trawa

Autor Wątek: Anioły  (Przeczytany 45741 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ktoś

Anioły
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 14, 2006, 01:13:27 pm »
chętynie przeczytam ten wywód gdyż czesto się zastanawiałem na temat istnienia boga w NGE ... pozdro
ztuka jest żyć, a prawdziwym arcydziełem żyć i nie zejść na psy...

Offline Dreadorus Maximus

Anioły
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 14, 2006, 05:31:53 pm »
Do Lilith można dotrzeć idac przez całe HQ. Zeruel rozwala wszystko, co staje mu na drodze. Wbił do piramidy i kieruje się na szyb* do Lilith.

Cytuj
Dokładnie, mógł. Mógł zrobić wszystko, ale postanowił zniszczyć HQ i siebie.

Przejął najpierw ciało a potem MAGI, które blokowało jego działania. On chciał zabić MAGI i doprowadzić do zniszczenia HQ. Pamiętaj, że on jest chroniony AT, więc zniszczenie HQ nie spowoduje zniszczenia ani anioła, ani Lilith.

Cytuj
Ale Sahaquiel byłby już martwy

J.w. Nie zauważasz, że anioł ma AT i może przeżyć eksplozję pola i rozwalenie GF?

Cytuj
Tej teorii jeszcze nie widziałem. Na czym jest oparta? Czy mogły też sobie wybrać "zestaw mocy" czy ten już był przypisany do każdego Anioła?

To dosyć śmiała teoria, jeszcze jej nie prezentowałem. Zaznaczam, że wymaga dopracowania. Anioły mogą przybierać różne formy, bo lepiej umieją posługiwac się polem AT. Umie to robić Israfel, Armisael, częściowo Zeruel. Można przypuszczać, że anioły moga się pojawić w takiej formie, jaka im odpowiada - świadczyć mogą o tym imiona aniołów. Dla nieuświadomionych, takie imiona istnieją naprawdę w mitologiach i są to faktycznie imiona aniołów. Analogie widać wyraźnie.
Analizując proroctwa i przepowiednie widać, że są one zawsze podane ogólnie i konkretne wydarzenia trzeba dopasowywać.
Nie czytałem DSS. Znaczy tych Evangelionowych, bo część z prawdziwych czytałem. Mogę za to przypuszczać jak mogły wyglądać te przepowiednie, mogło tam być napisane na przykład coś o "aniele ryb", czy o "aniele wolnej woli".
Trochę mam problem z ubraniem w słowa tego, co mam na myśli, bo musiałbym Wam robić teraz potężny wykład teologiczny. Poza tym coś za bardzo wydaje mi się, że nadinterpretuję.

A o Bogu napiszę kiedy indziej. Teraz mi się nie chce :)
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Ktoś

Anioły
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 14, 2006, 10:42:18 pm »
Aha teraz mniej więcej rozumiem o co chodzi...pozdro
ztuka jest żyć, a prawdziwym arcydziełem żyć i nie zejść na psy...

Offline Dreadorus Maximus

Anioły
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 23, 2006, 06:33:13 pm »
Cytuj
A skoro mówicie że anioły nie mają ludzkiej wiedzy to jak wytłumaczycie strach anioła w 19 odcinku przed śmiercią?


Trochę necroposting, ale warto odnowić temat.
Nie zauwazyłem strachu u Zeruela. Chodzi o ten grymas na twarzy, zanim mu ją Eva urwała? On chciał wtedy strzelić polem, taki strzał honorowy. Chyba, że nie o 19 odcinek chodzi, ale w innych to ja też nie dostrzegłem u aniołów strachu.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Frey Ikari

Anioły
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 23, 2006, 07:24:39 pm »
W tym właśnie problem że anioły zdają się nie mieć emocji, jedyne co chyba znają to samotność. Powiada sie że anioły nie mają "wiedzy" ale ja odniosłem wrażenie że mogą się uczyć gdyż każdy kolejny anioł był coraz doskonalszy....

