Autor Wątek: Chobits  (Przeczytany 117715 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Deedlith_Anthy

Chobits
« Odpowiedź #1080 dnia: Marzec 01, 2008, 02:31:41 pm »
Lubię anime Chobits, jednak manga bije je na głowe.
Zwłaszcza, że manga ma sensowne zakończenie(w tym kontekście głupie miejsce guzika resetowego ma jakiś sens, poza tym sperversiałym) i faktycznie pokazuję miłość idealną. Anime spłyca je...
No i takie postacie jak Chii i Freya zdecydowanie w mandze lepiej się prezentują-Chii jest mniej denerwująca, Freya chyba częściej sie pojawia.... obie panienki mają również więcej ubranek.
Nie uważam Chobits za najgłębszą produkcje, ale płytka też nie jest. Napewno przewyższa uwielbianego "X-a" pod względem przesłania i pewnej prawdy-Hideki gdy miał okazje na prawdziwą, żywą dziewczyna tak sie zastrzegał, że Chii to tylko sprzęt tej samej kategorii, co pralka, ale gdy stracił szansę na Yumi, zamiast znaleźć sobie inną ładną, miłą i żywą dziewczynę wziął, co było dostępne-czyli laleczke umiejącą symulować swoim zachowaniem prawdziwą miłość. Smutne.
Oczywiście jest również ta druga strona Chobitsów, radosna-o kochaniu kogoś takim, jakim jest, akceptowaniu jego wad.Ta manga ma dwa oblicza-radosne i przygnębiające, przez co jest dość niezwykła.
"Wiele można powiedzieć o nieskończonym miłosierdziu Boga, ale jak przyjdzie co do czego,
to przytomny aptekarz jest więcej wart."

Offline Shirosama

Chobits
« Odpowiedź #1081 dnia: Marzec 01, 2008, 02:35:26 pm »
Czytałem mangę i widziałem anime i różnica co prawda jest, ale nie duża. Anime jest bardziej rozwinięte od mangi i dodane więcej wątków.
Zakończenie w obu wersjach było fajne.

Offline Deedlith_Anthy

Chobits
« Odpowiedź #1082 dnia: Marzec 01, 2008, 02:55:37 pm »
Mi zakończenie w anime sie nie podobało...Matko, studio robi serię ecchi z majtkami, podtekstami erotycznymi, barami ze striptizem i nagle boją sie tematyki seksu? No bez jaj.
Poza tym zakończenie w mandze jako tako trzymało sie kupy, a jak wyjaśnić, że Chii tak po prostu sobie wróciła, po tym jak została wywalona? No właśnie, nie da sie inaczej, jak pomyślunkiem scenarzystów, że "tak ma sie to zakończyć". Nie lubię czegoś takiego ;)
Imo niepotrzebnie rozbudowali w anime wątek ecchi, skoro zabrakło tam innych rzeczy.No ale ja ecchi nie lubię  :)
Z tych dodatkowych, nawtykanych odcinków najbardziej podobał mi się ten o Chobitsach w świecie Ragnaroka Online.
"Wiele można powiedzieć o nieskończonym miłosierdziu Boga, ale jak przyjdzie co do czego,
to przytomny aptekarz jest więcej wart."

Offline Shirosama

Chobits
« Odpowiedź #1083 dnia: Marzec 01, 2008, 03:01:01 pm »
Możliwe że największe ma znaczenie co się pierwsze widziało. Jak wpierw ogląda się anime, a dopiero potem czyta mangę to manga może się wydawać nudna.

Offline Deedlith_Anthy

Chobits
« Odpowiedź #1084 dnia: Marzec 01, 2008, 03:02:36 pm »
Całkiem możliwe :) Ja najpierw przeczytałam mangę, potem anime i mimo wszystko sie mi nie nudziło.
Nie mogę powiedzieć, żeby anime mnie zawiodło,ale manga jednak bardziej mi sie podobała. Po prostu panie z Clampa wiedziały, co chciały przekazać-i to przekazały, natomiast w anime to sie troche rozjechało.
"Wiele można powiedzieć o nieskończonym miłosierdziu Boga, ale jak przyjdzie co do czego,
to przytomny aptekarz jest więcej wart."

Offline Shirosama

Chobits
« Odpowiedź #1085 dnia: Marzec 01, 2008, 03:24:20 pm »
Czyli odwrotnie bo ja wpierw anime oglądałem, ale mimo to obie pozycje były świetne. Na pewno to jedno z najlepszych dzieł Clampa.

Offline Deedlith_Anthy

Chobits
« Odpowiedź #1086 dnia: Marzec 01, 2008, 03:31:51 pm »
Zgadzam się :) Natomiast za najlepszą serie Clampa wogóle uważam "Clover"-niesamowita historia po prostu, z niesamowitą głębią i niesamowitą kreską. No i te cudowne postacie, które są jak żywi ludzie..
"Wiele można powiedzieć o nieskończonym miłosierdziu Boga, ale jak przyjdzie co do czego,
to przytomny aptekarz jest więcej wart."

