Autor Wątek: Kilkukrotne zdawanie strachu  (Przeczytany 10357 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zimoch

Kilkukrotne zdawanie strachu
« Odpowiedź #30 dnia: Czerwiec 14, 2006, 02:22:29 pm »
Czy Nazroth ma jakieś wątpliwości? Jeżeli tak to wysłucham drugiej strony konfliktu ;]
y Zimoch

Offline Valten

Kilkukrotne zdawanie strachu
« Odpowiedź #31 dnia: Czerwiec 14, 2006, 02:24:29 pm »
bez sesowne hipotetyzowanie jak mozna 1 zdawac strach za wszystkich a co jeśli szarżuja wampir dreg i ghul  zdajac raz dajesz przeciwnikowi do zrozumienia że dreg równiez budzi strach a to bzdura zdaje sie napewno za kazdego wroga osobno 8)
est na świecie prawo i bywa sprawiedliwość <ZoNk>   LoOllL
               ~~~

Offline Nazroth

Kilkukrotne zdawanie strachu
« Odpowiedź #32 dnia: Czerwiec 14, 2006, 07:48:14 pm »
Cytuj
MOD_Bragança Escher

France
   
Posted - 14/06/2006 :  13:32:43  Show Profile  Email Poster  Reply with Quote
Each person has her/his own breaking point...

Keep in mind that it doesn't have to be specifically the dragon or the zombie which makes the fighter break - it may as well be the comination of them all. I lack the personal experience, but I think if we accept the zombie as an existing entity with a given behaviour, it would be a fearsome sight, but given its slowliness, you could still overcome that. Yet three of them, however little threat each of them on its own would hold for you, is another story, as you would know that despite every single one's slowliness, it be as easy to escape their combined efforts...
So yes, you have to test for every fearsome opponent. And if you fail one test, you'll fear them all (as either you are afraid or not - you can't be both). The only way to escape that is becoming fearsome yourself - either that, or at least becoming immune to fear.


Po tym co zacytowałem nie mam już najmniejszych wątpliwości. W sumie sam nie wiem skąd się one zrodziły - bywa. Starość nie radość. Człowiek gra w tyle systemów, że szkoda gadać, mieszają się zasady, często się czegoś zapomina. Spoko. Już wiem bankowo. Rację mieliście - dla moich undeadów to największy p[lus, ta banda w większości wzbudza strach, a zombie zyskuje na wartości.
'Jedynym sposobem by zmądrzeć jest grać z mądrzejszym przeciwnikiem'

Offline Zimoch

Kilkukrotne zdawanie strachu
« Odpowiedź #33 dnia: Czerwiec 15, 2006, 10:49:25 am »
Cytat: "Nazroth"

So yes, you have to test for every fearsome opponent. And if you fail one test, you'll fear them all (as either you are afraid or not - you can't be both). The only way to escape that is becoming fearsome yourself - either that, or at least becoming immune to fear.


Po tym co zacytowałem nie mam już najmniejszych wątpliwości. W sumie sam nie wiem skąd się one zrodziły - bywa. Starość nie radość. Człowiek gra w tyle systemów, że szkoda gadać, mieszają się zasady, często się czegoś zapomina. Spoko. Już wiem bankowo. Rację mieliście - dla moich undeadów to największy p[lus, ta banda w większości wzbudza strach, a zombie zyskuje na wartości.[/quote]

Dzieki Nazroth. Mam nadzieję ,ze moj znajomy wkońcu przyzna mi racje. Undead Rulez!! Pozdro dla wszystkich, którzy włączyli się do dyskusji.
y Zimoch

Offline MiSiO

Kilkukrotne zdawanie strachu
« Odpowiedź #34 dnia: Czerwiec 15, 2006, 12:00:35 pm »
O tym jest chyba nawet w erracie.

Offline MK

Kilkukrotne zdawanie strachu
« Odpowiedź #35 dnia: Czerwiec 17, 2006, 11:55:39 am »
Jeżeli nie zda się testu na strach to na 6 trafia się tylko w tej turze w której się nie zdało, czy przez całą walkę ? I czym się różni runda walki od tury walki ??
ww.najmita.net - serwis społeczności Mordheim

Offline Nazroth

Kilkukrotne zdawanie strachu
« Odpowiedź #36 dnia: Czerwiec 17, 2006, 03:30:42 pm »
runda to tura obu graczy, tuta to tura... jeśłi nie zdasz strachu to trafiasz na "6" w tej turze. Potem się już przełamujesz i walczysz normalnie.

Jesli przy czyms jest napisane "in the first round of combat" to jest to równoznaczne z "first turn of combat" tak apropo, czyli tyczy się jednej tury walki.
'Jedynym sposobem by zmądrzeć jest grać z mądrzejszym przeciwnikiem'

Offline MiSiO

Kilkukrotne zdawanie strachu
« Odpowiedź #37 dnia: Czerwiec 19, 2006, 08:36:32 am »
eee... czy aby nie jest tak, że na "6" trafiasz TYLKO 1 wymianę ciosów? Jeśli TY atakowałeś to tylko w swojej turze, jeśli ciebie atakowano to tylko w turze przeciwnika? Muszę poszukać w podręczniku  ;)

Offline MiSiO

Kilkukrotne zdawanie strachu
« Odpowiedź #38 dnia: Czerwiec 19, 2006, 08:45:09 am »
Sprawdziłem:

Cytuj
If it is
failed, the model must roll 6s to score hits in
that round of comba
t.


Tak jest w opisie STRACHU.

Cytuj
This bonus
applies only in the first turn of each combat


Tak jest w opisie NIENAWIŚCI.

