trawa

Autor Wątek: powrot za stolu  (Przeczytany 937 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kauczuk

powrot za stolu
« dnia: Luty 16, 2006, 07:15:47 am »
zaczynamy ruch za stolem[itd jak w uscisleniach] to wiem ale inne pytanko
o ile dobrze pamietam[ niestety niemoge teraz sprawdzic]  w rb napisane jest ze mozna zrobic full move unitu
i czy w zakres tego okreslenia wchodzi marszowanie?
czy tylko w zakresie M jednostki i nie mozna marszowac?
to wymyslil te beznadziejne podpisy? nosiciel wody co to kurna jest? co ja wietnamiec jestem? sic

Offline sAddamiec

powrot za stolu
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 16, 2006, 07:42:38 am »
Mozna marszowac :)
zy normalna zwykła plewa może ścinać ch..em drzewa? Ależ owszem, czemu nie, plewie też należy się! Olali olala, olali olala... :D

Offline kauczuk

powrot za stolu
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 16, 2006, 09:18:08 am »
:D
to wymyslil te beznadziejne podpisy? nosiciel wody co to kurna jest? co ja wietnamiec jestem? sic

Offline sAddamiec

powrot za stolu
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 07, 2006, 03:26:10 pm »
Czy jezeli zza stolu wraca oddzial z bohaterem, to czy moze on (bohater) od razu opuscic ten oddzial i isc w swoja strone?
Nie znalazlem zadnych przeciwskazan w RB, ale jakos wole sie upewnic bo moze mi sie to niedlugo przydac 8)
zy normalna zwykła plewa może ścinać ch..em drzewa? Ależ owszem, czemu nie, plewie też należy się! Olali olala, olali olala... :D

Offline mlepkows

powrot za stolu
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 10, 2006, 11:16:18 am »
Można maszerować jeżeli w 8" od punktu wejścia nie ma wroga. Co do odłączania bohatera to można O ILE nie ma w rb, że odłączamy na początku ruchu. Jeżeli by tak było, to nie możesz, bo ruchy poza stołem są niedozwolone.

Maciek
igmar, Kaiser und Averland!

Offline sAddamiec

powrot za stolu
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 10, 2006, 11:48:16 am »
Czyli mozna, bo w rb jest napisane, ze oddzial mozna opuscic 'during movement phase' a nie ma nic, ze na samym jej poczatku :)
dzieki
zy normalna zwykła plewa może ścinać ch..em drzewa? Ależ owszem, czemu nie, plewie też należy się! Olali olala, olali olala... :D