trawa

Autor Wątek: Błędy w serii  (Przeczytany 95464 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Niuniek

Błędy w serii
« Odpowiedź #315 dnia: Styczeń 28, 2007, 01:29:31 pm »
Cytat: "Pacool"
Owszem tak, ale ile jest na świecie substancji które będą miały mniejszą gęstość od wody + jeszcze nie będzie trująca?.


Jak to @ ujął :lol:  
No a ile jest sztucznych form życia zklonowanych z czegoś, co w roku 2000 znaleziono na Antarktydzie? Bo jakoś takich nie znam.
Skoro w NGE jest taka technika, to czemu nie mieli by umieć zrobić lcl sztucznie tak, aby miało określone właściwości? Ja nie widzę przeszkód.

Offline @

Błędy w serii
« Odpowiedź #316 dnia: Styczeń 28, 2007, 01:34:38 pm »
Cytuj
Skoro w NGE jest taka technika, to czemu nie mieli by umieć zrobić lcl sztucznie tak, aby miało określone właściwości? Ja nie widzę przeszkód.

Oni chyba go nie robili  :idea:

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Błędy w serii
« Odpowiedź #317 dnia: Styczeń 28, 2007, 01:42:30 pm »
Czy LCL nie jest krwią Lilith? I chyba była porównywana do wód płodowych, ale głowy nie dam. W każdym razie raczej wodę zawierała :)

Offline Pacool

Błędy w serii
« Odpowiedź #318 dnia: Styczeń 28, 2007, 01:47:13 pm »
schodzimy z tematu :] Bo albo uznajemy że LCL to cudowna substancja, która ma cudowne właściwości i istnieje tylko w NGE, albo mówienie w LCL uznajemy za błąd bo z tego co mi wiadomo to w cieczach nie można mówić...  No chyba że ktoś ma inne racjonalne wyjście z tej sytuacji bo ja nie mam ochoty dalej toczyć dyskusji w tej formie...

EDIT:
LCL było porównywane do wód płodowych(bo dziecko znajdując się w łonie matki oddycha płynem właśnie) jak i do "zupy" z której powstało życie na ziemi.
url=http://ubanimator.com][/url]
"The self has always been composed of two selfs: The self that is observed and the self that observes the self".
- 12th Angel, Leliel

Offline Niuniek

Błędy w serii
« Odpowiedź #319 dnia: Styczeń 28, 2007, 06:12:39 pm »
Płód nie oddycha płynem, jesynie ma go w płucach. Oddycha tlenem, który dostaje z krwi matki.

A do "zupy życia" to było lcl porównane po rozpadzie ciała Shina. Prawda Dread? ;)

Poza tym, to o lcl-u za dużo się nie mówi. Ale chyba @ ma racje, oni tego nie robili, to wypływało z Lilith, ale co to było, to możemy jedynie zgadywać. Bo coś, co pochodzi od Anioła, który składa się z czegoś jak fotony, to dość trudno przedstawiać na podstawie znanych nam pierwiastków, oraz zwykłej fizyki ;)

Offline Devik Crazystar

Błędy w serii
« Odpowiedź #320 dnia: Styczeń 29, 2007, 01:49:27 am »
.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 30, 2012, 12:44:48 am wysłana przez Devik Crazystar »

Offline Dreadorus Maximus

Błędy w serii
« Odpowiedź #321 dnia: Styczeń 30, 2007, 10:39:43 am »
Po pierwsze - nie znalazłem nigdzie w serii potwierdzenia, że lcl to krew Lilith, co nie znaczy, ze to podważam. Lcl, który pływa w plugu może być modyfikowaną wersją płynu, który wypływa z Lilith. Lcl sam potrafi zmieniać swoją gęstość i strukturę. Pokaż mi inny płyn, który potrafi sam z siebie* zmienić się z płynu w człowieka. W 5 odcinku lcl nie wrze w wysokiej temperaturze (która pali łapska Gendo).
Z tego też powodu nie możemy mówić o lclu w kategoriach zwykłej cieczy.

