trawa

Autor Wątek: Ostatnia scena Enda  (Przeczytany 95530 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dreadorus Maximus

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #120 dnia: Lipiec 25, 2006, 03:00:55 pm »
Cytuj
a tak na poważnie to chodzi mi o tą alternatywną cześć rozgrywająca się w umyśle Shinjiego

W Endzie tę funkcję pełni sen, sceny live action. O ile głównym przesłaniem sceny 26 odcinka jest istnienie świata, gdzie Shinji nie jest pilotem, o tyle w Endzie chodzi o to, że istnieje świat, w którym Shinjiego nie ma w ogóle. Taki stopień wyżej, służący uwypukleniu faktu, że Shinjiego kształtuje jego osobowość pilota.


Cytuj
Doszedłem do wniosku że te całe przemyślenia dzieją się podczas gdy Shinji leży na piasku a poźniej dusi Asukę. To co odcinki serii TV tak długo nam pokazują dzieje się szybko w Endzie.

To źle doszedłeś do wniosku. Epilog nie ma odpowiednika w zakończeniu serii. W momencie, gdy Shinji stoi w kółku a ludzie biją mu brawo, w Endzie wypływa z wody. Przemyslenia o których mówimy są analogiczne do rozmowy z Rei i Kaworu po ponownym postawieniu bariery.
Ale to dyskusja na zupełnie inny temat.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Frey Ikari

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #121 dnia: Lipiec 25, 2006, 10:18:06 pm »
Cytuj
To źle doszedłeś do wniosku. Epilog nie ma odpowiednika w zakończeniu serii. W momencie, gdy Shinji stoi w kółku a ludzie biją mu brawo, w Endzie wypływa z wody. Przemyslenia o których mówimy są analogiczne do rozmowy z Rei i Kaworu po ponownym postawieniu bariery.

Nie zgodzę się z Tobą gdyż te odcinki uzupełniają się nawzajem i sam "ojciec" serii powiedziałże były z gory zaplanowane w takieh formie. To co dzieje się przez cały 26 odcinek tak naprawde trwa podczas HCP i tej ostatniej sceny. One przenikają się nawzajem. Wiem że prawdopodobnośc mojej teorii nie podoba Ci si eza bardzo ale jest ona logiczna.
Cytuj
O ile głównym przesłaniem sceny 26 odcinka jest istnienie świata, gdzie Shinji nie jest pilotem, o tyle w Endzie chodzi o to, że istnieje świat, w którym Shinjiego nie ma w ogóle.

Podczas 26 odcinka Shinjiego też nie ma, co potwierdz atylko że mam rację.

Offline Dreadorus Maximus

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #122 dnia: Lipiec 27, 2006, 11:26:46 am »
Nie pamiętam, czy u nas, czy na którymś zagranicznym pisałem gdzie dokładnie zazębiają się End i odcinki 25 i 26. Nieważne, napisze jeszcze raz kiedyś. Jedno powiem, że epilog, "one more final" nie posiada odpowiednika w serii. Oba filmy kończą się nawet tak samo, tymi samymi słowami. Różnicą jest właśnie obecność epilogu w Endzie, którego nie ma w serii.

Cytuj
Podczas 26 odcinka Shinjiego też nie ma, co potwierdz atylko że mam rację.

Polecam ćwiczenia z czytania ze zrozumieniem.

Mówiłem o analogicznych scenach - wizji 26 odcinka, gdzie Shinji i Asuka są kumplami z dzieciństwa, Rei jest nową uczennicą a Misato nauczycielką oraz śnie HCP w Endzie, czyli scenie live action. W pierwszym Shinji jest obecny, istnieje jako zwykły uczeń. W drugim Shinji jest nieobecny. Misato, Rei i Asuka (jako Mitsuishi, Hayashibara i Miyamura) są pokazane, a Shinjiego nie ma. O to chodziło.

