trawa

Autor Wątek: Chobits  (Przeczytany 130380 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dreadorus Maximus

Chobits
« Odpowiedź #75 dnia: Lipiec 02, 2006, 07:54:12 pm »
Jak sami zauważyliście, temat zszedł z kwestii "czy Persecony potrafią kochać". Wracamy do Chobitów ;) , albo przenosimy się na Forum Ogólne.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Beryl

Chobits
« Odpowiedź #76 dnia: Lipiec 02, 2006, 09:02:53 pm »
Cytuj
Lepszy...?? O tak tak jak wspomniał już Narethin w niszczeniu środowiska żadne zwierzę mu nie dorowna tak samo jak w masowych exterminacjach.
Za w masowych eksterminacjach gatunków i niszczeniu ekosystemów jesteśmy podobno sto lat za roślinami.  :D Brzydkie roślinki, powinny się wstydzić, że niszczą Matkę Ziemię - od ilu milionów lat próbuje się wreszcie pozbyć tego trującego gazu, który a okrągło wydzielają? Szkło to przy tym betka...

Mam pytanie, bo nie miałąm się okazji zapoznać z Angelic Layer - jaką rolę odgrywała tam siostra Minoru? Tam też były persokony, czy ten wynalazek rozwinął się już potem (tak szybko...?)?
awsze mierz wysoko. Być może nie trafisz w cel, ale też nie odstrzelisz sobie stóp.

Offline Narethin

Chobits
« Odpowiedź #77 dnia: Lipiec 02, 2006, 09:03:54 pm »
Wolę zostać.

Dobra wracając do tematu: Czy personom potrafi kochać? Według mnie nie, ponieważ są jedynie Pecetami na smukłych nóżkach. Ich przeznaczenie nie przewidywało takiej opcji jak kochanie lub po prostu nie było to jeszcze niemożliwe do wykonania. W odróżnieniu od Chii której konstruktor uważał jął za swoją „córkę”, a z faktu że uchodził za dobrego specjalistę w swej dziedzinie mógł postarać się o zaimplementowanie takiej „opcji” Chociażby szczątkowej.
img]http://img116.imageshack.us/img116/8554/untitled2nuo1.png[/img]

Offline Frey Ikari

Chobits
« Odpowiedź #78 dnia: Lipiec 03, 2006, 09:51:27 pm »
Cytuj
Za w masowych eksterminacjach gatunków i niszczeniu ekosystemów jesteśmy podobno sto lat za roślinami.  Brzydkie roślinki, powinny się wstydzić, że niszczą Matkę Ziemię - od ilu milionów lat próbuje się wreszcie pozbyć tego trującego gazu, który a okrągło wydzielają? Szkło to przy tym betka...

Napisz mi na priv co masz na myśli bo zaczynam podejrzewać że wiele się zmieniło od kiedy byłem uczniem liceum...
Cytuj
Dobra wracając do tematu: Czy personom potrafi kochać? Według mnie nie, ponieważ są jedynie Pecetami na smukłych nóżkach. Ich przeznaczenie nie przewidywało takiej opcji jak kochanie lub po prostu nie było to jeszcze niemożliwe do wykonania.

Taaa-a, to że nie było przewidziane nie oznacza że nie mogły na podstawie obserwacji wykształcić w sobie to uczucie (miłość).

A teraz taka moła ciekawostka w pierwszym odcinku anime Hideki narzeka że Chii jest taka ciężka..., podczas gdy w odcinku gdzie wyzwala się od DragonFly'a gdy spada łapie ją jedną ręką od tak... Hmmm..., czyżby Chii przeszła na dietę...  ;)

Offline Narethin

Chobits
« Odpowiedź #79 dnia: Lipiec 03, 2006, 10:05:50 pm »
O ile były na tyle cwane aby załapać całą istotę rzeczy, bo jest różnica miedzy „pójdź i przynieś” a  aspektem ludzkiego życia nad którym filozofia mędrkuję od niepamiętnych czasów.
img]http://img116.imageshack.us/img116/8554/untitled2nuo1.png[/img]

Offline Frey Ikari

Chobits
« Odpowiedź #80 dnia: Lipiec 04, 2006, 09:17:12 pm »
Wiecie mam kolejny ciekawy temat...
Co takiego było w Chii (waszym zdaniem) że te dwa persecony (no dobra dokładnie to jeden...) pod koniec serii chciały ją "skasować"...? Czekam na wasze spostrzeżenia bo ja swoje zdanie już mam... ;)

Offline Astaroth

Chobits
« Odpowiedź #81 dnia: Lipiec 09, 2006, 08:50:39 am »
Jak łatwo zauważyć, w momentach "odjazdów" Chii potrafiła zawiesić wszystkie Persecony w okolicy, a na koniec ujrzeliśmy, jak masowy może być jej atak. Te dwa persecony były po prostu środkie zaradczym - nikt nie chce mieć w swoim kraju komputer, który pod wpływem zmiany nastroju, powoduje zagrożenie dla niego i życia jego obywateli. Tak, życia, bo skuteczny atak hakerski może doprowadzić do śmierci wielu osób. Szczególnie w przypadku tak skomuteryzowanej nacji, jaką mieliśmy okazje zobaczyć w Chobits
"When I raise my flashing sword, and my hand takes hold on judgment, I will take vengeance upon mine enemies, and I will repay those who haze me."