Offline Shirosama

Chobits
« Odpowiedź #1087 dnia: Marzec 01, 2008, 03:44:56 pm »
Mówisz o tym czymś co ma kilka minut ?
http://anidb.net/perl-bin/animedb.pl?show=anime&aid=2893

Offline Deedlith_Anthy

Chobits
« Odpowiedź #1088 dnia: Marzec 01, 2008, 05:21:50 pm »
Tak, tylko że o mandze raczej niż o teledysku, który choć prześliczny, to będzie miał sens tylko dla tych, co czytali mangę, którą przy okazji bardzo polecam :)
"Wiele można powiedzieć o nieskończonym miłosierdziu Boga, ale jak przyjdzie co do czego,
to przytomny aptekarz jest więcej wart."

Offline Frey Ikari

Chobits
« Odpowiedź #1089 dnia: Marzec 01, 2008, 06:56:33 pm »
Cytuj
laleczke umiejącą symulować swoim zachowaniem prawdziwą miłość

Symulowac..., to złe określenie, ostatecznie Ty też symulujesz pojęcie ktore nazywasz "miłością". Ja nic do anime nie mam a mangę czytałem i też uważam ze jest dobra.

Offline Dreadorus Maximus

Chobits
« Odpowiedź #1090 dnia: Marzec 01, 2008, 07:11:13 pm »
Cytat: "anfan"
Na pewno to jedno z najlepszych dzieł Clampa.

De gustibus. Jak dla mnie Code Geas stoi zdecydowanie wyżej, a i postacie lepsze.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Deedlith_Anthy

Chobits
« Odpowiedź #1091 dnia: Marzec 02, 2008, 10:10:57 am »
Code Geass nie jest dziełem Clampic. One robiły tam tylko charadesign, ale nic więcej.
A według mnie Chii właśnie nie czuła miłości-Freya sama mówiła, że persocony nie mają uczuć. Wiesz, jest różnica między czuciem miłości, a mówieniem "kocham Cie", tuleniem sie do kogoś itd.
IMO Chii bardzo zręcznie symulowała zewnętrze oznaki miłości i na to Hideki dał sie nabrać.
To tak jak zwierzątko-zabawka Furby, który daje całuska i mówi Mmmm, i love you". Ta sama zasada działania IMO.
"Wiele można powiedzieć o nieskończonym miłosierdziu Boga, ale jak przyjdzie co do czego,
to przytomny aptekarz jest więcej wart."

Offline Frey Ikari

Chobits
« Odpowiedź #1092 dnia: Marzec 03, 2008, 06:49:56 pm »
Cytuj
A według mnie Chii właśnie nie czuła miłości-Freya sama mówiła, że persocony nie mają uczuć. Wiesz, jest różnica między czuciem miłości, a mówieniem "kocham Cie", tuleniem sie do kogoś itd.
IMO Chii bardzo zręcznie symulowała zewnętrze oznaki miłości i na to Hideki dał sie nabrać.
To tak jak zwierzątko-zabawka Furby, który daje całuska i mówi Mmmm, i love you". Ta sama zasada działania IMO.

To ty pewnie jesteś jedną z tych co wstały rano i nagle odkryły czos dziwnego w sobie i stwierdziły że to miłośc..., czy ty myślisz ze sama to "coś" wymysliłas?? Od najmłodszych lat kopiujesz wszystko od innych dostosowując pomału do siebie te wszystkie informacje, ale nadal kopiujesz tak samo jak Chii ona też uczyła się co to "miłośc" i jak ją okazac więc gdzie jest rożnica?? Fakt faktem ty jesteś biologiczna a ona nie i to wszystko.

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 885
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Chobits
« Odpowiedź #1093 dnia: Marzec 03, 2008, 06:55:14 pm »
Zaraz ponownie usłyszymy śpiewkę, że presocomy są nie gorsze od ludzi, a nawet lepsze :D

Idę po popcorn :p

Offline Dreadorus Maximus

Chobits
« Odpowiedź #1094 dnia: Marzec 03, 2008, 06:59:36 pm »
Same zewnętrzne objawy nie są miłością. Spróbuj sobie wyobrazić, że zdołałem zaczarować/zahipnotyzować/otumanić jakąś laskę, żeby codziennie się do mnie uśmiechała, mówiła "kocham cię", całowała, oddawała mi się co noc. Albo laskę, która robi dokładnie to samo w pełni świadomie, ale w głębi wie, że robi to z wyrachowania, bo leci na moją kasę. Albo dziwka, której zapłaciłem, żeby przez tydzień zachowywała się w ten sposób.
Wreszcie wyobraź sobie laskę, która zachowuje się dokładnie w ten sam sposób, ale powodowana swoją własną osobową decyzją.

Nie mów, że nie widzisz różnicy między tymi przykładami.

W przypadku Chii mamy do czynienia ze skryptem, a nie z decyzją.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.