trawa

Autor Wątek: Human Complementation Project  (Przeczytany 22223 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Szmati

Human Complementation Project
« dnia: Czerwiec 17, 2006, 03:25:42 pm »
Temat wydzielony z Neon Genesis Haeresis, jako, że to nie herezja :)

A ja (znowu) mam pytanie - dlaczego w Edzie seryjne Evy przebijają sie kopiami włóczni Longinusa? Czy z tego powodu nastepuje śmierć (zamiana w LCL) wszystkich ludzi na Ziemii??

Offline Faith

Human Complementation Project
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 17, 2006, 06:02:07 pm »
To nie jest smierc  :D
img]http://img171.imageshack.us/img171/3261/bannerstopthemadnessgn4pe2.jpg[/img]

Offline Szmati

Human Complementation Project
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 17, 2006, 08:22:04 pm »
No w pewnym sensie to jest :P (ale to nie ważne (przynajmniej  tym miejscu))

Offline Ryba

Human Complementation Project
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 17, 2006, 08:25:42 pm »
Cytat: "Szmati"
A ja (znowu) mam pytanie - dlaczego w Edzie seryjne Evy przebijają sie kopiami włóczni Longinusa? Czy z tego powodu nastepuje śmierć (zamiana w LCL) wszystkich ludzi na Ziemii??


Sam się nad tym zastanawiam. Ale poczekamy na naszego speca!!

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Total likes: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Human Complementation Project
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 17, 2006, 08:36:46 pm »
HCP to jest śmierć.

Evy przebijają swoje silniki S2
  • włóczniami Longinusa, aby wygenerować pole anty-AT. Normalnie silnik S2 generuje zwykłe pole AT, więc potrzebowały zapewne obiektu generującego anty-AT. Pole to niweluje pola ludzi, co sprawia, że następuje HIP.


Kompozycyjnie nawiązuje to do przebicia boku Jezusa włócznią... Longinusa :). A z rozciętego boku popłynęła krew i woda. Oddzielenie wody od krwi symbolizowało u Żydów śmierć. Popatrzcie, co się dzieje z ludźmi: zamieniają się w LCL, a ich dusze w postaci czerwonych punkcików formują się w strugę podobną do krwi.

Mam nadzieję, że spec mnie pochwali :).

(
  • - Zakładam, że czerwona kulka u seryjnych Ev zawiera ich silnik S2. Wiem, że to teza kontrowersyjna.)
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

Offline Szmati

Human Complementation Project
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 17, 2006, 08:49:56 pm »
Łojej! brzmi nieżle i raczej przekonująco (przynajmniej na pierwszy rzut oka, a nie mam dziś głowy do głębszej analizy)! Coś mi się wydaje że mamy drugiego guru NGE :D:D:D:P !!!

Offline Losiu888

Human Complementation Project
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 17, 2006, 09:15:31 pm »
Cytuj
Evy przebijają swoje silniki S2

to jest najprawdziwsza prawda, i nie ma w tym nic kontrowersyjnego ;)

co do reszty to ciekawa i przede wszystkim sensowana teoria.
o ile przebicie zrodla AT przez A-AT rzeczywiscie powoduje iz zrodlo to zaczyna generowac A-AT.
ut my hands was made strong,
by the hand of the Almighty

Offline Dreadorus Maximus

Human Complementation Project
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 18, 2006, 11:18:10 am »
Cytat: "haael"
Mam nadzieję, że spec mnie pochwali


Mój człek!

ale...

Cytuj
Normalnie silnik S2 generuje zwykłe pole AT

Silnik S2? Dziwne, bo ani Eva, ani człowiek nie posiada S2, a AT generują. Nie spotkałem się nigdy z teorią, jakoby AT było powiązane z S2, ale chętnie dam się przekonać.

IMHO, Evy przebijają sobie serca Włócznami, które generują AAT i uwalniają silniki S2, by wzmocnić siłę pola.