Offline Frey Ikari

Chobits
« Odpowiedź #82 dnia: Lipiec 09, 2006, 10:20:25 pm »
Cytuj
Te dwa persecony były po prostu środkie zaradczym - nikt nie chce mieć w swoim kraju komputer, który pod wpływem zmiany nastroju, powoduje zagrożenie dla niego i życia jego obywateli. Tak, życia, bo skuteczny atak hakerski może doprowadzić do śmierci wielu osób. Szczególnie w przypadku tak skomuteryzowanej nacji, jaką mieliśmy okazje zobaczyć w Chobits

Myślę że opacznie zrozumiałeś to co zaszło albo źle skojarzyłeś fakty... Z tym zagrożeniem życia dla LUDZI to jednak naprawdę przesada.

Offline Astaroth

Chobits
« Odpowiedź #83 dnia: Lipiec 09, 2006, 11:00:44 pm »
Przesadzam? Nie wydaje mi się.
Łatwo dostrzec w mandze, że persecony stały się tak wszechobecne, że używa ich sie do kontrolowania np. miejskich wodociągów, czy sieci energetycznej. Spodziewano sie zapewne, że jakis może trafić szlak, ale nie wszystkie, czego efektem jest powódź i brak zasilania. To ostatnie za soba musiało pociągnąć wyłaczenie sygnalizacji świetlnej. W takich sytuacjach pewne jest, że dojdzie do wypadków, a w nich często giną ludzie. Nie zapominajmy o aparaturze podtrzymującej życie. Szpitale mają awaryjn źródła zasilania, ale nie mogą one zastapić normalnych dostaw energii na dłuższą metę.
Tak tak, nasza słoda Chii z tą swoją umiejętnością jest całkiem groźną maszynką.
"When I raise my flashing sword, and my hand takes hold on judgment, I will take vengeance upon mine enemies, and I will repay those who haze me."

Offline Frey Ikari

Chobits
« Odpowiedź #84 dnia: Lipiec 11, 2006, 09:03:09 pm »
Cytuj
Nie zapominajmy o aparaturze podtrzymującej życie. Szpitale mają awaryjn źródła zasilania, ale nie mogą one zastapić normalnych dostaw energii na dłuższą metę.
Tak tak, nasza słoda Chii z tą swoją umiejętnością jest całkiem groźną maszynką

 A co ma brak dostaw prądu do Chii?? Ona zawiesza przez pewien czas persecony a nie dostawy prądu... ;) Mam dwie teorie dotyczące tego czemu Chii miała zostać powstrzymana. Pierwsza to taka że jesli by zawiesiła na stałe persecony to firma co je stworzyła by zbankrutowała. Druga to taka że Chii mogła sprawić że WSZYSTKIE persecony stały by się ludzkie czyli mogły by kochać itp. W anime na jedną chwilę oczy perseconow przestały być puste a stały się takie jak ludzi, a to mogło by się niepodobać...

Offline Astaroth

Chobits
« Odpowiedź #85 dnia: Lipiec 12, 2006, 09:15:08 am »
Halo!!! Ja mówię o efektach jej działania! Widziałeś ty końcówkę mangi, co się działo?! Jednym z nich było padnięcie sieci energentycznej!!!

Ale wracając do tematu... Pierszorzędnym powodem wysłania tych dwuchpersoconów była próba możliwości Chii ale o mniejszej mocy, która i tak zawiesiła rządowy sprzęt. To jest, i jakże mi przykro z tego powodu, mało romantyczna, zupełnie nie bajkowa, przyczyna wysłania Dity i Zimy za Chii.
Dopiero w ich zachowaniu możemy dopatrywać się pojawienia interakcji, które my byśmy zapewne nazwali uczuciami. Dita faktycznie zachowuje sie jak panienka, która chce trzymać wszystkie inne z dala od swego faceta  ;)

Wybacz Frey, ale nie wiem na jakiej podstawie wysuwasz te teorie. Ja opieram się tylko i wyłącznie na mandzie. Uważam, że borąc za przykład Śp. temat o NGE, powinniśmy wszystko powinniśmy rozważać w sensie oryginału. Jakie zdanie miał scenarzysta i co on wcisnął do anime - to nie ma nic do rzeczy.
"When I raise my flashing sword, and my hand takes hold on judgment, I will take vengeance upon mine enemies, and I will repay those who haze me."

