trawa

Autor Wątek: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa  (Przeczytany 151648 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Julek_

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #180 dnia: Maj 31, 2012, 09:58:12 am »
A o co konkretnie Ci chodzi? Przed otwarciem worda trochę guglałem w temacie i oczywiście na Twój (?) tekst trafiłem. Pewnie jakieś wnioski się powtarzają, jakieś fakty też (napój/wywar magiczny), podobnie, jak w przypadku tego, co o Asteriksie pisali Robert Popielecki, Jerzy Szyłak czy Robert Zaręba.

Offline Strefa Komiksu

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #181 dnia: Czerwiec 01, 2012, 07:13:39 am »
Cytuj
Gdybym nie czytał tego komiksu, to po tej recenzji pomyślałbym że jest rewelacyjny. A to totalny shit...
Czyli jednak grochem o ścianę :(

Offline Spik

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #182 dnia: Czerwiec 07, 2012, 01:19:24 am »
A o co konkretnie Ci chodzi? Przed otwarciem worda trochę guglałem w temacie i oczywiście na Twój (?) tekst trafiłem. Pewnie jakieś wnioski się powtarzają, jakieś fakty też (napój/wywar magiczny), podobnie, jak w przypadku tego, co o Asteriksie pisali Robert Popielecki, Jerzy Szyłak czy Robert Zaręba.

Nie, no spokojnie. Sorry jeśli to zabrzmiało jak jakieś zarzuty plagiatu poprostu czytając ten tekst miałem co chwila "deżawu" z moim "O, ten wątek poruszyłem, o i o tym napomniałem, o i jest o obawie Gościnnego o jego semickie kojrzenie , o i poruszył kawalerstwo Asteriksa" ;) Także sorry jeśli, źle to zabrzmiało... Bardzo dobry tekst by nie było.

Czyli jednak grochem o ścianę :(

Obawiam się, że niestety tak :( ale pomimo dobrych intencji nic się na to nie poradzi.
"Kiedy niebo..." ma samo w sobie - jak wytknołeś zresztą - sporo ciekawej satyry i alegorii ale niestety o ile komiks ten zapewne spotkałby się z uznaniem gdyby wyszedł z komlpetnie nowymi bohaterami, tak jako kolejna przygoda Asteriksa z góry jest stracony w oczach wiernych fanów.

Sam pomysł kosmitów na dzieńdobry zraża odbiorcę, gdyż jest kompletnie nie "Asteriksowy" i motyw science fiction odruchowo gryzie się z dawno już zarysowanym z światem galów. To trochę jak z nowym "Indiana Jonesem". Wrzucenie nagle w nowej odsłonie obcych w świat gdzie wcześniej królowały magia i Boskie moce w jest w oczach przeciętnego fana czymś z innej beczki jakby w ostatnim tomie Harrego Pottera okazało się nagle, że Snape jest androidem.
Nie pomaga, że już przed tym komiksem fani od dawna skarżyli się na to, że Uderzo kończą się pomysły więc fakt, że nagle sięga po jeden z (pozornie) najbanalniejszych motywów który w dodatku brzmi (znów - pozornie) jak coś z fanfiction pierwszoklasisty "O! Wioskę Asteriksa odwiedzają kosmici" tylko dodaje całości infantylnej otoczki.

Inny problem to, to, że widzieliśmy wcześniej w Asteriksie wiele świetnych satyr i komentarzy na temat współczesnego społeczeństwa zrobionych o tyle lepiej, że autorzy nie potrzebowali się posuwać, aż do tak ekstramalnych alegorii.
Goscinny postawił wysoką poprzeczkę i co by Uderzo nie wymyślił i tak będzie w oczach zagorzałych fanów prezentować się blado - "O! Rene to by zrobił lepiej".

