Autor Wątek: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa  (Przeczytany 151642 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline radef

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #150 dnia: Grudzień 18, 2011, 04:26:46 pm »
Starą, ale kolorowanie w środku jest nowe.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline hans

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #151 dnia: Styczeń 08, 2012, 07:59:06 pm »
Małe pytanie: jak wygląda tłumaczenie w nowych wydaniach Asteriksa? Warto odnowić kolekcję, czy też tłumaczenie jest lepsze w starych wydaniach?

Offline Spik

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #152 dnia: Styczeń 08, 2012, 10:58:13 pm »
Z tego co na razie widzę to tłumaczenie jest identyczne jak w wydaniu z leksykonem... Które moim zdaniem jest bardzo dobre. To naprawdę spore wyzwanie dla tłumacza poradzić sobie z wszystkimi aluzjami, gierkami słownymi i w większości odwalili z nimi kawał dobrej roboty dzięki czemu rzadko jest jakiś zgrzyt gdzie czytając mam wrażenie, że dana kwestia powinna być zabawna ale poprostu brzmi ni-jako (nawet jeśli pewien mój znajomy, starszy Pan który miał przyjemność czytać oryginalne francuskie Asteriksy dekady nim ukazały się kiedykolwiek w Polsce, twierdzi że w Polskiej wersji nie tylko wiele żartów i aluzji uciekło, ale poprostu wiele rzeczy ma kompletnie inny wydźwięk i to co tłumacze oferują w alternatywie jest poprostu "takie sobie") - choć są zawsze pewne minusy :

Będzie o tym wzmianka w mojej recenzji "Asteriks i Kociołek" która dopiero ma się ukazać w Kazecie ale niestery z wcześniejszego tłumaczenia bezmyślnie skopiowali pewne błędy gdzie omyłkowo ktoś zamienił kwestie dwóch postaci miejscami :/  (z drugiej strony tego typu wpadki pojawiły się w każdym wydaniu prędzej czy później)
W sumie szkoda, bo liczyłem, że będzie lepiej zadbana spójność merytoryczna jeśli o imiona, nazwy własne etc. chodzi tu najwyraźniej wszystko znów będzie powielone z wydania z leksykonem. Tam kowal wpierw nazywał się Parabeliks, a w dalszych albumach nagle zmieniał imię na Automatiks bądź Tenautomatis. Długowieczniks z kolei w ostatnich kilku albumach ni z gruchy ni z pietruchy zmienił imię na Ramoliks... Co jest już dla mnie do reszty nie pojęte, tym bardziej, że bodajże w jakiejś przedmowie (już nie pamiętam czy to było w zbiorowym "Galijskie początki" czy w "Asteriks i przyjaciele" z krótkimi historyjkami różnych autorów w hołdzie Uderzo) wprost pada "Ramoliks (Długowieczniks)" tak jakby wydawca wprost przyznał - tak, jesteśmy 100% świadomi, że przez lata nazywał się wszędzie Długowieczniks, łącznie z filmami, ale i tak będzie się teraz nazywać Ramoliks bo...poprostu. Dla mnie ma to tyle samo sensu, gdyby nagle zmienili imię Kakofoniksa na Akordeoniks i liczyli, że czytelnik od tak to zaakceptuje nie wpadając w pogubienie i dezorientację.


Także w recenzji "Tarczy Arwernów" przyrównałem kilka dialogów ze starej wersji z nową - http://kzet.pl/2011/11/asteriks-tarcza-arwernow.html - i jednak stara mi się bardziej podobała, choć nowa sama w sobie nie jest zła poprostu stary tłumacz miał jendak ciutek lepszego pazura i wyczucie ironii... Choć też ciężko mi na siłę mówić, że któryś lepszy tylko dla tego, że były trzy-cztery kwestie gdzie pokiwałem głową "E! Stare było mocniejsze..."
« Ostatnia zmiana: Styczeń 08, 2012, 11:21:09 pm wysłana przez Spik »

Offline hans

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #153 dnia: Styczeń 09, 2012, 08:15:25 pm »
Dzięki za odpowiedź. W sumie ja mam wydania "przedleksykonowe" (więc warto by sobie odnowić te sczytane albumy), ale zgaduję, że w wydaniu z leksykonem tłumaczenie było takie samo.

