trawa

Autor Wątek: Teatrzyk RóżowyJuggernaut  (Przeczytany 33681 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Doom

Teatrzyk RóżowyJuggernaut
« Odpowiedź #30 dnia: Marzec 17, 2006, 09:45:42 am »
Yedli nie wiem co robisz teraz ale z pewnością się tam marnujesz. Powinieneś zostać pisażem, bo to grzech żeby taki talent sie marnował :badgrin:  :badgrin:  :badgrin:
Sztuka świetna.
Osiem głosów na Tak, jeden głos na Nie. Jednogłośnie wygrywa Nie

Offline Yedli

Teatrzyk RóżowyJuggernaut
« Odpowiedź #31 dnia: Marzec 17, 2006, 10:03:08 am »
Powtórka z rozrywki, cz. II

Teatrzyk Różowy Juggernaut (chrum,chrum)
Przedstawia dramat pt.:

Narodowy Front Taulandii

Występują

Aun'shi
Ghazghkull Mag Uruk Thraka
Makari
Firewarrior 1
Firewarriorzy
groty




Akt I

Plaża, na plaży stoi wielkie działo, przy dziale Ghazghkull, Makari oraz
groty. Daleko nad morzem widać unoszącego się Devilfisha.

Ghazghkull (wskazując na Devilfisha paluchem):

Oto zaraza Tauów się zbliża
Co obecnością swą nam ubliża
Lecz to nie będzie trwało wiecznie
Odpalcie działo, aby skutecznie!

Groty obracają działo i odpalają. Po chwili widać błysk na kadłubie
Devilfisha, po czym odpada od niego jakaś część.

Akt II

Wnętrze Devilfisha. Pośrodku Aun'shi otoczony kręgiem Firewarriorów.

Firewarrior 1

Właśnie działko nam urwało
Lecz się poza tym nic nie stało
Jeśli spokojnie tu wysiedzimy
Na pole walki dolecimy

Aun'shi

Nie, tak nie może być!
W wodę musimy skoczyć jak nic
W zbrojach i z całym ekwipunkiem
By nie być dla wody zbyt lekkim ładunkiem

Firewarrior 1

Mamy opuścić transporter sprawny
W skafandrze co wcale nie jest pławny?

Aun'shi

Nie żal mi wcale życia waszego
Albowiem działam dla Dobra Większego
A kiedy na dno już opadniemy
Trupami swymi wraz zakryjemy
Działo co było nam odstrzelone
Tak by nie było odnalezione

Akt III

Plaża z działem i Orkami. W oddali widać Firewarriarów skaczących z
Devilfisha prosto w głębiny.

Ghazghkull:

Tak oto mądrość nasza zielona
Straszną zarazę Tauów pokona

Makari:

Eee, Szefa Wielka, my nie kumaci
Objaśnij mądrość zielonej braci

Ghazghkull:

My się wietrzymy, a oni się myją
My tu stoimy, a oni nie żyją

KONIEC

P.S. Po przeczytaniu reklamacji nie uwzględnia się.
Teatrzyk Różowy Juggernaut
I could hear nothing unusual, although that brought little comfort. In my experience, it's what you don't notice that kills you. ‐ Ciaphas Cain

Offline CZys

Teatrzyk RóżowyJuggernaut
« Odpowiedź #32 dnia: Marzec 17, 2006, 12:49:13 pm »
To już jest chyba dziecko czwartej edycji??

Biedni tauosi dostali penetrejta :badgrin:

Jesteś moim idolem!!
ylko martwe ryby płyną pod prąd.

Offline sokles

Teatrzyk RóżowyJuggernaut
« Odpowiedź #33 dnia: Marzec 17, 2006, 12:55:05 pm »
Cytat: "Yedli"
Ghazghkull:

My się wietrzymy, a oni się myją
My tu stoimy, a oni nie żyją


Ghazghkull rulez :lol:

Offline Yedli

Teatrzyk RóżowyJuggernaut
« Odpowiedź #34 dnia: Marzec 17, 2006, 01:43:39 pm »
Cytat: "CZys"
To już jest chyba dziecko czwartej edycji??


Nie ukrywam ze tabela penetracji stanowila nieocenione źródło inspiracji -  aczkolwiek na ile pamiętam chyba chodziło bardziej o TVR niż o IV.  :lol:

Y.
Teatrzyk Różowy Juggernaut
I could hear nothing unusual, although that brought little comfort. In my experience, it's what you don't notice that kills you. ‐ Ciaphas Cain

Offline Angron

Teatrzyk RóżowyJuggernaut
« Odpowiedź #35 dnia: Marzec 18, 2006, 11:53:22 am »
Witam!
Yedli co tu dużo mówić. To jest po prostu genialne. Myślałem że mi kiszki skręci ze śmiechu. Gratuluje wyobraźni i byle tak dalej! :p
Was told that brother Lurg from my squad died last night from wounds sustained at the killing-grounds yesterday. Unfortuately no one noticed how he was wounded. Although Lurg probably did, it was hard for him to explain without his jaw."

