trawa

Autor Wątek: Ostatnia scena Enda  (Przeczytany 84333 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Frey Ikari

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #60 dnia: Czerwiec 20, 2006, 11:19:34 pm »
Cytuj
Może oto chodziło że tylko ją dusi a nie większą krzywdę.

Tylko ją dusi?!! Zaprawdę też nie jestem za ta tezą. Nie można zakładac że się kogoś będzie ranić.
Zastanawiam się czy teoria Dread'a będzie czymś podobnym do np tego że Shinji zgwałcił Asukę... Jeśli tak to zaprawdę napewno mnie nie zaskoczy takim czymś...
Co do tech słow "żle się czuje" to nawet jeśli są poprawne to mojej tezy wogole to nie zmenia.

Offline Dreadorus Maximus

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #61 dnia: Czerwiec 20, 2006, 11:20:18 pm »
Cytuj
Może nie będzie to jakieś wielkie odkrycie (i tak myślę, że to ktoś wcześniej napisał, niestety nie mam zbytnio czasu na przeglądanie forum, ale co tam...) jeżeli przedstawię teorię w której wydarzenia z ,,End' i 25/26 toczą się równolegle ale zostały ubrane po prostu w inne szaty.

Pisałem o tym sto razy, ale ślad na forum nie pozostał :)

Cytuj
Zapominacie że te same słowa w japońskim mają wiele znaczeń.

Dlatego trzeba uwzględnić kontekst. Zobacz dokładnie sceny, o których mówię. Ogólnie nie ma co się kłócić nad wymową tych słów. Tłumacze na angielski zrobili bład i tyle, podobny jak ten że Adam pochodzi od Lilith.

Cytuj
wtedy zobaczył że Asuka odzyskała przytomność

Równie dobrze mogła być przytomna już wcześniej. Argumenty poproszę. Z tej sceny to nie wynika.

Cytuj
Bzdura. To że zabił Kaworu sprawiło że był przybity ale nie że popadł w apatię

Jak w takim razie oglądałeś 25 odcinek? Jak oglądałeś Enda?

Cytuj
Chłopak w stanie apatii szarpie szpitalnym łużkiem i masturbuje się... No to byłby evenement

...i jak czytałeś moje posty w starym temacie?
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Frey Ikari

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #62 dnia: Czerwiec 20, 2006, 11:30:41 pm »
Cytuj
Dlatego trzeba uwzględnić kontekst. Zobacz dokładnie sceny, o których mówię.

Dlatego uwzględniłem też "nienawidzę tego" jako prawdopodobne tłumaczenie.
Cytuj
Cytat:
wtedy zobaczył że Asuka odzyskała przytomność

Równie dobrze mogła być przytomna już wcześniej. Argumenty poproszę. Z tej sceny to nie wynika.

Ależ wynika z tej sceny że zobaczył dopiero po pojawieniu sie Rei że Asuka już jest przytomna i podjął wtedy decyzję. Mogła być wcześniej przytomna ale Shinji tego nie zauważył. To że mogła być wcześniej przytomna niczego nie zmienia.
Cytuj
Cytat:
Bzdura. To że zabił Kaworu sprawiło że był przybity ale nie że popadł w apatię

Jak w takim razie oglądałeś 25 odcinek? Jak oglądałeś Enda?

A jak niby miałem oglądać? Był przybity ale nie w stanie apatii.
Cytuj
Cytat:
Chłopak w stanie apatii szarpie szpitalnym łużkiem i masturbuje się... No to byłby evenement

...i jak czytałeś moje posty w starym temacie?

Nie pamiętam tych postow już... A całego tematu nie zdążyłem przeczytać... Oczywistym się wydaje że osobę w stanie apatii poprostu nie stać na takie wyczyny...

Offline Dreadorus Maximus

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #63 dnia: Czerwiec 20, 2006, 11:57:08 pm »
Cytuj
Dlatego uwzględniłem też "nienawidzę tego" jako prawdopodobne tłumaczenie.

Spoko, wsiadam do entry pluga, po raz pierwszy w życiu oddycham lcl'em i mówię "nienawidzę tego". Żeby tak powiedzieć, trzeba mieć jakieś wcześniejsze doświadczenia, jakis punkt odniesienia.

Cytuj
A jak niby miałem oglądać? Był przybity ale nie w stanie apatii.

Jeśli na przedostatnie stadium depresji mówisz "przybity", to ja nie wiem co mam powiedzieć.