W sumie to pytam, bo przeglądałem "Asteriksa u Brytów" i rzucił mi się dziwny tekst w scenie, gdy Rzymianie przebiegają przez trawnik jednego z Brytów. W nowym wydaniu było coś w stylu "może mój trawnik jest mniejszy niż Rzym, ale moje pilum jest mocniejsze niż wasze włócznie", a w starym wydaniu bodajże "może mój trawnik jest mniejszy niż Rzym, ale moje pilum jest mocniejsze niż wasze zbroje", co wydaje mi się bardziej sensowne. Był też jakiś żart słowny, który wydawał mi się lepiej przetłumaczony w starym wydaniu.

Wiem, że to brzmi, jakbym się czepiał, albo jakbym fanatycznie porównywał wszystkie wydania, ale stare wydania czytałem tyle razy, że zapadły mi w pamięć i zauważam z grubsza, gdzie jest różnica (szczególnie na minus)... Hmm, no dobra, to zdecydowanie brzmi jak wyznanie fanatyka :lol:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 09, 2012, 08:18:51 pm wysłana przez hans »

Offline Spik

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #154 dnia: Styczeń 09, 2012, 10:16:19 pm »
Dzięki za odpowiedź. W sumie ja mam wydania "przedleksykonowe" (więc warto by sobie odnowić te sczytane albumy), ale zgaduję, że w wydaniu z leksykonem tłumaczenie było takie samo.


Nie, nie. W wydaniu przedleksykonowym było inne tłumaczenie niż w wersji z leksykonem, a te nowe mają te same co z wersji z leksykonem... uff

Offline hans

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #155 dnia: Styczeń 09, 2012, 10:46:22 pm »
No tak, racja - przecież napisałeś to w pierwszym zdaniu. Przeczytałem Twojego posta w pracy, a odpowiedziałem wieczorem i mi umknęło :)

Offline Death

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #156 dnia: Styczeń 09, 2012, 10:53:13 pm »
W sumie to pytam, bo przeglądałem "Asteriksa u Brytów" i rzucił mi się dziwny tekst w scenie, gdy Rzymianie przebiegają przez trawnik jednego z Brytów. W nowym wydaniu było coś w stylu "może mój trawnik jest mniejszy niż Rzym, ale moje pilum jest mocniejsze niż wasze włócznie", a w starym wydaniu bodajże "może mój trawnik jest mniejszy niż Rzym, ale moje pilum jest mocniejsze niż wasze zbroje", co wydaje mi się bardziej sensowne. Był też jakiś żart słowny, który wydawał mi się lepiej przetłumaczony w starym wydaniu.

To samo zauważyłem, czytając nowsze wydanie. Nawet specjalnie to sprawdzałem w bibliotece, bo mi zgrzytnęło strasznie podczas lektury. Stary tekst lepszy.

Offline Spik

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #157 dnia: Styczeń 10, 2012, 12:53:31 am »
Recka "Asteriks i Kociołek" http://kzet.pl/2012/01/asteriks-13-asteriks-i-kociolek.html

Na internecie krąży już kilka fotosów, wywiadów z planu etc. z nowego filmowego Asteriksa :

http://f9.img.v4.skyrock.net/f92/ptit-gaulois/pics/3034762199_2_3_Zdr8PqvV.jpg - oto nasi bohaterowie...
http://i26.servimg.com/u/f26/15/46/27/80/14196711.jpg
http://i46.servimg.com/u/f46/15/46/27/80/ast_4310.jpg
http://www.inedispirou.net/images/mrcoyote/20111228/asterix-iv6.jpg - Ale głupi ci Rzymianie!!! (dopiero po jakimś czasie do mnie trafiło, że ten po środku to Cezar bo laury słabo mu widać)
http://www.inedispirou.net/images/mrcoyote/20111228/asterix-iv0.jpg - wczesny plakat?
http://i46.servimg.com/u/f46/15/46/27/80/30577110.jpg  Piraci - jakby mniej "barwni" niż w Misji Kleopatra :wink:
http://www.asterix.com/missive2/images/l110-1.jpg
http://www.inedispirou.net/images/mrcoyote/20111228/asterix-iv5.jpg - "Królowa Brytów"... która najwyraźniej będzie w miejsce wodza Brytów z komiksu by było bardziej "Angielsko"... Umm...
 
