Autor Wątek: Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.  (Przeczytany 31706 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Waltari

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 571
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • 27. MFKiG 1-2.10.2016
    • blog
Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 10, 2003, 03:14:43 pm »
Cytat: "wilk"
Nie twierdze ze sa zle ale byc moze za malo komercyjne? Nie do konca dopracowane?


A czy widziales jakis zespol z niezaleznej wytworni z komercyjnym teledyskiem? Czy w ogole DM gra komercyjna muzyke? Moze momentami tak, ale nawet niektore singlowe kawalki sa  dla wielu trudne do przelkniecia. Stacje radiowe graja jedynie pare ich piosenek. Ale moze tez nie wszyscy wiedza, ze DM wszystkie plyty wydalo w malej, niezaleznej oficynie Mute, ktora dopiero niedawno podkupil duzy koncern. Dzieki temu, ze sprzedali iles tam dziesiatkow milionow plyt, Mute moglo wypuszczac krazki Nicka Cave'a czy Einsturzende Neubauten, bo mialo na to kase.

Offline Kormak

Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 10, 2003, 03:52:45 pm »
no i w Mute gra mój ulubieniec - niesławny Boyd Rice, czyli NON.

Offline Waltari

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 571
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • 27. MFKiG 1-2.10.2016
    • blog
Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 11, 2003, 02:26:56 pm »
A wracajac do Corbijna, to ten kolo fotografuje nie tylko DM i nie tylko im robi okladki i przygotowuje oprawe tras koncertowych. Znany jest m.in. ze wspolpracy z U2, Metallica, R.E.M., Bon Jovi, Peterem Murphy, Bryanem Ferry, Rolling Stons, Rollins Band i masa innych. To juz niemalze czlowiek legenda muzycznej fotografii i projektowania okladek. Ale wyplynal na DM (zaczal od teledyskow z plytki "Music For The Masses"), chociaz fotografowal znane postacie juz od konca lat 70 (m.in. David Bowie).

No i pamietajcie! W poniedzialek 14 kwietnia premiera singla Martina Gore'a "Stardust" - na CD, na DVD i na winylku 12".

W majowym numerze magazynu Guitar World zamieszczono wywiad z grupą Linking Park. Członkowie tej grupy przyznali, że są pod wrażeniem twórczości DM i uważają się za fanów grupy. - i co Wy na to?

Offline Kik

Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 13, 2003, 03:26:40 pm »
a ja na to offtopic'iem...nie potraficie dopisywać textu do starych postów? tam jest taki przycisk "edytuj"...używajcie go czasami bo robicie śmietnik na 4um...post za postem nie wygląda zbyt estetycznie...

Offline Clayman_

Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 13, 2003, 04:13:22 pm »
a ja na to:
posty waltariego pisane byly w ciagu 7 dni,gdyby po prostu dopisal nikt by nie zauwazyl
a poza tym wiekszy balagan robi sie przez upierdliwe offtopiki niz przez pisanie postow jeden po drugim
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Offline Kik

Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 13, 2003, 04:22:30 pm »
ehh...może i masz rację...

Offline wste

Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 13, 2003, 04:33:20 pm »
Linkin Park fanem Depeszów ? ? ? Tego napewno bym się nie spodziewał

wste
edwo słoneczko uderzy
W okno złocistym promykiem,
Budzę się hoży i świeży
Z antypaństwowym okrzykiem.
(...)
Niech się ciężarem tym ze mną
Podzieli któryś z rodaków!
Mój Boże ile tam siedzi
Głupich endeckich pismaków.

Tuwim

Offline surmik

Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 13, 2003, 05:30:26 pm »
W sumie co tak na prawde jest w tym dziwnego? Chlopaki lubia DM, to chyba dobrze, a że graja cos innego to juz ich sprawa :o)
Pozdrowienia,
Marek

Offline Waltari

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 571
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • 27. MFKiG 1-2.10.2016
    • blog
Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 14, 2003, 11:07:09 am »
Cytat: "Kik"
a ja na to offtopic'iem...nie potraficie dopisywać textu do starych postów? tam jest taki przycisk "edytuj"...używajcie go czasami bo robicie śmietnik na 4um...post za postem nie wygląda zbyt estetycznie...


Bije sie w piers. Wspolnie z uprzejma Pania moderator wywalilem dopisane po sobie posty, a ich tresc wkleilem do starego postu. Ale na moje uprawiedliwienie mam to, ze kazdy dotyczyl zupelnie czego innego i dlatego chcialem, zeby byly zauwazone. Dlatego jest mi tez milo, ze ktos przyznal mi racje. To tyle tego OT.

