trawa

Autor Wątek: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa  (Przeczytany 170328 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Julek_

Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #60 dnia: Sierpień 14, 2006, 02:52:09 pm »
Ostatnie, podobnie jak Blacksad, próbowałem skompletować Asterixy, bądz jakich edycji, za pomocą allegro. Liczyłem na jakieś rozsądne ceny, ale niestety poniosłem sromotną porażkę, gdyż zawsze byłe przelicytowany. Hmm, cięzką sprawa, zobaczę jak sprawa będzie się miała w Łodzi.

Offline Tommix95

Asterix - które albumy najlepsze?
« Odpowiedź #61 dnia: Listopad 19, 2006, 05:00:10 pm »
Ostatnio zainteresowałem się Asterixem.
Czy moglibyście mi polecić jakieś 8 najlepszych/najciekawszych tomów, które warto byłoby kupić na samym początku.

To wszystkie tomy Asterix'a.
   1. Przygody Galla Asteriksa
   2. Złoty sierp
   3. Asterix i Goci
   4. Asterix gladiator
   5. Wyprawa Asteriksa dookoła Galii
   6. Asterix i Kleopatra
   7. Walka wodzów
   8. Asterix u Brytów
   9. Asterix i Normanowie
  10. Asterix legionista
  11. Tarcza Arwernów
  12. Asterix na igrzyskach olimpijskich
  13. Asterix i kociołek
  14. Asterix w Hiszpanii
  15. Niezgoda
  16. Asterix u Helwetów
  17. Osiedle bogów
  18. Laury Cezara
  19. Wróżbita
  20. Asterix na Korsyce
  21. Podarunek Cezara
  22. Wielka przeprawa
  23. Obelix i spółka
  24. Asterix u Belgów
  25. Głęboki rów
  26. Odyseja Asteriksa
  27. Syn Asteriksa
  28. Asterix u Reszehezady
  29. Róża i miecz
  30. Galera Obeliksa
  31. Asterix i Latraviata
  32. Galijskie początki
  33. Kiedy niebo spada na głowę

Offline graves

Asterix - które albumy najlepsze?
« Odpowiedź #62 dnia: Listopad 19, 2006, 05:16:52 pm »
Najlepiej pierwsze 8 :roll:
A potem nastepne 8 i aż do ostatniej...
Asterix najciekawszy był na początku -z Goscinnym.
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline Death

Asterix - które albumy najlepsze?
« Odpowiedź #63 dnia: Listopad 19, 2006, 05:45:01 pm »
1. Asteriks w Hiszpanii
2. Legionista
3. Tarcza Arwernów
4. Laury Cezara
5. Wyprawa dookoła Galii

Od tego zacznij ;)

Offline kas1

Asterix - które albumy najlepsze?
« Odpowiedź #64 dnia: Listopad 19, 2006, 07:35:47 pm »
Najlepsze są chyba te, które były zrealizowane jako filmy animowane ale jest to zarazem ich minus.

Offline empro

Asterix - które albumy najlepsze?
« Odpowiedź #65 dnia: Listopad 19, 2006, 09:41:31 pm »
wszystkie, które napisał Goscinny,

z resztą bywa w kratkę :)

z resztą w sumie jeszce nie spotkałem się z czymś co wyszło spod pióra Goscinnego i nie spodobałoby mi się i nie rozśmieszyło,
to był Geniusz po prostu
przynajmniej w swojej dziedzinie :)

Offline incunabulum

Asterix - które albumy najlepsze?
« Odpowiedź #66 dnia: Listopad 19, 2006, 09:59:36 pm »
Podobnie jak graves poleciłbym chronologicznie kupować albumy. Jednak szczególnie wyróżniłbym: "Asterix Gladiator", "Wyprawa Asterixa Dookoła Galii", "Asterix i Normanowie" oraz "Niezgoda". Późniejsze Asterixy które samotnie tworzył Uderzo są jednak słabsze niż te za czasów duetu Goscinny- Uderzo.