Z planu :
http://www.francetv.fr/culturebox/dans-les-coulisses-du-tournage-du-film-asterix-4-68371 (spoooro)
Pochette surprise Ciné, Séries & Cie #25

Generalnie film ma być mieszanką  (jak widać) "Asteriksa u Brytów" i (jak niezbyt widzę) "Asteriksa u Normanów"... Trochę dziwnie to dobrali niby albumy obok sobie ale bardzo różne fabularnie, ale z tego co na razie widzę film będzie się generalnie trzymał "Asteriksa u Brytów" poprostu Skandaliks/Trendiks będzie wmieszany w fabułę i uczestniczył w wyprawie (najwyraźniej on i kuzyn Asteriksa będą rywalizować o dziewczynę... Co może być już nieco wkurzające bo wątków miłosnych w Asteriksie była w sumie garstka a tu już w piąty film z rzędu chcą na siłę jakiś wciskać... ale może wyjdzie zabawny kontrast próżnego luzaka ze sztywniackim angolem... taże w "Asteriksie u Brytów" pojawiają się Beatelsi, którzy byli także inspiracją dla Skandaliksa więc może to będzie powiązane), choć jak widziałem w jednym clipie jest słynna scena gdzie Obeliks budzi Skandaliksa wyrzucając go przez okno, a i w obsadzie są Normanowie/Wikingowie... Czyżby szykowało się przymierze z Rzymianami?

Offline hans

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #158 dnia: Styczeń 10, 2012, 04:06:21 pm »
Stary tekst lepszy.

Też odniosłem takie wrażenie, więc na razie wstrzymam się z zakupami.

Offline cro_no

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #159 dnia: Styczeń 21, 2012, 08:45:42 am »
Fajnie byłoby mieć coś takiego:

http://www.ehapa-shop.de/product/2349-sammelordner-asterix/92-sammelboxen-ordner

Trochę drogie, ale fajnie w takie pudełko schować kolekcję asteriksów:)

Offline Spik

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #160 dnia: Kwiecień 10, 2012, 07:55:20 am »
Może obejrzeć ktoś komu Francuski nie obcy i się wypowiedzieć czy dialogi zabawne :
http://kino.wrzuta.pl/film/5yilRIfHq7G/asterix_et_obelix_au_service_de_sa_majeste_zwiastun

Offline Rork

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #161 dnia: Kwiecień 11, 2012, 09:46:22 pm »
Asteriks jest beznadziejny. Wygląda jak chińczyk-pekińczyk!

Offline graves

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #162 dnia: Kwiecień 11, 2012, 09:50:47 pm »
Asteriks jest beznadziejny. Wygląda jak chińczyk-pekińczyk!
Jest lepszy niż ten poprzedni z 3 części. Tamten to było jakieś nieporozumienie.
Ten - ujdzie.
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline Rork

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #163 dnia: Kwiecień 11, 2012, 09:55:10 pm »
Ujść to może i ujdzie ale to wciaż nie jest to co być powinno. Ten wygląda jak kloszard, który dopiero co wylazł ze śmietnika.
 
No i jest za wysoki!!!

Offline Spik

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #164 dnia: Kwiecień 13, 2012, 10:10:10 pm »
Faktycznie co do wzrostu Asteriksa, choć z drugiej strony wcześniejsze Asteriksy też nie były jakoś rażąco niskie, a przecież w komiksie sięgał wszystkim do pasa.

Choć wstrzymam się z opiniami co do odtwórcy Asteriksa do premiery, bo ten z "Igrzysk" zrobił nawet niezłe pierwsze wrażenie, a w filmie prezentował się fatalnie - choć to nie wina aktora, a kiepskiego scenariusza który nie pomyślał by dać TYTUŁOWEMU BOHATEROWI cokolwiek do robienia i zrobił z niego drugoplanową postać w jego własnym filmie...