Autor Wątek: Manga NGE  (Przeczytany 68604 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zeromus

Manga NGE
« Odpowiedź #150 dnia: Grudzień 23, 2007, 02:46:32 pm »
Czytając mange miałem nadzieje ze autor zaserwuje nam alternatywne zakończenie[zupełnie inne losy Asuki i skrajnie inna rola rola Tabrisa kazały mi tak myśleć].Ale po przeczytaniu skanów ostatniego tomu nie mam już złudzeń ze czeka nas ponowny Thrid Impact.Trochę szkoda bo autor Re-Take pokazał ze ta historia mogła by się skończyć na wiele,interesujących sposobów.Nie mówię ze zakończenie z anime było złe ale je już znam i chętnie ujrzał bym coś nowego.
''Każdy pragnie trafić do nieba bo piekło nosi w sobie"

Offline obik

Manga NGE
« Odpowiedź #151 dnia: Grudzień 23, 2007, 03:27:34 pm »
nie czytałeś wiec nie wiesz... być może było takie ich założenie...
po za tym nie wiesz jak przedstawią tam third impact wiec  ;)

Offline Zeromus

Manga NGE
« Odpowiedź #152 dnia: Grudzień 24, 2007, 02:01:01 pm »
To prawda ostatni tom jeszcze nie wyszedł wiec nie wiadomo co się tam wydarzy ale przedostatni pozwala wysunąć pewne podejrzenia.Jeśli okażą się błędne i ujrzymy nowe zakończenie to będę very hapy.
''Każdy pragnie trafić do nieba bo piekło nosi w sobie"

Offline Frey Ikari

Manga NGE
« Odpowiedź #153 dnia: Grudzień 26, 2007, 06:40:32 pm »
Skany..., a w dupie mam skany, ja chcę TOMIK i chcęngo szybko, nie dosc że gainax ma reszte świata gdzieś to jeszcze JPF ma chyba chęc wyznaczyc nowe limity czekania na mangę nadal wydawaną. :?

Offline Dino

Manga NGE
« Odpowiedź #154 dnia: Styczeń 07, 2008, 07:12:17 pm »
No tom 11 miał być u nas w grudniu a jeśli się nie mylę grudzień minął. Teraz na stronie JPFu nie ma żadnych uaktualnień w "Zapowiedziach" a kolejnego maila nie będę do nich pisał. Na pierwszego odpowiedzieli że preiera planowana na grudzień ale nic z tego. A wiecie chociaż kiedy w Japonii ma mniej więcej wyjść tom 12?

Offline Błotnik

Manga NGE
« Odpowiedź #155 dnia: Styczeń 07, 2008, 07:54:30 pm »
1. Skoro nie grudzień [bo się nie wyrobili] to może chociaż wiosna?
2. Nie pytaj. Gdybym ci odpowiedział, musiałbym cię zabić.
3. Za 6 dni sylwester... prawosławny, ale zawsze coś :) Pewnie dlatego tomik w grudniu nie wyszedł, że się szykowali do baletów.
Daaaaaaaaaaaaaaaaaaagh!

Offline Dino

Manga NGE
« Odpowiedź #156 dnia: Marzec 03, 2008, 09:24:21 pm »
Jestem bardzo świeżo po tomie 11 (chyba wszyscy wiedzą że całkiem niedawno został u nas wydany przez oczywiście JPF ^^). Wrażenia ogólnie bardzo pozytywne. Chociaż było kilka mankamentów, które zaskoczyły mnie niekoniecznie pozytywnie.

Będzie spoiler xD

Połknięcie Adama przez Genda. To po pierwsze. Rozumiem, że Sadamoto chciał to pokazać po swojemu ale czemu nie można było pozostać przy subtelnym wszczepieniu w dłoń? Z tym połykaniem troszkę imo przesadził. Chyba ze dalej ma jakieś ważniejsze plany z tym związane ale to i tak wygląda dziwnie. Dalej atak Asuki na Shina. To też jest jakieś takie... Mi się nie spodobało jeśli porównywać z anime. No i stan Shina po zabiciu Kaworu. Oczywiście Shinji jest załamany ale to nie jest to co widzieliśmy w anime. Najbardziej ukazuje to scena kiedy w NERVie zostaje wprowadzony stan gotowości bojowej. Shinji w anime nawet nie myślałby o tym żeby się przygotowywać do pilotowania. W mandze jest inaczej co mnie bardzo dziwi. W mandze on nie czuje się na siłach. To nie jest to. Po zabiciu Kaworu, wcześniej śmierci Tojiego. Niby ten Shin jest inny niż w anime ale że aż tak?
W mandze te wydarzenia wyglądają świetnie ale gdy porównać to z anime to imo wypadają bladziej.

