Autor Wątek: Mordheim na POLCONie 2006  (Przeczytany 13863 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Musley

  • Steward
  • ******
  • Wiadomości: 6 346
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • (づ。◕‿‿◕。)づ
    • Soundcloud
Mordheim na POLCONie 2006
« Odpowiedź #75 dnia: Sierpień 29, 2006, 11:02:24 am »
O proszę, zajawiliście mnie na grę, bo nie posuwaliśmy figurek z Zielonym od dobrych kilku miesięcy.
Nahar - jak wrażenia z gry Marienburgiem po tak długim okresie gry Witch Hunterami? :)

Offline MiSiO

Mordheim na POLCONie 2006
« Odpowiedź #76 dnia: Sierpień 29, 2006, 03:06:12 pm »
Cytuj
Pozdro dla Kretka, Ludwika i Gonza...oraz dla dziewczyny którą w sobote rano spotkałem w łazience w czerwonej bieliźnie gdy wcierała coś w nogi-koedukacyjne łazienki rządza Laughing...zapraszamy w październiku do Krakowa;)


 OMG!!! Seba ... daj to sobie do podpisu :D:D


Cytuj
Z ciekawostek mój samochodzik zrobił 622 km za 86 złotych


Na Spaczeń masz auto?

Cytuj
...zapraszamy w październiku do Krakowa;)


Podpisuję się pod tym czym tylko mogę. Zapraszamy!!!


Podacie wyniki turnieju?

Offline G O N Z O

Mordheim na POLCONie 2006
« Odpowiedź #77 dnia: Sierpień 29, 2006, 05:20:06 pm »
Ja również dziękuję wszystkim przyjezdnym za pojawienie się na turnieju - nie ma to jak "świeże mięso" :) Mam nadzieję, że wszyscy są zadowoleni  8) Teraz jadę nad jezioro - jak wrócę, to może jeszcze coś skrobnę.


Wyniki turnieju Mordheim „Chaos Happenings” na konwencie Polcon 2006

1.   Burza Chaosu.
Igor CoP – Motor SKV (1:8,5)
Przemek MRB – Leszek BST (8:1)
Gonzo RKL – Sławek UND (3:3)
Seba MDH – Maciek SKV (8,5:1,5)
Nahar MRB – Ludwik MRB (7:1)
Staszek SKV – Krzysiek O&G (8:1)

2.   Skarb Bogów Chaosu.
Motor SKV – Seba MDH (1,5:7,5)
Przemek MRB – Staszek SKV (1:8)
Gonzo RKL – Nahar MRB (3:3,5)
Sławek UND – Maciek SKV (8:1)
Ludwik MRB – Krzysiek O&G (9:1)
Igor CoP – Leszek BST (1:7,5)

3.   Krew dla Boga Krwi!
Ludwik MRB – Sławek UND (4,5:4,5)
Seba MDH – Staszek SKV (2,5:9)
Leszek BST – Nahar MRB (10:1,5)
Gonzo RKL – Motor SKV (2,5:8)
Przemek MRB – Krzysiek O&G (9:2,5)
Igor CoP – Maciek SKV (8,5:2,5)

4.   Ołtarz Chaosu.
Staszek SKV – Leszek BST (9,5:1,5)
Seba MDH – Przemek MRB (7,5:1)
Motor SKV – Ludwik MRB (1:8,5)
Sławek UND – Nahar MRB (7,5:1,5)
Igor CoP – Gonzo RKL (1:9)
Krzysiek O&G – Maciek SKV (2:7,5)

5.   Opętany!
Staszek SKV – Seba MDH (9:1,5)
Ludwik MRB – Sławek UND (8,5:1)
Leszek BST – Przemek MRB (10,5:1)
Motor SKV – Gonzo RKL (1:8)
Nahar MRB – Maciek SKV (2:8)
Igor CoP – Krzysiek O&G (12:2)


