trawa

Autor Wątek: Azumanga Daioh  (Przeczytany 11786 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline @

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #30 dnia: Grudzień 15, 2006, 01:02:10 pm »
Cytuj
ta z ameryki

Taa... obejrzyj jeszcze raz  ;)

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Azumanga Daioh
« Odpowiedź #31 dnia: Grudzień 15, 2006, 04:59:38 pm »
hihi, amerikan! Pamiętam, jak opowiedziałm to dziewczynom z roku (wszystkie Sakaki-size, hehehe), to potem gasiłyśmy naszą "nieamerykańską" koleżankę pogardliwym "nippon". biedna, myślała, że to jakaś obelga straszna po japońsku, dotycząca jej rozumku... tia, rozumku...

Wilku, a pamiętasz tę cudowną konwersację o hemoroidach? :P Dopiero niedawno zaczęłam rozumieć łamańce lingwistyczne Osaki :)

A ucinając dyskusję na temat co jest lepsze - nie to śmieszne, co śmieszne, ale to, co kogo śmieszy. Finito.

Brak fabuły akurat w tym przypadku nie razi, dlatego że jest trudno zrobić serię fabularną z pasków gazetowych (o, weźcie sobie na przykład garfielda). Tu przynajmniej nikt się nie sili na głębię i wyższe idee. I dobrze :)
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Azumanga Daioh
« Odpowiedź #32 dnia: Grudzień 15, 2006, 05:13:53 pm »
Cytat: "Szyszka"

Wilku, a pamiętasz...
Kysz ode mnie, ja jestem anty Azumangowy :) Jak na razie 2 podejścia nieudane - odpadłem po kilku epkach ;) Ale na święta będę miał trochę więcej czasu więc pewnie przebrnę przez Azumangę jakoś. Szyszko zrozum, ja z tych normalnych, co zaczynali oglądać anime od GitS'a i Akiry a nie Puni Puni lub DiGi ;) Dlatego Auzmanga mi tak nie bardzo pasuje.

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Azumanga Daioh
« Odpowiedź #33 dnia: Grudzień 15, 2006, 05:37:21 pm »
Wypraszam sobie - ja zaczełam od pszczółki którą tu widzicie i Kickersów. Świadomość iż to jest anime zyskałam wraz z czarodziejką z księżyca, a pełny świadomy udział zaczęłam dopiero na studiach, przy okazji Slayersów, więc nie jestem spaczona aż tak bardzo :P Na Azu trzeba nieć nastrój :)
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Bere

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #34 dnia: Grudzień 15, 2006, 06:19:14 pm »
Poprawka; Azu poprawia nastrój.  :)

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Azumanga Daioh
« Odpowiedź #35 dnia: Grudzień 15, 2006, 06:21:56 pm »
no, brak nastroju to też nastrój :P
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 729
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Azumanga Daioh
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 01, 2007, 01:14:25 am »
Pierwsze przemyślenia po serii: co się stało z Kaorin? Bo po zmianie klasy ja olały czy co?
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Azumanga Daioh
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 01, 2007, 04:39:44 am »
Kaorin w przebraniu kota napastuje Sakaki :P patrz - avatar Szyszki

A tak serio, to one nigdy nie były blisko, bo Kaorin miała zawsze zajęcia klubowe i poza uwielbianiem Sakaki nie przyjaźniła się z dziewczynami. Raczej ich drogi się rozeszły :)
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Niuniek

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 01, 2007, 12:14:37 pm »
Eh, razem z Tichym oglądałem Azumange do końca... Szkoda, że już koniec, powinno być tego więcej!  ;)

Bo w niczym innym nie było tak dużo dobrego humoru.

Offline tamago

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #39 dnia: Styczeń 02, 2007, 02:32:21 pm »
Tia... Azu wymiata mimo iz nie ma fabuły i jest o niczym.... Ale wersja japońska jest 1000 razy lepsza od angielskiej (która nie jest taka zła w sumie)
"Kaorin let`s dance. HAHAHAHA!!!!" (ten nauczyciel od japońskiego)
"I would die! I WOULD DIE! I WOULD DIE!!!" (Kaorin)

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Azumanga Daioh
« Odpowiedź #40 dnia: Styczeń 02, 2007, 03:52:55 pm »
polecam mangę - ma wiele dowcipów nie wykorzystanych w animcu (np wieszanie Chiyo do góry nogami w oknie w celu zepsucia pogody >_<).
Tak przy okzaji - to jak ktoś ma tomy 3 i 4 niech da znać :P
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline tamago

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #41 dnia: Styczeń 03, 2007, 07:49:45 am »
Mangę??? Kto ją wydaję?? (ślinotok) Gdzie kupiłaś??? Różni się od anime??? Jak bardzo??? (i tu jeszcze tak z 100 pytań nikomu niepotrzebnych więc nie warto pisać...)
To ktoś wogule wydaje ta mange w Polsce???? Nigdy nie widziałem.... w zadnym sklepie... CZEMU TE NASZE EMPIKI SĄ TAKIE DO BANI!!! NO I TE MATRASY!!! ...

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Azumanga Daioh
« Odpowiedź #42 dnia: Styczeń 03, 2007, 08:15:49 am »
w Polsce nikt. może to i lepiej, bo aż się boję tłumaczenia...
mam wersję angielską, niestety tylko 2 pierwsze tomy.
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline tamago

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 03, 2007, 08:18:11 am »
oh... navet jeśli.. zammówiłaś przez empik??? czy może kupiłaś za granicą???

Offline @

Azumanga Daioh
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 03, 2007, 08:21:36 am »
Może tutaj?

Przez empik nie pyknie :badgrin: