Autor Wątek: Ostatnia scena Enda  (Przeczytany 80249 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline @

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #255 dnia: Sierpień 03, 2007, 11:00:49 pm »
może zanim umarła, nastąpił HCP?

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 729
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #256 dnia: Sierpień 03, 2007, 11:02:03 pm »
ale się nie rozsynchronizowała- zobacz do kiedy ona chce walczyć. Była tak nawalona adrenaliną, że z flakami na wierzchu by fikała, jak by jej serieski nie przyszpiliły. Ale przeżyć tego się nie da.

O to to, @o. Poprostu zanim się wykrwawiła zdążyło się HCP zacząć.

Już tak się nie aferujcie- fani Ayanami jakoś z faktu śmierci bohaterki (nie jednej) wielkiego halo nie robią... :P
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline @

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #257 dnia: Sierpień 03, 2007, 11:10:35 pm »
zresztą, jakby to robiło dużą różnicę, lepiej już dyskutować, czy no Asuka ma miseczkę C czy B :o

Offline wyspa

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #258 dnia: Sierpień 04, 2007, 12:11:07 am »
Ja osobiście trzymam się zdania iż po rozpłataniu ręki straciła przytomność= rozsynchronizowanie... nie wiem kto mógłby w takim wypadku pozostać przy zmysłach choćby nie wiem ile adrenaliny miał we krwi... mogła także wtedy od razu umrzeć ale ludzie tracą ręce i jakoś przezywają... a czasu do HCP mogło zostać tyle iż nie zdążyła się wykrwawić...

Offline obik

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #259 dnia: Sierpień 04, 2007, 07:58:44 am »
Cytat: "wyspa"
. a czasu do HCP mogło zostać tyle iż nie zdążyła się wykrwawić...

rozwal sobie ręke w poprzek to zobaczymy :badgrin:
o ile zauważyłem to ci co umarli troszke wcześniej przed hcp brali w nim udział a ich ciała zamieniły się w LCL ;p

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 729
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #260 dnia: Sierpień 04, 2007, 09:46:59 am »
Cytat: "obik"

rozwal sobie ręke w poprzek to zobaczymy :badgrin:

O ile pamiętam, jej ręka po "pęknięciu" NIE krwawi.
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline Pelios

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #261 dnia: Sierpień 04, 2007, 01:28:25 pm »
Cytat: "Ijon Tichy"
Cytat: "obik"

rozwal sobie ręke w poprzek to zobaczymy :badgrin:

O ile pamiętam, jej ręka po "pęknięciu" NIE krwawi.


Hmm, właśnie to jest dość dziwne. Nie jest możliwym, by taka rana nie krwawiła. Być może zostało to tak przedstawione, by nie zaciemniać rysunku.  Rana jednak z pewnością krwawiła i to obficie.
Nie wiem tylko jaki ma sens spieranie się czy zginęła wtedy czy nie, skoro samo HCP i tak ją zabiło. W końcu zamiana w galaretkę jest dla ciała śmiercią.
n order to gain anything one must sacrifice something of the same value - Rule of Aquivalent Trade(Fullmetal Alchemist)

Offline Revan

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #262 dnia: Sierpień 04, 2007, 04:54:58 pm »
Cytat: "obik"
Cytat: "wyspa"
. a czasu do HCP mogło zostać tyle iż nie zdążyła się wykrwawić...

rozwal sobie ręke w poprzek to zobaczymy :badgrin:

Dokładnie to nie to samo co odciąć rękę, gdzie zatamujeśż w miejscu przecięcia i koniec. Tu jest rozcięta wzdłuż, w każdej połowie masz wciąż tętnice i żyły z których będzie się lać obficie krew. Zanim Lilith zaczęła rozpuszczać kogokolwiek mija ok. 10 minut, ona nie przeżyła by 5, zresztą jak by się nie wykrwawiła to siedząc w resztkach Evy nie przeżyła by fali uderzeniowej Impactu.

Offline wyspa

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #263 dnia: Sierpień 04, 2007, 05:07:00 pm »
Powiedziałem już iż przyjmuje do wiadomości iż mogła umrzeć, jednak chodzi mi o co innego... jeśli Asuka rozłączyła się z Evą po tym co stało się z jej ręką (a jestem pewien że tak... mówiłem kto by w takim momencie nie straciłby przytomności?) to nie otrzymała obrażeń od reszty włóczni i co za tym idzie dlatego na plaży ma zabandarzowaną tylko ręke i oko... Chyba powinienem to zaznaczyć wcześniej  ;)
...Cheers