WYNIKI KOŃCOWE:
1.   STASZEK (SKAVEN) – 43,5            [zwycięstw 5, remisów 0, przegranych 0]
2.   LUDWIK (MARIENBURG MERCENARIES) – 31,5   [zwycięstw 3, remisów 1, przegranych 1]
3.   LESZEK (BEASTMEN RAIDERS) – 30,5         [zwycięstw 3, remisów 0, przegranych 2]
4.   Seba (Middenheim Mercenaries) – 28,5         [zwycięstw 3, remisów 0, przegranych 2]
5.   Gonzo (Reikland Mercenaries) – 25,5         [zwycięstw 2, remisów 2, przegranych 1]
6.   Sławek (Undead) – 24,0               [zwycięstw 2, remisów 2, przegranych 1]
7.   Igor (Cult of Possessed) – 23,5            [zwycięstw 2, remisów 0, przegranych 3]
8.   Maciek (Skaven) – 20,5               [zwycięstw 2, remisów 0, przegranych 3]
9.   Motor (Skaven)- 20,0               [zwycięstw 2, remisów 0, przegranych 3]
10.   Przemek (Marienberg Mercenaries) – 20,0         [zwycięstw 2, remisów 0, przegranych 3]
11.   Nahar (Marienberg Mercenaries) – 15,0         [zwycięstw 1, remisów 1, przegranych 3]
12.   Krzysiek (Orcs & Goblins) – 8,5            [zwycięstw 0, remisów 0, przegranych 5]

Galeria zdjęć pod adresem: http://paradoks.net.pl/view/53
pies Ci morde lizał...

MORDHEIM PL -> http://paradoks.net.pl/read/1698

Offline Wojtek_Krz

Mordheim na POLCONie 2006
« Odpowiedź #78 dnia: Sierpień 29, 2006, 06:07:25 pm »
Gratuluje wygranym, widze ze mieliscie niezła impreze. Troche dziwnie wyglądaja wyniki końcowe. Szkoda ze meni tam nie było.

Czy ja dobrze widziałem na fotkach? Igor grał CoP z ratingiem 48? co on tam miał w bandzie?

Offline MiSiO

Mordheim na POLCONie 2006
« Odpowiedź #79 dnia: Sierpień 30, 2006, 08:40:59 am »
Mnie zastanawia Seba i jego ... Midenheim :D Ciekawe jakich ciekawych i niespodziawanych rozpisek [i band], będą gracze na oMTH używali.

Właśnie oglądałem fotki. Bardzo udane.

Kto SPONSOROWAŁ turniej?! Świetne nagrody.

Offline Motorek

Mordheim na POLCONie 2006
« Odpowiedź #80 dnia: Sierpień 30, 2006, 11:29:00 am »
Pora na mój raporcik;)

Po cichu liczyłem na to, że będzie parzysta liczba graczy i w spokoju będę mógł sobie sędziować męczyć graczy i rozdawać worst playe na lewo i prawo :lol:  Niestety stety było nieparzyście więc sobie zagrałem;p

Startowa rozpa dość standardowa:

Assassin Adept  :arrow: FD, Sword
2 x Black Skaven  :arrow:  ekwipunek jw
2 x Night Runner  :arrow: FD, Club, Sling
Rat Ogre
3 x Verminkin  :arrow:  FD, Club

Pierwsza bitwa z Igorem

Trochę się przestaszyłem niby tylko 4 modele Magister, Mutant Beastmen i mega wypasiony Possessed, głównie tego ostatniego pana. Co tu dużo mówić moja pierwsza tura rzucam na zdarzenie losowe i spada deszczyk, efektem czego mój jeden Black jest stunnded a Magister Igora OoA. Pierwszy RT Igor przeszedł drugi nie i wygrałem w głupi sposób :?  

