trawa

Autor Wątek: Ikari Gendo  (Przeczytany 18787 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dreadorus Maximus

Ikari Gendo
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 03, 2006, 01:42:43 pm »
Zgadzam się z Tobą, Frey. Tyle, że miotaczami operowali ludzie na polecenie jego wrogów.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Total likes: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Ikari Gendo
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 03, 2006, 04:41:43 pm »
Dread, a jaka jest Twoim zdaniem różnica między HCP w wydaniu Gendo i SEELE? Bo ja nie zauważyłem żadnej wypowiedzi, która w jakikolwiek sposób wskazywałaby na wizję Gendo co przyszłości ludzkości. Jedyne, czym się interesował, to połączenie z żoną.
Powiedz tylko, czego chciał Gendo, żebym mógł ocenić, czy to jest dobre czy złe.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

Offline Dreadorus Maximus

Ikari Gendo
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 03, 2006, 05:38:20 pm »
Nie chce rozwalania wszystkich ludzi i stapiania ich w jedną całość. Dla niego ewolucja na wyższy poziom to zwyczajne wejście do Evy. Bez zabijania całej ludzkości i stapiania się w lcl.
Nie mówię, że Gendo to do końca ten dobry, który chce lepiej dla wszystkich ludzi na świecie. To taki partyzant, który sabotuje działania SEELE, które chce zamienic ludzkosć w onanżadę. "Lepszość" jego HCP jest taka, że tylko wybrani pójdą sobie na wyższy szczebel. Z mojego punktu widzenia jest to lepsza wersja HCP, bo nie dotyczy mnie samego. Ja tam nie chcę porzucać swojej formy, bo mi się podoba. W wersji Gendo ze mną nic się nie stanie, w wersji SEELE rozpadnę się na lcl.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 729
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Ikari Gendo
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 03, 2006, 05:58:08 pm »
Cytat: "Dreadorus Maximus"
W wersji Gendo ze mną nic się nie stanie, w wersji SEELE rozpadnę się na lcl.

Ale u "Genda" kiedyś se umrzesz, jak ci, co w Evach nie będą. A u SEELE wszyscy mają coś takiego jak Shinji w ostatnich odcinkach.
Więc ja wole SEELE (z ym zastrzeżeniem, że Shinji dokonuje takiego wyboru jak dokonał).
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline Dreadorus Maximus

Ikari Gendo
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 03, 2006, 06:57:15 pm »
Cytuj
Ale u "Genda" kiedyś se umrzesz

Ja nie boję się śmierci. Katolikiem jestem. Jakoś nie uśmiecha mi się żadna z wersji HCP.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Bahamut

Ikari Gendo
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 03, 2006, 07:46:52 pm »
Cytuj
Ja nie boję się śmierci. Katolikiem jestem. Jakoś nie uśmiecha mi się żadna z wersji HCP.


Ja też.
To gdzie są Ci co umarli przed HCP. Przed tym jak Rej coś tam zamknęła (nie wiem co a nie chce walnąć byka)

Gendo wiedział co robi. A działanie "Po trupach do celu" lub 'Cel uświeca środki" jest raczej oznaką determinacji w dążeniu do celu.

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 729
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Ikari Gendo
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 03, 2006, 08:01:04 pm »
Cytat: "Bahamut"
działanie "Po trupach do celu" lub 'Cel uświeca środki" jest raczej oznaką determinacji w dążeniu do celu.

Powiedziałbym "fanatyzmu i nie liczenia się z innymi".

Cytat: "Dreadorus Maximus"
Ja nie boję się śmierci. Katolikiem jestem.

No i poprawnie (wzorowo? :P). ^^
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline Frey Ikari

Ikari Gendo
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 03, 2006, 09:13:34 pm »
Cytuj
Jakoś nie uśmiecha mi się żadna z wersji HCP.

Jakoś tak też fanem HCP nie jestem...

Offline Amatsu Mikaboshi

Ikari Gendo
« Odpowiedź #38 dnia: Październik 11, 2006, 08:39:12 pm »
jestem tu nowa i przyznaję się bez bicia że wpadłam tu po to by poprosić Was o pomoc.

Potrzebuję napisać charakterystykę Gendo ale kompletnie nie mogę rozgryść tego człowieka. Przeczytałam cały ten temat dokładnie ale głównie skupiliście się na jego stosunku do Rei i na tym co pragną osiągnąć.
A mnie interesuje jakim on jest według Was człowiekiem i czemu uważcie tak a nie inaczej.

