trawa

Autor Wątek: Full Metal Alchemist  (Przeczytany 23594 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline peta18

Odp: Full Metal Alchemist
« Odpowiedź #30 dnia: Styczeń 24, 2013, 10:39:54 am »
O ile pamiętam, rekordzistą byków były pierwsze tomy Sailor Moon...
To były czasy, gdy za tlumaczenie bral sie wlasciciel JPFu, rodowity japonczyk, wiec trzeba mu wybaczyc i zapomniec :) Cale szczesie juz sie tym nie zajmuje od wielu lat.
Buk, Hodor i Dziczyzna

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Total likes: 0
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: Full Metal Alchemist
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 24, 2013, 05:13:17 pm »
To były czasy, gdy za tlumaczenie bral sie wlasciciel JPFu, rodowity japonczyk, wiec trzeba mu wybaczyc i zapomniec :) Cale szczesie juz sie tym nie zajmuje od wielu lat.
Ech, jak to niektórzy pięknie uczą się na swoich błędach... :)

Offline szarosen

Odp: Full Metal Alchemist
« Odpowiedź #32 dnia: Luty 14, 2013, 10:54:52 am »
Z lekturą FMA kojarzą mi się bardzo miłe, długie zimowe wieczory i noce parę lat temu. (Czytałam po angielsku jakby co, online, bo mnie nie stać na kupowanie lolz.) Fabuła jest bardzo przemyślana, widać że od samego początku wszystko zmierza ku bardzo sensownej całości. Małe wydarzenia idą w kierunku ogromnych i wzniosłych. Dla mnie to był idealny komiks pod każdym względem (oprócz kreski ofc). Najwspanialsze były te emocje, które towarzyszyły nagłym zwrotom akcji. Emocje, gdy na przykład Edward po latach spotyka swojego ojca itp. Śledzenie relacji między bohaterami, nagłych zwrotów niespodziewanej i genialnej akcji, wątki i postacie humorystyczne - za to wszystko należą się ukłony w kierunku autora. Nie wiedziałam, że kiedyś spodoba mi się jakaś manga i to w dodatku do tego stopnia!!! Kocham po prostu.

Mimo, że ogólnie nie lubię m&a, to ze względu na ten komiks obejrzałam też anime i bardzo się zawiodłam, bo tam wszystko jest tak bez sensu, że aż żal. No i nie wybaczę twórcom, że Winry zostaje sama bez Eda i Ala (w kinówce) :P Ale tak na poważnie to serio, z fabułą tego anime jest coś nie w porządku, chyba tworzono scenariusz na bieżąco lolz.

Offline aniou

Odp: Full Metal Alchemist
« Odpowiedź #33 dnia: Luty 14, 2013, 02:54:01 pm »
A którą serię anime oglądałaś? Bo pierwsza to chyba tylko na początku się mangi trzyma, za to Fullmetal Alchemist: Brotherhood jest wierniejsze historii i ogólnie bardzo fajnie wykonane. Nawet można je legalnie z polskimi napisami na YT obejrzeć:
http://www.youtube.com/user/FMABrotherhood

Offline szarosen

Odp: Full Metal Alchemist
« Odpowiedź #34 dnia: Luty 14, 2013, 05:02:26 pm »
Mówiłam o pierwszej serii.

Ale drugą też oglądałam! Tutaj już trzyma się scenariusza z mangi, ale i tak wolę mangę :P :P

Aha, zapomniałam powiedzieć, że baaardzo podoba mi się muzyka w obu seriach! Do tej pory kocham oglądać openingi z drugiej serii. A po zobaczeniu pierwszej przez jakiś czas nałogowo słuchałam L'Arc-en-ciel mimo, że na co dzień nie jestem fanką takiej muzyki :P Więc tutaj duży plus.

No i mimo narzekań w poprzednim poście - muszę przyznać, że pierwsza seria ma jeden plus, którego nie ma druga seria. A mianowicie końcówka (serii, nie kinówki, czyli moment, gdy Ed i Al mają się na zawsze rozstać) była o wiele mocniejsza, a w drugiej serii i w mandze trochę za bardzo powiało happy endem.