trawa

Autor Wątek: KaeReLki i inne takie, czyli komiksy KRLa  (Przeczytany 117923 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline redkac

"Yoel" KRL'a
« Odpowiedź #450 dnia: Marzec 23, 2007, 10:07:02 pm »
Cytat: "KRL"
To moja przyszła małżonka.

i słusznie, dlaczego masz mieć lepiej niż ja? ;)
o dobrze, że komuś jest dobrze. I bardzo dobrze.

Offline Iggy

"Yoel" KRL'a
« Odpowiedź #451 dnia: Marzec 27, 2007, 04:40:41 pm »
krl przerosl samego siebie. do tej pory byl dla mnie glownie scenarzysta(sam sie za takiego uwazal) z przesympatycznymi kaerelkami, ktore rysunkowo swietnie pasowaly do odjechanych historyjek. teraz po dampcu moglem spodziewac sie wiecej i to sie sprawdzilo...kawal dobrej roboty, pozostawiajac w miejscu kilku innych rysownikow, dla ktorych cos takiego jak roznorodnosc sie nie liczy....styl real cartoon do tej historii swietnie sie nadaje. oczywiscie mozna sie przyczepic do rysunkow, ale chcialbym zeby tak wiecej polskich tworcow mnie zaskakiwalo...na poczatku swojej kariery....
kolorystyki sie obawialem, ale teraz jak przeczytalem calosc to inaczej sobie tego nie wyobrazam, dobrze oddaje atmosfere.
co do fabuly, moze jest troche pogmatwana, ale czyta sie to bez problemu,nie jest ciezko sie skumac, a karol konwerski strasznie marudzi i chyba byl zmeczony po pracy albo niewyspany =)

Offline Kingpin

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 273
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Official Mroja Spokesman
"Yoel" KRL'a
« Odpowiedź #452 dnia: Marzec 28, 2007, 08:22:25 am »
Karol się nie zna i tyle ;)
a ja Yoela przeczytałem wczoraj czwarty raz od WSK. 50 komiksów czeka w kolejce na przeczytanie, a ja ciągle Yoel i Yoel. Jakiś głupi chyba jestem...
ale co zrobić, skoro mi się tak zajebiście podoba?!

Offline empro

"Yoel" KRL'a
« Odpowiedź #453 dnia: Marzec 28, 2007, 09:52:58 am »
bo to dobry komiks jest :)

i Śledziu i KRL do***ali ostro na tej WSCe, rewelacja Panowie, czapki z głów, szkoda tylko że z "Na Szybko Spisane" nie ma za bardzo szans na wyjście poza nasz kraj, bo Yoela to pchaj Bracie jak najdalej, powinien coś zwojować w szerokim świecie :)

pozdrawiam
eM

Offline graves

"Yoel" KRL'a
« Odpowiedź #454 dnia: Marzec 31, 2007, 05:38:23 pm »
To nie jest temat o "Na szybko spisane". Proszę tylko o Yoelu pisać.

A właśnie, właśnie go skończyłem czytać...
No co tu dużo owijać w bawełnę...
Jest świetny. Różnorodny rysunkowo. Z dodatkowymi planszami "gwiazd". Przedewszystkim jednak niebanalnym przemyślanym scenariuszem. To się nie tylko dobrze czyta, ale jeszcze strasznie ciekawi, jak to się wszystko skończy... Świetna robota Karol.
No, to teraz zabieram się za "Na szybko spisane" - ale o moich wrażeniach z lektury napisze w bardziej właściwym miejscu :x
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline Maciej

"Yoel" KRL'a
« Odpowiedź #455 dnia: Kwiecień 04, 2007, 01:00:30 pm »
url=http://www.forum.gildia.pl/login.php?logout=true&sid=d50706ce8e8e80cb43136eb5a41e6082]super strona z gołymi babami!!![/url]

Offline Anonimowy Grzybiarz

"Yoel" KRL'a
« Odpowiedź #456 dnia: Kwiecień 04, 2007, 01:33:24 pm »
Yoela zakupiłem dopiero wczoraj...
Od razu, po przyjściu do domu zabrałem się do czytania.
Historia ciekawa, chociaż mam niedosyt, jakby się pod koniec urywa... Miejmy nadzieję, że Yoel zostanie dokończony (kiedyś).
Rysunki mnie całkowicie zszokowały. Taka nowość, i jeszcze się nie przyzwyczajiłem. Ładne. Bardzo. Mimo wszystko wolałem stare dobre kaerelki(kiedy reedycja?)...
Pin-upy(czy jak to się tam nazywa) bardzo miłe. Zakończenie napisane przez Kaerela mile, i (chyba  ;) ) prawdziwe. Nie wiem, czy tak powinno być, ale na końcu w "bonusie" mam tylko jedną stronętego "Kaerelkowatego Yoela", która jakby się urywa... Tak mialo być, czy jakiś błąd?
Jedynym minusem jest format. Yoel zdecydowanie powinien być wydany na pormacie A4(tak jak Na Szybko Spisane).
Duży +.
Pozdrawiam