Offline Yedli

Teatrzyk RóżowyJuggernaut
« Odpowiedź #36 dnia: Marzec 19, 2006, 05:04:54 pm »
Powtórka z rozrywki, cz. III

Teatrzyk "Rozowy Juggernaut" przedstawia

                "Piesn o Archonie"
           (na melodię "Lili Marleen")

Tam na Commoragh
Gdzie wiecznie wicher wiał
Siedział pewien Archon
Co wszechświat podbić chciał
I aby to spełniło się
Gromadził wielkie armie swe
|:razem z Raiderami.:|

Kiedy ruszył w pole
Okazało się
Ze był tam Kowal Wojny
Co wyglądał źle
I zaraz rozkaz szturmu dał
Nasz Archon co legiony miał
|:razem z Raiderami.:|

Blysnęły lance
Z gardeł się dobył ryk
Ruszyli w bój Eldarzy
Ich nie powstrzymał nikt
W tym się momencie rozległ huk
Bazyli ich powalił z nóg
|:razem z Raiderami.:|

Widząc to Archon
Sam się rzucił w przód
Ratować swe legiony
Póki jeszcze mógł
Kowala Wojny odnalazł wnet
Chcąc uciąć mu rogaty łeb
|:razem z Raiderami.:|

Lecz z Kowala Wojny
Kawał chłopa był
Miał on wielki topór
I chował go za tył
I gdy Archona przez łeb siekł
Shadowfield zgasł i Archon zmiękł
|:razem z Raiderami.:|


Tam na Commoragh
Gdzie jest wieczny mrok
Siedział pewien Archon
Co był zalany w sztok
Nad Shadowfieldem sie załamał
Bo znak on "Teraz Polska" miał
|:razem z Raiderami.:|

     KONIEC
Teatrzyk Różowy Juggernaut
I could hear nothing unusual, although that brought little comfort. In my experience, it's what you don't notice that kills you. ‐ Ciaphas Cain

Offline Miły

Teatrzyk RóżowyJuggernaut
« Odpowiedź #37 dnia: Marzec 20, 2006, 09:13:08 am »
Cytat: "Yedli"

Nad Shadowfieldem sie załamał
Bo znak on "Teraz Polska" miał


He he pamietam jak dzis jak moje DC znalazlo pierwszy raz ta naklejke na Shadowfieldzie Archona Sety szperajac Power Fistami. Potem to juz nie byl to ten sam Shadowfield  ;)

Choc z drugiej strony moje laski nie byly lepsze strzelajac pociskami z farba...

Pozdrawiam
MeWash

Offline Yedli

Teatrzyk RóżowyJuggernaut
« Odpowiedź #38 dnia: Marzec 21, 2006, 05:25:32 pm »
Powtórka z rozrywki, cz. IV

Teatrzyk "Różowy Juggernaut" przedstawia sztukę z cyklu
"Schiza wieczorową porą"
pt.: "Ucieczka Logana"

wystepują
Logan Grimnar
Cypher (bo go obiecałem:-P)
Wilk 1
Wilki
Havocy

Akt I

Zaśnieżone pole bitwy. Na pierwszym planie widac Rhino ze znakami zakonu
Kosmicznych Wilków. Przy Rrhino stoi Logan i Wilki, najwyraźniej swieżo po
wysiadce. Nieopodal z prawa przez zadymkę śnieżną przebija widok postaci w
płaszczu uzbrojonej w dwa pistolety. Nieopodal z lewa widać grupę Havoców
ubranych w różowe zbroje i uzbrojonych w blastmastery.

Logan:
Dojechalismy jakoś szczęśliwie
Przy tym ostrzale temu się dziwię
teraz do szarży nadszedł czas
ja w prawo a wy w lewo, na "raz!"

Wilk 1:
Razem ześmy nie jeden chleb zjedli
Razem z Rhinosa ześmy wysiedli
Razem musimy tez szarżować
więc chodź tu Logan,przestań żartować

Logan:
Ależ panowie, tam Cypher w śniegu
Prosi się by mu głowę ściąć w biegu
A wiec Havoców zabijcie sami
Gdy my z Cypherem sobie pogadamy

Wilk 1:
Nic z tego Logan, nie da rady
Samotna szarża jest aktem zdrady
Musisz w Havoców z nami szarżować
Inaczej stary, bedziesz załować
Póki w zasięgu będziesz dwóch kroków
Bedziemy trzymać cię na oku

Logan:
Takie wczasy ja mam gdzieś
Wolę na Fenrisie wieś
Tam mi nie mówią kogo tłuc mam
Cele wybieram sobie sam.

Logan z Wilkami ruszają na lewo. Na prawo Cypher zostaje sam.

Cypher:
Aż sie poczułem zignorowany
Te Wilki to były zwykłe chamy
Plazmą i boltem chciałem ich witać
A oni Noisów woleli chwytać
Za te czy inne ciała części
Lecz im się przy tym nie poszczęści
Gdyż nie uchronią ich ogony
Przed sabotażem zamierzonym
Gorliwych Slanesha czcicieli
Co Wilkom zrobią - dobrze wiemy
I Wilki także się dowiedzą
Lecz długo po tym nie wysiedzą.


