Autor Wątek: Azumanga Daioh  (Przeczytany 11739 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ryba

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #15 dnia: Wrzesień 29, 2006, 07:37:53 pm »
Cytat: "Monkey10_PL"
Przez ciebie popsuję 888 postów, ale co tam :o

Te "uszy" które ma Chio-Chan, to kitki :lol: A że jest szczególne uzdolniona [umie wszystko oprócz łamańców językowych i sportu] to jest w liceum :o


Hmm, jak bedzie to ciekawe, to moze kupie i obejrze  :lol:

Offline Miyamoto Hachimaro

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #16 dnia: Wrzesień 29, 2006, 08:36:39 pm »
Jeśli kiedyś będę miał nagrywarkę DVD, to pewnie się z kimś wymienię... Bo pozycja faktycznie mnie zainteresowała. Chociaż w AMV Hell 3 jest jej IMHO stanowczo zbyt dużo :x

Pozdrawiam serdecznie.
A.


Klasyka to to, co wszyscy chcieliby przeczytać i czego nikt nie czyta. – Mark Twain

Offline @

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 29, 2006, 10:17:49 pm »
Ja osobiście uważam że warto :o Naprawdę ciekawy humor :lol:

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Azumanga Daioh
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 29, 2006, 10:43:26 pm »
Stanowczo będę musiał kiedyś Azumange oglądnąć... tylko mówię tak sobie od 2 lat... Ten szkolny klimat tak średnio mi odpowiada - oglądnąłem kiedyś 1 ep'ek i stwierdziłem, że nudne.

Offline Krova

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 29, 2006, 10:53:09 pm »
Bo Azumanga JEST nudna. Obejrzałem 14 ep. i wymiękłem, chociaż mam wszystkie odcinki na dvd.
/人◕ ‿‿ ◕人\

Offline @

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 29, 2006, 10:55:04 pm »
A dla mnie nie :lol: I teraz pokłucmy się o to kto ma rację :o  :lol: Akurat taki humorek mi odpowiada, można się pośmiać :roll:

Offline steelie

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 29, 2006, 11:01:34 pm »
Od samego początku wyczekiwałem i oglądałem jak nowy odcinek doszedł. Świetna seria, sympatyczna, zabawna, z ciekawymi postaciami.
Przykład wyczekiwania: oglądam Bleacha dla zabicia czasu i nagle - ach! - nowy odcinek 100%. Przerywam w środku sceny i rzucam się na Azumangę. Chyba niedługo obejrzę jeszcze raz :) [/list]

Offline Krova

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 29, 2006, 11:15:43 pm »
Nie dam się zwieść NĘDZNYM prowokacjom steeliego  :?

 Też miałem straszną ochotę obejrzeć Azumangę, ale już po 7 ep. siedziałem i "obejrzeć czy nie..hmmmm, pójdę spać..." a po 14 dostałem FMA i do teraz nie tknąłem.

 Kwestia gustu.
/人◕ ‿‿ ◕人\

Offline steelie

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 29, 2006, 11:19:33 pm »
"Prowokacja", powiadasz? Popularne słowo w ostatnich dniach ^^
A ja wcale nie chciałem cię prowokować. Po prostu podałem przykład.

Offline @

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 30, 2006, 08:07:11 am »
A którą postać lubicie najbardziej?

W moim przypadku to miss Sakakaki ;)

Offline steelie

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 30, 2006, 09:55:30 am »
Osaka
Na drugim miejscu Chiyo i Sakaki

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Azumanga Daioh
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 14, 2006, 03:59:50 pm »
Cytat: "Beregond"
Azumanga, za specyficzny humor. Poza tym bije obydwie serie o głowę.


Naprawdę chciałbym usłyszeć uzasadnienie tego ostatniego zdanie. Bo ono sugeruje, że CB i Trigun przy Azumandze to gnioty jakieś. A porównując obiektywnie to w obu seriach postacie były bardziej rozbudowane, fabuła również, kreska była ładniejsza, bardziej szczegółowa, tak samo animacja była lepsza. Muzyka nawet. Azumanga z racji swojego humoru może co najwyżej "imo być lepsza", a nie "bić na głowę". Bo dla mnie jako komedia to nawet Trigun był lepszy.

Bo to, że bardziej lubisz Azumangę, to Twoja sprawa (o gustach się nie dyskutuje), ale to ostatnie zdanie w swoim poście to już musisz udowodnić.

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Azumanga Daioh
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 15, 2006, 07:27:03 am »
well, Azu jest boska, tak naprawdę nie mogę się zdecydować, kogo bardziej kocham :) No, ale na razie rządzi Kaorin z jej upodobaniem do Sakaki (patrz avater szyszek :P). Manga jest zabójcza, bo to klasyczna gazetowa yonkoma (taki czteroobrazkowy pasek), tak więc gagi nie są rozłożone3 na cały "odcinek", tylko podane w formie serii z karabinu.

Triguna też kocham i uwielbiam (pierwsze anime, jakie ogladałam w pełni świadomie), ale dla odprężenia zawsze wybieram azu.
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Bere

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #28 dnia: Grudzień 15, 2006, 07:46:36 am »
Wilku, w moim mniemaniu, czyli jakby prywatnym rankingu, bije obie serie na głowę. Daleko mi do tych ludzi rzucających tekstami typu 'PS3 jest lepsze i już!'  :roll:

Offline tamago

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #29 dnia: Grudzień 15, 2006, 10:55:55 am »
Azumanga rządzi...
ale tak po zastanowieniu to hmm... fabuły jako takiej nie ma...
Humorek jest spox...
ulubiona postać Sasaki (czy jak jej tam) [ta z ameryki od gryzącego kotka] ona to dopiero ma czym sie pochwalić XD!!!! te echem... gabaryty są nie do przebicia...

Word działa... ale moga się małe błędy pojawić....

 

anything