Offline Znicz D

Asterix - które albumy najlepsze?
« Odpowiedź #67 dnia: Grudzień 29, 2006, 06:32:54 pm »
Najlepsze Asteriksy?

- Laury Cezara
- Osiedle Bogów
- Niezgoda
Equal :  Asteriks i Normanowie, Asteriks i kociołek, i Asteriks na Igrzyskach Olimpijskich.

Uderzo zrobił nieco dobrych Asteriksów ale ostatecznie pognał w złym kierunku i zaczął z Asteriksa robić SF a to nie było za dobrym pomysłem...

Offline Drache

Asterix - które albumy najlepsze?
« Odpowiedź #68 dnia: Grudzień 29, 2006, 06:38:30 pm »
Przyznaję, ostatnie odcinki to chyba jakieś nieporozumienie... Albo wypadek przy pracy. Dlatego też lepiej czytać od początku.
Do lepszych na pewno należy:
Asterix i Kleopatra
Niezgoda ( Oto potęga wojny psychologicznej! )
Asterix i kociołek
Osiedle bogów
Obelix i spółka ( Nie ma to jak kapitalizm )
Należy tez zwrócił uwagę na kreskę i jej ewolucję w miarę powolnego wzrostu numerka oznaczającego odcinek. Oczywiście im dalej, tym lepiej.
arpe Diem.
Wszelkie błędy ortograficzne popełnione świadomie i z premedytacją.

Predator sanguis, terra terroris. Torpor ferrerus, tremor infernus. Timor invictus, extinctor fortis, es angelus!
E Nomine - Schwarze Sonne

Offline Znicz D

Asterix - które albumy najlepsze?
« Odpowiedź #69 dnia: Grudzień 29, 2006, 06:48:27 pm »
Pierwsze historie to zupełnie inny klimat miały i to o wiele lepszy. Na początku Asteriks wychodził w końcu w piśmie "Pilote" w wersji serialowej, a ponieważ ukazywał się z tempem strona-dwie tygodniowo Gościnny starał się napchać jak najwięcej happeningów i gagów na stronę. Popatrzmy na taką "Wyprawę do Okoła Gali" ile to wydarzeń, gagów, dialogów, postaci i przygód przewija się na każdej kartce a tymczasem w takim nowym „Asteriks : Kiedy niebo spada nam na głowę” mamy po 6-8 kadrów na stronę, mało, urozmaiconą, fabułę i humor przewija się wolnym tempem (kosmitów i klony pomijam bo to inna sprawa)
        Także warto zaczynać Asteriksy od pierwszych albumów gdyż są pewne gagi [jak np. rybne bójki czy spotkania Asteriksa z piratami] które są naprawdę zabawne gdy zobaczymy je po raz enty.

Offline Kowal^

Asterix - które albumy najlepsze?
« Odpowiedź #70 dnia: Grudzień 29, 2006, 10:27:01 pm »
najlepszym albumem był Asterix u Polan.
Panoramix walczył z Twardowskim ktory zmienił Wande w smoka. Potem ja odczarował przy pomocy starosłowianskiego zaklecia: "potwor nie potwor...". Obelix sie zakochał w niej ale napił sie za duzo wody brzozowej i przespał sie przez pomyłke z niemcem. Asterix zdradzony przez przyjaciela z zalu poddał sie obrzedowi postrzyzyn i wtedy bez wasow okazało sie ze to zaginiona corka Kraka Marysia Curie-Skłodowska. Na koniec była uczta Obelix zjadł wszystkie myszy a na koniec Popiela. Rubik dostał tradycyjnie po ryju za to swoje disko polo.