Shinjiego nie ma w 26 odcinku? Czy my mówimy o tym samym filmie?
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Tweenk

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #123 dnia: Lipiec 27, 2006, 06:57:24 pm »
Poruszę taki, być może istotny, drobiazg: Shinji wcale nie musiał opatrywać Asuki - powracając z LCLu sama stworzyła taką reprezentację siebie. Jest parę detali które to potwierdzają:

1. Shinji w 26 odcinku serii mówi coś w rodzaju "myself is what I recognize as myself" i "this is merely a symbol for myself, not real me".
2. Podczas wizji Shinjiego w LCLu z Rei jest nagi, a kiedy oddziela się, ma już swoje zwykłe ubranie.
3. Asuka leżąc na plaży nie jest ubrana w plug suit, w którym była w Jednostce 02.

Moim zdaniem może być jeszcze inna interpretacja motywu duszenia:
Shinji chce zabić Asukę, ponieważ (jak mu się wydaje) ona go nienawidzi. Dotyk Asuki jest z jej własnego punktu widzenia czymś w rodzaju cynicznego wyzwania, podobnego do sceny ich pocałunku w 15 odcinku (Lie and Silence). Shinji widzi to jednak jako matczyną troskę (vide scena z odcinka 16 z duszą matki w Evie). Nie może zwrócić się przeciw czemuś, czego tak bardzo pragnął. Asuka w końcu odnosi zwycięstwo nad Shinjim, jednak sposób tego zwycięstwa - dotknięcie uczuć związanych z matką - napawa ją obrzydzeniem, ponieważ ona sama nienawidzi swojej (początek 22 i 24 odcinka). "Kimochi warui" może się odnosić zarówno do Shinjiego (bo jest dla niej żałosny), jak i do Asuki (odraża ją jej własne zagranie).
Siła to ostateczność, do której uciekają się nieudolni"

Offline Dreadorus Maximus

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #124 dnia: Lipiec 27, 2006, 08:10:10 pm »
Ale istnieje zasada, że prostsze rozwiązanie jest lepsze, chyba, że istnieją uzasadnione przesłanki, że może być inaczej. Plug suit inny? Pamiętaj, że tam jest inna konwencja kolorystyczna, zielone elementy moga jak najbardziej być szare.

Dotyk Asuki jest czymś, czego sama pragnęła, tak jak w scenie pocałunku. Ona czekała na inicjatywę Shinjiego, której się nie doczekała i stąd jej wyrzut "you won't even hold me" (22tv.ep.) (ciekawostka a'propos inicjatywy - haael ostatnio mi uświadomił, że Shinji wykazał inicjatywę w stosunku do Rei, a nie wykazał w stosunku do Asuki). "Wyzwanie" kłóci się z całością serii, nie wynika z niej. Tweenk, nie czytałeś pewnie tematu_którego_nie_ma, dlatego nie znasz pewnie mojego wywodu na temat relacji Asuki z Shinem (nie bójcie się, własnie piszę go na nowo!). Z serii wynika, że Asuka miała podświadome pragnienia w związku z Shinjim, można nawet zaryzykować stwierdzenie, że go "kochała" (ale tylko z cudzysłowem). Epilog jest zwieńczeniem tej ich relacji i musi wynikać z całości serii.
Pocałunek nie był wcale cynicznym wyzwaniem - ona sama tego pragnęła. Chciała skrzesać w nim jakaś iskrę, ale Shinji prędzej by się udusił, niż wykonał krok naprzód. Dlatego też Asuka była załamana, gdy pobiegła do łazienki.
Co do uczuć związanych z matką - po pierwsze Asuka uważa Shina za "maminsynka", wie jak ważna była dla Shina nieobecna matka, dlatego dotyka w ten a nie inny sposób. Co do nienawiści własnej matki, to ona jej nienawidziła z powodu zaniku instynktu macieżyńskiego. Ale w momencie, gdy zobaczyła, że instynkt nie zniknął na zawsze, lecz został zapisany na wzorze osobowym Evy 02 "uzdrowiła swoje serce" (jak to kiedyś ktoś ładnie napisał) i "pogodziła" się z matką. Chodzi mi o scenę walki z JSSDF.