Shinji całą serię jest w depresji. Mniejszej, lub większej, w zależności od sytuacji. Wiele razy "sufituje", czy słucha muzyki, są to objawy typowe dla tej przypadłości. W koncowym stadium mamy zobojętnienie, taki stan, w którym już nic nie możesz zrobić, poza beznamiętnym rozpamietywaniem sytuacji. Z apatią mamy do czynienia w 23 odcinku, gdzie Shin mówi "tears won't come". Pojawienie się Kaworu jest wyjątkowe. Staje się on zastępczym obiektem uczuć, w związku z śpiączką Asuki. Po zabiciu Kaworu Shinji nie robi już nic. W ostatnim stadium puszczają wszelkie hamulce. W takim stanie człowiek nie jest już w stanie trzymać w sobie tego, co siedzi mu pod kopułą. Shinji głośno mówi Asuce, by mu pomogła, chociaż wie, że to niemożliwe. Tak samo, gdy powtarza to zdanie, gdy Misato ciągnie go do Evy. Akt masturbacji jest totalnym porzuceniem wszelkich więzów, jakie trzymają w pionie Shina.
Dodatkowo, zobacz sobie, co powoduje, że Shinji otwiera bariery swego serca.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Shi

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #64 dnia: Czerwiec 21, 2006, 08:42:01 am »
Ok, przyznaję, teoria kupy się nie trzyma...
Napisałam na gorąco, ale po przemysleniu tej kwestii widzę wielkie dziury. Chodziło mi z grubsza o to, że on ją dusi, żeby ona nie musiała z nim dalej być, chce uwolnić ją od swego towarzystwa...
Ale wypada od razu kwestia śmierci po HCP i w ogóle depresja Shina... Niby otworzył swoje serce, ale jak to jest naprawdę z jego psychiką?
ttp://www.koparki.pl/
Wszystko jest dla ludzi...

Offline Frey Ikari

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #65 dnia: Czerwiec 22, 2006, 07:08:57 pm »
Cytuj
Shinji całą serię jest w depresji.

Dobre, dobre!!! :lol:  :lol:
Z tego wynika że gdy jest radosny albo zwyczjnie spokojny to też jest w depresji... Hehehehe to dopiero dobre.... :lol:
Cytuj
Spoko, wsiadam do entry pluga, po raz pierwszy w życiu oddycham lcl'em i mówię "nienawidzę tego". Żeby tak powiedzieć, trzeba mieć jakieś wcześniejsze doświadczenia, jakis punkt odniesienia.

No dobra przyczepiłeś się tej konkretnej sceny. W niej to faktycznie nie da się inaczej zinterpretować ale w pozostałych to już takie oczywiste nie jest. Niektore napisy były robione przez naprawdę dobre ekipy ktore tłumaczyły z orginału a więc dlaczego i oni się pomylili...

Uparcie będe się upierał przy swoim gdyż byłem już przybity i w apatii przez pewien czas i wiem jak te dwa stany smakują. Granica jest cienka ale jest. Człowieka przybitego stać w akcie desperacji na akcję wysilenie się. Osoba w stanie apatii nie jest zdoilan do żadnego wysiłku bo go już nic nieobchodzi.
Cytuj
Z apatią mamy do czynienia w 23 odcinku, gdzie Shin mówi "tears won't come".

Jeszcze nigdy nad nikm nie płakałem ale czy to oznacza że jestem w nieustannej apatii?? Raczej nie.
Cytuj
Po zabiciu Kaworu Shinji nie robi już nic.

Nic poza pojściem nad jeziorko i porozmawianiem z Misato. Niz poza pojściem do szpitala. A dlaczego Shinji chce by Asuka mu pomogła juz pisałem i nie zmieniłem swojego zdania.
Cytuj
Akt masturbacji jest totalnym porzuceniem wszelkich więzów, jakie trzymają w pionie Shina.

No to najwidoczniej co niektorzy chłopacy stracili swoj pion...

Offline Nikolas

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #66 dnia: Czerwiec 22, 2006, 07:19:02 pm »
Cytuj
No to najwidoczniej co niektorzy chłopacy stracili swoj pion...


hmmmm....kogo masz na myśli?
ogi nie ma nogi : (

Offline Frey Ikari

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #67 dnia: Czerwiec 22, 2006, 10:17:39 pm »
Cytuj
Cytat:
No to najwidoczniej co niektorzy chłopacy stracili swoj pion...


hmmmm....kogo masz na myśli?

Imion i nazwisk nie będę podował bo nie wypada... Jak to mowiło paru specjalistow masturbacja jest wyrażeniem swojej seksualności i ma tam jakies pozytywne efekty. No ale to nie temat na takie rozmowy i nie widzę potrzeby rozwijania go...