Offline empro

"Yoel" KRL'a
« Odpowiedź #457 dnia: Kwiecień 04, 2007, 01:40:28 pm »
Cytat: "Anonimowy Grzybiarz"

Jedynym minusem jest format. Yoel zdecydowanie powinien być wydany na pormacie A4(tak jak Na Szybko Spisane).


z tym się absolutnie pozwolę nie zgodzić  :!:

Offline mackey

"Yoel" KRL'a
« Odpowiedź #458 dnia: Kwiecień 04, 2007, 01:50:02 pm »
Nie zgadzasz sie z formatem czy ilością minusów ? 8)
Może już następny post przyniesie jakiś mondry tekst ...

Offline empro

"Yoel" KRL'a
« Odpowiedź #459 dnia: Kwiecień 04, 2007, 02:01:06 pm »
Cytat: "mackey"
Nie zgadzasz sie z formatem czy ilością minusów ? 8)


z formatem,
ten format idealnie pasuje, bo wszak Yole można powiedzieć, w jakiś spoób raczej odwołuje się do amerykańskich komiksów, zarówno pod względem formy, jak i (wydaje mi się) sposobu narracji, a i pewnie też teamt sam bliższy jest produkcjom zza Wielkiej Wody, dlatego, też taki format osobiście mi odpowiada bardziej i lepiej współpgra z komiksem samym w sobie,
"Na szybko..." zaś jest inną opowieścią, której zabrakło tylko HC :) Chociaż całość, (czyli wszystkie lata, czyli te zapowiedziane części przez Śledzia) zebrane do kupy widziałbym zabrane w trejdzie i wtedy już amerykański format
ech, nie wiem sam, po co tyle piszę, po prostu jakoś mnie bardziej te amerykańskie formaty leżą ogólni :P

Offline Anonimowy Grzybiarz

"Yoel" KRL'a
« Odpowiedź #460 dnia: Kwiecień 04, 2007, 02:04:59 pm »
Empro, zgodze się z Tobą, ale ja lubie poprostu duże komiksy  :p

Offline Blacksad

"Yoel" KRL'a
« Odpowiedź #461 dnia: Kwiecień 04, 2007, 05:59:18 pm »
Cytat: "Anonimowy Grzybiarz"
Yoela zakupiłem dopiero wczoraj...


Taki fanboy modelowy i dopiero wczoraj???
Rozczarowanie roku...  ;) ( w sensie - tak późny zakup).
Format idealny dla tego komiksu. Mam wrażenie, że te wszystkie "twardookładkowe lakierowane A-4" wydania mają nobilitować, a czasem naprawdę nie ma powodu (vide "Romantyzm"). Tu niczego się nie udaje - ot - historyjka. Świetna. Po drugim przeczytaniu podtrzymuję:)
Chrzań się, Smirnov

Offline Anonimowy Grzybiarz

"Yoel" KRL'a
« Odpowiedź #462 dnia: Kwiecień 04, 2007, 07:26:21 pm »
Bez przesady. Wcześniej jak byłem to nie było(jeszcze), później nie było (już). Ostatbi egzemplarz i to fuksem kupiłem. Bo akurat wycieczkę mialem. :D

Offline Anonimowy Grzybiarz

"Yoel" KRL'a
« Odpowiedź #463 dnia: Kwiecień 07, 2007, 07:18:59 pm »
Cytat: "Anonimowy Grzybiarz"

Jedynym minusem jest format.


Następnym jest jest "rozpadalność" albumu. Po piątym czytaniu się rozkleił  :(

Offline Igel

"Yoel" KRL'a
« Odpowiedź #464 dnia: Kwiecień 09, 2007, 11:44:51 am »
W koncu przeczytalem "Yoela" - po tych wszystkich przeczytanych pozytywach oczekiwania wobec tego komiksu mialem naprawde wysokie. I nie zawiodlem sie - fabula jest bardzo dobra, a i nowy styl rysunku bardzo mi przypadl do gustu. Ogolnie - podobalo sie i czekam na wiecej.
Chyba dzisiaj przeczytam jeszcze raz
Karolu, czapki z glow - zrobiles kawal swietnego komiksu.

No i jeszcze ten Johny Cash :D - jestem fanem, wiec za to tez plus :D