Faktem jest, że miewa zmienną gęstość i ciśnienie, a ciecze o małej gęstości nie powodują skurczu krtani (co już mówiłem z 3 razy chyba, ale chyba nikt tego nie zauważył :roll:)



*lcl nie zmienia swej struktury sam z siebie, tylko pod wpływem pola AT, ale to już zupełnie inna baja.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline tamago

Błędy w serii
« Odpowiedź #322 dnia: Styczeń 30, 2007, 02:23:27 pm »
Cytuj
W 5 odcinku lcl nie wrze w wysokiej temperaturze (która pali łapska Gendo).

wrze??? Boże kto tak napisał??? ( nie miałem ochoty czytać [skakałem co 2 post]) Gdybynavet LCL wtedy wrzał to Rei by z tego raczej nie wyszła, a Gendo by navet nie próbował zadać pytania czy wszystko w porządku... temperatura pluga była spowodowana tarciem o ... eee sufit?? i ściany tego pomieszczenia gdzie testowano Evę... 9tak mi sie wydaję.. to podstawa fizyki tarcie wytważa energię elektrony przepływają z ciała pocieranego do tego 2 i w ogule....[nigdy niebyłem dobry z fizy] {dla porównania zacznij pocierać dłonie o siebie... i co??? Nie, nie chodzi mi o te czarne frendzelki które się pojawiły... XD )

Offline Pacool

Błędy w serii
« Odpowiedź #323 dnia: Styczeń 30, 2007, 02:24:14 pm »
Cytat: "Dreadorus Maximus"

W 5 odcinku lcl nie wrze w wysokiej temperaturze (która pali łapska Gendo).

z tego co mi się wydaje, to LCL nie było rozgrzane bo Rei ugotowałaby się(raczej system ratowania życia nie jest skonstruowany w taki sposób żeby zabić pilota)...
To że EP na zewnątrz był rozgrzany nie znaczy że LCL w środku musiało też zostać ogrzane.
Cytuj

Pokaż mi inny płyn, który potrafi sam z siebie* zmienić się z płynu w człowieka.

Czyli LCL to cudowny płyn, o cudownych właściwościach, istniejący tylko w NGE...
url=http://ubanimator.com][/url]
"The self has always been composed of two selfs: The self that is observed and the self that observes the self".
- 12th Angel, Leliel

Offline Dreadorus Maximus

Błędy w serii
« Odpowiedź #324 dnia: Styczeń 30, 2007, 04:31:52 pm »
Cytuj
z tego co mi się wydaje, to LCL nie było rozgrzane bo Rei ugotowałaby się(raczej system ratowania życia nie jest skonstruowany w taki sposób żeby zabić pilota)...

Rozgrzej garnek tak, aby spalił Ci łapska. Wylej na niego zimną wodę. Woda w zetknięciu z garnkiem (czy inną blachą) będzie wrzeć.

Zewnętrzna skorupa plugu się rozgrzała do temperatury palącej łapę Genda. Lcl spłynął po zewnętrznej ściance. W tym momencie nie wrzał.

Nie, nie mówiłem i nie myślałem nigdy, że LCL wewnątrz plugu się nagrzał i ugotował Rei. Miałem na myśli płyn spływający po ściance plugu.

Cytuj
Czyli LCL to cudowny płyn, o cudownych właściwościach, istniejący tylko w NGE...

Tak. Ma zmienną gęstość i strukturę. Można nim oddychać. Można w nim mówić, bo ma gęstość nie powodującą skurczu krtani. Nie wrze w wysokiej temperaturze. Krew i łzy się w nim nie rozpuszczają. W nim odbywa się komunikacja między pilotem i Evą. Śmierdzi rybą.

Podobnie jak anioły, Evy i Penpeny występuje tylko w NGE.

Nie jest to ani węglik krzemu, ani węglofluory używane do bezpośredniego natleniania płuc.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Pacool

Błędy w serii
« Odpowiedź #325 dnia: Styczeń 30, 2007, 07:22:55 pm »
Cytat: "Dred"

Zewnętrzna skorupa plugu się rozgrzała do temperatury palącej łapę Genda. Lcl spłynął po zewnętrznej ściance. W tym momencie nie wrzał.