Offline Amarant

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #264 dnia: Sierpień 29, 2007, 03:34:44 pm »
Hm... A więc to tak, że Asuka tak bardzo chciała, że wróciła....
Ale do kogo ona tak bardzo chciała wrócić, gdy wszyscy już umarli?
Chyba nie do Shinjego?
Zresztą to Shinji miał tutaj władzę, był 'mesjaszem' i dawał do zrozumienia, że jej nie chce, że chce zostać sam (w swoim wspomnieniu dusił ją i gdy się spotkali chciał to zrobić ponownie)
Shinji dopuścił do siebie tylko Kaworu i Rei, bo ich 'kochał'.
Jednak gdy z nimi rozmawiał zdecydował, że ludzie znów powinni żyć.
Sohryu podsumowuje to 'odrazające..'
o czym mówi? o słabości Ikariego? o 'miłości'?
wszystko kończy się tu. nie ma żadnej nowej pary, nie ma Dopełnienia Ludzkości, bo to wszystko rozgrywa się tylko w świadomości Shina.
to tylko jego życie i wszystko dzieje się w jego duszy, by mógł pogodzić się z tym i zostawić to za sobą. Spełnia swoje wszystkie pragnienia, zabija ludzi, których nienawidzi.
Debilne to? Wiem.
To tylko moje zdanie.
 Dlatego właśnie byłoby dobrze, gdyby wszyscy umarli... "
http://going-nowhere.blog.onet.pl/

Offline Dino

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #265 dnia: Sierpień 29, 2007, 03:50:27 pm »
Jeśli dobrze zrozumiałem twierdzisz że "Ostatnia scena Enda" działa się w głowie Shina tak? Nie wiem jakim cudem doszedłeś do takich wniosków bo dla mnie to jest kompletna bzdura.

Zgodzę się jednak że nie ma nowej pary jeżeli mówimy o niej w kontekście Adama i Ewy bo ukazanie akurat Shinji'ego i Asuki było symboliczne gdyż mnóstwo ludzi powróciło (co nie zmienia faktu że Asu i Shin mogli później zostać parą ^_^). I tu odpowiedź na Twoje pytanie. Pytałeś do kogo ona chciała wrócić. Otóz jako że wszyscy byli połączeni zapewne wiedziała że inni też chcą wrócić więc sama by nie była. Zresztą nie jest powiedziane że ona chciała wrócić do kogoś. Pamiętaj że to Asuka. Myślisz że ona chciałaby żyć jako pomarańczowa papka połączona z całym światem? Nie sądzę.

Offline obik

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #266 dnia: Sierpień 29, 2007, 05:10:04 pm »
podczas walki endowej odkryła coś przez co chciała żyć. Dlatego wróciła . Bo kto chciał to wrócił .

Offline Amarant

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #267 dnia: Sierpień 29, 2007, 09:45:03 pm »
Cytat: "Dino"
Jeśli dobrze zrozumiałem twierdzisz że "Ostatnia scena Enda" działa się w głowie Shina tak? Nie wiem jakim cudem doszedłeś do takich wniosków bo dla mnie to jest kompletna bzdura.

To tylko teoria, lecz jeśli pragniesz jej zaprzeczyć, Dino, przedstaw mi fakty, że nie bylo tak :) Przecież wszystko było tylko tłem dla uczuć Shinjego, nie jest więc już ważne CZY Third Impact w ogóle miał miejsce- ważne jest, że Ikari widział jego możliwości i że przez to uświadomił sobie, że woli być wśród ludzi, niż sam. Zresztą, dla mnie pytanie GDZIE Dopełnienie miało miejsce wydaje się nieistotne. Szkoda tylko, ze nie było go naprawdę:]
 Dlatego właśnie byłoby dobrze, gdyby wszyscy umarli... "
http://going-nowhere.blog.onet.pl/

Offline Pelios

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #268 dnia: Sierpień 30, 2007, 01:00:58 am »
Cytat: "Amarant"
Cytat: "Dino"
Jeśli dobrze zrozumiałem twierdzisz że "Ostatnia scena Enda" działa się w głowie Shina tak? Nie wiem jakim cudem doszedłeś do takich wniosków bo dla mnie to jest kompletna bzdura.

To tylko teoria, lecz jeśli pragniesz jej zaprzeczyć, Dino, przedstaw mi fakty, że nie bylo tak :) Przecież wszystko było tylko tłem dla uczuć Shinjego, nie jest więc już ważne CZY Third Impact w ogóle miał miejsce- ważne jest, że Ikari widział jego możliwości i że przez to uświadomił sobie, że woli być wśród ludzi, niż sam. Zresztą, dla mnie pytanie GDZIE Dopełnienie miało miejsce wydaje się nieistotne. Szkoda tylko, ze nie było go naprawdę:]


<odchrząknął>
To nie on musi udowadniać, że Toja teoria jest błędna, to Ty musisz udowodnić, że Twoja teoria jest prawdziwa. Po raz n-ty zostanie przytoczone to stwierdzenie:
Nie muszę udowadniać, że nie jestem wielbłądem. Teza negatywna broni się sama.
n order to gain anything one must sacrifice something of the same value - Rule of Aquivalent Trade(Fullmetal Alchemist)

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #269 dnia: Sierpień 30, 2007, 05:54:35 am »
Cytat: "Pelios"

Nie muszę udowadniać, że nie jestem wielbłądem. Teza negatywna broni się sama.


Nie zawsze, bo Ci wyjadę, że nie jesteś człowiekiem :D Ale tu przychylam - Amarant, to Ty atakujesz ugruntowaną już tezę, więc przy użyciu argumentów proszę, a nie uporu :)

ps. chyba będę Wam moderował, Miśki, ale może uda mi się wkręcić w tą niewdzięczną robotę kogoś innego :p