Cytat: "Losiu888"
to jest najprawdziwsza prawda, i nie ma w tym nic kontrowersyjnego

Widać zbyt krótko tu jesteś i nie pamiętasz słynnego tematu_którego_nie_ma.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Losiu888

Human Complementation Project
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 18, 2006, 11:30:48 am »
Cytuj
Widać zbyt krótko tu jesteś i nie pamiętasz słynnego tematu_którego_nie_ma.
true

ale skoro slynnego tematu juz nie ma, to moglby ktos powiedziec dlaczegozby wizja haaela mialabybyc kontrowersyjna?!
dla mnie wlasnie fakt ze wszystkie evy podczas HCP posiadaja S2 pozwala zrealizowac plan bez obecnosci aniola. poza tym przebicie S2 jest jedeynym sensownym rozwiazaniem ktore mi sie w tej chwili nasuwa.
ut my hands was made strong,
by the hand of the Almighty

Offline Dreadorus Maximus

Human Complementation Project
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 18, 2006, 12:15:38 pm »
Swego czasu kłóciliśmy się dosyć ostro na temat kwestii, czy czerwona kula to organ S2.
Ja uważam, że nie można utożsamiać kuli z S2, bo Eva ma kulę a nie ma organu. W serii nazywali to "rdzeń", ja to czasem nazywam także sercem. Co do S2 to moze się znajdować włśnie w kuli, ale może się znajdować gdziekolwiek indziej.
Frey Ikari uważa, że Evy mają "szczątkowy organ S2", jakąś namiastkę, która rozwinęła się dopiero po 19 odcinku.
Haael uważa podobnie, dodatkowo twierdzi, że ludzie też mają szczątkowy S2.
Hunter wyszedł z teorią, że organu S2 nie da się umiejscowić, że może być np. w krwii, jak jakieś komórki.

S2 jest konieczne do HCP, z tym się nie kłócę, nie zgodze się z teorią, że S2 to czerwona kula, na zasadzie "a dlaczego by nie". Ja potrzebuję jasnego dowodu, a nie dowodu przez założenie tezy.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Frey Ikari

Human Complementation Project
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 18, 2006, 10:56:08 pm »
Cytuj
S2 jest konieczne do HCP, z tym się nie kłócę, nie zgodze się z teorią, że S2 to czerwona kula, na zasadzie "a dlaczego by nie". Ja potrzebuję jasnego dowodu, a nie dowodu przez założenie tezy.

W matematyce tak oblicza się zadania i nikt się nie czepia... Dla mnie czerwona kulka to S2. Ale że w tamtej rozmowie nic nie osiągnelismy to i teraz się raczej nie uda.

Offline Dreadorus Maximus

Human Complementation Project
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 19, 2006, 06:59:01 pm »
W matematyce nie używa się dowodu przez założenie tezy. Bo to by było coś takiego: "załóżmy, że a=1, to a=1". Zero wnioskowania logicznego.
Co do dowodu negatywnego to nie wystarcza on (ani w filozofii, ani w teologii) do stworzenia teorii.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline biafra

Human Complementation Project
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 20, 2006, 10:12:16 am »
Witam,
Przeczytałem całośc tematów na forum, ale jednoznacznej odpowiedzi lub dyskusji na ten temat raczej nie znalazłem.
Chodzi mi właśnie o ten projekt zbawienia ludzkości.

Zbawienie ludzkości polegało na tym, że  wszystkie żywe oragnizmy przemieniły się w tą plazmę tworząc jeden byt/organizm czy cos takiego? Tzn ta plazma, to jest ten wyższy stopien ewolucji i od Shinjego zalezec bedzie jak to wszystko dalej się potoczy?

Doczytałem się na forum, że pod wpływem dotyku Rei ludzie umierali. Tzn widzieli ją przed śmiercią. W czasie oglądania wychcwyciłem też tekst, że jeżeli ktoś będzie miał wolę żyć, to powróci do życia. Czy jakoś tak. Teraz pytanie w jakim sensie. Spowrotem przemieni się z tej masy w człowieka?