Co do "kimochi warui", słowa te w serii zawsze oznaczały "źle się czuję". Nie moga byc to słowa oznaczające, że Shinji jest żałosny (bo to błędna interpretacja tłumaczenia "odrażające" albo "odrażające uczucie"). Asuka wypowiada te słowa trzykrotnie - w 11, 22 odcinku i w Endzie. W 11 mówi coś w stylu "źle się będę czuła, jeśli nie spłacę swojego długu", czyli jedna prawdopodobna teza, że ostatnie słowa oznaczają cos w stylu "źle, że coś ci zawdzięczam", tylko, czy ona wie, że to dzięki Shinjiemu mogła wrócić? W 22 odcinku mówi te słowa nad wanną, w związku z okresem. Wtedy też krzyczy, że nienawidzi* Shinjiego. Co ciekawe, w momencie, gdy wypowiada w HCP słowa "jeżeli to ma być od ciebie..." widać kobiece nogi i strużkę krwii, dlatego też odnoszę słowa z końcówki bardziej do tych słów przy wannie. Moja wersja to "Źle się czuję (bo musiałam przejść przez HCP)". Na pewno nie jest to użycie słowa "odrażający" w stosunku do osoby, lecz do własnego odczucia (kimochi).





*mały apel, czy ktoś obeznany pomoże mi wskazać różnicę między słowami kirai (きらい) a czymś co brzmi jak moia. To drugie Asuka uzywa przy wannie, a pierwsze, także w wersji wzmocnionej daikirai stosuje na końcu 22 odcinka. Które jest, że tak powiem, mocniejsze? Daikirai, czy to całe moia (moya, moiia, oia? - nie wiem jak się to pisze.)
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Tweenk

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #125 dnia: Lipiec 27, 2006, 08:43:25 pm »
Cytat: "Dreadorus Maximus"
Co do nienawiści własnej matki, to ona jej nienawidziła z powodu zaniku instynktu macieżyńskiego. Ale w momencie, gdy zobaczyła, że instynkt nie zniknął na zawsze, lecz został zapisany na wzorze osobowym Evy 02 "uzdrowiła swoje serce"

Hm, faktycznie, przeoczyłem to :/
Jeśli chodzi o ten pocałunek, to moim zdaniem Asuka w ten sposób próbuje manifestować swoją wyższość nad Shinjim. Podświadome pragnienie związku z Shinjim kłóci mi się jakoś z relacją Asuka - Kaji, a pamiętajmy, że to dzieje się zanim Kaji odtrąca Asukę (kiedy przyprowadza Misato). Shinji jest jego niemal całkowitym przeciwieństwem. Masz jakieś konkretne przykłady?

Będę jednak bronił stwierdzenia, że Asuka "sama" się opatrzyła wyodręniając się z LCLu, bo skoro "stworzyła" sobie inne ciuchy, to dlaczego nie bandaże? Jak dla mnie jest to bardziej logiczne, tym bardziej, że nie bardzo widzę czym Shinji miałby ją opatrzyć. Nie swoją koszulą, bo jest cała, kiedy zaczyna ją dusić.

Faktycznie, nie czytałem tematu_którego_nie_ma, bo przed chwilą tu przyszedłem :P
Siła to ostateczność, do której uciekają się nieudolni"

Offline Dreadorus Maximus

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #126 dnia: Lipiec 27, 2006, 09:03:44 pm »
Cytuj
Masz jakieś konkretne przykłady?

Mam, w starym temacie wyszło tego ponad trzy strony. Obecnie przepisuję co mi zostało w pamięci, ale bez filmu pod reką jest trochę trudno (ach, ten dysk sieciowy). Poczekaj trochę, za niedługo uraczę Was wszystkich długaśnym wywodem na wskazany temat.

W czym ciuchy Asuki są inne od poprzednich? Rękawy się odpinają przecież, a kolory są kopnięte przez konwencję kolorystyczną (stąd te domysły o kolorze oka Asuki).
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Tweenk

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #127 dnia: Lipiec 27, 2006, 09:10:53 pm »
Przyjrzałem się bliżej i sam już nie wiem, czy to jest plug suit, czy nie. Jeśli chodzi o odpinane rękawy to pierwsze słyszę :/. Pozostają jednak poprzednie argumenty + czym on by to zrobił.
Siła to ostateczność, do której uciekają się nieudolni"

Offline Dreadorus Maximus

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #128 dnia: Lipiec 27, 2006, 09:31:37 pm »
To jest plug suit, jest czerwony, ma nawet odpowietrzniki. Zobacz sobie w 1 odcinku PS Rei, ma odpięty rękaw.