To może być błąd ^^

Cytat: "Dred"

Podobnie jak anioły, Evy i Penpeny występuje tylko w NGE.

To mnie zasmuciłeś :( Zawsze chciałem mieć PenPen'a w domu ^^

Cytat: "Dred"

Śmierdzi rybą.

Raczej krwią xD (wg.serii)
Rybą śmierdzi co innego  :badgrin:
url=http://ubanimator.com][/url]
"The self has always been composed of two selfs: The self that is observed and the self that observes the self".
- 12th Angel, Leliel

Offline tamago

Błędy w serii
« Odpowiedź #326 dnia: Styczeń 31, 2007, 08:26:34 am »
Cytuj
Raczej krwią xD (wg.serii)
Rybą śmierdzi co innego


Pen Pen???

Offline Pacool

Błędy w serii
« Odpowiedź #327 dnia: Luty 01, 2007, 01:21:53 pm »
Kolejny błąd ^^
odcinek 8 (ten to chyba wyjątkowo zbugowany jest :])

2 pancerniki które zostają zatopione to pancerniki klasy Iowa. Początkowo miało być ich 6 (Iowa, New Jersey, Missouri, Wisconsin, Illinois i Kentucky). Dwa użyte w odcinku to Illinois i Kentucky. Tylko jest jeden malutki problem ^^' Budowa Illinois rozpoczęta została w 42 r. projekt został zawieszony przy 22% ukończenia w 45 r. Natomiast Kentucky został sprzedany na złom w 58 r. :]

Ponadto w momencie kiedy mają być to 2 ostatnie pancerniki na polu bitwy to chwile później(kiedy Misato opisuje plan działania) możemy zobaczyć na mapie oznaczony jako niszczyciel "Kongo". Jak się okazuje taki Statek już istniał kiedyś :] Tylko że był pancernikiem Japońskim :P

Żeby tego było mało możemy tam zauważyć także "Kirov" oznaczony jako lotniskowiec. Ten statek na szczęście istnieje, ale jest to duma rosyjskiej marynarki, a wątpię żeby ruscy oddali swój najlepszy okręt ONZetowi :]


Nareszcie znazałem potężnego buga xD <nikczemy śmiech mode ON> muahahahahaha :badgrin: <nickczemy śmiech mode OFF>
url=http://ubanimator.com][/url]
"The self has always been composed of two selfs: The self that is observed and the self that observes the self".
- 12th Angel, Leliel

Offline Niuniek

Błędy w serii
« Odpowiedź #328 dnia: Luty 01, 2007, 02:39:12 pm »
Ja am uważam, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby nazwać statek tak jak inny, który istniał, albo skończyć taki, który nie jest skończony. Poza tym, to czemu Ruscy by nie ieli oddać statku ONZ-owi, skoro rozwaliło całą antarktydę? Myślisz, że Ruskom nie zależy na przeżyciu? (a w NGE mamy inną przyszłość, tak gdyby ktoś jeszcze nie wiedział :lol: )

A lcl śmierdziało krwią tylko jak siadło podtrzywywanie życia, jak anioł wchłonął Shina.... A tak to pachniało Rei albo Shinem, zależnie od Evy ;)

Offline Dreadorus Maximus

Błędy w serii
« Odpowiedź #329 dnia: Luty 01, 2007, 05:31:56 pm »
Cytuj
wątpię żeby ruscy oddali swój najlepszy okręt ONZetowi :]

A niby czemu? Sprzęt na statkach jest po części ruski (Mi2, albo 8 za Asuką, gdy mówi "chance", czy samolot Kajiego oznaczony "Yak"). Ruscy należą do ONZetu, więc nie widzę przeszkód, by ich statek znalazł się we flocie.
Podobnie jak niszczyciel japoński.

Co do pancerników, to zaliczam jako błąd. Z drugiej strony twórcy NGE mieli hopla na punkcie statków i musieli wiedzieć co się stało z tymi pancernikami. Ich zamieszczenie musi być celowe. Nawet jeśli tylko po to, by kiedyś jakiś fan odkrył, że tych statków dawno już nie ma.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.