trawa

Autor Wątek: Devil May Cry  (Przeczytany 5209 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline petkopeet

Devil May Cry
« dnia: Luty 01, 2006, 06:09:26 pm »
Chciałbym się dowiedzieć która część DMC podoba wam się najbardziej.
Osobiście grałem w część 1 i 3 i stwierdziłem że jedynka była lepsza pod względem klimatu i samego pomysłu, trójka to już jest kompletnie coś innego, jakiś ten dante taki młody i pedziowaty, gra to już zwykła nawalanka, a klimat tez do kitu.Co z tego że jest tyle możliwości rozwalenia przeciwników jak i tak wątpie czy ktokolwiek mógłby je wszystki wykorzystać i zapamiętać.
Chciałbym się też dowiedzieć co sądzicie o części 2 bo ja nie miałem osobiście przyjemności w nią popykać, a z recenzji kumplów wywnioskowałem że też nie sięga 1 do stóp.
   O   O   M               M   E   T   A   L

Offline korzen

Devil May Cry
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 05, 2006, 09:06:51 pm »
Ja grałem we wszystki czesci i zawsze najlepsza jest pierwsza ,poniewaz pierwsza czesc jest czyms swierzym i nniepowtarzalnym a reszta to tylko kontynulacja 1 epizodu <tyle>
kate 4 life

Offline am666

Devil May Cry
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 25, 2006, 11:11:36 pm »
Druga czesc DMC to totalna porazka. W porownaniu z czescia pierwsza lub druga wypada jak Rasiak kontra Henry.
Klimat, grafika a nawet sposob rozgrywki zostal calkiem zmieniony w stosunku do czesci pierwszej i powrocil dopiero w 3.
Stanowczo odradzam srodek trylogii, natomiast pozostale czesci to jedne z lepszych gier na PS2 ( przynajmniej dla mnie ).
W DMC 3 moze tylko denerwowac Mlody Dante ktory na poczatku gry robi z siebie co chwile totalnego szpanera i buca ( okrzyki w stylu juchu i inne potrafia byc naprawde wkurwiaj*** ).

Offline DARKMAN

Devil May Cry
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 28, 2006, 02:20:08 am »
IMHO jedynka najlepsza chociaz najlatwiejsza... Dwojka nadal mi sie podobala, chociaz bardziej mi odpowiadala trojka (imho poziom trudnosci wzorowali troche na Ninja Gaiden, ale to moje zdanie....).

Dobre gry, nawet bardzo, jednak bardziej mi podszedl Ninja Gaiden...

Offline pachu

Devil May Cry
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 28, 2006, 08:50:53 pm »
Witam odświeżam ten temat.Niedługo będe miał PS2 i chciałbym sobie uzbirać całą trylogię DMC ale nie wiem od czego zacząć.

Dmc 3 to ponoć prequel
Dmc 1 to ponoć najlepsza z serii
Dmc 2 to ponoć najgorsza z serii ale po oglądnięciu trailerów nie jest wcale taka zła.

Pomóżcie od której zacząć :?:  :?:  :?:  :?:
url=http://userbars.org][/url]

Offline DARKMAN

Devil May Cry
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 28, 2006, 11:55:16 pm »
Hmmm a moze by TAK?

Zestaw wszystkich za $30 to wychodzi, ze dostajesz gry po $10 ktore to oddzielnie sa sprzedawane po $20 ;)

Jesli chodzi o serie:
1) super klimat, ale latwa... najprzyjemniej mi sie w to gralo
2) spoko, ale gdzies utracila klimat
3) bardzo dobra tylko z "dziwnym" poziomem trudnosci (czyt. wysokim i momentami denerwujaca -> Ninja Gaiden miala tez wysoki poziom trudnosci ale nie miala denerwujacych momentow, wersja Greatest Hits DMC3 ma dodatkowo opcje easy), najbardziej rozbudowany system walki

Ogolnie spoko - jednak Ninja Gaiden lepiej wspominam :D Nie moge sie doczekac nastepnej czesci :)

Offline pachu

Devil May Cry
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 25, 2006, 07:12:28 pm »
Okej w tą niedziele wkońcu zasiadłem do PS2 i zagrałem sobie w poczciwego DMC.Już dzisiaj tj.Poniedziałek mam problem z Gryfem...to jest tuż po nabyciu nowej broni tej takiej IFRYT.Ma może ktoś dobrą taktykę na tego Bossa???POMOCY?????
url=http://userbars.org][/url]

Offline Vidoqu

Devil May Cry
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 27, 2006, 02:11:42 pm »
Jak widzę dobrze wyszedłem chyba na tym, że grałem tylko w trójkę - dzięki temu nie porównuje jej do części pierwszej. Tak więc młody Dante niezwykle mi odpowiada, jego sposób bycia w pewien prymitywny sposób mnie bawi. Z kolei jego okrzyków podczas walki prawie nie zauważam, zwykle zagłuszają je pociski i cięcia mieczem.

  Czy ta gra jest trudna? Proszę, nie mówcie mi. Na razie jestem w połowie gry, w misji bodajże 11, gdzie muszę pokonać bossa - mieszankę czteropiętrowej krowy i psa z anielskimi skrzydłami. Nie za bardzo wiem jak go pokonać... "Troszkę" wkurza... >.< Naprawdę, wolę Splinter Cell: Double Agent - łatwiejsze...

  Niemniej, całkiem dobrze się w to pyka. Jak grę zapuszczam mam mieszane uczucia, lecz gdy już się rozegram, czerpię z tego niezwykłą przyjemność. Z kolei oglądanie cut-scen to coś jak wisienka w torcie - najlepsze. Dante jest ciekawą postacią, niezwykle elastyczną, mogącą walczyć paroma stylami, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Tak przynajmniej myślę, osobiście i tak walczę jedynie Swordmasterem.

Z jakim lvl zakończyliście 3? : P

Offline petkopeet

Devil May Cry
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 27, 2006, 03:36:21 pm »
Cytat: "pachu"
Okej w tą niedziele wkońcu zasiadłem do PS2 i zagrałem sobie w poczciwego DMC.Już dzisiaj tj.Poniedziałek mam problem z Gryfem...to jest tuż po nabyciu nowej broni tej takiej IFRYT.Ma może ktoś dobrą taktykę na tego Bossa???POMOCY?????


Najlepszym sposobem jest napie***** z granatnika podczas  przemiany w ifrita, bo zawsze trafisz a obrażenia będą większe.
   O   O   M               M   E   T   A   L

Offline pachu

Devil May Cry
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 27, 2006, 09:53:02 pm »
Okej dzięki.Już sobie poradziłem.A ma ktoś może do sprzedania DMC 3 SE?????
 :?:  :?:  :?:  :?:
url=http://userbars.org][/url]