Offline Dreadorus Maximus

Anioły
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 23, 2006, 09:29:42 pm »
One próbują poznać ludzkie emocje, nie znają emocji. Armisael pokazuje Rei samotność, ale sam rozumie to jako ból - to było coś w stylu "zobacz, znam cię, wiem co czujesz", a okazuje się, że wcale nie wie, tylko wydaje się mu, że wie.

Co do uczenia się, to się do końca nie zgodzę. Kazdy anioł jest inny, a nie doskonalszy. Taki Ramiel był lepszy od Sandalphona, Iruel zaszedł dalej, niż Arael, Sachiel był bardziej uniwersalny od Ghagiela. Są po prostu inne, różne, każdy z własnym planem na osiągnięcie swojego celu.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Frey Ikari

Anioły
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 24, 2006, 09:24:09 pm »
Cytuj
Są po prostu inne, różne, każdy z własnym planem na osiągnięcie swojego celu.

Inne to są napewno, ale co do planu to nie jestem pewien. Jaki plan miał np. taki wymieniony już przez Ciebie Armisael i co chciał osiagnąć??

Offline Dreadorus Maximus

Anioły
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 25, 2006, 03:15:45 pm »
Armisael, z tego co widać, chciał zjednoczyć się z Evą 00 i stworzyć Drzewo Życia, nawet mu się to udało. Moment, w którym się to dzieje, to ten, gdy oddziałuje na emocje pilota, czyli nie chodzi aniołowi wyłącznie o "przejęcie" unitu, ale także o przejęcie umysłu, który jest wewnątrz unitu. To logiczne, w końcu dla anioła Eva jest podobna do niego, więc nie musi widzieć, że dusza u Evy nie jest jej integralną częścią.
Eva rozwija Drzewo w momencie, gdy pilot jest niejako "złamany".

Co mógł zrobić Armisael bedąc Drzewem Życia, to ja nie wiem, ale nie widzę powodu, by sądzić, że chciał czegoś innego, niż reszta aniołów (tj. zjednoczenia z Lilith).
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Frey Ikari

Anioły
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 25, 2006, 11:12:18 pm »
Cytuj
Co mógł zrobić Armisael bedąc Drzewem Życia, to ja nie wiem, ale nie widzę powodu, by sądzić, że chciał czegoś innego, niż reszta aniołów (tj. zjednoczenia z Lilith).

I tu leży Evangelion pogrzebany... :lol:  ;)  Ja też nie wiem co on chciał przez to osiągnąć... :?

Offline Dreadorus Maximus

Anioły
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 26, 2006, 10:57:50 am »
Podpowiem, że jak z unitu 01 zrobiło się Drzewo Życia, to mieliśmy 3Impakt.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Devik Crazystar

