow... stad wlasnie sie biora roznego rodzaju porownania... czasem absurdalne.

Ale takie osoby raczej nie są zbytnio godne zaufania (ktoś taki tu coś porównywał?) ;)

Cytuj
Jednak jezeli dana osoba interesuje sie zarowno jednym i drugim... i ma w glowie w miare poukladane i zna sie na rzeczy to porwnanie z ust takiej osoby dotyczace mangi/anime moze byc ciekawe :]

Sądziłem, że cały czas o tym mówimy :giggle:

Cytuj
Jednak zawsze jest tak ze cos sie lubi mniej a cos bardziej... zawsze znajduja sie ludzie ktorzy sie z czyjas opinia nie zgadzaja itp :]

Gdyby było inaczej, to nie byłoby o czym dyskutować ;)

___________
No i się zrobił nowy temat :giggle:
a przykład ten kwaczący kaczor Donald... On nie zna litości. Jest okrutny i bezwzględny. Jeśli nawet dochodzi do jakiegoś celu, to po trupach. Jego prawem jest prawo zemsty.

Offline sivy

Hellsing
« Odpowiedź #103 dnia: Maj 10, 2004, 02:13:31 pm »
Chyba wyszlismy poza temat :twisted: , moim zdaniem na takie cos to mozecie zrobic osobny temat albo umowic sie na gg i tak porozmawiac a nie zabierac miejsce na forum...  :x  :bite:  :|  :bored:
 Żyjemy w ciekawych czasach.
- Nie ufami rządowi, nie ufami systemowi warości, nie ufamy mediom i nie ufamy sobie nawzajem! Podkopaliśmy wszystkie autorytety, a razem z nimi, podstawy do nowych!
- "Interesujące" to łagodnie powiedziane.

Offline Puchiko0007

Hellsing
« Odpowiedź #104 dnia: Lipiec 05, 2004, 06:30:43 pm »
Cytat: "Alita"
Cóż, jestem z warszawy, ale nawet tutaj mam problemy z dostaniem "Hellsing" po polsku :? Przeszukałam kilka empików, ale nic z tego...

ja jak nie moge znalezc jakiegos tytulu w sklepach/kioskach to wypytuje znajomych lub jak jestem bardzo napalona ;) to zamawiam u wydawcy :) najlatwiej i najszybciej hehe i do rak wlasnych.