Zawsze spotykam się z dwoma opiniami na jego temat:

1. że jest wyrachowanym skurczybykiem który  wykorzystuje ludzi według swojego widzimisię i nie ogląda się na nikogo

2. że tak naprawdę obsesyjnie kochał swoją żonę, że wszystko co robił, robił po to by ją odzyskać, że w Rei widział cień żony i dlatego był dla niej miły.

A teraz pytam Was o zdanie. Czy faktycznie jest osobą zimną i nieczułą waszym zdaniem? czy jesteście w stanie znaleść w nim jakieś pozytywne cechy? Byłabym Wam bardzo wdzięczne gdybyście napisali tu swoją opinię o tym człowieku oraz żebyście się ustosunkowali do jego postawy, powiedzieli co w nim lubicie a czego nie lubicie.

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 729
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Ikari Gendo
« Odpowiedź #39 dnia: Październik 11, 2006, 09:25:40 pm »
Cytat: "Amatsu Mikaboshi"
jestem tu nowa i przyznaję się bez bicia że wpadłam tu po to by poprosić Was o pomoc.

To cześć! :) A bez bicia to raczej się by obyło i bez przyznawania. ;)

Cytat: "Amatsu Mikaboshi"
1. że jest wyrachowanym skurczybykiem który  wykorzystuje ludzi według swojego widzimisię i nie ogląda się na nikogo

FAKTEM jest, że Gendo wykorzystuje innych.

Cytat: "Amatsu Mikaboshi"
2. że tak naprawdę obsesyjnie kochał swoją żonę, że wszystko co robił, robił po to by ją odzyskać, że w Rei widział cień żony i dlatego był dla niej miły.

Wg mnie był miły dla Rei by znów być z żoną.

Podsumowując: "wyrachowany skurczybyk" to wg mnie niewłaściwe określenie- ma cel (być znów z Yui) i konsekwentnie do niego dąży (+). Niestety, wykorzystując innych. (-)


PS.
Cytat: "Amatsu Mikaboshi"
Potrzebuję napisać charakterystykę Gendo ale kompletnie nie mogę rozgryść tego człowieka.

Tak z ciekawości (chyba :P) po co ta charakterystyka?
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline Amatsu Mikaboshi

Ikari Gendo
« Odpowiedź #40 dnia: Październik 11, 2006, 09:31:58 pm »
Cytat: "Ijon Tichy"

Tak z ciekawości (chyba :P) po co ta charakterystyka?


na jednej stronie o tematyc M&A  dostałam zaszczytne miano redaktora, a jako że tworzymy podserwis o NGE dostałam zadanie napisania charakterystyk  postaci. I na Gendo i Kaworu się zacięłam. Z Kaworu jeszcze jako tako coś wyłuskałam, choć zadowolona z tego nie jestem ale Gendo przetrawić mi nie idzie.

Offline Ryba

Ikari Gendo
« Odpowiedź #41 dnia: Październik 11, 2006, 09:38:54 pm »
Tak z ciekawosci, czy to na SSJ center??  :lol:

Na jednym z forow na ktorym jestem (dp.pl), jest w regulaminie, ze nie odrabiamy zadan domowych. Tutaj - tego nie ma, wiec mysle, ze ktos powinien Tobie pomoc  :lol:  ;)

Do tematu: Gendo to stary, zarozumialy, samolubny zgred, ktory wykorzystuje innych, nie liczy sie z bliznimi, rozkazuje, i ogolnie dobrze ze oberwal w endzie za swoje czyny  :)

Offline Dreadorus Maximus

Ikari Gendo
« Odpowiedź #42 dnia: Październik 12, 2006, 09:59:48 am »
Pozytywna cecha Gendo? Determinacja. Gosć ma cel i zrobi wszystko by ten cel osiągnąć. Sprawia wrażenie wyrachowanego skurczysyna, ale faktycznie chodzi o to, że on zna przyszłość (czytał scenariusz :lol:) i dlatego wie, że nie ma co się rozdrabniać. Nie wacha siepoświęcać ludzi i wykorzystywać ich, bo zna ich los.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Tula