Zafascynowała mnie ta seria i wiem, że jest pełna symboliki itp. Tylko tak na chłopski rozum chodzi mi o to co się dokładnie tam dzieje. Jak jest różnica, że misato ginie o ile sie nie myle od rany postrzałowej a część ludzi poprostu się rozpływa w tę masę. I jak to jest. Wszyscy żyją sobie w jakimś "wirtualnym świecie", znikają, przenoszą się na inny "plan astralny" czy jak?

Rozmawiałem z paroma znajomymi, którzy oglądali enda. Jeden mówi, że wszyscy umierają i anime się konczy źle, jeden, że każdy umysł stwarza sobie własny świat i to jest happy end. Wydaje mi się, że to tak proste nie jest bo to wszystko jest naładowane symboliką i przenośniami tak więc pytam Was. Troche info jest w temacie "ostatnia scena enda" ale to też chyba nie to.

Oglądałem enda pare razy i za każdym razem co innego nasuwało mi się na myśl. Szukałem po necie odpowiedzi aż wpadłem na te forum i widze, że jesteście obcykani w temacie więc jeśli nie sprawi to kłopotu, ktoś mógłby napisać tę najprawdopodobniejszą teorię.
Podobno był na forum jakiś temat, którego już nie ma i chyba tam było to dokłądniej omówione.

Ah no i jestem 2 dni po obejrzeniu serii i jeszcze nie potrafie operować tymi pojęciami co Wy np LCL itp. ;-)

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Total likes: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Human Complementation Project
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 20, 2006, 11:21:48 am »
"Projekt zbawienia ludzkości" - fajna nazwa.

Pełna nazwa HCP, to "Human complementation project by instrumentality od men", czyli "Projekt uzupełnienia (albo dokończenia) ludzkości przez wytworzenie połączeń". Chodziło o to, że ludzkie dusze są odgrodzone od siebie polem AT. Właśnie dlatego jesteśmy samotni, cierpimy, miewamy dylemat jeża itp. HCP polega na usunięciu bariery pola AT, połączeniu ludzkości w jeden wielki byt i przejście tym samym na wyższy stopień ewolucji. Wydarzenie to znane jest także jako Third Impact.

Do zniwelowania pola AT potrzeba jest Lilith, która jako jedyna potrafi generować pole anty-AT, oraz Lanca Longinusa, z tego samego powodu, dodatkowo jeszcze Adam. Ciało Lilith pozbawione duszy wisiało przybite do krzyża w Terminal Dogma. Należało więc umieścić jakąś duszę w Lilith i wygenerować pole anty-AT. Istota, która "weszła" do Lilith, stawała się "mózgiem" nowej ludzkości, to ona miała rządzić, więc jasnym jest, że ludzie i anioły zaczęły walczyć o Lilith.