To, czy Shinji ją opatrzył, czy sama wytworzyła bandaże nie jest ważne, nic to nie wnosi poza kompozycją. Jak dla mnie jest to prostsze rozwiązanie, bo skoro "pochował" Misato, to mógł też opatrzyć Asukę. Shinji miał mnóstwo czasu.

Ale nie zamierzam umierać za tę tezę.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline @

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #129 dnia: Lipiec 28, 2006, 02:04:00 pm »
Ostatnie słowa

"気持ち悪い" czyli Kimochi warui mogą byc tłumaczone jako
"I feel unwell", "What a disgusting feeling", "Feels bad", "I feel sick", etc...

Tam na wikipedi jest kilka wypowiedz twórców Evy... przeczytajcie.

Offline Anunia

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #130 dnia: Lipiec 28, 2006, 08:15:10 pm »
Dread napisałeś dużo ciekawych hipotez o ostatniej scenie z "Enda" właśnie ta scena najbardziej mnie zdziwiła z całego filmu... Ciągle pytałam siebie "Dlaczego chciał zabić Asukę??" Gdy przeczytałąm ten temat trochę mi to rozjaśniło sprawę, ale mam prośbę... uwględnij teraz moje nowatorkie podejście do sprawy a mianowicie doszłąm do wnosku z kolorem oczu Asuki, strojem i bandażami: przecież Asuka mogła być wcieleniem 3 kobiet które istniały w życiu chłopaka czyli ASUKA, REI i MISATO. A teraz trochę o co mi chodzi:
Asuka- wygląd, zachowanie bardzo do niej podobneale jej prawdziwy kolor oczu to przecież niebieski,
Misato- ciemne oczy, można powiedzieć że nawet czarne, najczęściej chodziła w strojach obcisłych w kolorystyce albo czarnej albo czerwonej,
Rei- bandaże w pierwszym odcinku gdy Rei jest po cieżkim wypadku z Evą-00 i po walce z 2. aniołem.

To są moje może i nawet błędne(nie zaprzeczam, mogą być nawet wyssane z palca) teorie z połączeniem trzy w jednej

Jeśli coś nie tak to proszę bardzo mnie poprawić bo nie chcę tkwić w błędzie  ;)

Offline Frey Ikari

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #131 dnia: Lipiec 28, 2006, 09:07:04 pm »
Cytuj
Polecam ćwiczenia z czytania ze zrozumieniem.

(cynizm) A ja polecam ćwiczenie pisania zrozumiałych postow.
Cytuj
Mówiłem o analogicznych scenach - wizji 26 odcinka, gdzie Shinji i Asuka są kumplami z dzieciństwa, Rei jest nową uczennicą a Misato nauczycielką oraz śnie HCP w Endzie, czyli scenie live action.

Mnie bardziej chodziło o to że jest mozliwa inna przyszłość, alternatywa, i że on sam o tym zdecyduje.
Cytuj
Shinjiego nie ma w 26 odcinku? Czy my mówimy o tym samym filmie?

Ano "nie ma" go.
Cytuj
Jeśli coś nie tak to proszę bardzo mnie poprawić bo nie chcę tkwić w błędzie

Był czas że sam tak uważałem ale mam inną teorię ktorą zresztą już przedstawiłm.

Offline Ryba

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #132 dnia: Lipiec 28, 2006, 10:23:27 pm »
Anunia ta teoria nie przejdzie, sam ją też skombinowałem, została obalona, poszukaj gdzie.

Offline Anunia

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #133 dnia: Lipiec 28, 2006, 10:30:58 pm »
no cóż każdy popełnia błędy a ja dopiero wkraczam w świat nge... nie mam hypera więc nie widziałam anime ale mam wszystkie mangi wydane po polsku i mnie się ręce trzęsą jak to czytam bo tak jestem do tego przywiązana emocjonalnie

Offline @

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #134 dnia: Lipiec 29, 2006, 09:52:27 am »
my z kolei opieramy się głównie na anime :?

Ale przyda się ktoś kto powie nam o mandze   ;)

 

anything