Po spoilerze xD

Jednak manga sama w sobie jest po prostu genialna i to bez dwóch zdań. Zarówno pod względem fabuły jak i grafiki (pięknej grafiki ^^). Szkoda tylko że trzeba będzie tak dłuuugo czekać na tom 12 T_T

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 730
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Manga NGE
« Odpowiedź #157 dnia: Kwiecień 22, 2008, 11:38:44 am »
trzeba będzie tak dłuuugo czekać na tom 12 T_T
No oby nie. :P

Co to 11stego: kufa, fajne. A że sie różni od anime- no tak od początku było, więc na to nie zwracam uwagi, patrzę na to jakby na inną historię. Parę ładnych ujęć Rei i smutna Misato (na jednym z tych kolorowych obrazków)= duży + u mnie. :P


Kupno wszystich tomików wg strony JPFu wyniosło by mnie jakieś 170 zł... nie tanio, ale w granicach "do przemyślenia". :)
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline Dino

Odp: Manga NGE
« Odpowiedź #158 dnia: Kwiecień 22, 2008, 06:59:26 pm »
Ja zamawiając pierwsze 10 tomów płaciłem ok. 150 zł. Bo tam jeszcze jakieś zniżki od jakiejś kwoty były czy coś takiego. W każdym razie kasa choć dla mnie nie mała to wydana bardzo dobrze ^^

A to że manga od anime się różni to u mnie idzie na plus. Po co nam kopia tego co już znamy? A tak cały czas są te amocje - co teraz?! Co się wydarzy?! ^^

Ta Misato w kolorku na początku 11 tomu jest świetna! ^^

Offline Revan

Odp: Manga NGE
« Odpowiedź #159 dnia: Kwiecień 23, 2008, 10:45:59 pm »
Szczerze żaden tom NGE nie zawiódł mnie tak bardzo jak ten:
-Gendo dochodzący do wniosku, że SEELE wysłało Tabrisa pomimo tego, że nie ma Włóczni, więc HCP i tak się nie uda, tak jakby naprawdę myślał, że są tak tępi.
-Całe to zachowanie Kaworu bez większego sensu... zaczęło mu zależeć na Shinjim, pewnie pod wpływem uczuć Rei very lame. Po diabła schodził aż do terminal dogmy skoro wiedział, że tam jest Lilth. Niech będzie, że chciał nagadać Shinowi co się stanie jak się z nią połączy. Najfajniejszą śmiercią było by połączenie się właśnie z Lilith i zrobienie niekompletnego HCP na złość SEELE (ale to tylko marzenia).
-zeżarcie Adam jest jakoś przetrawię (nie wiem jak Gendo), ale to co znalazłem na necie z skanów dotyczących następnego rozdziału jest okropne (jak kogoś interesuje to spróbuję odkopać to z przepaści mego dysku)
-no i sól na ranę Shinji. Nie mogę co on z nim zrobił, straciłem całkiem szacunek dla tej postaci, wcześniej był w miarę dobry, podciągał się dzięki akcją z Rei teraz jest nawet gorzej niż z Asuką (ta była od początku kiepsko zrobiona to mogę jakoś wybaczyć, ale takiego spartolenia postaci w przeciągu jednego tomu już nie). To co on wyprawia nie ma żadnego sensu: śmierć Toujiego i Rei, prawda o Rei i o Evie 01 (Yui) plus jeszcze Kaworu i on myśli o przygotowaniu się do walki, a jeszcze nagła zmiana uczuć do Kaworu.
- scena z Asuką tu w sumie plus. Ruda zachowała się tak jak powinna zważywszy na jej przeszłość, ale wszystko na końcu popsuł Shinji: Asuka dlaczego? Lol jakby nie wiedział, że go nienawidzi (tom 9). Zamiast pokazać, że sie załamał, bo albo wykorzystują go walce albo nienawidzą to nie musiał palnąć głupie pytanie. O ile dobrze pamiętam to po tej scenie trochę się podłamał po "spotkaniu" z Rei, ale to kropla w morzu.