A singel Martina wyborny! Podobno trwaja rozmowy, aby Mart promowal swoja plyte w jednym z warszawskich Empikow. Powod? Martina zaskoczyla wysoka sprzedaz plyt Nicka Cave'a w Polsce i postanowil osobiscie zobaczyc milosnikow dolujacej muzy (plyta Martina jest mocno dolujaca)

Offline axel

Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 11, 2003, 09:34:43 pm »
Moja "miłość" do DM zaczęła się od Enjoy the silence, mogłam godzinami słuchać tej piosenki, z reszta do dziś mojej ulubionej... Co do teledysków, mi właśnie odpowiadały, choć miałam nieprzyjemne doznania przy In my shoes czy Barrell of a gun, ale one nie były złe lecz dołujące... Nie umiem do końca wyrobic sobie opinii na temat Exciter'a to już nie to samo, ale jednak trochę w tym stylu sygnowanym DM... No nie wiem...
Takie pytanko odnosnie początków muzyki DM, z tego co słyszałam to niby new romantic, czyli coś tez w stylu New Order? Nie słucham zbyt często i nie przepadam za pierwszymi piosenkami DM, ale jestem ciekawa o co chodzi z tą klasyfikacją...
A jak wam się podobają teksty? (Przecież to piosenki z tekstem!)

Offline Waltari

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 571
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • 27. MFKiG 1-2.10.2016
    • blog
Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.
« Odpowiedź #25 dnia: Maj 12, 2003, 04:36:42 pm »
Pierwsze plyty to rzeczywiscie niby new romantic, ale tylko niby. Tak naprawde, to chyba nigdy nie byli wymieniani jednym tchem z Ultravox, Spandau Ballet czy Duran Duran. Ich muzyka jednak od poczatku odrozniala sie od dokonan wspomnianych zespolow. Moze dlatego, ze powstawala wylacznie przy uzyciu sprzetu elektronicznego, bez gitar i perkusji. Gatunkowo blizej im do synth-popu czy elektro-popu (czy to nie to samo?)
"Exciter" ma w sobie ducha DM, ale rzeczywiscie jest inny od poprzednich plyt. Ale moim zdaniem to kazda nowa plyta DM jest zupelnie inna od poprzedniej. Dzieki temu nikt ich nie posadza o granie na jedno kopyto.
A teksty? Lepsze, gorsze. Jakos nie przywiazuje do nich wagi. Ale sa tacy, dla ktorych sa wazne.

Offline Halfing@

Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.
« Odpowiedź #26 dnia: Maj 31, 2003, 10:02:47 pm »
No własnie wiadomo że gdyby nie DM to życie wielu ludzi na tym świecie nie byłoby takie samo
Miłością do DM zaraził mnie mój braciak który jest jednym z największych fanów w polsce ( ze względu na zloty i imprezy które organizuje ze swoimi qumplami a przede wszystkim na ilość płyt które posiada )

Jak powiem że lubię DM to na pewno będzie za mało oni sa poprostu moim życiem jak napewno dla wielu ludzi w Polsce
retka Bretka bretka

Offline Spajder

Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.
« Odpowiedź #27 dnia: Maj 31, 2003, 10:14:37 pm »
Jako że kiedyś słuchałem Metallicy, a był to czas późnej podstawówki, to słuchanie DM było uważane za swoistą zdradę. Potem jeszcze wkręcono jakąś historię o depeshu i metalu na torach i zaczęła się nienawiść.

Dziś jestem ponad podziałami i powiem wam, że lubię tę muzę, bo jest klimatyczna. Dream on to świetny kawałek i ogólnie starsze, jak Enjoy the silence też są dobre.

Słuchanie DM i Metallicy nie wyklucza się w dobrych gustach, szczególnie, że lubię nawet czasem pooglądać MTV i tych różnych komercyjnych kawałków.
ruga Mutująca Teczka ruszyła - www.nstm.w8w.pl

http://www.nowaps.za.pl

Offline Waltari

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 571
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • 27. MFKiG 1-2.10.2016
    • blog
Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 03, 2003, 03:00:10 pm »
Cytat: "Spajder"
Słuchanie DM i Metallicy nie wyklucza się w dobrych gustach, szczególnie, że lubię nawet czasem pooglądać MTV i tych różnych komercyjnych kawałków.


Zgadzam sie absolutnie. Tez jestem wielkim fanem Metallicy, chociaz do Larsa i spolki przekonalem sie o wiele pozniej niz do DM.

A tak w ogole to depeszowcy maja teraz czego sluchac. W poniedzialek ukazala sie solowa plyta Gahana. Mocno odmienna od tego, co reprezentuje DM. Caly czas przesluc**je krazek (zaopatrzylem sie oczywiscie w limitowane wydanie z plyta DVD) i jak sie naslucham, to napisze, co mysle. Na pewno jest to zupelnie inna plyta niz solowy krazek Gore'a, ktory ukazal sie pod koniec kwietnia.

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 563
  • Total likes: 0
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Depeche Mode, czyli dwaj panowie G.
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 04, 2003, 10:46:10 am »
Dla mnie najlepsza plyta DM to Black Celebration. Inne tez lubie, ale ta jest najbardziej mroczna.
Mute wydaje tez (chyba) Laibach, to tez calkiem fajna, niezalezna kapela.
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.