Oznacza to, że jak nie zdasz strachu to swoją i przeciwnika lub przeciwnika i swoją turę trafiasz na "6" każdy model z którym walczysz. W zależności, która tura jest pierwsza. Nie byłem pewny czy jest oczywisty podział na turę i rundę.  ;)

Offline Nazroth

Kilkukrotne zdawanie strachu
« Odpowiedź #39 dnia: Czerwiec 19, 2006, 09:31:48 am »
Cytat: "MiSiO"
eee... czy aby nie jest tak, że na "6" trafiasz TYLKO 1 wymianę ciosów? Jeśli TY atakowałeś to tylko w swojej turze, jeśli ciebie atakowano to tylko w turze przeciwnika? Muszę poszukać w podręczniku  ;)


No wiesz Misio.,.. jeśłi "TY ATAKOWAŁEŚ" to nie atakowałeś:P ahahah, przecież po niezdaniu testu na strach nie możesz szarżować, czyli taka sytuacja nie ma fizycznego prawa zaistnieć.

Co do "round" to sam się nad tym zastanawiałem. Dlatego ogólnie o tym pisałem, ale mi się wydaje, że tutaj i turn i round to to samo, w przeciwieństwie do określenia game turn, albo game round. Znowu jak to polaczki chwytamy się słówek. A runda to nic innego jak gracz pierwszy, a potem drugi... w przypadku walki runda można określić atak pierwszego stwora, a potem drugiego... Ale jako Polak, muszę się zgodzić na to co napisał Misio, czyli jak zwykle ZASADY MÓWIĄ ZA SIEBIE, to tak jak nasz ojczysty ZAMEK i ZAMEK, dwa znaczenia - jedno słowo... ale interpretacja przemawia na kożyśc Misia. Chyba, że ktoś znajdzie podobną rewelację i wyprostuje całe to zamieszanie. Sam po pracy poszukam bo może się okazać, że tych ROUND jest więcej w różnych ekwipunkach, skillach itd:P

PS: ale i tak uważam, że głupotą by było, gdyby naprawdę model, po nieudanym teście strachu bił na 6stkach w turze przeciwnika, a potem jeszcze swojej:P... do tej pory nie było żadnych zasad działąjących rundę, a nie turę, lub stale.
'Jedynym sposobem by zmądrzeć jest grać z mądrzejszym przeciwnikiem'

Offline Vatt'ghern

Kilkukrotne zdawanie strachu
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 19, 2006, 01:08:12 pm »
Sam wielokrotnie zastanawialem sie nad tym, co konkretnie oznacza "turn", a co "round".

Wydaje sie byc logiczne, ze strach podobnie jak nienawisc czy ś.p. "strike first" powinno dzialac tylko w jednej turze, swojej lub przeciwnika. Zawsze tak gralem i dalej bede tak grac.

Ciekawi mnie tez, czy gracie tak jak ja w innym wypadku: gdy model jest atakowany przez zombiaka i drega, to gdy nie zda strachu obu trafia na "6"?

Dla mnie bylo to zawsze oczywiste, ale ostatnio kumpel nie bardzo chciale uznac takiej wykladni.

Offline Motorek

Kilkukrotne zdawanie strachu
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 19, 2006, 01:58:38 pm »
Cytat: "Vatt'ghern"
Sam wielokrotnie zastanawialem sie nad tym, co konkretnie oznacza "turn", a co "round".

Wydaje sie byc logiczne, ze strach podobnie jak nienawisc czy ś.p. "strike first" powinno dzialac tylko w jednej turze, swojej lub przeciwnika. Zawsze tak gralem i dalej bede tak grac.
Też tak pocinamy w Lubelcu, IMO gdyby miało być tak jak napisał Misio, to bandy z 3-4 modelami wzbudzającymi strach były lekko przegięte po wejściu do HtH.

Cytat: "Vatt'ghern"
Ciekawi mnie tez, czy gracie tak jak ja w innym wypadku: gdy model jest atakowany przez zombiaka i drega, to gdy nie zda strachu obu trafia na "6"?
Od jakiegoś pół roku tak, to jest chyba gdzieś w zasadach z tego co pamiętam.
Pozdro ;)

Offline MiSiO

Kilkukrotne zdawanie strachu
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 19, 2006, 02:56:58 pm »
Naz... przegapiłeś wyjątek ... jak zostałeś przejęty przez wzbudzającego strach to możesz nie zdać strachu i trafiać na "6". :D:D:D

Panowie. JEST tak jak mówię... fear... to taka sama broń jak każda inna. Umiesz z nią walczyć to nie ma problemu. Nie umiesz ...  :badgrin: Runda "6"ek. Nie tura. To co napisałe Naz to prawda. Przecież są cytaty.


Cytuj
Od jakiegoś pół roku tak, to jest chyba gdzieś w zasadach z tego co pamiętam.


To przecież jest w Erracie. KAŻDEGO wtedy na "6" trafiasz.  ;)

Offline Nazroth

Kilkukrotne zdawanie strachu
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 19, 2006, 07:31:02 pm »
Zapytałem moderatorów na SG, potwierdzają. Strach (niezdany) daje się we znaki przez CAŁĄ RUNDĘ... nie tylko turę.

Od dziś co roku moi Undead mają święto narodowe:)
'Jedynym sposobem by zmądrzeć jest grać z mądrzejszym przeciwnikiem'

Offline MiSiO

Kilkukrotne zdawanie strachu
« Odpowiedź #44 dnia: Czerwiec 20, 2006, 08:42:52 am »
Naz... chyba przesadzasz. Masz to czarno na białym i jeszcze się pytasz SGmodów czy aby dobrze widzisz? :P

 

anything