Ikari Gendo
« Odpowiedź #43 dnia: Maj 12, 2007, 12:34:00 am »
Witam (tak na - obecności na forum - dobry początek ^^)

Wątek się już pojawił, lecz bez odzewu: podobieństwo Shinjego i Gendo.

z EoE:
Cytuj
01:08:51:Czekałem na tę chwilę tak długo. Nareszcie mogę cię ponownie spotkać, Yui...
01:08:59:Kiedy jestem przy Shinji'm, tylko go ranię. Więc najlepiej nie będę robił nic.
01:09:08:Tak właściwie, to boisz się Shinji'ego...
01:09:10:Nie wierzę w to, żeby ktoś był w stanie mnie pokochać. Nie zasługuję na to.
01:09:17:Po prostu próbujesz uciekać od rzeczywistości. Zanim zranisz samego siebie, odrzucasz cały świat.
01:09:24:Pomiędzy tobą a każdą inną osobą jest niewidzialna ściana.
01:09:28:Obawiasz się, więc do innych zbliżasz się tylko sercem.
01:09:33:Więc to jest moja kara? Przepraszam cię, Shinji.


O tym podobieństwie mówi też wprost wyimaginowana (?) Yui w alternatywnym świecie prezentowanym Shinjiemu. Jeśli jest to świat stworzony przez podświadomość Shinjiego (a pewnie nie, bo zbyt wiele tam szczegółów, których chłopiec znać nie powinien) - to czy Shinji czuje to podobieństwo?

W ogóle jestem zdania, że Gendo to dorosła wersja Shinjiego, który "udoskonalił" swoje strategie obronne (na złość sobie zrobię kuku najbliższym, nie wolno mnie kochać, itd.). Kto wie, co się działo między Gendo a Yui za jej życia - tak naprawdę? Wg (mojej ^^) teorii, Shinji akceptował Asukę i szukał jej tylko wtedy, gdy ta była fizycznie nieosiągalna. Być może Gendo także szukał i pragnął Yui najbardziej, gdy ta była od niego daleko? "Pomóż mi, Asuka" - czy Gendo nie myśli podobnie o Yui, chcąc się z nią zjednoczyć? Opiera się na kimś bliskim, zamiast szukać sensu życia w sobie?

Piszecie, że najpierw Yui, potem Rei, potem długo, długo nic i gdzieś w oddali Shinji. Ale kto zna prawdziwą hierarchię wartości Ikariego? Może to właśnie Shinji, który obrywał najmocniej, był najważniejszy - dlatego też najgroźniejszy. Jeśli Gendo nie zależało na synu, dlaczego traktował go tak brutalnie? Nie przypominam sobie, by Shinji narzucał się jakoś szczególnie. Otwarta niechęć nie świadczy o braku uczuć, to raczej afirmacja czegoś. Na pewno nienawiści?

Rei też jest dla niego trochę tym, czym dla Shinjiego. Różnica polega na stanie ich wiedzy (starszy Ikari rozumie przyszłą rolę Rei i wie, z kogo dziewczynka powstała). Co dziwne, żaden z nich nie odbiera Rei jako zagrożenia dla swojego "skazanego" na samotność serca (może przez jej własną izolację - czują, że mogą sobie pofolgować?). Obaj ją kochają, choć to miłość platoniczna i instynktowna (widać to po spontaniczności ich reakcji w chwilach zagrożenia życia Rei - nawet gdy komandor wie, że zawsze można wyciągnąć inną "lalę"). Intencje Shinjiego są jednak czyste - on nic nie wie, niczego nie rozumie, po prostu czuje. Z Gendo sprawa ma się inaczej - dlatego w ostatecznym rozrachunku przegrywa z synem.

Być może plotę androny, ale tak to wszystko widzę.

Ot, skończyłam ; )

Offline obik

Ikari Gendo
« Odpowiedź #44 dnia: Maj 12, 2007, 07:54:18 am »
hmm dobre ^^ ale Shinji czuje coś do Rei instyktownie bo przecież Rei jest klonem jego matki ;)  zauważ że Gendo i Shinji w różnych czasach żyli i są w troche innej sytłacji ale masz racje jaki ojciec taki syn ^^ po prostu obydwaj są w innych zdarzeniach i rolach. Nie wiemy jaki Shiji bedzie w dorosłości wiec do końca porównać nie możemy ;)  to by było na tyle ^^

 

anything