Zgadzam się, że autor powinien starać się nie dawać w tego samego co w anime no, ale jak ma taką fuszerkę robić (tom 11) to niech posiedzi dłużej, a wymyśli coś lepszego.

Ostatnia nader interesująca sprawa. Kiedyś znalazłem ciekawego linka, ale zapomniałem na którym forum, ale się znalazło link Link pochodzi z forum JPFu z dnia Sob Lis 11, 2006 1:55 am to jest tylko data posta na forum, same skany mogą na tamtej stronie być znacznie dłużej, zna ktoś hiszpański bodajże nie wiem w jakim języku jest ta strona, a można by spróbować sie dowiedzieć od jak dawno to mają, są tam skany części tomu 10 i cały 11. Data wydania tomu 10 w Japonii to 25 marca 2006, tomu 11 to 19 czerwca 2007. Skoro szanowny autor miał już tak wcześnie gotowy tom 11 (możliwe, że 10 też był już gotów znacznie wcześniej) to czemu trza było tyle czekać na wydanie go w Japonii, nie wspominając, że w takim razie zamiast wydawać średniej jakości tom trzeba było nad nim pracować dalej (patrz akapit wyżej).
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 24, 2008, 04:29:05 pm wysłana przez Revan »

Offline Anunia

Odp: Manga NGE
« Odpowiedź #160 dnia: Maj 30, 2008, 03:45:45 pm »
Tutaj jest 77 rozdział Evangeliona pod tytułem "Genocide" (Ludobójstwo) po angielsku (nie wiem czy ktoś to wcześniej znalazł, ale tak dla ścisłości podaję)
*Ciach*
(Przykro mi- nie moja wina: robię tu za policjanta a nie ustawodawcę. Z wątpliwościami na PW/GG proszę, jeśli są.)
I.T.

Sorry... Zapomniałam się... Ale jak ktoś chce to na PW :D
Jeszcze raz przepraszam  :-?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 03, 2008, 03:02:49 pm wysłana przez Anunia »

Offline Uoli

Odp: Manga NGE
« Odpowiedź #161 dnia: Grudzień 13, 2009, 06:37:16 pm »
Ja mam takie pytanko odnośnie mangi, bo zobaczyłem ostatnio coś takiego jak zeszyty NGE z wydawnictwa JPF i zastanawiam się czy to jest to samo co te 11 tomów, które są powszechnie dostępne w sklepach, czy może tomy są kontynuacją? Przepraszam, jeżeli powielam temat, ale nigdzie takich informacji na forum nie znalazłem.

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 730
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Manga NGE
« Odpowiedź #162 dnia: Grudzień 13, 2009, 06:48:02 pm »
Nie jestem pewny co rozumiesz przez "powszechnie dostępne w sklepach", więc ciężko mi powiedzieć. :)
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline Ganossa

Odp: Manga NGE
« Odpowiedź #163 dnia: Grudzień 13, 2009, 06:48:38 pm »
Wydanie zeszytowe to jest pierwsze wydanie Evangeliona J.P.Fu. Doszli nim chyba do 5 tomu wydania japońskiego. Potem zaczęli od początku wydawać w formie japońskiej czyli tomików. Treściowo oba wydania niczym się nie różnią.
Zeszyciki to obecnie raczej ciekawostka i nie warto ich kupować (choć swoje trzymam, a nuż kiedyś będą coś warte ;))
« Ostatnia zmiana: Grudzień 13, 2009, 06:52:03 pm wysłana przez Ganossa »
Just because I don't care
doesn`t mean I don't understand.

Offline Hunter Killer

Odp: Manga NGE
« Odpowiedź #164 dnia: Grudzień 13, 2009, 09:34:09 pm »
Zeszyty były większe od tomików o ile pamiętam (format), jak piszał Ganossa, ciekawostka, choć moga stanowić kiedyś niezły rarytas w kolekcji.
Mnie manga nie przyciąga tak jak anime, wiec nawet nie wiedziałem ile tych zeszytów wyszło, ale zakładam, że jeśli są jeszcze gdzieś dostępne to chyba jako ostatnie które leżą na półkach.
Walka to nie tylko siła ognia, to także, a może przede wszystkim, myślenie.
There is no 'overkill'. There is only 'open fire' and 'I need to reload' - motto Tau