Naturalnie "Kiedy niebo.." mogę jeszcze trochę na siłę pobronić bo widzę zawarty w nim potencjał jednak moje dwa główne problemy to nie kosmici czy to, że "nie tak dobre jak Goscinnego..." tylko
1.) Fabularnie historia, aż razi tym jak jest na siłę rozciągnięta. Sporo tu zapychaczy by scenariusz miał standardowe 44 strony. Można było wykorzystać to miejsce by rozwinąć ciekawie fabułę, dodać więcej alegorii i komentarzy. Ale nie! Wrzućmy bez powodu atak Rzymian na wioskę, by mieć pretekst do przedłużenia całości o 2 strony, albo dajmy nienaturalnie dla serii wielkie kadry by zaoszczęścić czasu...
2.) STRASZNIE raziło mnie jak uproszczone zostały te postacie i ich motywacje. Każdy zostaje okrojony do "robienia tego co robi zawsze" i nietety wychodzi to bez jakiegokolwiek polotu.

Oczywiście są pewne rzeczy które wydają się być tylko poto by wkurzyć wiernych fanów bo Uderzo jak zwykle pokazał, że ma w nosie jakąkolwiek merytoryczność. Gdzie "żona" i szczeniaki Idefiksa które wprowadził we wcześniejszej historii? Czemu śpiew Kakofoniksa nie sprowadza nagle deszczu choć dawniej trzymał się tej tak desperacko wprowadzonej zmiany?? Czemu Obeliks nagle olewa nauczkę którą dostał w "Galerze..." i dalej chce się napić napoju choć zna jego konsekwencje??? By było jeszcze gorzej autor co rusz wrzuca przypominajki do wcześniejszych albumów (co zresztą robi bez większego plotu) by przypomnieć czytelnikom jak świetne były one...

A tak poza tym świetny tekst mój drogi bo przynajmniej uświadamia mi, że Uderzo miał jak najlepsze intencje gdy to pisał (nie jakieś "idziemy na łatwiznę) ale niestety w wykonanie wyszło moim zdaniem bardzo poniżej średniej...

P.S. Aż głupio mi wytykać błędy ale pod koniec zamiast "Tun" napisałeś "Nut"...

Offline cro_no

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #183 dnia: Czerwiec 07, 2012, 06:30:27 pm »
Spik, dobrze to ująłeś - faktycznie, ta przygoda ma się tak do świata Asteriksa jak pojawienie się androida w Harrym Potterze. Nie uważam jednak, że mogłaby być uznana za dobrą, gdyby w historii wystąpili inni bohaterowie. "Kiedy niebo ..." jest po prostu albumem słabym. Że jest tam ciekawa satyra? Ten album aż bije po oczach infantylnością! Wszystko jest podane jak na tacy, odniesienia, aluzje... W dodatku historia sama w sobie jest nudna.
Kiedy zacząłem swoją przygodę z Asteriksem (albumem Asteriks i Goci na początku lat 90), chodziłem jeszcze do podstawówki. I tak naprawdę - spora ilość żartów, odniesień, była pewnie przeze mnie niezrozumiała. Ale czytając przygody Asteriksa po prostu świetnie się bawiłem (Asteriks u Brytów) lub płakałem ze śmiechu (Asteriks Legionista). Po tulu lata sięgając po te komiksy nadal świetnie się bawię, odkrywając różnego rodzaju smaczki zaserwowane przez Gościnnego. Co więcej, nawet niektóre albumy Uderzo uważam za bardzo dobre. Tyle tylko, że akurat album nr 33 jest tragiczny. Swoją drogą, ostatnio chciałem po raz drugi od premiery przeczytać album 34. Ja rozumiem że rocznica, że trzeba to jakoś uczcić etc., ale jest on pod względem fabularnym jeszcze gorszy. Zresztą, co ja piszę. Przecież tam praktycznie fabuły nie ma.   
A co do Gościnnego - tak, uważam że zrobiłby dobrą historię. I nie dlatego że jestem jego jakimś zagorzałym fanem. Facet przez wiele lat pisania scenariuszy, zaczął to po prostu robić wybornie. Sięgnąłem jakieś pół roku temu do jego początków pisarskich wydanych w naszym kraju (Janko Pistolet). I co? Wydałem pieniądze na album który tylko ładnie prezentuje się na półce, nic ponadto. Historie są albo słabe, albo co najwyższej średnie. Ale da się zauważyć pewną prawidłowość - z albumu na album był coraz lepszy. Szkoda że z Uderzo jest wręcz odwrotnie...   