Druga bitwa z Sebą

Dokupiłem Warlocka, który trafił Uzhula i jeszcze coś tam;p Relikwię i Rabbit Foota dla Assassina i chyba jeszcze jakiegoś szczura. Jak Seba słusznie zauważył 3/4 graczy z Lublinia po pierwszej bitwie zaopatruje się w relikwię i króliczą łapkę;p Zakładałem, że Sebastian pójdzie ostro do przodu w końcu to Middenheim banda do HtH tymczasem Seba żezał mnie 2 long bowami i czarownikami (Elfem i Warlockiem). Na szczęscię dość szybko udało mi się wyeliminować pana z rusznicą bo mógłby narobić sporo zamętu wśród mojej dzielnej hordy skaveńskich wojowników;p Seba wziął się ostro za odkrywanie budynków efektem czego jeden z jego Herosów stał się podatny na głupotę, 2 odkryte budynki po stronie Seby u mnie żaden tyle, że ostrzał zdjąl 2 woundy na RO nie dobrze. Przechodzę do ofensywy odkrywam jeden budynek Blackiem trafia Harted szarża w głupiutką panią Seby i idzie do piachu;p drugi budynek odkryty po mojej stronie i Black Skaven Trafia głupotę :? W końcu znajduję skrzynkę i zaczynam powolny odwrót , na środku stołu dochodzi do rozruby trup ściele się gęsto, Seba zdaje swoje RT, a moja dzielny Assassin w końcu dochodzi do wniosku, że trzeba wykonać taktyczny odwrót i moje szczurki uciekają. Bitwa bardzo fajna później Seba zjechał mnie jeszcze w Age of Mythology Warcrafta( tu się zawiesiłem jak Nahar tłumaczył zasady i reset nastąpił dopiero jak Seba podbiłał mi zamek ;) )

3 bitwa z Gonzem

Doszedłem do wniosku, że nie ma co w g... rzeźbić i poszedłem ostro do przodu. Szarża RO w 2 Championów Gonza i pojawia się bloodleter czy jak mu tam ;p Na szczęscie Gonzo go sklepał a ja sklepałem jego Championów następinie padł Elf Ranger (nienawidzę gośćia) i Dowódczyni , ja straciłem jednego Blacka chyba nightai kilku Verminkinów. Generalnie to co Gonzo wysłał do walki to stracił pozostały mu modele na budynkach i 2 łuczników cofających się i rażących strzałami  nawałnicę 3 verminkinów ( :lol: jak to śmniesznie brzmi nawałnica;p). Moja dzielna bandka zdała wszystkie RT Gonzo oblał i wygrana.

4 bitwa z Ludwikiem

Co tu dużo mówić było wyrównanie dopuki Ludwik nie zaczął rzucać 6,5,6,6,6,6,6,6  :? po jednej takiej turze rzutów straciłem Rat Ogra Eshin Sorcerera, który wcześniej spalił Warpfire;/ i jeszcze kilka modeli. Koniec końców moja banda topniała aż zostały mi 3 modele i nie zdałem RT, Ludwi k swoje niestety zdawał;p
Po nie zdanym RT poszedłem na fajkę, później były rzuty na przerzycie i musiałem póść na kolejną fajkę z całej bandy zostało 7 modeli RO padł, Black Skaven stracił drugie oko :shock: czegoś takiego jeszcze nie miałem poza tym zdechła połowa verminkinów, czarownik skaveński. Dlatego na ostatnią bitwę postanowiłem zrobić reset bandy.

5 bitwa z Gonzem

Postanowilem nie oddać latwo skóry przeciwnikowi. Plan był prosty wystawiłem się w końcie i czaiłem się pochowany na Gonza. Gonzo musiał ruszyć do przodu, bo jego rozstawieniu wywnioskowałem , że liczył na rozstrzelanie albo przynajmniej zmiękczenie mojej bandy. Próbowałem zagrać na remis bo do Gonzowego Poissesseda miałem ciut za daleko niestety Gonzo rozkminił mój tajny skaveński plan i podszedł na tyle blisko że wykrywał elfem rangerem (tfu zaraza z tymi elfami) moje pokitrane modele i zaczął strzelać. Czas na atak niestety RO nie zdał 2 testów I na wspinanie i miałbym z głowy Elfa, szarża jednym z Verminkinów i Gonzo jest uboższy o jednego strzelca, w końcu udało mi się wykonać szarże rat ogrem niestety Gonzo przestawił modele tak, że zaszarżowałem Ogre Bodyguarda zdejmując mu dwa woundy i nie tracąc żadnego. Po drodze scisnałem Halfinga (Gonzo miał jeszcze Pit fightera). Tura Gonza i szarża zfrenzowanym Championem z góry na mojego Possesseda, był ustawiony tak że Gonzo mógł dostawić tylko jeden model, w zupełności wystarczyło 5 ataków z morning stara i było po bitwie, posssessed chlapnął jeszcze krwią i zabrał ze sobą do piachu wrednego Championa. ;)

