trawa

Autor Wątek: przylacz sie do mangowego projektu!  (Przeczytany 7572 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline steelie

przylacz sie do mangowego projektu!
« Odpowiedź #30 dnia: Luty 09, 2006, 02:26:52 pm »
Nielubiący czytać mają mniejszy zasób słownictwa i ogólnie mniejszą wiedzę (bo skąd się ją czerpie jak nie z tekstów - w książkach lub internecie?). Są mniej obeznani z fabułami i różnymi sposobami na urozmaicenie tekstu stosowanymi przez autorów. A więc ich książki będą słabsze. Ale to tylko jeden z wielu czynników wpływających na jakość książki, dużo mniej ważny niż umiejętności czy talent.

Offline Clayman_

przylacz sie do mangowego projektu!
« Odpowiedź #31 dnia: Luty 09, 2006, 03:33:39 pm »
Cytuj
Nielubiący czytać mają mniejszy zasób słownictwa i ogólnie mniejszą wiedzę (bo skąd się ją czerpie jak nie z tekstów - w książkach lub internecie?)

z discovery
Cytuj
Są mniej obeznani z fabułami i różnymi sposobami na urozmaicenie tekstu stosowanymi przez autorów.

co moze byc zarowno wada jak i zaleta
Cytuj
Ale to tylko jeden z wielu czynników wpływających na jakość książki, dużo mniej ważny niż umiejętności czy talent.

no
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Offline Dreadorus Maximus

przylacz sie do mangowego projektu!
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 09, 2006, 08:18:33 pm »
Cytat: "steelie"
Są mniej obeznani z fabułami i różnymi sposobami na urozmaicenie tekstu stosowanymi przez autorów. A więc ich książki będą słabsze.

Dowód przez założenie tezy: załóżmy że tak jest, więc tak jest.
A tak wcale nie musi być. Ktoś kto się "nie zna" czasami jest w stanie zrobić coś lepszego, oryginalnego, bo nie skażonego tym co już było (a tym samym wtórnego wobec oryginału).

Ostatnio jadąc autobusem byłem swiadkiem następującej sceny: mama z dwójką dzieci, chłopcem (na oko cztero-, pięcioletnim) i dziewczynką (pierwsza klasa podstawówki). Chłopiec wydurniał się, ale widziałem (dzięki teorii wyniesionej z wykładu z psychologii rozwojowej dziecka), że dzieciak jest nadzwyczaj inteligentny (mógł mieć symetryczne półkule mózgowe, co zauważyłem po sposobie mazania po zaparowanej szybie). Wymyślał własne wyrazy, tak dla zabawy, ale gdy mama spytała go co to znaczy (z tonem: przestań się wydurniać), to dzieciak do każdego wyrazu, zwrotu, sformułowania wymyślił znaczenie (improwizował), nawet miało to zaczątki gramatyki.
Na to starsza siostra spytała czy umie na pamięć wierszyk (tu zarecytowała rymowankę, której uczą w szkole dzieci). Chłoiec odparł że nie, ale za to sam ułożył własny wierszyk.
A siostra powiedziała że jest głupi :)

Do czego zmierzam? Chodzi o to, że ktoś z predyspozycjami jest czasem w stanie zdziałać o wiele więcej niż ktoś, kto ma warsztat umiejętności wyuczonych. Twórczosć często wymaga wyrwania się ze sztywnych ram wiedzy i umiejętności.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline steelie

przylacz sie do mangowego projektu!
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 10, 2006, 10:24:03 am »
OK, tu macie rację, obeznanie z fabułami niekoniecznie jest zaletą. Ale większy zasób słownictwa i wiedza autora mogą wyjść książce tylko na dobre.

Offline Dreadorus Maximus

przylacz sie do mangowego projektu!
« Odpowiedź #34 dnia: Marzec 05, 2006, 09:44:17 pm »
odkleiłem, jeśli temat ma żyć, to piszcie :)
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

 

anything