Offline Dreadorus Maximus

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #68 dnia: Czerwiec 23, 2006, 11:58:21 am »
Cytuj
Dobre, dobre!!!  
Z tego wynika że gdy jest radosny albo zwyczjnie spokojny to też jest w depresji... Hehehehe to dopiero dobre....

Wybacz, ale marne masz pojęcie na temat depresji.

Cytuj
Niektore napisy były robione przez naprawdę dobre ekipy ktore tłumaczyły z orginału a więc dlaczego i oni się pomylili...

W dubbingu zrobili dwa błędy. Dwa karygodne błędy. Błądzić rzeczą ludzką.

Cytuj
Uparcie będe się upierał przy swoim gdyż byłem już przybity i w apatii przez pewien czas i wiem jak te dwa stany smakują.

Ja o swoich doświadczeniach mówić nie będę, bo nie czas i miejsce na to. W każdym razie też conieco wiem na ten temat, zarówno w teorii, jak i w praktyce.

Cytuj
Jeszcze nigdy nad nikm nie płakałem ale czy to oznacza że jestem w nieustannej apatii?? Raczej nie.

A masz na imię Ikari Shinji? ;)
Jak mawiają tybetańscy mnisi - "różni ludzie, różne fazy".

Shinji przestaje się zachowywać racjonalnie. Pragnie pomocy od nieprzytomnej dziewczyny. Masturbuje się na widok jej nagich piersi. On stracił kontakt z rzeczywistością. Shin cały czas ma fantazje erotyczne na temat Asuki, jednak bardzo się stara je ukryć. Masturbacja jest czymś "złym", czymś, czego on się wstydzi i ma z tego powodu wyrzuty sumienia. Odkrycie tego, moment, gdy te jego zachowania wychodzą na światło dzienne (End, scena w pociągu) są dla niego czymś okropnym.

Poczytaj sobie trochę na temat depresji, do czego ludzie potrafią być zdolni i z czym to się wiąże.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Frey Ikari

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #69 dnia: Czerwiec 23, 2006, 08:01:01 pm »
Cytuj
Poczytaj sobie trochę na temat depresji, do czego ludzie potrafią być zdolni i z czym to się wiąże.

Och, proszę Cie Dread... Napisałeś że sam masz pewne doświadczenie więc powiedz mi jak człowiek w depresji może cieszyc się życiem? To jest nie możliwe. Czy kiedy ty byłeś w depresji też byłeś radosny jak skowronek??
Cytuj
Wybacz, ale marne masz pojęcie na temat depresji.

Powiedz to moim bliznom na lewej ręce, one zdają się swiadczyć o czym innym... Są dla mnie przestrogą jak bardzo byłem blisko...
Cytuj
Shinji przestaje się zachowywać racjonalnie. Pragnie pomocy od nieprzytomnej dziewczyny.

To tam takie dziwne nie jest..., była jedyną osobą ktorej się nie bał ktora mogła mu dac oparcie, sens życia.
Cytuj
Masturbuje się na widok jej nagich piersi.

To akurat nie jest nic niezwykłego...
Cytuj
Masturbacja jest czymś "złym", czymś, czego on się wstydzi i ma z tego powodu wyrzuty sumienia. Odkrycie tego, moment, gdy te jego zachowania wychodzą na światło dzienne (End, scena w pociągu) są dla niego czymś okropnym

Tak Shinji nie uwarza że dobrze zrobił i uwarza to za okropne.

Dla mne scena w szpitalu gdy się masturbuje ma nam pokazać że Shinji jest tylko zwykłym chłopakiem. Osobą taką jak my z takimi samymi problemami. Nie jest on jakimś super bohaterem. Niepokonany Shinji. Zawsze wygrywa i wogole... "To tylko w końcu chłopak nie dziwcie się jego zachowaniu..."

Offline rysia15

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #70 dnia: Czerwiec 23, 2006, 08:26:43 pm »
hmm.... trochę się nie zgodzę z przedmówcą. Kiedy człowiek ma depresję, nie jest  cały czas smutny bo to niewykonalne. Sinji jest osobą, która raczej wstydzi się okazywać uczucia.
Nie jest też typem osoby, która podcina sobie żyły, raczej będzie czekać, aż ktoś w końcu wyświadczy mu przysługę i go zabije.
Co do sceny masturbacji... wydaje mi sie, że chciano podkreślić, że to chłpoak, który dorasta, targają nim sprzeczne uczucia i sam nie wie, co ma właściwie robić
róg Cię kusi Coca-Colą

Offline Szmati

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #71 dnia: Czerwiec 23, 2006, 08:43:51 pm »
Cytuj
Cytuj
Cytat:
Masturbuje się na widok jej nagich piersi.