   KONIEC
Teatrzyk Różowy Juggernaut
I could hear nothing unusual, although that brought little comfort. In my experience, it's what you don't notice that kills you. ‐ Ciaphas Cain

Offline Bartuul

Teatrzyk RóżowyJuggernaut
« Odpowiedź #39 dnia: Marzec 21, 2006, 05:30:13 pm »
lol  :lol:
Brawo Yedli - gratuluje pomysłowości. Dwa ostatnie mnie zmiotły. ;)
Join the forces of Kasztaniarze!

Kierowco! Pamiętaj - wpuszczając kogoś na skrzyżowaniu sprawiasz przyjemność temu jednemu, ale wqrwiasz tych 50 za Tobą...

Offline Hunter Killer

Teatrzyk RóżowyJuggernaut
« Odpowiedź #40 dnia: Marzec 21, 2006, 11:17:00 pm »
Świetne, genialne.

Drobna uwaga;
Oryginał:
Póki w zasięgu będziesz dwóch kroków
Bedziemy trzymać cię na oku

Przeróbka:
Póki w zasięgu będziesz dwóch kroków
Bedziemy trzymać ciebie na oku

Które lepiej brzmi?
Walka to nie tylko siła ognia, to także, a może przede wszystkim, myślenie.
There is no 'overkill'. There is only 'open fire' and 'I need to reload' - motto Tau


Offline Kozisyn

Teatrzyk RóżowyJuggernaut
« Odpowiedź #41 dnia: Marzec 22, 2006, 08:54:59 am »
baaaardzo ładnie...tylko nagrać to i sprzedawać po turniejach, lub jako nagrody ;)
teraz są takie czasy, że człowiekowi strach rzucić palenie"

Offline Yedli

Teatrzyk RóżowyJuggernaut
« Odpowiedź #42 dnia: Marzec 23, 2006, 07:28:36 am »
Teatrzyk Różowy Juggernaut (chrum,chrum)
przedstawia dziewiąty (dla Tzeentchów jubileuszowy)
utwór pt:

"Marneus, Pan na Macragge"


Marneus Calgar, Pan na Macragge,
Władca Ultramaru
Był siedział wówczas na tronie swym
Wino sącząc z pucharu

Wtem wpada goniec z wieścią straszliwą
"Jutro nadejdą Eldarzy
Kiedy przybędą w wielkiej swej liczbie
Horror tu się wydarzy"

Nie tracąc z zimnej jak lód nic krwi
Marneus do fortecy Hery
Wezwał przyboczne kompanie swe
Prawdziwe bohatery

Razem z wodzami kompani swych
Spojrzał na  Macragge mapy
Którędy Eldarzy skradać się będą
By się zasadzić na czaty

Bagna uznali za dobre miejsce
Na bagna wyruszyli
Śmiertelne salwy ich tam przywitały
Gdy tylko się zbliżyli

Na bagnach ujrzeli wielką broń
Co miała platformy formę
Ozwał się wówczas Marneus w gniewie
"Trzeba zatopić platformę"

Ruszyli naprzód dzielni ultrasi
Co mieli zdolności wybitne
Lecz kiepskim były kamuflarzem
Pancerze ich błękitne

Stracannon zaczął kosić ich
Jedną za drugą drużynę
Marneus zaczął w duszy już knuć
Na kogo potem zrzucić winę

Wtem huk potężny usłyszeli
Zawisła Valkiria w górze
W platformę rakiet salwę wystrzeliła
Topiąc ją w odłamków chmurze

Kiedy Valkiria wylądowała
Bastalek Grim wysiadł wielki
Podbiegł do niego Calgar radosny
Oferując mu swe dzięki

Bastalek spojrzał na niego ponuro
Uciszył go ruchem dłoni
Szeptem do ucha mu odpowiedział
Trzymając rękę na swej broni

"Nie dziękuj tak bardzo Calgarze mi
Albowiem prawdę ci powiem
Pierwszy Guillimanowi pole bym wyłączył
Z troski o jego zdrowie"

KONIEC
Teatrzyk Różowy Juggernaut
I could hear nothing unusual, although that brought little comfort. In my experience, it's what you don't notice that kills you. ‐ Ciaphas Cain

Eman

  • Gość
Teatrzyk RóżowyJuggernaut
« Odpowiedź #43 dnia: Marzec 23, 2006, 09:39:27 am »
Heyka !!!
Cytat: "Yedli"
Na bagnach ujrzeli wielką broń
Co miała platformy formę
Ozwał się wówczas Marneus w gniewie
"Trzeba zatopić platformę"

:lol:  :lol:  :lol: W tym miejscu to juz nie wytrzymalem ze smiechu  :lol:  :lol:  :lol:  Yedli chcesz, zeby mnie z roboty wyrzucili czy co ;) ;) ;)
Cze !!!

Offline Miły

Teatrzyk RóżowyJuggernaut
« Odpowiedź #44 dnia: Marzec 23, 2006, 10:13:35 am »
Cytat: "Yedli"
"Trzeba zatopić platformę"


He he, ale mnie tu polityka powialo...  ;)