Offline Spik

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #184 dnia: Czerwiec 07, 2012, 08:35:45 pm »
"Rocznica" by była super jakby poprostu była zbiorem rysunków które Uderzo zrobił przez lata (okładki, obrazy, rysunki promocyjne etc.) z dwiema czy trzema krótkimi historyjkami wrzuconymi jako urozmaicenie... ale na siłę próbować powiązać wszystko fabułą? Ehhh... 

"Janko" moim zdaniem ma sporo świetnych gagów choć niestety razi w kontraście z późniejszymi tworami Goscinnego, że dopiero się "uczył..." ;)

Offline radef

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #185 dnia: Czerwiec 08, 2012, 07:28:51 am »
Mam oba albumy z innymi dziełami Gościnnego i znacznie bardziej podobał mi się pierwszy album, lepsze historie, lepszy papier i nie był drukowany z innymi krajami. 50 złotych za 180 stron, patrząc na dzisiejsze ceny, znakomita. Za to "Janko pistolet", nierówne rysunki Uderzo (początkowo słabe, a ostatnie albumy bardzo dobre), scenariusz słabszy, lecz też dobre momenty. Za to druk z innymi krajami (tak jak w Gigantach), najpierw drukują komiks i ilustracje, a potem tylko czarnym kolorem polski tekst
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline cro_no

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #186 dnia: Sierpień 02, 2012, 07:07:57 am »
Jak podaje egmont  na swojej stronie, w tym roku możemy spodziewać sie 12 prac Asteriksa :)

Offline Ajron

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #187 dnia: Sierpień 02, 2012, 09:00:40 am »
Jak podaje egmont  na swojej stronie, w tym roku możemy spodziewać sie 12 prac Asteriksa :)

To jakaś starsza adaptacja animacji, która u nas się po prostu jeszcze nie pojawiła czy świeżynka?

Offline Tiall

  • Redakcja KZ
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 836
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #188 dnia: Sierpień 02, 2012, 09:09:15 am »

Offline Ajron

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #189 dnia: Sierpień 02, 2012, 09:41:57 am »
starsza rzecz: http://www.bedetheque.com/album-5357-BD-Les-12-travaux-d-Asterix.html

Dzięki za info. Nie wygląda to szałowo, ale na pewno sobie sprawię.

Offline Death

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #190 dnia: Sierpień 02, 2012, 11:17:18 am »
Ja się zawsze dziwiłem, że jeszcze tego nie wydali.
A film animowany jest diablo genialny. Najlepszy ze wszystkich filmowych Asteriksów.

Offline Tiall

  • Redakcja KZ
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 836
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #191 dnia: Sierpień 02, 2012, 12:05:41 pm »
też bardzo się cieszę, że wreszcie ten zaginiony album trafi do sprzedaży -- film zawsze mi się podobał!

Offline pioma10

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #192 dnia: Sierpień 02, 2012, 12:29:29 pm »
Takich "zaginionych" są jeszcze (jeśli się nie mylę) 4. Oprócz "12 prac Asteriksa" wyszły przecież dodatkowo w wersji komiksowej: "Asteriks kontra Cezar", "Operacja: Getafiks" (w Polsce film pod tytułem: "Wielka bitwa Asteriksa"), "Asteriks podbija Amerykę" i "Asteriks i Wikingowie". Choć ich raczej Egmont nie wyda.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 02, 2012, 12:36:40 pm wysłana przez pioma10 »

Offline Tiall

  • Redakcja KZ
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 836
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #193 dnia: Sierpień 02, 2012, 01:22:40 pm »
no tak, ale np. "Wielka bitwa Asteriksa" to komiksowy "Wróżbita" i "Walka wodzów", a "Asteriks podbija Amerykę" to "Wielka przeprawa", tymczasem "12 prac Asteriksa" to film nieoparty na komiksie...

Offline Death

Odp: Przygody dwoch Galow - Asteriksa i Obeliksa
« Odpowiedź #194 dnia: Sierpień 02, 2012, 02:32:48 pm »
Moment, oni stworzyli filmy na podstawie komiksów a potem komiksy na podstawie tych filmów?  :shock:
Bez sensu.

 

anything