To akurat nie jest nic niezwykłego...

No może normalnie to nie jest nic niezwykłego, ale w szpitalu, nad łóżkiem nieprzytomnej dziewczyny, to jednak coś jest nie tak...

Offline Dreadorus Maximus

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #72 dnia: Czerwiec 23, 2006, 09:56:59 pm »
Frey, nie będziemy się tu licytować ;)

Nie jest dziwne, że rozmawia się z osobą nieprzytomną? Oczekuje się od niej pomocy? To jest zachowanie nieracjonalne. Gdyby był w normalnym stanie ducha, to wiedziałby, że Asuka w tym momencie się nie obudzi, że nie wstanie i nie nazwie go głupkiem.

Gdyby był w normalnym stanie ducha, to gdyby przypadkowo ją obnażył, to by sięzaczerwienił jak burak i czym prędzej by ją okrył jakimś prześcieradłem.

Gdyby był w normalnym stanie ducha, to by nie zamknął drzwi i nie zaczął by się masturbować. Nawet jako "dojrzewający nastolatek targany hormonami" by się tak nie zachował. Raczej by się gdzieś sam zamknął i zrobił by sobie "pamieciówę" (jak też często robił przez całą serię).

A scena nie miała go pokazać jako "zwykłego chłopaka". Ta scena miała go poniżyć. Chodziło o ukazanie muteki no Shinji-sama jako "ultimate anti-hero". Odrzeć go z godności i upokorzyć przed widzem.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Frey Ikari

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #73 dnia: Czerwiec 24, 2006, 09:38:52 pm »
Cytuj
Frey, nie będziemy się tu licytować  

Dobra zakończmy narazie wątek depresji.
Cytuj
Gdyby był w normalnym stanie ducha, to wiedziałby, że Asuka w tym momencie się nie obudzi, że nie wstanie i nie nazwie go głupkiem.

O ktory moment dokładnie Tobie chodzi?? Jeśli o ten w szpitalu to uważam że może oczekiwać że Asuka wstanie i nazwie go głupkiem.
Cytuj
Gdyby był w normalnym stanie ducha, to gdyby przypadkowo ją obnażył, to by sięzaczerwienił jak burak i czym prędzej by ją okrył jakimś prześcieradłem.

Gdyby był w normalnym stanie ducha, to by nie zamknął drzwi i nie zaczął by się masturbować. Nawet jako "dojrzewający nastolatek targany hormonami" by się tak nie zachował. Raczej by się gdzieś sam zamknął i zrobił by sobie "pamieciówę"

Ja tam nie będę zgadywał co by zrobił i ty też nie powinieneś. Faktem jest że gdy Asuka połozyła się do jego łużka to probował ją na początku pocałować a dopiero puźniej ją zostawił... A czewmu się zamykać i zadowalać obrazem pamięciowym gdy ma się bardziej realistyczny obraz...
Cytuj
A scena nie miała go pokazać jako "zwykłego chłopaka".

Ja nadal uważam że miała go pokazać jako zwykłego chłopaka Dlatego właśnie że przedtem był ukazany jaka taki bohater bez skazy.

Jak narazie to tylko ja podałemn interpretacje tej ostatniej sceny i poparłem ją dowodami na jej słuszność. Jak narazie nie została obalona więc jest dobrze... ;) Ale dlaczego nikt inny nic nie pisze?? Dread to przynajmniej zasłania się Teleprtem... :lol: [/quote]

Offline Losiu888

Ostatnia scena Enda
« Odpowiedź #74 dnia: Czerwiec 24, 2006, 09:56:36 pm »
Cytuj
Ja nadal uważam że miała go pokazać jako zwykłego chłopaka Dlatego właśnie że przedtem był ukazany jaka taki bohater bez skazy.

IMO tu Dread ma racje. Normalny gosc by ja przykryl, i ew. odlozyl malego strazaka na pozniej. A juz na pewno nie robilby tego przy niej (tym bardziej na nia). Ta scena na pewno nie ukazuje go w normalnym swietle (nawet nie wiem skad taka mysl).

Cytuj
Ale dlaczego nikt inny nic nie pisze??

Moze postepuja wedle zasady, ze jesli nie masz nic ciekawego do powiedzenia, to nie mow nic ;). Zreszta majac przed oczyma kawalek dobrego textu przed soba czlowiek sie troche zniecheca.

@Dread
mam cicha nadzieje ze po konwecie wrzucisz swoja teorie (najlepiej uzupelniona o dyskusje teleportowa) na forum.
ut my hands was made strong,
by the hand of the Almighty