Offline Frey Ikari

Chobits
« Odpowiedź #86 dnia: Lipiec 12, 2006, 08:50:15 pm »
Cytuj
Halo!!! Ja mówię o efektach jej działania! Widziałeś ty końcówkę mangi, co się działo?! Jednym z nich było padnięcie sieci energentycznej!!!

A wiesz że nie widziałem??
Cytuj
Ale wracając do tematu... Pierszorzędnym powodem wysłania tych dwuchpersoconów była próba możliwości Chii ale o mniejszej mocy, która i tak zawiesiła rządowy sprzęt. To jest, i jakże mi przykro z tego powodu, mało romantyczna, zupełnie nie bajkowa, przyczyna wysłania Dity i Zimy za Chii.
Dopiero w ich zachowaniu możemy dopatrywać się pojawienia interakcji, które my byśmy zapewne nazwali uczuciami. Dita faktycznie zachowuje sie jak panienka, która chce trzymać wszystkie inne z dala od swego faceta  

W anime nie było podanego ogolnego powodu wysłania ich. A tą relację o ktorej mowisz bardzo dobrze widać  w anime...
Cytuj
Wybacz Frey, ale nie wiem na jakiej podstawie wysuwasz te teorie. Ja opieram się tylko i wyłącznie na mandzie. Uważam, że borąc za przykład Śp. temat o NGE, powinniśmy wszystko powinniśmy rozważać w sensie oryginału. Jakie zdanie miał scenarzysta i co on wcisnął do anime - to nie ma nic do rzeczy.

A ja opieram się na serii anime i to co scenarzysta dodał do anime ma znaczenie gdyz nad tym projektem panie z Clampa miały picze i sprawdzały czy coś nie jest zgodne z tym co One chciały. No jesteśmy w kropce bo każdy z nas opiera się na czym innym. :?

Offline Astaroth

Chobits
« Odpowiedź #87 dnia: Lipiec 12, 2006, 09:42:17 pm »
Anime i anime... Ja sie opieram na mandzie i tak naprawdę o mandze trza dyskutować. To co, że panie z Clamp miały piecze nad produkcją? To znaczy tylko tyle, że takie przedstawienie akcji im się podobało, a nie to, że jest ona zgodna z tą w tomikach. Manga i tak jest oryginałem który jest podstawą do dyskusji.

Powiem ci, że widzialem fragmenty końcowych odcinków anime Chobits (jakoś trafiły kiedyś do mnie) i powiem ci że to zakończenie jakoś za cholerę nie pasowało do tego co było w mandze.
Wiem, że podczas ekranizacji bywają różnice, zmiany kosmetyczne i wynikające z konieczności przeniesienia historii na inne medium, ale to było zupełnie co innego.
"When I raise my flashing sword, and my hand takes hold on judgment, I will take vengeance upon mine enemies, and I will repay those who haze me."

Offline Frey Ikari

Chobits
« Odpowiedź #88 dnia: Lipiec 13, 2006, 07:48:24 pm »
Cytuj
Manga i tak jest oryginałem który jest podstawą do dyskusji.

Dla mnoie anime jest orginałem... Cant helped... ;)
Cytuj
To znaczy tylko tyle, że takie przedstawienie akcji im się podobało, a nie to, że jest ona zgodna z tą w tomikach

Cytuj
Wiem, że podczas ekranizacji bywają różnice, zmiany kosmetyczne i wynikające z konieczności przeniesienia historii na inne medium, ale to było zupełnie co innego

Najwidoczniej tak to miało wyglądać a zakończenia po to sa rożne by coś wnosiły dobrego tak jak autorki stwierdziły  że jest dobrze... Jeśli one stwierdziły że jest dobrze to dla mnie jest ok.
Widze że nie dogadamy sie więc proponuję by porownać te dwie produkcje może będzie z tego coś ciekawego. ;)

Offline Astaroth

Chobits
« Odpowiedź #89 dnia: Lipiec 13, 2006, 09:28:36 pm »
Cytat: "Frey Ikari"
Dla mnoie anime jest orginałem... Cant helped... ;)


Oryginał to zawsze to, co było pierwsze. Nawet jeśli bardziej pasuje ci anime, albo że tylko je widziałeś - nic tego nie zmieni.

Cytuj
Widze że nie dogadamy sie więc proponuję by porownać te dwie produkcje może będzie z tego coś ciekawego. ;)


Co do dogadywania się - ty mówisz o anime, ja o mandze, wiec w sumie okazuje sie że obaj mamy rację, ale pod różnym kątem. Nie nasza wina, że sie nie da. Ale spokojnie!  :D  Możemy porównywać mangę i anime! To będzie nawet dosyć ciekawa debata.
"When I raise my flashing sword, and my hand takes hold on judgment, I will take vengeance upon mine enemies, and I will repay those who haze me."

 

anything