Autor Wątek: End of Evangelion  (Przeczytany 26074 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Achilles

End of Evangelion
« dnia: Czerwiec 15, 2006, 07:29:38 pm »
Witam wszystkich.

Swego czasu udało mi się obejrzeć End'a, i jestem bardzo zadowolony. Jednak po waszych dyskusjach powstały pewne niejasności.

1. Przed ukrzyżowaniem to EVA 01 ściągneła na ziemie lance a nie lilith.
2. Czym byli wkońcu ci prorocy z SEELE?

I po co chcieli usunąć cały NEVR włącznie z pilotami skoro mieli znowu je odbudować Niemcy i Chiny.  :?

Następnie, czemu wszystkim którzy umarli wcześniej widzieli Rei? Czy miał to być zwiastun przyszłej apokalipsy?  :?:

Pozdro.
img]http://img70.imageshack.us/img70/4055/28uh2.jpg[/img]

Offline Snake

End of Evangelion
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 15, 2006, 07:55:43 pm »
Seele chcialo usunac Nerv, bo podlegal on Gendo, a on chcial przeprowadzic HCP po swojemu, dlatego Seele przypuscilo atak na Nerv, a seryjne Evy mialy zostac wykorzystane zamiast tych z Nervu do przeprowadzenia HCP.
The world is a fine place and worth fighting for." - E. Hemingway

Offline Ktoś

End of Evangelion
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 15, 2006, 09:28:17 pm »
Seryjne EVY nie miały zastąpić Standardowych tylko jedynie pomuc w oczyszczeni  Nervu  nie mogły zastapić standardowych EV poniewaz owe EVY miały być niesmiertelnym ciałem dla członków SEELE pozatym miało powstać 13 EV dla wszystkich 13 członków SEELE ... pozdro
ztuka jest żyć, a prawdziwym arcydziełem żyć i nie zejść na psy...

Offline Frey Ikari

End of Evangelion
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 15, 2006, 09:47:16 pm »
A mnie się wydaje że podobny temat już istnieje i ten można że spokojem zamknąć...

Offline Ktoś

End of Evangelion
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 15, 2006, 09:48:28 pm »
nie koniecznie tutaj moga być rozwijane inne wątki niz na tamtym tu moze być rozwijany cały end a ni etylko ostatnia scena... pozdro :D
ztuka jest żyć, a prawdziwym arcydziełem żyć i nie zejść na psy...

Offline Frey Ikari

End of Evangelion
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 15, 2006, 09:54:55 pm »
Tylko że na początku Dread rozwinął część Enda w tamtym poście.

Offline Ktoś

End of Evangelion
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 15, 2006, 10:18:13 pm »
czytając tamten temat nie zauwazylem aby dread prowadzil wszystko od początku odrazu skupili sie na końcowej cześci ENDA... pozdro


dlatego uwazam ze dla początkującyhc taki temat jest wskazany pozatym podobny to prawie taki sam a wiadomo że prawie robi wielką różniceXD^^
ztuka jest żyć, a prawdziwym arcydziełem żyć i nie zejść na psy...

Offline Snake

End of Evangelion
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 16, 2006, 12:23:19 am »
Cytat: "Ktoś"
Seryjne EVY nie miały zastąpić Standardowych tylko jedynie pomuc w oczyszczeni  Nervu  nie mogły zastapić standardowych EV poniewaz owe EVY miały być niesmiertelnym ciałem dla członków SEELE pozatym miało powstać 13 EV dla wszystkich 13 członków SEELE ... pozdro

Sie troche nie zrozumielismy, mialy zastapic Evy Nervu w wywolaniu third impactu i hcp, logiczne, ze Seele potrzebowalo tez Ev z Nervu, zle sprecyzowalem wypowiedz.
The world is a fine place and worth fighting for." - E. Hemingway

Offline asuka_soryu_langley

...End of Evangelion...zdarzenia prawdziwe...
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 07, 2006, 08:19:44 am »
End of Evangelion...jak naprawde jest?
___________________________________ __


Celem wprowadzenia, należy przypomnieć co zdarzyło się pod koniec serialu i czym zaczyna się "End of Evangelion". Siedemnastym aniołem okazał się Kaworu Nagisa i swoje istnienie poświęcił, aby dać szansę ludzkości. Shinji, który w geście rozpaczy wykonał na nim wyrok, pogrążył się w depresji. Załamana Asuka, nie mogąca nawet zsynchronizować się ze swoją Evą, w stanie psychicznej ruiny zapadła w śpiączkę. Rei uzmysłowiła sobie, że nie jest tylko kolejnym klonem, który można zastąpić, i z własnej woli, wbrew rozkazowi poświęciła życie dla Shinjego. Rei numer trzy posiadła duszę swej poprzedniczki, pozwalającą jej na dalsze odkrywanie prawdy o sobie. Misato zdruzgotana śmiercią Kajiego, otrzymała od niego w spadku klucz do prawdy o NERV, SEELE i "aniołach". Ritsuko w nie lepszej formie psychicznej niż Asuka, została uwięziona za zniszczenie wszystkich, nie posiadających duszy, klonów Rei. Członkowie SEELE odkryli, że plany Gendo dotyczące Lilith są inne niż ich własne (to oni wysłali Kaworu, aby przyspieszyć wywołanie Trzeciego Uderzenia). Po tamtym niepowodzeniu, SEELE postanowił wykorzystać siły UN do zajęcia całego Geo-frontu, wszelkimi dostępnymi środkami wojskowymi oraz dziewięcioma Evami pochodzącymi z seryjnej produkcji. Tak rozpoczyna się prawdziwa wersja zakończenia "Neon Genesis Evangelion".