Isntniało kilka możliwych scenariuszy HCP. Jeden prawdopodobnie miały anioły, jeden Seele, jeden Gendo, jeden Yui i Fuyutsuki i prawdopodobnie Rei jeszcze jeden. No i oczywiście jeszcze jeden plan ma Misato, Shinji i zwykli ludzie, którzy po prostu chcą zapobiec HCP.
Nie jest do końca jasne, czegą chcą anioły, ale prawdopodobnie myślą, że pod Nervem jest Adam i pragną jego potęgi. Po przejęciu Lilith (Adama) zniszczyłyby ludzkość i poleciały w kosmos. Każdy anioł walczy niezależnie; nie ma między nimi współpracy.
Plan Seele to z grubsza to, co stało się w Endzie. Ludzie mieli stracić swoje pola AT, rozpuścić się w LCL-u a ich dusze miały połączyć się w jedną istotę, wykorzystując chyba jajo Lilith (Ciemny Księżyc, Geofront) jako opakowanie. Jednak Gendo przejął Lilith i wyrzucił Lancę Longinusa na Księżyc, więc do przeprowadzenia tego planu wykorzystano namiastki: Evangelion 01 zamiast Lilith (bo ten był sklonowany właśnie z Lilith), kopie Lancy Longinusa i Evy Series zamiast Adama jako rezonatory. Okazało się, że Lanca Longinusa sama przyleciała z Księżyca pod wplywem silnego pola AT, więc wykorzystano także ją.
Gendo ma odmienny plan od Seele. Prawdopodobnie on wcale nie chce przeprowadzić pełnego HCP, tylko chce rozpuścić samego siebie, żeby połączyć się z Yui, która rozpuściła się wcześniej. Nie jest jasne, co stanie się z innymi ludźmi, ale Gendo pewnie to nie obchodzi. Do swojego celu wykorzystuje Rei i Lilith. Rei ma się połączyć z Lilith, rozpuścić Gendo, umieścić jego duszę w Evie 01 (tam, gdzie Yui), ewentualnie przenieść dusze Yui i Gendo do Lilith a następnie dokonać samounicestwienia. Rei bardzo się boi tej ostaniej konsekwencji (wbrew temu, co niektórzy sądzą) i to jest jedną z przyczyn jej skłonności samobójczych. Przeznaczeniem Rei jest śmierć.
Ale Rei się zbuntowała. Przeprowadziła własny HCP. Kiedy oglądałem End, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że dwa różne scenariusze HCP zachodzą równolegle - jeden z udziałem Ev seryjnych i jeden z GNR (czyli Lilith). Plan Rei jest dość podobny do planu Seele, ale są dwie różnice: "mózgiem" HCP jest Shinji (o zgrozo) i ludzie mają możliwość powrócić do swoich ciał. Kiedy człowiek dokładnie wyobrazi sobie samego siebie, ewentualnie zrekonstruuje się na podstawie wyobrażeń innych, to kondensuje swoje ciało i wynurza się z LCL-u. Wewnątrz LCL-u ludzie mają zbiorową świadomość i nie ma między nimi żadnych tajemnic. Pola AT nie istnieją, więc nie da się określić granicy między ludźmi. Czynnikiem sprawczym tej wersji HCP jest Rei i Yui, jednak o ile Rei powoduje rozpad i połączenie, to Yui kieruje procesem odwrotnym - dzięki niej Shinji znowu się kondensuje. Ponowne skondensowanie również można nazwać komplementacją (ukończeniem) człowieka, więc ponowne przyjęcie ciała to nie jest krok do tyłu, tylko do przodu. Skojarzenia ze zmartwychwstaniem są jak najbardziej na miejscu.
Ostatni, najbardziej tajemniczy plan ma Gehirn, w osobie Yui, Fuyutsukiego i prawdopodobnie kiedyś Gendo. Jest to plan nadania człowiekowi nieśmiertelności. Właśnie w tym celu powstały Evy, a nie do walki z aniołami. Klonując Adama (lub Lilith) tworzy się ciało anioła, jednak bez duszy. Ale człowiek może wsiąść do Evy, rozpuścić się i Eva zaczyna mieć duszę. Od tej pory człowiek ma ciało Evy, czyli jest wielki i potężny. Jest jednak pewien problem. Aby Eva była nieśmiertelna, potrzebny jest silnik S2. Nie udało się skonstruować Evy z silnikiem S2, chociaż było wiele prób. Prawdopodobnie wtedy Seele zrezygnowało z przeprowadzenia tej wersji HCP. Nie poddała się tylko Yui (i Gendo oraz Fuyutsuki), która doprowadziła plan do końca, posiadła silnik S2 i stała się nieśmiertelnym aniołem. Jeżeli ktoś pyta, skąd się biorą anioły, to oto ma odpowiedź. Evangelionów wyprodukowano dokładnie tyle, ile jest członków Seele, więc prawdopodobnie dla każdego z nich miało być po jednej Evie. Każdy z nich miał wsiąść do jednej Evy, rozpuścić się i być nieśmiertelny. W podobny sposób można też wykorzystać Lilith, co zrobiła Rei i co chciał zrobić Gendo.

Zaznaczam, że powyższe teorie to tylko wersja robocza, mogą być w nich błędy i sprzeczności.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

Offline Faith

Human Complementation Project
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 20, 2006, 11:37:54 am »
w tym momencie duuzo mi wyjasniles
Dzięki Haael
img]http://img171.imageshack.us/img171/3261/bannerstopthemadnessgn4pe2.jpg[/img]

 

anything