Generalnie turniej uważam za udany mimo 9 lokaty, grało mi się bardzo przyjemnie ze wszystkimi przeciwnikami, szczegółnie miło wspominam multipla w niedzielę rano i mój cichy sojusz ze Sławkiem, który łamaliśmy co turę ;) ja rzucanymi nozami a Sławek Ogniami Uzhula.
PS: Sorka za literówki;p

Offline MiSiO

Mordheim na POLCONie 2006
« Odpowiedź #81 dnia: Sierpień 30, 2006, 12:19:55 pm »
To w końcu czym grał Gonzo?! Possessed [z Elfem?!] czy jakimiś ludźmi z championami? Trochę mnie opis 2 bitew z Gonzem skołował.

Offline Motorek

Mordheim na POLCONie 2006
« Odpowiedź #82 dnia: Sierpień 30, 2006, 12:22:32 pm »
Reiklandem, w ostatnim scenariuszu jeden z bohaterów zostaje Possessedem z dwiema wybranymi przez gracza mutacjami, traci ekwipunek i wszystkie dotychczasowe skille, celem scenariusza było zaklepanie Possesseda przeciwnikowi.
Ciut niedopracowałem ten scenariusz w przyszłości poprawię błędy;p

Offline MiSiO

Mordheim na POLCONie 2006
« Odpowiedź #83 dnia: Sierpień 30, 2006, 12:38:04 pm »
Ok. Teraz rozumiem. Possessed z krwią i spines wpada w dużą grupę wroga i tylko czeka, aż ktoś go zrani :P:P

Offline Mistrz wałków :)

Mordheim na POLCONie 2006
« Odpowiedź #84 dnia: Sierpień 30, 2006, 01:38:29 pm »
Chyba ze przeciwnik go ostrzela.. święconymi wodami (co miało miejsce w przypadku bogobojnych szczórów jednego pana :))
Kamil. (miszczu)

Offline Motorek

Mordheim na POLCONie 2006
« Odpowiedź #85 dnia: Sierpień 30, 2006, 05:39:05 pm »
I za to go kochamy :lol:

PS: Nie jestem gejem.
PS2: Ładnie się przez wakacje opaliłem :?:

Offline Ludwik

Mordheim na POLCONie 2006
« Odpowiedź #86 dnia: Sierpień 30, 2006, 09:55:33 pm »
:lol:  :lol:  :lol:  :lol:  :D  :p
 ... pisz Motor za siebie ....  ;)




Cytat: "Motor"
Co tu dużo mówić było wyrównanie dopuki Ludwik nie zaczął rzucać 6,5,6,6,6,6,6,6

 Nie przesadzaj było też pare 4 no i w końcu zdałem kilka testów rozbicia. :D
... a i nie było wyrównanie, straciłem trzech kolesi zanim zrobiłem Ci rzeź, a potem straciłem już tylko '' przypadkiem'' haflinga :lol:  :lol:  :badgrin:

Offline Wojtek_Krz

Mordheim na POLCONie 2006
« Odpowiedź #87 dnia: Sierpień 30, 2006, 10:19:18 pm »
Motor masz zajebiście hawajską koszule z chińskim smokiem!

Offline Mistrz wałków :)

Mordheim na POLCONie 2006
« Odpowiedź #88 dnia: Sierpień 30, 2006, 11:08:39 pm »
Ktoś tu wygląda jak Chickita (taki banan) :) - bez obrazy Kretek :) [jest to moje ulubione zdjecie z tego turnieju - żeby nie żec "że jesteście moja ulubiną parą"]
Kamil. (miszczu)

Offline MiSiO

Mordheim na POLCONie 2006
« Odpowiedź #89 dnia: Sierpień 31, 2006, 08:31:30 am »
... mimo, że to nie był turniej ... PAR!