Anioły
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 30, 2006, 12:46:35 pm »
Cytat: "Dreadorus Maximus"
Do Lilith można dotrzeć idac przez całe HQ. Zeruel rozwala wszystko, co staje mu na drodze. Wbił do piramidy i kieruje się na szyb* do Lilith.
Akurat przypadkiem przez mostek? I źle wymierzył, dlatego musiał przemieścić się w poziomie, przypadkiem na wysokości mostka? I akurat coś mu się ubzdurało, że te śmieszne ludziki stanowią takie zagrożenie, żeby specjalnie w nie strzelić, zamiast po prostu po nich przejść? Przecież gołym okiem widać, że pomysł przypadkowego przejścia przez mostek w drodze do Lilith jest nie do obronienia. Nawet jeśli w drodze do Lilith, to specjalnie wbija się na mostek. Wie, gdzie on jest i wie, że ukręci głowę przeciwnikowi, jeśli mostek i wszystkich obecnych zniszczy.
Cytat: "Dreadorus Maximus"
Przejął najpierw ciało a potem MAGI, które blokowało jego działania. On chciał zabić MAGI i doprowadzić do zniszczenia HQ. Pamiętaj, że on jest chroniony AT, więc zniszczenie HQ nie spowoduje zniszczenia ani anioła, ani Lilith.
Może racja. Niemniej, pola AT mają różną moc - Israfel, którego jedna N2 spaliła w 30% i Sahaquiel, któremu zmasowane bombardowanie nawet nie zarysowało lakieru. Z uwagi na naturę Iruela, myślę, że nie przetrwałby wybuchu. I po co miałby niszczyć HQ, skoro swobodnie mógł dostać się do Lilith, jeśli to był jego cel?
Cytat: "Dreadorus Maximus"
J.w. Nie zauważasz, że anioł ma AT i może przeżyć eksplozję pola i rozwalenie GF?
No, akurat w tym przypadku to nie bardzo. Wyraźnie jest mowa, że Anioł użyje siebie / swojego pola AT, jako bomby. Bomby zwykle nie przeżywają eksplozji.
Cytat: "Dreadorus Maximus"
]Można przypuszczać, że anioły moga się pojawić w takiej formie, jaka im odpowiada - świadczyć mogą o tym imiona aniołów. Dla nieuświadomionych, takie imiona istnieją naprawdę w mitologiach i są to faktycznie imiona aniołów. Analogie widać wyraźnie.
Prawdę mówiąc, to nie widzę związku, między imionami, a możliwością wybrania dowolnej formy...

Offline Dreadorus Maximus

Anioły
« Odpowiedź #26 dnia: Lipiec 01, 2006, 10:36:43 am »
Cytuj
Akurat przypadkiem przez mostek?

Nie uwzględniłem jednego. Jest jeszcze Adam. Adama trzymają w Central Dogmie, a mostek jest nieopodal. Kto wie, czy czasem Gendo nie wszczepił już go sobie w łapsko.

Cytuj
Israfel, którego jedna N2 spaliła w 30% i Sahaquiel, któremu zmasowane bombardowanie nawet nie zarysowało lakieru.

Sahaquiela nie bombardowali N2. Taka subtelna różnica.

Cytuj
Z uwagi na naturę Iruela, myślę, że nie przetrwałby wybuchu. I po co miałby niszczyć HQ, skoro swobodnie mógł dostać się do Lilith, jeśli to był jego cel?

Koniecznie wybuch? Autodestrukcja, to nie tylko wybuchy. Zabija MAGI i nic już mu nie stoi na przeszkodzie, bo jak niby go powstrzymać? Ręcznie?

Cytuj
Bomby zwykle nie przeżywają eksplozji.

Bomby nie mają pola AT. Unit 01 rozwala polem pół NERVu (w Endzie) i jakoś nic mu nie jest. Asuka w 02 polem wywala ogromny krzyż (eksplozja pola) a unit nawet nie draśnięty.

Co do imion, to napisze wieczorem, bo właśnie wyjśc muszę :(
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Frey Ikari

Anioły
« Odpowiedź #27 dnia: Lipiec 01, 2006, 10:14:04 pm »
Cytuj
Cytat:
Israfel, którego jedna N2 spaliła w 30% i Sahaquiel, któremu zmasowane bombardowanie nawet nie zarysowało lakieru.

Sahaquiela nie bombardowali N2. Taka subtelna różnica.

A tak przy okazji to czemu nie zrzucili na Israfel'a jeszcze 3 bomb N2 ?? Spalili by go wtedy na nawet 120%... :lol:  ;)

Offline Dreadorus Maximus

Anioły
« Odpowiedź #28 dnia: Lipiec 01, 2006, 10:30:53 pm »
Jest o tym mowa w tym odcinku. Dla ułatwienia, zobaczcie sobie co się dzieje zaraz po zrzuceniu bomb na aniołka.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Frey Ikari

Anioły
« Odpowiedź #29 dnia: Lipiec 02, 2006, 07:11:15 pm »
Cytuj
Jest o tym mowa w tym odcinku. Dla ułatwienia, zobaczcie sobie co się dzieje zaraz po zrzuceniu bomb na aniołka.

Hmm..., nie wiem co masz na myśli... :?