Offline Maciej

Asterix - które albumy najlepsze?
« Odpowiedź #71 dnia: Grudzień 30, 2006, 07:57:23 am »
Cytat: "Kowal^"
najlepszym albumem był Asterix u Polan.
Panoramix walczył z Twardowskim ktory zmienił Wande w smoka. Potem ja odczarował przy pomocy starosłowianskiego zaklecia: "potwor nie potwor...". Obelix sie zakochał w niej ale napił sie za duzo wody brzozowej i przespał sie przez pomyłke z niemcem. Asterix zdradzony przez przyjaciela z zalu poddał sie obrzedowi postrzyzyn i wtedy bez wasow okazało sie ze to zaginiona corka Kraka Marysia Curie-Skłodowska. Na koniec była uczta Obelix zjadł wszystkie myszy a na koniec Popiela. Rubik dostał tradycyjnie po ryju za to swoje disko polo.

 :lol:

Może weź udział w konkursie na kontynuację KiK?
url=http://www.forum.gildia.pl/login.php?logout=true&sid=d50706ce8e8e80cb43136eb5a41e6082]super strona z gołymi babami!!![/url]

Offline Kowal^

Asterix - które albumy najlepsze?
« Odpowiedź #72 dnia: Grudzień 30, 2006, 11:30:27 am »
o ile UB zbik zasługiwał aby go obecne pokolenie pokaleczyło w rozliczeniu za dawna deprawacje młodziezy tłumnie wstepujacej do ORMO o tyle KiK niczym nie zawinili. a ten konkurs dobitnie pokazuje ze polski komiks to sie lubi przewracac we własnej trumnie.

N.N.

  • Gość
Asterix - które albumy najlepsze?
« Odpowiedź #73 dnia: Grudzień 30, 2006, 12:10:02 pm »
Cytat: "Kowal^"
o ile UB zbik zasługiwał aby go obecne pokolenie pokaleczyło w rozliczeniu za dawna deprawacje młodziezy tłumnie wstepujacej do ORMO o tyle KiK niczym nie zawinili. a ten konkurs dobitnie pokazuje ze polski komiks to sie lubi przewracac we własnej trumnie.


Co w takim razie powiesz o komiksie amerykańskim, w którym lwia część komiksów oparta jest na galwanizacji takich czy innych trupów?

Offline Kowal^

Asterix - które albumy najlepsze?
« Odpowiedź #74 dnia: Grudzień 30, 2006, 01:33:57 pm »
te amerykanskie trupy to w wiekszosci zeszytowki. kolejne odcinki były robione prze roznych autorow, odswierzanie przez innych autorow jest co najwyzej kontynuacja tego co i tak sie odbywało. KiK to komiks autorski. a skoro to temat o Asterixie to wiekszosc osob nawet w nim wypowiedział sie negatywnie o tym ze seria jets kontynułowana choc nie jest w stanie trzymac poziomu. a tutaj przynajmniej w kwesti graficznej poziom jest trzymany. szczerze watpie aby ktos utrzymał poziom w kwesti fabularnej i graficznej taki jak miał Christa wiec nie rozumiem ja teraz ew. entuzjazmu przy KiK. nie powiem ze reanimacja jest z gory skazana na porazke Kiełbus ma profesjonalna kreche nawiazujaca do tego co sie utarło w graficznych standartach humorystycznego komiksu francuskiego na ktorym i Christa sie wzorował. mogłby to nawet rysowac całkiem po swojemu nie podrabiajac kreski Christy i załozmy ze dostałby scenariusz super duper. tylko zachodzi pytanie po co? czy nie lepiej zrobic cos nowego dac poczatek nowej serii tylko reanimowac cos co sam autor swojego czasu słusznie zarzucił aby tego z wiekiem nie kaleczyc? czemu ten konkurs nie brzmiał "szukamy komisku humorystycznego z bohaterami i humorem zblizonym do Kajka i Kokosza". tylko brzmi "kto nam odgrzeje kotleta bo Christa zmienił zdanie na stare lata ale juz sam nie da rady trzymac patelni bedzie stał obok i patrzył czy jajka dobrze wbijaja?"

 

anything