Autor Wątek: PS2 vs Xbox 360  (Przeczytany 17900 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Qraq

PS2 vs Xbox 360
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 22, 2006, 12:35:24 am »
hmm pada od x'a jeszcze nie trzymałem, ale o dualshock'u moge powiedzieć jedno: jest za mały na moje dłonie. Nie no, wygodny i wogóle, ale w niektorych grach gdzie trzeba pzrez dłuższy czas przytrzymywac przyciski R i L po jakims czasie zaczynają boleć ręce. Rączki DS są przystosowane dla azjatów, a ja nie mam co zrobić z małymi palcami :) Za czasów psx, jeszcze przed właściwym wprowadzeniem DS na rynek, były dostępne większe pady od sony.

Ale właściwie to sie czepiam tylko. ;)

Offline DARKMAN

PS2 vs Xbox 360
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 22, 2006, 05:13:04 am »
Oraq -> DOKLADNIE! DS2 jest IMHO troszke za maly i poprzez rozlokowanie galek w ten a nie inny sposob powoduje (przynajmniej w moim przypadku) korzystanie z dwoch galek raczej uciazliwe. Ktos mi tu moze teraz zarzucic, ze moje uprzedzenia wynikaja z rzadkiego obcowania z DS -> spedzilem setki godzin na wiekowym juz PSX'ie (obecnie swietej pamieci, az dziw ze tyle mi wytrzymal :D) + dodatkowe kilkaset godzin na PS2, czyli tak prawde powiedziawszy znacznie wiecej niz na kontrolerze S...

Jesli chodzi o te pady to watpie, zeby to byly pady od Sony, prawdopodobnie od jakiejs innej firmy (i nota bene nadal mozna takie qpic nawet "DS"). Jesli chodzi o kontrolery to polecam Nyko AirFlo - dzieki wiatraczkom nasze rece nigdy sie nie poca :) no i aktualnie sa troszke wieksze niz wersje oryginalne od Sony/MS...

Jezeli chcesz cos ogromnego polecam pierwsze kontrolery do Xbox'a - te monstra byly ok, ale imho za duze -> swoja droga kontrolery S to kontrolery, ktore to MS stworzylo na rynek japonski i.... sie po prostu przyjely :)

A i ten tego jedna dodatkowa zaleta pada od X360 - GUIDE button! Na zdjeciach pada od PS3 wyglada jakby czegos takiego nie bylo (ale jak pisze, ze moze to sie zmienic -> jesli to zamieszcza to bedzie to typowe kserowanie Sony, patrz P.S.). Czemu to jest takie dobre? Otoz jako, ze posiadam bezprzewodowe kontrolery to teraz nawet tylka nie musze ruszyc by wlaczyc/wylaczyc konsole :) No i poza tym pozwala w prosty sposob dostac sie do glownego menu konsoli :)

P.S. Tak wlasciwie wiecie dlaczego DS tak sie nazywa? Wiadomo prosta odpowiedz - bo sa dwa "wibratorki", ale czemu 2? Ano u Ninny (przy N64) byla tylko 1 galka no i 1 (opcjonalny) Rumble Pack to zamiast prosto kopiowac trzeba to bylo przebic :) Wiem, ze to naiwna definicja ale takze bardzo prawdopodobna :)

Offline Ubiquity

PS2 vs Xbox 360
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 22, 2006, 11:21:27 am »
Apropos DS, newsik w sprawie Immersion vs Sony:

Cytuj
Judge upholds suit against Sony
Sony's attempt to overturn $90 million lawsuit by Immersion for copyright infringement rejected; further Sony products could be affected.
By Tim Surette, GameSpot
Posted Mar 13, 2006 3:59 pm PT

In 2003, Immersion Corporation sued both Sony and Microsoft for infringing on the company's "haptic" technology, which allows gamers to feel their controllers vibrate in sync with action that takes place on the screen. Microsoft decided to settle out of court, and is now a licensee of Immersion's technology. Sony decided to fight in court, but lost last year when a judge ordered the PlayStation factory to pay more than $90 million in damages.

In addition, Sony was ordered to stop selling both the PlayStation and PlayStation 2, as well as several games that used the force feedback system. Sony immediately appealed and was granted a stay, but was required to pay Immersion licensing fees while it continued to sell products that infringed on Immersion's patents.

Sony brought the case back in court last week, basing its argument on the fact that Immersion withheld information about previous haptic-technology inventions made by Craig Thorner, who previously consulted with Immersion. Sony claims it could have used some of the concealed information in its case to render Immersion's patents invalid.

The Wall Street Journal is reporting that US District Judge Claudia Wilken denied Sony's motion to overturn the decision. According to the WSJ, Wilken claimed that Thorner's pro-Sony testimony was "unreliable" and that there is reason to believe that Sony paid him $150,000 "quid pro quo" for his services.

Sony still has an outstanding appeal with the US Court of Appeals for the stay of injunction. Should that case fail, Sony would be legally required to pay the entire $90.7 million and decide whether or not to pay Immersion licensing fees. If Sony opts not to become one of Immersion's licensees, which includes BMW, Logitech, and Mad Catz, the company would have to find an alternative design for its DualShock controllers.
Wake up to Ubik and be wild!
Safe when taken as directed.