Po jego obejrzeniu, zaczynamy intensywnie zastanawiać się czym jest tak naprawdę jest ta historia. Zaznaczam jednak, że aby dobrze zrozumieć przesłanie zawarte w nim, należy film ten oglądać z wielką uwagą, najlepiej kilka razy. Wtedy, po wielu przemyśleniach, jasno ujrzymy przesłanie serialu. Wielu sądzi, że anime to jest nowoczesną interpretacją Biblii, która bardzo ostro potraktowała człowieka, wykazując jego arogancję względem boskich praw natury. Człowiek znalazł dzieło Boże (Adama) i postanowił go wykorzystać do swych celów. Bawi się więc w Boga i próbuje wywołać apokalipsę (Trzecie Uderzenie) - sam chce zbawić siebie... Wymysł heretyka powiecie? Ale gdyby człowiek naprawdę znalazł na Ziemi Istotę Wyższą, to chętnie zamknąłby ją w laboratorium i pewnie próbował sklonować...

Stąd wysnuto kolejny wniosek. Skoro człowiek jest taki jaki jest, to być może my ludzie nie jesteśmy prawdziwymi dziećmi bożymi. Może to "anioły" są prawowitymi dziećmi Boga, a my tylko weszliśmy im w drogę. Patrząc na zbrodnie, których dopuszcza się człowiek, nietrudno w to uwierzyć...
THE FATE OF DESTRUCTION IS ALSO THE JOY OF REBIRTH"

Offline Dreadorus Maximus

End of Evangelion
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 07, 2006, 10:09:58 am »
Wybacz, ale takie coś jest raczej niedozwolone. Jeśli cytujesz stronę (w tym przypadku jest to tekst z azunime.net), to wypadałoby zamieścić źródło. Podpisywanie się pod cudzym tekstem jest zwykłym plagiatem, chyba, że tekst na Azunime jest Twój. Czekam na wyjaśnienia.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Faith

End of Evangelion
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 07, 2006, 10:26:34 am »
dred ten asuka_soryu_langley to nie jest przypadkiem bot?? (tylko jakos ladnie napisany i ustaiony recznie (avatar i name wybrany)  ^^
img]http://img171.imageshack.us/img171/3261/bannerstopthemadnessgn4pe2.jpg[/img]

Offline Frey Ikari

End of Evangelion
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 07, 2006, 09:21:12 pm »
Cytuj
dred ten asuka_soryu_langley to nie jest przypadkiem bot?? (tylko jakos ladnie napisany i ustaiony recznie (avatar i name wybrany) ^^

Nawet jeśli byłby to bot to ma fajny nick. ;)  No ale avatarek jest "troszkę" za duży żeby nie powiedzieć nie przepisowy. Swoją drogą myślałem że ten temat został zamknięty... :?

Offline Dreadorus Maximus

End of Evangelion
« Odpowiedź #12 dnia: Lipiec 08, 2006, 06:38:42 pm »
asuka_soryu_langley założył(a) nowy temacik z tym postem, więc przeniosłem tekst tutaj, jako materiał dowodowy. Dwa pozostałe posty (o Shinjim i o Asuce, też przekopiowane żywcem z Azunime.net) usunąłem jako nieprzepisowe. Czekam na odpowiedź na PW, albo w tym temacie, dlatego też jest odblokowany.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Rei_Ayanami

End of Evangelion
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 27, 2006, 07:21:23 pm »
eee...sorry że tak troszQ nie na temat ale wiecie  z kąd można  sciągnąć Enda??
ei Ayanami.Aged 14.The fist of the test subjects chosen in accordance with Marduk reports.The first child.Designed pilot for Evangelion Unit 00.Her past been eradicated.All of her person records have erased...

Offline DarkStar

End of Evangelion
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 27, 2006, 07:38:23 pm »
Cytuj
eee...sorry że tak troszQ nie na temat ale wiecie z kąd można sciągnąć Enda??

eeee wiesz piractwa tu nie propagujemy, ale jest coś takiego jak p2p, a najlepiej torentty...
Choć z drugiej strony trudno dzisiaj dostać Enda w naszym wspaniałym kraju w miarę rozsądnej cenie.